Mentionsy Mentionsy
Opowieści Różnej Treści
Opowieści Różnej Treści

O moich ulubionych pierwszych razach

05.03.2022 ·33 min 16 s

Z roku na rok jest coraz mniej rzeczy, które próbujemy robić po raz pierwszy. Nie oznacza to oczywiście, że pula już się wyczerpała! W dzisiejszym odcinku opowiadam o moich ulubionych i najbardziej pamiętnych debiutach związanych m.in. z nagrywaniem pierwszego odcinka podcastu, zarobieniem pierwszych pieniędzy czy pierwszym chłopaku, który wpadł mi w oko. Partnerem odcinka jest Przelew na telefon BLIK. Wystarczy, że zarejestrujecie swój nr tel w usłudze BLIK w swojej aplikacji bankowej i możecie wysyłać, jak i odbierać błyskawiczne przelewy o każdej porze dnia i nocy.  

Słyszą, że to jestem ja i słyszą ten mój taki trochę sarkazm i humor w tym moim sposobie mówienia. No ale z tymi nowymi rzeczami, bo o tym mówimy. Słuchajcie, ja Wam powiem o takich rzeczach, które naprawdę były super i które mnie czegoś nauczyły i które były dla mnie przyjemne i które mnie jakoś tak... zmotywowały, bo zmotywowały to jest takie średnie słowo, bo już 10 razy go użyłam podczas tych 4 minut tego podcastu, zainspirowały do próbowania kolejnych nowych rzeczy. A wszystko to jest związane z tym, że słuchajcie, dzisiaj odcinek jest taki, powiedziałabym, nie byle jaki, ponieważ mamy partnera i partnerem tego odcinka jest Blik, którego pewnie, mam nadzieję, że większość z Was kojarzy.

I teraz możecie sobie pomyśleć, ok, dobra, przelew na telefon, ona będzie mówiła o jakichś ulubionych pierwszych razach, o co tutaj chodzi? A więc chodzi o to, że za każdą historią stoi jakiś numer. Ja dzisiaj Wam opowiem o wszystkich tych historiach, które są akurat u mnie związane z jedynką. A w bliku jest tak, że za każdym przelewem na telefon kryją się te liczby numerów telefonów, na które adresujecie swoje przelewy. Więc wiecie, ten Wasz numer ma taką moc, jak go tam zarejestrujecie w aplikacji bankowej, w usłudze przelew na telefon. blik i ja, słuchajcie, pamiętam ten moment w ogóle, jakby to się działo, nie wiem, pięć dni temu, a naprawdę działo się już jakiś czas temu, bo ja już z blika korzystam bardzo długo, że powiedział do mnie znajomy, weź Ola, to zrób mi blika za to tam, co tam, nie wiem, mu pożyczyłam, kupiłam i tak dalej.

Ja byłam taka, co? Jakiego blika? Co to takiego? I wtedy odkryłam nieodkryte Ale jeśli Wy w ogóle nie używacie jeszcze Blika, to ja nie wiem, z jakiej Wy się urwaliście o chienki. Czy Wy macie jakiś taki notes, w którym na przykład zapisujecie te podłużne numery konta, których nikt nigdy nie pamięta, bo są tak długie. Mam nadzieję, że tego nie robicie. Mam nadzieję, że po prostu używacie przelewu na telefon Blik. A jeśli nie, to słuchajcie, wystarczy, że zarejestrujecie swój numer w tej usłudze, w swojej aplikacji bankowej. Jesteście w stanie od razu robić czy odbierać błyskawiczne przelewy, niezależnie od banku, z którego został wysłany, no i też niezależnie od pory. Więc na przykład, jeśli poznacie w niedzielę o północy jakiegoś nieznajomego i będziecie mu chcieli oddać pieniądze za...

wspólne frytki, które zjedliście, no to nie potrzebujecie znać jego numeru konta. Tak naprawdę nawet nie musicie znać jego imienia i nazwiska. Wystarczy numer telefonu i robicie mu bezpłatny przelew na telefon. No i wiecie, ta znajomość może przetrwać, oczywiście tego Wam życzę, ale jeśli okazuje się, że te frytki były słabe, no i po prostu nie chcecie mu wisieć żadnej kasy, robicie blika i wracacie na spokojnie do domu, żeby w poniedziałek zacząć nowy tydzień z uśmiechem na twarzy i bez żadnych długów. Szybka anegdotka, tak sobie teraz pomyślałam, że w piekle to w ogóle powinno być specjalne miejsce dla wszystkich tych znajomych, którzy mówią, ja Ci zaraz zrobię za to blika.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.