Plan mode to przeszłość - planowanie wręcz przeciwnie (+ nowy cookie banner epoki AI) | Opanuj.AI
Kiedy inżynierowie z Doliny Krzemowej zapowiadają koniec plan mode, my mówimy - planowanie nigdy nie było tak ważne. Sprzeczność? Wręcz przeciwnie - raczej wyjaśnienie definicji, które zbyt łatwo są ze sobą utożsamiane. Zastanowimy się czego potrzeba do odpowiedzialnej pracy z agentami najnowszej generacji, a do tego dołożymy historię o cookie bannerze nowej generacji i modelach jak Opus 5.5, które znowu są INSANE.
O tym, jak AI tutaj wpływa na oznaczenia tego, w jaki sposób te reklamy są tworzone. Ja powiem troszeczkę, a nie mówiłem. A tak na poważnie, dla mnie to jest absurd, no nie ma co tutaj komplikować, nie? Dla mnie to jest absurd, moje stanowisko jest jasne, proste. Uważam, że przestrzeń taka radiowa została niepotrzebnie skomplikowana. Witajcie w podsumowaniu najważniejszych tematów września w świecie LLM-ów, agentów i generatywnego AI. W tym odcinku zmierzymy się, stwierdzam, o śmierci planowania przy programowaniu z AI. Będzie również o premierach najnowszych insane modeli od Anthropic i OpenAI.
Omówimy również kontrowersyjny komentarz Przemka odnośnie cookie bannerów na miarę czasu AI. No właśnie. Wrześniu przyniósł nam tezę o tym, że od premiery takich modeli jak CloudFable czy GPT-SOL nie trzeba wprowadzić modeli za rękę. Plan mode przestaje być potrzebny, a samo planowanie może negatywnie wpływać na pracę genialnych modeli. Czy faktycznie tak jest? Omówimy argumenty obu stron i przedstawimy nasze techniki efektywnego wykorzystywania modeli najnowszej generacji. Od 2 sierpnia obowiązują nas kolejne przepisy AI, A radio zalała w parę komunikatów o lektorze wygenerowanym przez AI. Czym jest deepfake według liter europejskiego prawa i czy anonimowy lektor w reklamie w ogóle podlega takiemu obowiązkowi?
22 września Antropiki OpenAI jednocześnie wypuściły nowe modele. Opus 5.5 według Anthropic dorównuje Fable 5.1 za dużo niższą cenę, podczas gdy GPT-6, Sol i Luna również są dostępne ze stawkami niższymi o połowę. Cóż tym razem kombinują Big Techy? Właśnie te tematy poruszymy w tym odcinku. Zacznijmy od wspomnianego planowania przy programowaniu z AI. Wchodząc do tematów planowania przy programowaniu z AI, tak naprawdę weźmiemy tutaj na tapet taki jeden artefakt, który pojawił się właśnie pod koniec tego miesiąca i w pewnym sensie taki reverse engineering zrobimy. Zastanowimy się, co doprowadziło tutaj branże i cały ten ekosystem programowania z AI do takich, a nie innych wniosków.
Jak to zwykle bywa w naszym podcaście, też pokażemy, że ta dyskusja ma inne oblicza. Punktem wejścia do całej tej dyskusji będzie tekst, który pojawił się na Hacker Newsie, też w amerykańskiej części internetu tekst Ayman Nadim, inżynierki i założycielki firmy Nuance, czyli takiej desktopowej aplikacji do kodowania z AI, wcześniej pracownicy Githuba. Która zakomunikowała, że plan mode is dead, czyli tryb planowania umarł, planować nie potrzeba, nie musimy tego robić, jest to jakieś wypaczenie, jest to coś zbędnego. Oczywiście rozpoczęła się burza przez ten jej artykuł, wątek na Hackerniusie przekroczył ponad 580 punktów. Co dla osób, które na hackerniu się spędzają dużo czasu jest takim sygnałem, że to jest jakiś naprawdę istotny materiał, warty naszej uwagi.
Więc jest mnóstwo takich ram, granic, mnóstwo takich informacji kontekstowych, które nadal przekładają się na to, co ten model zrobi z naszym poleceniem. No i też na sam koniec tak naprawdę właśnie jakiś taki kryterium stopu, kiedy my zakończamy pracę, czy robimy jakiś taki hill climbing bez końca, czy optymalizujemy jakąś metrykę. Czy zatrzymujemy się na jakimś konkretnym etapie i na przykład sterowanie ma wrócić do człowieka? Czy człowiek, czy operator ma ten model skorygować? To są bardzo ważne kwestie. W tym samym momencie, kiedy dyskutujemy o końcu tego plan modu, Anthropic publikuje też właśnie na swoim blogu informację o tym, jak oni optymalizowali stronę Cloud AI. I tam to wszystko tak naprawdę jest. Oni tam piszą o tym, że musisz dać benchmark, musisz dać jakieś mierzalne metryki, jakieś mechanizmy obserwacji systemu, musisz pokazać właśnie czym jest to kryterium sukcesu, czy robimy tą optymalizację na 10 iteracjach, na 20 iteracjach itd.
Kontrowersji i też tematu, który kiedyś znacznie częściej gościł w naszym podcaście. Pozdrawiamy tutaj OG słuchaczy Opanuj.AI, czyli AI Act i jego wpływ na życie codzienne. Ja powiem troszeczkę, a nie mówiłem, a teraz wejdźmy trochę w ten temat głębiej i zastanówmy się, czy to wszystko ma sens, czy może nie do końca. No więc słuchajcie, drugim segmentem będzie segment o tym, że nasze życie stało się lepsze dzięki regulacjom europejskim. I tylko postaram się doprecyzować w jaki sposób i pod jakim kątem.
Tym razem będzie mowa o radiu, o reklamach emitowanych w radiu albo w radio. No i o tym, jak AI tutaj wpływa na oznaczenia tego, w jaki sposób te reklamy są tworzone, kto tam w tych reklamach występuje, kto bierze udział, jak one zostały wyprodukowane. Ja przyznam, że nie spodziewałem się, że mój post wywoła aż taką burzę na moim Opanuj.AI Podcast. Episode 2 Opanuj.AI.
Każdy lektor, każda wypowiedź, każdy festyn rodzinny, bułki i parówki po prostu muszą być oznaczone tym, że AI właśnie Wam o tym opowiada. Moim zdaniem nie tak powinno być. Moim zdaniem to po prostu spowoduje jeszcze większą znieczulicę wśród odbiorców. Jeszcze bardziej się przyzwyczajmy do tego, że wszystko jest AI, więc wszystko jest tak samo wiarygodne albo niewiarygodne, co jest absurdem. Tam też nie ma obrazu, więc to nie jest tak, że mamy jakąś znaną osobę, która przy pomocy swojego autorytetu zmusi nas do podjęcia jakiejś decyzji, do wzięcia kredytu, do tego, żeby przelać kasę w jakimś kierunku podejrzanym. No i właśnie treść jest neutralna, to zupełnie nie jest zniuansowane. Nie są to reklamy dotyczące zdrowia, a być może powinny.
Drodzy, dawno nie widziałem Przemka tak pospalonego, co jest oczywiście fajne i ciekawe. Cóż mogę powiedzieć? Mnie przypadek powiedział, że nie mówiłem. Wiele naszej wczesnej krytyki związanej z AI Actem nie było związane z tym, że w ogóle sztuczna inteligencja nie powinna podlegać żadnym regulacjom. Nie jesteśmy tutaj radykalnymi amerykanami kapitalistami, którzy wierzą, że jakiekolwiek regulacje są złe w przypadku sztucznej inteligencji. Są one potrzebne również w tym obszarze deepfake'ów jak najbardziej, aczkolwiek brak precyzji i Opanuj.AI Podcast.
Tomasz Dudzin, z którym często wchodzimy w polemikę i który również raczej jest dużo bardziej sceptyczny względem AI, sam napisał, że jest zaskoczony, że wiele komentarzy broni tego banera, jak to nazywamy. No bo trochę ciężko tutaj nie szukać analogii właśnie do cookie bannerów, które już też do naszej codzienności zawitały. No i kurczę zastanówmy się jakie tutaj padają argumenty. To, że ludzie są bardzo podatni na wszelkiego rodzaju sugestie, to prawda. Jeżeli w tej reklamie przemawiałby głos Roberta Lewandowskiego, jak już przywołałeś w swoim poście, to faktycznie byłby problem, bo oczywiście jeżeli słyszymy znany głos osoby, która jest jakimś autorytetem, ma to na nas wpływ, ale nie jeżeli jest to głos
Generyczny taki, który nie przypomina w oczywisty sposób nikogo znanego. Teraz następnie. Czy lepiej mieć czytelne oznaczenie treści AI czy mieć wysep politycznych deepfake'ów? No to dość wydaje mi się taka jednostronna I fałszywa dychotomia, bo jest wiele gdzieś pomiędzy. Kategoria tego, czego dotyczy dana treść, dany komunikat jest bardzo istotna. Tutaj tego nie widzimy, bo również właśnie przy przysłowiowej reklamie bułek Mamy ten sam komunikat. Jeden z pewnie najbardziej trafiających do wielu argumentów, czyli ochrona ludzkiej pracy, ochrona lektorów.
Cały czas uważam, Że dobry lektor powinien się wyróżniać czymś innym niż tylko tym, że jego wypowiedzi nie trzeba poprzedzać tego typu komunikatem. Jego barwą głosu, jego charakterystyką, tym jak akcentuje. Wiele gdzieś tam tutaj mamy silniejszych stron i pewnie przez jeszcze jakiś Miejmy nadzieję, dłuższy czas tak pozostanie, chociaż oczywiście generowanie audio idzie zauważalnie do przodu, ale cały czas da się usłyszeć, czy coś jest generowane przez AI na poziomie dźwięku, czy też jest to wysoce wyspecjalizowany, doświadczony lektor.
Takie jest moje zdanie. Przemek, czy tutaj jeszcze widzisz coś, co mogłoby wzmocnić tę kontrę i mówienie, że ten przepis jest czymś zasadnym? No dzisiaj też na moim profilu pojawił się taki komentarz, jakby korzystający z analogii do świata IT, do świata programistycznego, mianowicie tam autor pisze, że lepiej stosować jeden prosty if, w domyśle czy reklama z AI czy reklama bez AI, niż to jakoś komplikować i niuansować, no bo zwykle jak tam robimy te produkty i piszemy programy, no to im prościej tym lepiej, nie? Znowu to do mnie nie trafia. Wydaje mi się, że jest kilka innych wymiarów pod kątem, których można oceniać jakieś inicjatywy. Może ja powiem dlaczego mnie to boli.
Nie lubię czegoś takiego, takiego zakłócenia takiej przestrzeni publicznej, takiej ingerencji w te miejsca, które, wiesz, mogłyby działać prościej, łatwiej i tak dalej, i tak dalej, no. Prawo powinno być proste, ale nie prostsze niż natura rzeczy, które reguluje. I dobrze rozumieć naturę rzeczy, które reguluje. Tak, aby to było rozumiałe i dopasowane. I to się tu łamie, nie? To się tu łamie w bardzo przejrzysty sposób. Bo to prawo Nie jest ani proste, ani precyzyjne, ani do końca nie opisuje dobrze sytuacji, w których jest wdrażane na szeroką skalę. Właśnie bardzo dużo tych wczesnych naszych analiz wiązało się z tym, że wiele tych definicji jakie mamy w AI Act, one nie są ostre, ani dobrze nie opisują sytuacji,
Mamy tutaj w naszych agendzie, w naszych notatkach bardzo szczegółową analizę, I nie ma nic co by wprost wskazywało, że tak trzeba robić. Co ważne w Niemczech u naszych zachodnich sąsiadów tego nie ma po prostu, a podlegają temu samemu AI Act co my, bo tam po prostu mamy już organ Państwowe orzecznictwo, które wskazuje, że nie musimy tego robić w ten sposób i nikt na bazie korporacyjnego strachu nie podjął tak absurdalnych decyzji. O co chodzi z deepfake'ami?
Jeżeli ktoś podrabia jakąś opinię o produkcie, No to to też jest deepfake, jeżeli sobie generujemy jakieś awatary, losowe ludzi, którzy nas przekonują do czegoś, mówią, że ja tu jestem zadowolonym klientem, kupujcie, bo moje życie się zmieniło. To też jest deepfake. Taka jest prawda. Ale jeżeli mamy neutralnego, reaktycznego lektora, no to Czy to nadal jest deepfake albo jeżeli mamy syntetyczny głos w aplikacji? Tu też fajnie Tomasz Ducin wskazał. No to co? Nasz lektor w Google Mapsach albo w Siri to też jest deepfake. Powinienem zostać zapowiadany, że jest to głos wygenerowany przez AI.
Tak, w sposób taki perswazyjny też to tutaj nie występuje. No więc sam AI Act jakby nie jest tutaj winowajcą, no ale idziemy dalej. Mamy wytyczne Komisji Europejskiej, no bo oczywiście sam AI Act zostawia na takim poziomie, więc muszą być interpretacje i wytyczne, więc wytyczne Komisji Europejskiej mówią, że żeby zaistniała ta potrzeba oznaczania treści jako deepfake, jest wystarczające, żeby te osoby właśnie symulowane, te osoby, które gdzieś tam przedstawiamy w naszych kampaniach, w naszych kreacjach, Opanuj.AI Podcast. Episode 2
Polskie ustawodawca niczego tutaj od siebie tak naprawdę nie dokłada. Nasza ustawa o sztucznej inteligencji powołuje tutaj Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Opanuj.AI Podcast. Ale dopiero taki trop, który tutaj jest istotny, taki etap tej analizy, który daje nam jakąś podpowiedź, to jest przewodnik tzw. Związku Pracodawców Branży Internetowej i AB Polska, który opublikował raport 5 sierpnia 2026 roku o nazwie Oznaczenie reklam AI zgodne z AI Act, który de facto można sprowadzić do tego, że lepiej oznaczać niż nie oznaczać, bo po prostu są kary,
Opanuj.AI Podcast. Episode 2 Jakieś takie uproszczenie aż tak bolesne na tak wielu poziomach, że aż się nie dziwię, że ono zostało tutaj w ten sposób przedstawione. Kurczę, no wszystko się zaczyna właśnie na tej samej górze. Gdzieś tam ten AI Act, cały ten łańcuszek rozpoczyna. Potem pięć etapów dalej już czytamy, że właśnie kampania audio wykorzystująca syntetyczny głos to już jest jakaś kampania z obowiązkiem oznaczania, chociaż tam nigdzie nie ma w zasadzie takich komunikatów. Opanuj.AI Podcast.
Widać tutaj, jak AI polaryzuje ludzi, jak skrajne też opinie i emocje wywołuje. Zwykle prawda jest gdzieś pośrodku. Trzeba się dobrze nad czymś pochylić, skupić. I cieszymy się, że tutaj słuchacie nas, rozmawiacie o tym, też się zastanawiacie. Staramy się to dla was już od trzech lat Opanuj.AI.
No naprawdę rewelacja. Też bardzo istotną korzyścią jest to, na co zresztą Entropiq też zwraca uwagę, że jakby styl pisania poszedł w górę, że będzie mniej tego klasycznego AI slopu. Ja przyznam szczerze, no już miałem mdłości jak czytałem internet gdzieś tam za czasów opusa piątki, powiedziałem po prostu Widziałem, kto nie pisze opusem, bo tyle było tych publikacji i wypowiedzi po prostu z opusa, że widziałem, kto tym opusem nie pisze. I tutaj znowu ten efekt jest zmniejszony, co mnie bardzo cieszy, bo cały czas bym chciał z tego case'a, z tego przypadku korzystać. Chciałbym się wspomagać modelami przy pisaniu, tylko że właśnie ten tekst musi być w takiej formie generowany, żebym się tego po prostu nie wstydził, żeby można się było pod tym podpisać i tak dalej i tak dalej. Opanuj.AI.
Czasami zarekomendujemy jakiś inny newsletter, który też prowadzimy. Więc zachęcamy, żeby się zapisywać. Opanuj.AI, łamane przez newsletter. Bardzo, bardzo zwięzły, ale wydaje nam się, że praktyczny i taki bezpośredni newsletter, który co poniedziałek na Waszą skrzynkę trafia. Dzięki temu po prostu nie przegapicie informacji ze świata AI. To jest też taki suplement do naszego podcastu. Dostajemy po głowie za to, że tylko raz na miesiąc, stay tuned, pracujemy nad tym, myślimy nad tym, jak to zmienić. Ale jeszcze nie będziemy tutaj prezentować planów, bo rzekomo plan mode is dead, że taką klawę tutaj zakończę, ale ogólnie planowanie u nas w naszej firmie cały czas is not dead, można powiedzieć, także dziękujemy za feedback, reagujemy na to, co mówicie, wiemy, że chcecie więcej naszego podcastu, bardzo nas to cieszy, postaramy się, żeby to zmienić.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedyskutowano, dlaczego plan mode zniknął z ekosystemu programowania z AI i dlaczego nadal potrzebujemy procesu planowania.
Opisano nowy model Jeff i jego wpływy na branże, porównano go z istniejącymi modelami.
Przedyskutowano kontrowersje związane z nowymi regulacjami europejskimi dotyczącymi reklam w radiu i deepfake bannerów.
Przemek i Tomasz debatują nad konsekwencjami nowego cookie banneru AI i regulacjami AI Act, podkreślając kontrargumenty i ich osobiste doświadczenia.
Przemek opisuje nowe modele Klot 5.5, podkreślając ich korzyści i porównując je do poprzednich wersji.
Przemek analizuje ceny subskrypcji różnych modeli AI, podkreślając ich zmiany i konkurencję między firmami.
Pod koniec odcinka Przemek prosi słuchaczy o subskrybację newslettera i dziękuje za uwagę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kiedy inżynierowie z Doliny Krzemowej zapowiadają koniec plan mode, my mówimy - planowanie nigdy nie było tak ważne. Sprzeczność? Wręcz przeciwnie - raczej wyjaśnienie definicji, które zbyt łatwo są ze sobą utożsamiane. Zastanowimy się czego potrzeba do odpowiedzialnej pracy z agentami najnowszej generacji, a do tego dołożymy historię o cookie bannerze nowej generacji i modelach jak Opus 5.5, które znowu są INSANE.