Odcinek 152. Europejski Kodeks Opieki Onkologicznej
Moim gościem jest prof. dr hab. n. med. Jacek Jassem, onkolog i radioterapeuta.
Panie profesorze, to zaszczyt gościć pana na kanale OnkoFitka Lidka. Dziękuję za zaproszenie. Pozdrawiam Panią i wszystkie osoby, które obserwują nas na tym kanale. Panie profesorze, chciałabym dzisiaj porozmawiać o Europejskim Kodeksie Opieki Onkologicznej. Pewnie pan profesor też się zgodzi z tym stwierdzeniem, że ten aspekt zwiększania jakości opieki onkologicznej, w ogóle skupiania się na takim podejściu bardziej polepszającym, czy to opiekę onkologiczną, czy takie lepsze podejście do pacjenta, nie jest nowym konceptem.
I mówi się już o tym od wielu lat. Natomiast mam wrażenie, że ostatnimi czasy i pewnie to też za sprawą różnych inicjatyw i projektów europejskich, które pojawiają się w przestrzeni publicznej, mówi się o tym też więcej właśnie w ochronie zdrowia w Polsce. I stąd też właśnie między innymi takie inicjatywy jak Europejski Kodeks Opieki Onkologicznej. Czy mógłby Pan profesor powiedzieć, jak to się stało, że ta inicjatywa pojawiła się w Polsce i jak do tego mają się między innymi przedsięwzięcia Polskiej Ligi Walki z Rakiem? No więc to nie jest zupełnie nowa koncepcja.
Koncepcja polega na tym, że Jeśli chcemy poprawić opiekę onkologiczną, to muszą wziąć w tym udział wszyscy, mówiąc brzydko, interesariusze tego systemu, a najważniejszym interesariuszem są oczywiście pacjenci. I cały czas tradycyjnie myśmy, jako środowisko medyczne, jako pracownicy ochrony zdrowia, brali na siebie ten obowiązek Odcinek 152. Europejski Kodeks Onkologicznej.
Jeżeli tych pacjentów zaangażujemy, to rzeczywiście te wyniki można poprawić. I na ten temat jest bardzo dużo dowodów naukowych. W tym dokumencie bazowym, który jest punktem wyjścia tego Europejskiego Kodeksu Opieki Onkologicznej, są podane bardzo liczne... To jest praca, w której jest ponad 200 cytowań, 200 pozycji piśmiennictwa, gdzie można sobie poczytać na ten temat. Widać absolutnie jednoznacznie, pewnie będziemy dzisiaj rozmawiali o szczegółach też tego projektu, w jaki sposób ten pacjent świadomy, upodmiotowiony w pełni, może wpłynąć na wyniki swojego leczenia i w ogóle na podniesienie jakości opieki onkologicznej w danym kraju, rejonie czy instytucji, w której się leczy.
I Unia Europejska Mimo, że w większości krajów są narodowe plany walki z rakiem, w Polsce też taki plan jest, są wytyczne międzynarodowe i tak dalej, to te różnice nadal istnieją. Różnice istnieją między krajami, między regionami, między instytucjami, a polityka Unii jest taka, żeby te różnice wyrównywać, więc Unia Europejska nie akceptuje tych różnic i w związku z tym stara się między innymi Używając wielu oczywiście instrumentów, ale między innymi używając właśnie tego instrumentu, czyli po angielsku się nazywa patient empowerment, czyli upodmiotowienie pacjentów, również wykorzystać jakby tę szansę na poprawę tych wyników.
Jak to wygląda w Polsce? My jesteśmy niestety nadal poniżej średniej europejskiej. Zachorowalność w Polsce jest o 6% niższa niż średnia w Unii Europejskiej, a umieralność o 15% wyższa. Czyli jeżeli rozjeżdża się zachorowalność i umieralność, to znaczy, że ta efektywność leczenia jest poniżej, bym powiedział, średniej europejskich, a spadek umieralności w Polsce, w większości krajów rozwiniętych, Mimo zwiększającej się zachorowolności, umieralność z powodu nowotworów zaczęła maleć, w Polsce też, ale ten spadek, oczywiście standaryzowana, bo w liczbach bezwzględnych to tak nie wygląda, ale to są już powiedzmy szczegóły statystyczne, to ten spadek umieralności jest wolniejszy niż średnio w Unii Europejskiej.
I teraz, co w związku z tym się zdarzyło? Kilkanaście lat temu A konkretnie to był chyba rok 2012 i 2013. Spotkaliśmy się w gronie europejskich liderów onkologii, ale to nie tylko byli lekarze, ale również przedstawiciele pacjentów, tzw. patient advocates i również ludzie, którzy są odpowiedzialni za systemy ochrony zdrowia. Prawnicy, socjologowie i tak dalej. Spotkaliśmy się w grupie takich ekspertów i zastanowiliśmy się, jak stworzyć taki zbiór praw pacjenta onkologicznego, który wychodziłby naprzeciwko właśnie temu postulatowi, aby ich upodmiotowić.
To był taki jakby kodeks czy dekalog praw pacjenta, bo ich jest rzeczywiście 10. I myśmy to opublikowali w 2014 roku z wielką pompą, bo to ma również wsparcie Parlamentu Europejskiego, Komisarza do Spraw Zdrowia, Komisji Europejskiej, także to jest bardzo poważny dokument. Ja reprezentowałem tam Polskę i wydawało się, że ten dokument jakby zmieni sytuację w krajach, przynajmniej w krajach Unii Europejskiej. I ten dokument rzeczywiście został, w wielu krajach rozpoczęto jego wdrażanie.
Ja próbowałem zainteresować tym organizacje pacjenckie, bo w większości krajów organizacje pacjenckie wykazały największe zainteresowanie. To jest program zrobiony dla nich. Ale jakoś tak w Polsce niewiele się działo przez te wszystkie lata i w końcu pomyślałem, że jestem szefem Polskiej Ligi Walki z Rakiem, Jednym z naszych zadań statutowych jest właśnie podnoszenie tej jakości, że to może my byśmy wzięli na siebie ten ciężar. No i postanowiłem, postanowiliśmy w zarządzie przyjąć to wdrożenie Europejskiego Kodeksu Opieki Onkologicznej jako jeden z naszych projektów. Stworzyliśmy koalicję,
Każdemu z tych 10 praw towarzyszą pytania, jakie pacjent onkologiczny może zadać, więc jest to taki Praktyczny przewodnik dla pacjenta, określający jego prawa i możliwości ich egzekwowania, ale z drugiej strony to jest też drogowskaz dla decydentów w ochronie zdrowia, dotyczący, powiedziałbym, kształtowania efektywnego i takiego pacjentocentrycznego, skupionego na pacjencie systemu opieki onkologicznej. Takim celem Unii Europejskiej, to też brałem w tym udział, Współpracowanie tego europejskiego cancer planu. Amerykański cancer plan się nazywa Moonshot, europejski Groundshot.
Celem tego cancer planu jest osiągnięcie w 2035 roku 70% wyliczalności. W tej chwili jest parę procent mniej średnio w Unii Europejskiej, w Polsce kilkanaście procent mniej, ale to jest plan osiągalny, to nie jest plan Bym powiedział nierealny. I realizacja tego Europejskiego Kodeksu Opieki Onkologicznej stała się jakby elementem działań, jednym z działań, które mają pozwolić na osiągnięcie tego powiedzmy ilościowego celu. To jest mniej więcej tyle, co można by powiedzieć na ten temat.
Jak to wygląda z takiego praktycznego punktu widzenia? Czy pacjent wchodząc do gabinetu może po prostu powołać się na Europejski Kodeks Opieki Onkologicznej albo powiedzieć tak, tutaj w tym i w tym prawie jest napisane to i to? Ja tego żądam, albo oczekuję, albo cokolwiek. Jak można to przełożyć na takie praktyczne działanie? To nie chodzi o to, żeby pacjent wszedł do podmiotu lekarskiego trzymając w dłoni Europejski Kodeks Opieki Onkologicznej i mówić, ja mam prawo. To jest bardzo ważne pytanie. Tu nie chodzi o konfrontowanie tych dwóch środowisk. Tutaj to jest sytuacja win-win, bo dla lekarza też pacjent, który jest takim świadomym partnerem, to jest lepsza sytuacja.
Odcinek 152. Europejski Kodeks Opieki Onkologicznej. Names mentioned. Jacek Jassem.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Lidka przedstawia gościa, profesora doktora habilitowanego Jacka Jasema, onkologa i radioterapeuty, autora wielu publikacji, a także byłego prezesem Polskiego Towarzystwa Onkologicznego PTO.
Profesor Jassem wyjaśnia, dlaczego pojawiła się inicjatywa Europejskiego Kodeksu Opieki Onkologicznej i jak on jest jej reprezentantem.
Profesor Jassem wyjaśnia, jak pacjenci mogą korzystać z Europejskiego Kodeksu Opieki Onkologicznej w praktyce i jak to wpływa na relacje między pacjentami a lekarzami.
Profesor Jassem podsumowuje 10 najważniejszych praw pacjenta zgodnie z Europejskim Kodeksem Opieki Onkologicznej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moim gościem jest prof. dr hab. n. med. Jacek Jassem, onkolog i radioterapeuta.