Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

SPECJALNE WYDANIE "ONET RANO" Z IMPACT POZNAŃ | 13.05

13.05.2026 ·1 godz 53 min · 10 rozdziałów

#płatnawspółpraca | Zapraszamy na specjalne wydanie "Onet Rano." z Impact Poznań, w którym gośćmi Odety Moro, Marcina Zawady i Magdaleny Rigamonti będą: Michał Marszał - dziennikarz; Aleksandra Gajewska - wiceministra rodziny, Koalicja Obywatelska; Boris Kudlička - Dyrektor Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie; Robert Bondara - Reżyser i choreograf baletu "Androidy"; Jakub Skrzywanek - Reżyser teatralny, twórca instalacji performatywnych; Bartosz Węglarczyk - redaktor naczelny Onet.pl.

12:15 · Komentarze o polityce i komiksach 5

Nikt na to nie chciał głosować na te suwerenne Polski, solidarne Polski, a zawsze tak było, że ogon myrda psem. No i to mnie też denerwowało dodatkowo, także... Teraz będzie cię denerwowało mniej, bo jak nie będzie psa, to... No właśnie, tak, tak. To jest już zabawne po prostu. Przez to, że on nie ma wpływu na rzeczywistość żadnego, czyli nie jest tym ministrem, to jest to zabawne po prostu, że musi tego dyla dawać, tłumaczyć się, jak to on tam się nie boi, ale w zasadzie to wyjechał, bo wyjechał. Powiedz, ale za chwilę, bo powoli widzimy PiS odcinający się. Wczoraj widziałeś na pewno materiał dotyczący tego, że konferencja PiSu miała się odbyć, prezes miał wyjść, a potem scenografię rozebrano, sprzątnięto i konferencji nie było. To też memogenne jest. Tak, ja naprawdę mówię, to jest złota robota, co ja mam.

No tak, ale czy ta sytuacja ze Zbigniewem Ziobro i z panem Romanowskim to jest sytuacja, która sprawi, że PiS w pewnym momencie odetnie się tak tragicznie, bo na razie jeszcze niektórzy się śmieją, niektórzy bronią, niektórzy tak komentują, że powiedzmy jest to tak trochę po jednej, trochę po drugiej stronie. No ale... No jest to taki gorący kartofel. To jest trochę kotwica, która ciągnie na dno. Zgadza się. Ja w ogóle i tak byłem pełen podziwu, że prezes tolerował Ziobrę przez tyle lat. Bo pamiętamy, gdzie on stawiał pod znakiem zapytania całą tę koalicję, że on odejdzie i tak dalej. Dawniej się przecież zbuntował, dlatego odszedł z PiSu i założył swoją partię. Więc prezes wyjątkowo cierpliwy. No i myślę, że może ta cierpliwość się wreszcie skończy. No bo jest to jakiś... Kamień w bucie na zasadzie, że ucieczka to trochę nie wypada może, może faktycznie powinien tutaj wrócić.

To uczciwiej to było. Nawet słynny austriacki akwarelista, jak robił referendum, to tam dawał kółko takie jedno, na tak to było większe, a na nie było mniejsze. Ale to mimo wszystko bardziej czytelne było niż tutaj to pytanie takie z tezą. No nie poszedłbym oczywiście, bo wolałbym, żeby to było nieważne referendum. Zresztą tak samo było przy wyborach, gdy PiS tam sobie referendum chciał podpiąć, to nie wziąłem karty do referendalnej. No tak, no ale prezydent cały czas dąży do tego, żeby jednak konstytucję zmienić. Prezydentowi, no ale to jest jakby problem ustrojowy w Polsce, że gdy były zmiany ustrojowe, no to właśnie pod Jaruzelskiego trochę skonstruowano tak ten system, żeby prezydent miał jakąś władzę i to się od tamtej pory za nami ciągnie jako krajem, że nawet ta szorstka przyjaźń Kwasniewskiego i Millera, no to też wynikało z tego, że każdy dąży obóz władzy do tego, żeby tej władzy mieć więcej i to samo widzimy dzisiaj, no już praktycznie Karol Nawrocki chciałby tu królem być i rząd to tak przy okazji gdzieś... Widzisz tego mama?

Patrz, chyba się udało. Świetnie kierujesz. Chwila grozy to była. Popatrz, dojechaliśmy. No dobrze, to z prawicy czy z lewicy? Łatwiej się śmiać. Chyba z prawicy, ale lewicy też się należy i tu dużo jest rzeczy do obśmiania. Szczególnie w tej kondycji lewicy. Kto ma więcej dystansu do siebie? Oni ci później plują w twarz? Panie, co pan od niej zrobił? Piszą o ciebie? Piszą czasem, tak, ale raczej mam takie informacje, że nawet posłowie PiSu śledzą ten profil i się tam śmieją. Więc to fajnie, że jakby ten dystans gdzieś tam człowiek do siebie ma i pielęgnuje. Jak się ze mnie śmieją, że tam do książela podobny, to też mam wielką radość z tego. Kto do ciebie napisał jakieś takie słowa na zasadzie, wiesz, jeszcze raz zrobisz o mnie mema, to ci nóżki z dupki powyrywam.

I dopóki radykalni politycy będą do tego dopuszczać i będą z taką swobodą wypowiadać się w konkretny sposób, szczując na ludzi, odbierając im prawa do szczęścia, do rozwoju, do łączenia się w pary, będą mówić ludziom, kogo mają kochać, kogo nie mogą, czy mogą mieć dzieci, czy nie mogą mieć dzieci, to będziemy w martwym punkcie. Będziemy w martwym Tylko, że ta radykalna strona sceny politycznej jest coraz silniejsza, Konfederacja rośnie, PiS-owi trochę składa. Nie do końca tak jest, bo to społeczeństwo się radzi. Zobaczymy jak to się w 2027, po wyborach, wieczór po wyborach, jak to będzie. Bardzo ciężko pracujemy na to, żeby przeciwdziałać temu, co pani mówi, czyli żeby te skrajne poglądy były uwydatnione.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.