Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Zielińska, Kuc, Gabor, Żerańska, Warso-Buchan CAŁY ODCINEK

15.07.2025 ·1 godz 35 min

We wtorek w "Onet Rano." przywita się Agnieszka Woźniak-Starak, której gośćmi będą: Urszula Zielińska, wiceministra klimatu i środowiska; Dominik Kuc, Fundacja GrowSpace; Wiki Gabor, wokalistka; dr inż. Klaudia Żerańska, Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Agnieszka Warso-Buchanan, członkini zarządu Fundacji ClientEarth

Ogólnie ponad 3% bezrobocia w Polsce, więc ta różnica jest duża. Z czego to wynika? Jakie oczekiwania? mają od pracodawców młodzi ludzie, czego oczekują wchodząc na rynek pracy. O tym sobie porozmawiamy. Będzie też doktor Klaudia Żerańska z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. A z panią doktor będziemy oczywiście rozmawiać o powrocie. z orbity Sławosza Woznańskiego-Wiśniewskiego dzisiaj Sławosz wraca o 10.30 bodajże ma się rozpocząć transmisja z, zbudowania kapsuły jak to będzie wyglądało ale też o tym co to co ta misja, tak naprawdę nam przyniosła i co, co dla nas oznacza dla Polski między innymi będę pytała,

Zmarł Tadeusz Rolka, o tym też dzisiaj we wszystkich gazetach. Świadek kilku epok, warszawski powstaniec, Tadeusz Rolka był jednym z najwybitniejszych polskich fotografów. Zmarł w wieku 96 lat i tutaj bardzo... Bardzo długi tekst, bardzo ważny tekst w gazecie wyborczej w ciale kultura. Był jednym z najpiękniejszych polskich fotografów, świadek kilku epok, warszawiak, powstaniec, prekursor fotografii reportażowej. To tyle, jeżeli chodzi o Gazetę Wyborczą. No i oczywiście wracają na Ziemię, czyli załoga prywatnej misji Axiom 4, w której bierze udział Sławosz Urznański-Wiśniewski, opuściła wczoraj wczesnym popołudniem pokład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS.

To się dzieje teraz. Nie na naszych oczach, ale się dzieje. No właśnie, ale to jest niesamowite, bo jak zaczęłam przeglądać profil AstroSławosz i tą udostępnianą przez ludzi relację, a ja wczoraj próbowałam wypatrzeć kapsułę Dragon, niestety mi się nie udało, ale to jest... Chyba piękne, że my tak weszliśmy w ten temat szukając, inspirując się tym, że tyle osób otworzyło się na to i poszło za Sławoszem, że to jest taka wartość dodana i niesamowita tego, co się dzieje. No zdecydowanie, bo możemy zobaczyć na jak wielu frontach Sławosz na nas zadziałał, bo mamy przede wszystkim tu akcję, gdzie można sobie zrobić zdjęcie z ISS-em, czyli tą małą kropeczką, która idzie wysłać na Astra Sławosza jego profil na Instagramie i on to repostuje, czyli mamy tak naprawdę to połączenie z tym astronautą.

Tak. No ale to nie tylko to, on przecież tak naprawdę cały czas dawał nam znać, co robi, co u niego, jak odpoczywa, jak pracuje, łączył się z nami bezpośrednio i na żywo. Więc to jest coś, no to jest ewenement, tak? Jak rozmawialiśmy przed jego wylotem, no to mówiliśmy o Hermaszewskim, no nie mieliśmy czegoś takiego przy Hermaszewskim, a teraz my możemy żyć tym Sławoszem, możemy zobaczyć jego emocje i emocje jego bliskich, tak? Przecież jego żona Aleksandra, no jest tak naprawdę bardzo blisko tego, co robi. Ona jest polityczką, więc też jest osobą medialną, no i po prostu mamy z dwóch stron. Po pierwsze Astro Sławosz, po drugie właśnie jego żona, którzy są świetnymi ambasadorami tego, co się dzieje. Tak, tak, tak, absolutnie.

to mogą myśleć o tym, żeby zacząć się deorbitować i wchodzić w atmosferę. No dobrze, co Sławoszowi udało się zrobić na stacji SS? Co tam się działo, te wszystkie eksperymenty, o których się dużo mówiło, co on przywozi ze sobą? Tak, no przede wszystkim Polska Agencja Kosmiczna, która dość regularnie opowiadała o tym, co się dzieje u Sławosza, dość regularnie oznacza codziennie, No zareportowała, że on tak naprawdę wszystkie te misje, wszystkie eksperymenty, które miał zrobić, wszystkie trzynaście on wykonał. Więc wraca z ogromnym sukcesem i jak to oczywiście Polek, Stachanowiec wyrobił ponad normę, no ale był też dłużej, czyli robił też dodatkowe projekty. I te dodatkowe projekty to są różne, to są czasami misje, eksperymenty, które są związane z ISS-em, z ESO, czyli nie te nasze polskie, tylko właśnie te dodatkowe, ale też takie promocyjne rzeczy typu zdjęcia pieroga w kosmosie.

na tle kupoli, na tle ziemi. Więc jeżeli chodzi o Sławosza, to on wykonał te eksperymenty w stu procentach i w zależności od eksperymentu będzie przywoził ze sobą różne rzeczy, bo część z tych eksperymentów to są głównie dane, a część eksperymentów wraca z nami, znaczy z nami, ze Sławoszem, w formie fizycznej. To na przykład będzie to badanie mikrobioty, gdzie on mroził próbki w bardzo niskiej temperaturze, bodajże minus osiemdziesiąt stopni. No i to wraca z nim. Z tego, co czytałam, NASA podała, że wraca z całą misją AX4, wraca 260 kg sprzętu i próbek. O właśnie, to jest bardzo ciekawe, jakie będą później wnioski i jakie efekty przyniosą te eksperymenty, prawda?

Czego się dowiemy, jak to wpłynie na nasze życie, co uda się odkryć ciekawego. Taką sztampą już powtarzaną przez większość popularyzatorów, czy też osób, które się wypowiadają na temat właśnie lotu Sławosza, no bo to był fenomen, to jest fenomen, który się dzieje i wszyscy się z tego cieszymy, więc dużo o tym słyszymy medialnie. No ale właśnie taką sztampą powtarzaną, która jest prawdą, jest to, że większość sprzętów, które my mamy tu na Ziemi, kiedyś powstała na potrzeby kosmosu. Albo oczywiście zbrojeni. Więc to, czego możemy się spodziewać, to na pewno, że nadal będziemy mieli te inkrementalne zwiększenia naszego poziomu technologicznego, ale dokładnie to, co Sławosz tam robił, no to jak sobie weźmiemy pod uwagę na przykład te eksperymenty, które dotyczyły zdrowia psychicznego astronautów, ale też zdrowia astronautów w kosmosie,

w przedłużonej obecności w kosmosie, tam nawet były badane leki, jak one będą się degradować tam na przestrzeni trzech lat, no to to jest jakoś tam podwaniną na przykład dłuższych eksploracji kosmicznych, może Księżyc, może Mars, no bo my chcemy mieć tam swoją obecność trochę dłużej, a fakt faktem stacja kosmiczna ISS jest bardzo przytulnym i miłym miejscem, jeżeli... Pomyślemy sobie o tym jak musiałyby wyglądać te loty czy właśnie na księżyc czy na marce. No tak ale też pierwszy raz byliśmy tak blisko w kosmosie ze sprawą rzeczywiście Mirosław Jaroszewski prawie 50 lat temu jak, jak poleciał w kosmos to świat wyglądał inaczej i nie mogliśmy tak dotknąć tego jak teraz ze Sławoszem. uznańskim, żeby być tam w zasadzie, śledzić to na żywo, na bieżąco.

To jest coś niesamowitego. I na chwilę będzie dalszy ciąg Polski w kosmosie. Co to znaczy? No bo oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia, już chcemy więcej. Że może Sławusz faktycznie będzie miał szansę na to, żeby polecieć na Księżyc? Może? Skoro już ma doświad... On jest teraz tego nie wiem bo to to to jest wszystko organizowane przez na bieżąco jeżeli Sławosz miałby polecieć na księżyc No to właśnie z ramienia esy esa pracuje z NASA nad misją Artemis która ostatecznie ma wywrócić człowieka na księżyc więc powiem takie mocne czemu nie. Natomiast myślę, że też warto odejść od tego, od tych ludzi w skafandrach jako jedynego przedstawicielstwa kosmosu.

No bo tak naprawdę to jest pojedyncza misja, która kosztuje nas bardzo dużo pieniędzy, które wrócą do nas. to nie jest tak, że my po prostu wydaliśmy te pieniądze, to jest inwestycja, ale nadal jest to kupa pieniędzy, która idzie na tak naprawdę 20-dniową misję. A to, na czym powinniśmy się skupić, to jest rozwój tego sektora kosmicznego na Ziemi. Bo to, że Sławosz poleciał, to, że my testowaliśmy polskie eksperymenty, no to to jest taki... Najlepszy dowód na to, że te technologie się sprawdzają. Oni teraz będą analizować te dane, może wyjdą z tego jakieś publikacje, może wyjdą z tego jakieś partnerstwa. I to właśnie, że my zwiększyliśmy tę składkę w ESIE, oznacza, że też dużo pieniędzy, które wydaliśmy, będzie do nas wracać w kontraktach, w umowach dla firm polskich.

Czyli na pewno będziemy się w tym kosmosie rozwijać. No mam nadzieję, bo Sławosz jest takim pięknym katalizatorem. On poleciał i dał ten impuls dla naszego sektora, który już był w dobrym miejscu, bo mieliśmy taką firmę jak Creotech, która odpowiada za satelity. Ale ten katalizator pozwoli nam wejść na trochę wyższy poziom. Będziemy mogli dużo więcej zobaczyć, dużo więcej się dowiedzieć. Więc ja trzymam ogromnie kciuki, żebyśmy tę szansę wykorzystali. mądrze, no i zobaczymy, zobaczymy jak będzie, bo ten efekt tego... Efekt słabosza, czyli ta misja, która stała się świętem narodowym, czy ten efekt w ogóle zostanie z nami też, bo ten jego start, to było coś tak poruszającego, ta ilość relacji, widać ludzi, którzy czekali, oglądali, że...

No i mówię, że my w tym jednak okrutnym świecie, gdzie dzieje się tyle złych rzeczy i to, co jesteśmy często podłamani, to tak potrzebowaliśmy czegoś pozytywnego i takiego, co nas będzie niosło, że aż mi się chce płakać, bo też płakałam oglądając teatr tej rakiety. Ja też siedziałam i po prostu założyłam koszulkę Esy, którą miałam i po prostu siedzieliśmy i oglądaliśmy. Spóźniam się do pracy, nieważne, bo to jest ważniejsze. No to tak jak tutaj padło ten efekt Sławosza, to ja myślę, że to będzie coś takiego jak Iga Świątek dla tenisa, gdzie tak naprawdę tenis to jest sport, który jest dla pasjonatów, tak samo jak kosmos był kiedyś dla pasjonatów, a Sławosz go zdecydowanie przybliżył. Więc no ja bardzo się cieszę, bo to był mój konik już od dawna, a teraz mam z kim o tym porozmawiać.

No i fajnie, że coraz więcej dzieciaków zaczęło marzyć, pewnie już marzą o tym, żeby zostać astronautą albo astronautką i polecieć w kosmos. Bardzo potrzebujemy takich bohaterów. Sławosz i Kaświątek to jest w ogóle świetny czas. Dzisiaj tutaj mnie koleżanka zapytała, z czego jestem ostatnio dumna i człowiek ma takie poczucie, że rzeczywiście... mamy z czego być dumni i to i to i to jest super więc czekamy na Sławosza dzisiaj żeby bezpiecznie do nas wrócił a on pewnie będzie poddawany różnym badaniom lekarskim prawda tak no bo to jest tak, że to wyobraźmy sobie jak nas boli jetlag i on poleciał w kosmos przyzwyczają się do mikrograwitacji I już jak się przyzwyczaił, no to wraca. I nagle, właśnie ciekawe, czy tak człowiek ląduje po takim lecie w kosmos i jakie jest wrażenie, jak doświadcza grawitacji znowu.

Podobno właśnie jest uczucie takiego bardzo ciężkiego ciała i że trudno się wyruszać, dlatego często tym astronautom, który się wyciąga z tej kapsuły, podaje się nawet takie siedzonko, że oni wychodzą na siedząco, bo czasami nie są w stanie się wyruszać. Musi być to niesamowite. No dobrze, wracamy do domu, oglądamy. Bardzo dziękuję. Dzięki wielkie, miłego dnia. Bardzo dziękuję za rozmowę. Mam nadzieję, że jeszcze będziemy się spotykać. To są super tematy. W sumie się budowają. Dzięki. I wszystkim życzę miłego dnia. No i trzymamy kciuki, oglądamy, czekamy na kapsułę Dragon ze Sławoszem. Oznańskim i Wiśniewskim Środkom. Głos za Mikłajowi Kunicy do studia. One dwie.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.