Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Zgorzelski, Wiech, Walijewski, Brzeziński CAŁY ODCINEK

08.07.2025 ·1 godz 39 min

We wtorek w "Onet Rano." przywita się Dominika Długosz, której gośćmi będą: Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu, PSL; Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu Energetyka24; Grzegorz Walijewski, IMGW-PIB; Wojciech Brzeziński, współautor książki "Co to będzie? Krótki przewodnik po końcach świata". W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Bartosz Stawiarz, Perspektywy.

Od razu ich rozszyfrował, dodaje inny rządowy polityk Koalicji Obywatelskiej. No więc Szymon Hołownia po prostu chyba nie wykazał się przezornością w tej sprawie. Dalej bardzo duży artykuł i to jest artykuł inspirowany artykułem w Politico z kolei. Według raportu Politico nawet w krajach Unii Europejskiej, gdzie aborcja jest legalna, dostęp do niej staje się coraz trudniejszy i nie tylko Polki szukają pomocy. Tu są dane statystyczne dotyczące również europejskiej turystyki aborcyjnej. Bardzo duża historia na ten temat. Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym bez Krystyny Pawłowicz? Może państwo to umknęło, ale Krystyna Pawłowicz przeszła w zeszłym tygodniu w stan spoczynku.

I to jest w zasadzie coś, co wyczerpuje większość naszych możliwości. Możemy też za pomocą takich instytucji jak na przykład Unia Europejska, jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, ale też jak na przykład NATO, zacząć wywierać wpływ na naszych partnerów zagranicznych, na państwa znacznie silniejsze, o większej pozycji międzynarodowej, żeby zarówno same robiły więcej na rzecz zmiany klimatu i jej powstrzymywania, jak i też, żeby wywierały presję na tych, którzy są największymi emitentami, no bo tutaj musimy globalnie ciąć emisję, po to, żeby się, mówiąc kolokwialnie, wyrobić na to, żeby zmiana klimatu nie przekroczyła pewnych barier, o których wiemy, że są krytyczne. No niestety na razie ta transformacja na poziomie globalnym, chociaż posuwa się znacznie szybciej niż jeszcze 10 lat temu, cały czas jest zbyt wolna w stosunku do potrzeb, które mamy.

On mówił, że do 18 ton wody, natomiast inspektorzy, którzy dało życie do jego kary, mówili, że nawet prawie 50 ton wody dziennie, przy czym 50 ton wody to jest zużycie średnioroczne mieszkańca Polski, więc ten człowiek w ciągu jednego dnia zużywał tyle wody w swoim gospodarstwie, ile zużywa się w... No tak, ale w rolnictwie ta woda jest niezbędna. Tak, jest niezbędna, tylko żeby to zrobić legalnie, to trzeba byłoby wystąpić o pozwolenie wodnoprawne, o pewien taki instrument prawny, który umożliwiałby taki pobór, po oczywiście analizie hydrologicznej regionu i za odpowiednią opłatą. Tym razem pan po prostu postąpił sobie w ten sposób, że wydrenował w zasadzie okolice z wodą. No tak nie może być i takie przypadki mam wrażenie nie są jednostkowe, jest ich trochę, więc z takimi, powiedzmy, patologiami trzeba walczyć, bo woda to jest nasz wspólny zasób.

No tak, ale rzeczywiście tam jest o ropie i o gazach, tak? Nie ma opcji. Jeżeli chodzi o wydobycie, to jest konsekwencja kryzysu energetycznego, który cały czas jeszcze odczuwamy, polegającego na tym, że od 2022 roku Europa znalazła się w sytuacji deficytu dostaw energii, bo Europa jako taka jest najbardziej uzależniona spośród tych wszystkich dużych bloków gospodarczych, takich jak Stany Zjednoczone, Unia Europejska, Chiny. Unia Europejska jest najbardziej uzależniona od importu surowców energetycznych, bo importujemy 90% gazu, który zużywamy i 97% ropy i paliw, które zużywamy. I w takiej sytuacji prowadzenie racjonalnej polityki, nie tylko energetycznej, ale na przykład też przemysłowej, jest trudne, żebym nie powiedział niemożliwe, z tego względu, że czynniki cenotwórcze, które są kształtowane przez właśnie koncerny wydobywcze, jeżeli chodzi o te surowce,

Oczywiście to nie jest proces, który zmaterializuje się z dnia na dzień. To jest dosyć rozłożony w czasie proces, to jest bardzo skomplikowane przedsięwzięcie, które wymaga pewnego czasu polegania na tych surowcach, które mamy, albo które możemy skądś czerpać, powiedzmy z w miarę sprawdzonych źródeł. No i stąd te na przykład nowe licencje wydobywcze w Wielkiej Brytanii, czy też w Norwegii. Panie redaktorze, a co z tym naszym polskim OZE? Bo powiem panu tak, ja mam panele. W zeszłym roku dostarczyłam do sieci 13 MW. Pobrałam 9. A rachunki mnie nie zachwycają. rozumiem to jest kwestia jestem bardzo oszczędna w słowach, to jest kwestia powiedzmy pewnych rozliczeń które się, kształtują na na jeżeli chodzi o warunki dla prosumentów natomiast zawsze może takiego generalnego obrazu bo od w Polsce mają się coraz lepiej nie dalej jak wczoraj widzieliśmy pierwszą zainstalowaną na polskim Bałtyku morską turbinę wiatrową to jest, technologia

A to dlatego jutro taka temperatura nie do nawet 20 stopni, tylko niżej. O, zdecydowanie niżej, bo będziemy taką, można powiedzieć, europejską kroplą chłodu i wilgoci. I ten niszy jest po pierwsze wredny do tego, żeby w ogóle go prognozować. Synoptycy mają duży problem, bo wystarczy, że on przesunie się bardziej na wschód o 200 kilometrów i zupełnie w innym miejscu będą te opady występować bardziej intensywne. Ale faktycznie się ochłodzi. Temperatura maksymalna w centrum to od 14 do 16 stopni Celsjusza. zaledwie. Na krańcach zachodnich może 20-21, jeżeli w ogóle. Natomiast te opady? to jest mniej więcej tyle, ile powinno w centralnej części kraju padać przez dwa miesiące. W południowej no mniej więcej półtora miesiąca. Każdy chciałby oczywiście od razu dowiedzieć się, no porównajmy to do 2024, bo niektórzy się boją, tym bardziej, że on zahaczy o Opolszczyznę, gdzie zresztą w województwie opolskim w 2024 również były niestety te niebezpieczne zjawiska.

Które wytajały stopniu stopniającej wiecznej zmarzliny więc różne rzeczy mogą z tego powyłazić znowu przez to, że my sobie zrobiliśmy piekarnik z planety i i różne rzeczy, całe zmiany klimatyczne wszystko o czym, rozmawiamy ja mam zawsze wrażenie, że trochę na poziomie publicystyki czy publicystyki naukowej, że one są tak się troszczymy o nie a niewiele się dzieje w. w sferze realnych działań ja mówię o działaniach rządów konkretnie polskiego rządu Unii Europejskiej i tak dalej bo to jest, masa papierów, niewiele z tego, to jest to największe zagrożenie bo ono ciągnie ze sobą kolejne zdecydowanie niestabilność wojny, choroby to wszystko mogą być konsekwencje to wszystko będą konsekwencje jeśli rzeczywiście to będzie proces który jest zupełnie spod kontroli.

To jest myślę bardzo ważny wskaźnik dla wszystkich maturzystów. Potencjał naukowy, efektywność naukowa. Tutaj uwzględniamy między innymi takie dane, jak wygląda pozyskiwanie środków z funduszy europejskich, jak wygląda temat publikacyjny uczelni, czy też mają nasycenie w... Duże kadry o wysokich kwalifikacjach, także innowacyjność uczelni, czyli jakie mają patenty, czy właśnie patenty europejskie, czy polskie. Mamy też warunki kształcenia, czy mają akredytacje polskie i zagraniczne. Także dostępność kadry dla młodzieży. Matryca jest bardzo, bardzo duża. Bardzo duża, no i umiędzynarodowienie. To jest jakby bardzo ważny wskaźnik, czyli jak wygląda wymiana akademicka uczelni, czy współpracują z innymi uczelniami, czy nasz maturzysta, jak wybierze pewne studia, to będzie mógł pojechać na przykład na program Erasmus za granicę.

Czy kadra także jeździ? No to też jest ważne, żeby się umiędzynarodowiała, żeby była otwarta. No i taki ciekawy wskaźnik, który jest ważny, myślę, że warto na to zwrócić uwagę, czy uczelnia jest w sieci Uniwersytetów Europejskich. takich 60 paru bardzo prestiżowych sieci, które dają duże możliwości właśnie międzynarodowych... Wyniki są takie, już zaraz je państwu podamy, ale skarakteryzowałbym je dosyć niezmienne od lat. Ta pierwsza dziesiątka, tam ruchy są nieduże. Natomiast między dziesiątym a pierwszym miejscem, na pierwszym jest Uniwersytet Warszawski, punktów 100. Dalej Jagielloński, prawie 99. Politechnika Warszawska, prawie 90. AGH w Krakowie 87,5 i Politechnika Gdańska to pierwsza piątka. I to się co roku powtarza. Te zmiany są niewielkie, ale dziesiątka zamyka Politechnika Śląska i tutaj jest 76,6 punktu.

I to się także odbija w rankingach światowych, gdzie tak naprawdę i Uniwersytet Warszawski, Warszawski i Uniwersytet Jeloński są najlepiej notowanymi uczelniami. Ostatnio ranking QS, gdzie w 300 jest Uniwersytet Warszawski, co jest najlepszym wynikiem w historii. Uniwersytet Warszawski jest dokładnie w tym badaniu QS na 258 pozycji, awans o 4 punkty, potem jest już w pierwszej 400, jak Jeloński, 312 i Politechnika Warszawska dopiero 527. w tym globalnym rankingu, w europejskim jest trochę lepiej, ale do tego przejdziemy. Wydaje mi się, że dużo ważniejsze niż, znaczy to jest super ważne oczywiście, jak wygląda ta kategoria uczelnia po uczelni, ale kierunki, no bo nie studiuje się Uniwersytetu Warszawskiego czy Politechniki Gdańskiej, tylko studiuje się jakiś kierunek.

Na rynku, a mówimy o rynku nauki, jest tak, że jeżeli zmienia się strona podażowa do popytowe, jeśli podaż, czyli dostępność miejsc na uczelniach jest wyższa niż potencjalnie popyt na te miejsca, to teoretycznie cena nauki powinna spadać. Czy tak będzie? To jest ciągle pytanie, czy damy radę nadrobić właśnie te wyzwania demograficzne, czy zainteresowanie studeniem w Polsce, która jest relatywnie tanie w skali Europy, będzie interesujące dla osób spoza Polski, też spoza Unii Europejskiej. Wydaje mi się, że też tutaj sztuczna inteligencja, różne metody pomagają nam o tym, żeby być bardziej skutecznym i jakby łatwiej pracować także ze studentami przy ograniczeniach kadry.

Na pewno potrzebne jest wsparcie państwa do tego, żeby tę kadrę trzymać. Przede wszystkim także w tych kierunkach, które są gdzieś wyzwaniem. globalnym tej naszej rewolucji przemysłowej, która się teraz odbywa. Nam się wydaje, że Polska na skalę Europy radzi sobie dobrze. Ale nie gramy w pierwszej lidze. W pierwszej lidze to jest UK, Wielka Brytania, 90 uczelni w rankingu QS World University Ranking. Zeszło rocznie oczywiście, o to mówimy. A na drugim miejscu, to mnie zastanowiło, jest Turcja. Polska jest w tym rankingu europejskim, a 32 uczelnie tam się plasują, co powoduje, że jesteśmy tuż za Skandynawią, krajami skandynawskimi, ale wyprzedzamy na przykład Czechy i Węgry. Czyli mamy w takiej drugiej lidze.

Można tak powiedzieć. Są też rankingi kierunkowe, takie bardziej, że tak powiem, stargetowane na kierunki. Nie są rankingami takimi globalnymi całych uczelni. I tu uczelnie polskie wypadają zdecydowanie lepiej. My mamy także taki ranking NGRank, to jest ranking uczelni inżynierskich, europejski ranking, gdzie rankingujemy 228 uczelni w Europie i najwyżej jest AGH na 50. miejscu i w SEC jest 7 polskich uczelni. a także w tych rankingach kierunkowych, które naprawdę są bardzo ważne i też pokazują, czy te uczelnie nadrabiają ten dystans w takich mniejszych rankingach, które dotyczą konkretnych kierunków, dystans do zagranicy, do tych nowych krajów zachodnich.

I tam już polskie uczelnie potrafią być w pierwszych dwudziestkach tych poszczególnych rankingów kierunków inżynierskich na przykład. Więc ja bym się skupiał, też patrzył na to, jak sobie radzimy w rankingach kierunkowych, bo to jest wskaźnik, czy polskie uczelnie gonią. A jeżeli chodzi o uniwersytety europejskie, gdzie są konsorcja, widzimy, że polskie uczelnie są bardzo aktywne. Wydaje się, że mamy też pewien dystans historyczny do nadrobienia do tych uczelni. Ważne, żeby wspierać polską naukę, żeby tutaj jak najwięcej pieniędzy właśnie z programów Horyzont, programu Erasmus trafiało do Polski. No i liczymy, też czekamy na tę decyzję komisji w kontekście także przyjmowania kadry i studentów ze Stanów Zjednoczonych, o czym też się mówi. Przewodnicząca von der Leyen o tym mówiła razem z prezydentem Macronem.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.