Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Rzepecki, Szczęśniak, Szulc, Wesołowska, Mieszalska CAŁY ODCINEK

07.08.2025 ·1 godz 42 min

W czwartek w "Onet Rano." przywita się Dominika Długosz, której gośćmi będą: Łukasz Rzepecki, były doradca Andrzeja Dudy, Konfederacja; Agata Szczęśniak, OKO.Press; Robert Szulc, podróżnik, autor bloga "Świat na raty"; prof. Aleksandra Wesołowska, Warszawski Uniwersytet Medyczny; Justyna Mieszalska, Prezes Centrum Medycznego WUM. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Magdaleny Rigamonti będzie: Michał Fedorowicz, analityk internetu. 

Dzisiaj oczywiście porozmawiamy o wczorajszym zaprzysiężeniu kolejnego prezydenta Rzeczpospolitej, Karola Nawrockiego, komentarze, opinie i przewidywania na przyszłość. Zobaczymy, czego możemy się po prezydencie spodziewać, bo mówiąc szczerze, chyba nikt z nas nie ma zielonego pojęcia, jakim politykiem jest Karol Nawrocki. I jaką będzie prowadził politykę. Można się jedynie spodziewać, że ta prezydentura będzie zupełnie inna niż prezydentura Andrzeja Dudy, bo Karol Nawrocki nie ma doświadczenia politycznego, za to ma wielkie ambicje. I prezydentura, mam wrażenie, będzie tylko wstępem do ich realizacji. Porozmawiamy także o podróżach, bo wciąż trwają wakacje cudownie. ale ponieważ wyjeżdżamy masowo, możemy spotkać się z nieprzyjemnymi sytuacjami, możemy spotkać się z problemami na lotniskach, możemy spotkać się z oszustami po prostu, którzy wynajmują nam na przykład kwatery nieistniejące, ale porozmawiamy także o takich mało oczywistych kierunkach, które też mogą zapewnić nam masę frajdy w czasie urlopu.

Więc do końca wakacji, mam nadzieję, przyjemnie. A teraz przegląd prasy. Chciałam zacząć od strony głównej Onetu, dlatego że tutaj wszystko o zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego, co chcieliby Państwo wiedzieć, a czasem boicie się zapytać, to absolutnie wszystko, cała nasza główna strona jest poświęcona. zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego, bo umówmy się, to najważniejsze raz na pięć lat wydarzenie w polskiej polityce. Mamy nowego prezydenta. Zwłaszcza w tej sytuacji politycznej to istotne, bo zobaczymy, co nowy prezydent będzie miał nam do zaproponowania.

Andrzej Duda też chciał, po czym musiał odpuścić, bo Donald Tusk zwyczajnie, po prostu nie przejmował się działaniami prezydenta. Zobaczymy, czy Karol Nawrocki ma jakiś pomysł poza zwoływaniem rad gabinetowych i pokrzykiwaniem na ministrów publicznie, bo umówmy się, że w czasie rad gabinetowych właściwie wyłącznie to prezydent może zrobić. Pokrzykiwać, pomachać, zażądać i ze srogą miną powiedzieć, że czegoś tam się spodziewa. Jeszcze jedna rzecz. Wczoraj Roman Giertych postanowił pokazać swój sprzeciw wobec zaprzysiężenia Karola Nawrockiego i złożył zdanie odrębne.

Nie wiem, czy taka formuła w ogóle w polskim parlamencie jest do przyjęcia. Ona jest w parlamencie europejskim w jakiejś formie, ale w polskim Sejmie to się raczej rzadko zdarza. To jest taki gest mocno symboliczny. Roman Giertych złożył protest do marszałka Sejmu Szymona Hołowni, w którym sprzeciwia się przyjęciu przysięgi od Karola Nawrockiego. Chce, by dokument trafił do oficjalnego protokołu. Przekonuje, że zaprzysiężenie nowego prezydenta jest niezgodne z konstytucją, bo pozbawia obywateli prawa do rozpoznania protestów wyborczych przez sąd. Najwyższe. Jest to ciąg dalszy tej całej historii o liczeniu głosów. Chyba też warto zaznaczyć, że wczoraj prokuratura krajowa zamieściła na swoich stronach taki niewielki bardzo komunikat, że właściwie ona też się pomyliła w liczeniu głosów.

a w wyborach do Sejmu mamy parę tysięcy kandydatów. No ludzie. Możemy podejrzewać, że połowa Sejmu została wybrana przez pomyłkę, bo ktoś głosów nie doliczył. Więc naprawdę nasz system wyborczy wymaga pewnych zmian. Zobaczmy jeszcze co. W gazetach dzisiaj tylko dzienniki. No i co? We wszystkich gazetach, proszę Państwa, oczywiście o zaprzysiężeniu Karola Nawróckiego. Gazeta Wyborcza, no to jest chyba... Wszystkie pierwsze strony. Prezydent Nawrocki idzie na konfrontację. Nawrocki testuje granice.

Nie wykluczam, że Kościół szybko rozczaruje się Nawrockim. Obroni kobiety czy zamilknie? To o pierwszej damie Marcie Nawrockiej. Nie wiem skąd pomysł, że miałaby pani Marta Nawrocka obronić kobiety w takim sensie, w jakim rozumie to Gazeta Wyborcza. Pani Marta Nawrocka jest osobą o niezwykle konserwatywnych poglądach, więc nie wydaje mi się, żeby miała dużo do powiedzenia w sprawach praw człowieka, w tym praw kobiet. Nawrocki testuje na granicę. To jest oczywiście o kontaktach prezydenta z premierem i rządem.

Przy czym ja się zgadzam z panem profesorem oczywiście, natomiast trzeba zaznaczyć, że Wałęsa próbował takiej prezydentury w zupełnie innym systemie politycznym, przy obowiązywaniu innej konstytucji. I pamiętajmy, że ponieważ Wałęsa próbował takiej prezydentury... Dlatego mamy tę konstytucję, dlatego ona została tak skonstruowana, że Wałęsa chciał zagarnąć dużą część władzy dla siebie, skupić ją w rękach prezydenta i dlatego napisana w czasie jego prezydentury, przyjęta już po niej, konstytucja ma taki kształt, jaki ma. Karol Nawrocki zaproponował wczoraj pracę nad... nad nową konstytucją i to chyba jest dobry pomysł w ogóle, żeby naszą konstytucję przemyśleć.

Tak, owszem, ma być aktywna jak nigdy dotąd. Zobaczymy, tak jak już powiedziałam i na ile tej aktywności Karolowi Nawrockiemu starczy. Dlatego, że o ile prezydent ma oczywiście weto i może blokować działania rządu, to rząd ma bardzo wiele mechanizmów, którymi może blokować działania prezydenta. Czy to jest twórcze, czy to jest rozwijające? Oczywiście, że nie. Ale tak jest skonstruowany nasz system polityczny, że stawia po prostu na konflikt między najważniejszymi osobami w państwie, między prezydentem a premierem. Więc ten konflikt jest jakby wpisany w prezydenturę i nie ma się co dziwić, że on występuje. Komentarz prawny interesujący bardzo Ewy Szatkowskiej z Rzeczpospolitej, bo ja też miałam takie wrażenie.

Pewnie dlatego interesujący, że myślę podobnie. Przepraszam. Szykujmy się na to, że Karol Nawrocki nie przyjmie ślubowania nawet od legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, gdy nie spodobają mu się nazwiska. Dokładnie tak. Pan prezydent Karol Nawrocki wczoraj mówił o tym, że nie przyjmie ślubowań od sędziów, którzy będą łamać konstytucję i którzy nie będą stali na jej straży. No ale tak naprawdę to oznacza wyłącznie to, że jak się ktoś panu prezydentowi nie spodoba, to on nie przyjmie od niego ślubowania, go nie zaprzysięgnie, nie powoła go na sędziego. To No po prostu tak będzie działało. Co prawda Karol Nawrotki zapowiadał wczoraj, że nie będzie działał zgodnie z logiką politycznego sporu w Polsce, ale będzie działał, no będzie działał, bo taka jest jego ambicja polityczna.

I z drugiej strony do społeczeństwa obywatelskiego żeby właśnie z tą prawą stroną sceny politycznej mieć stały kontakt wtedy ruch Kukiz 15 Konfederacja więc miałem z tym środowiskiem od wielu wielu lat bardzo dobre relacje cieszę się, że mogłem w wyborach prezydenckich, wesprzeć Sławomira Męcyna i dołożyć taką małą cegiełkę do świetnego wyniku Sławka. No to co teraz dlatego pan Karol Nawrocki nie chce z panem współpracować czy jak. Pan prezydent Karol Nawrocki dobiera swój skład kancelarii tak jak uważa. Najprawdopodobniej dzisiaj. Będzie powoływany nowy skład kancelarii. My odeszliśmy.

Środowiska młodzieżowe swego czasu które ze mną, współpracowały niż właśnie współpracował nie powinno tak być, Pałac Prezydencki. Mikro uwaga. Żeby nie było wątpliwości, pan Piotr Mazurek, kiedy został zwolniony w końcu z Kancelarii Premiera i przestał być pełnomocnikiem rządu Prawa i Sprawiedliwości do spraw młodzieży, znalazł zatrudnienie gdzie? W Instytucie Pamięci Narodowej u Karola Nawrockiego, jako szef jego gabinetu. Więc nie wiem, czy pan prezydent Karol Nawrocki też będzie tak doskonale rozumiał. młodzież skoro Piotr Mazurek znalazł u niego posłuch czy cenił go pan Karol Nawrocki pan prezydent Karol Nawrocki tak bardzo, że go zatrudnił w IPN-ie.

Mocny, ale już nie tak mocny jak był jeszcze kilka lat temu. Wyniki wyborów z 2023 roku, gdzie Duopol Popisowski miał ponad 70% poparcia. Ostatnie wyniki wyborów prezydenckich z pierwszej tury to było ciut powyżej 30% dla polityka Platformy Obywatelskiej i poniżej 30%. Dla Prawa i Sprawiedliwości, więc tyle realnie mają te dwa ugrupowania. Około 60% poparcia. To dzięki wyborcom Sławomira Mencena i dzięki wyborcom Konfederacji pan prezydent Karol Nawrocki został prezydentem Rzeczypospolitej. I dlatego liczymy na to, że w najbliższym czasie... postulaty z deklaracji toruńskiej będą realizowane. Cieszy nas to, że wczoraj podczas orędzia kilka punktów z deklaracji toruńskiej się pojawiło, jak chociażby tak dla złotówki, nie dla euro, ale...

Już usłyszałam wczoraj w wystąpieniu Karola Nawrockiego wątek mieszkania. Konfederacja ma zupełnie inny pogląd na budowę nowych mieszkań, na mieszkania dla młodych niż ma Karol Nawrocki, ewidentnie. Ewidentnie, w deklaracji toluńskiej nie mieliśmy tego postulatu zapisanego. Mieliśmy osiem innych punktów, które są dla nas bardzo ważne i priorytetowe. Natomiast pan prezydent Karol Nawrocki, jak rozumiem, obiecał nie tylko środowisku Konfederacji, ale także i środowisku partii Razem różne postulaty i chce je... Czasem sprzeczne ze sobą. Czasem sprzeczne ze sobą, natomiast chce je spróbować zrealizować. Dla nas najważniejsze jest to, żeby ceny mieszkań były jak najniższe, a nie tak wysokie, jak są do tej pory.

Tak, tak, tak. to wyglądało. Było to chyba najbardziej takie jednostronne wystąpienie nowego prezydenta w historii Polski po 1989 roku i takie najbardziej świadczące o tym, że będzie prezydentem pewnej grupy osób i że chce być prezydentem w zasadzie połowy Polski. Tak, nie było już tych bajek o tym, że prezydent wszystkich Polaków, to pewnie już te czasy się skończyły. Powiedz mi, co twoim zdaniem, bo Karol Nawrocki powiedział w swoim wystąpieniu, że chciałby Polski, żeby Polska była normalna i chciałby, żeby polska szkoła była szkołą, ja to parafrazuję oczywiście, przepraszam, nie uczę się na pamięć cytatu z nowego prezydenta, żeby była szkołą polską, żeby były polskie lektury i żeby uczniowie wychodzili ze szkoły dumni z tego, że są Polakami.

I jak ja coś takiego słyszę, to zawsze mam wrażenie, że inaczej rozumiemy normalność i inaczej rozumiemy dumę z bycia Polakiem. Tak, polska szkoła z polską literaturą po polsku dla Polaków. Tam chyba Polki też się nie pojawiły. To jest bardzo ciekawe, jakim narzędziem będzie odmierzał Karol Nawrocki polskość polskich literatów i polskiej literatury, bo jak wiemy, tak zwana polska literatura jest bardzo... wielonarodowa. I tutaj wkład mają osoby różnej narodowości i różnego pochodzenia. Ale już zostawiając to, to było też niesamowicie nasycone taką narodową retoryką przemówienie.

Co zresztą już zostało skrupulatnie pobadane i policzone. Ta ponad setka użycia słowa Polski w przemówieniu, też chyba rekordowe. Ponad 20 razy słowo naród Do tego jeszcze suweren. O i do tego suweren, tak. Słowo społeczeństwo, jak mój redakcyjny kolega Witold Głowacki zauważył, tylko jeden, jedyny raz użyte w tym wystąpieniu. To o tyle nie dziwi, że ta kampania Karola Nawrockiego była taka właśnie biało-czerwona, narodowa, pod tą biało-czerwoną flagą. No ale, słuchaj, no jest... Prezydentem Rzeczypospolitej pod jaką flagą ma prowadzić ma prowadzić kampanię o czym ma mówić w kampanii wyborczej jego hasłem było po pierwsze Polska po pierwsze Polacy więc no tak przy czym też oczywiście drugi kandydat Rafał Trzaskowski też.

w te biało-czerwone barwy i przecież był taki moment, kiedy ciężko było zauważyć choćby flagę Unii Europejskiej, a też bardzo, bardzo ten swój patriotyzm podkreślał. Ale myślę, że w przypadku Karola Nawrockiego to jest coś więcej, bo on jednak jako historyk, osoba zajmująca się też historią z takiej bardzo specyficznej perspektywy, właśnie bardzo narodowej, bardzo mało otwartej na wkład innych grup, tych, którzy się nie wpisują w taki bardzo toporny model polskości, on myślę, że bardzo mocno będzie promował taki model. Właśnie, wiesz co, chyba to jest problem z tym modelem, że on jest taki toporny, że nie ma tutaj miejsca na dumę z pozycji Polski w Europie.

Ta zamkniętość tego modelu jest rzeczywiście dojmująca. Natomiast w takich kategoriach politycznych myślę, że to będzie się przekładać To będzie miało bardzo realną przekładnię i taką retoryczną. Jakoś nie widzę Karola Nowrockiego jako tego, który by na przykład uspokajał nastroje społeczne w takich sytuacjach, jakie zdarzały się ostatnio. czasem, czyli w przypadku ataku na cudzoziemców. A jak bym się spodziewała, że prezydent właśnie będzie kimś, kto tutaj zabierze głos i powie... Ale wiesz co, już wczoraj to było widać, nie chodzi o cudzoziemców, tylko że prezydent Karol Nowrocki nie zamierza hamować nastrojów agresywnych wobec nawet swoich przeciwników politycznych. Wczoraj, kiedy przejmował zwierzętnictwo nad armią, tłum na placu Piłsudskiego w czasie przemówienia Władysława Kosiniaka-Kamysza, który jest najłagodniejszym elementem tej całej koalicji rządzącej, zaczął wykrzykiwać do Berlina, czy tam do Tuska, czy do Brukseli, czy von Zadon, czy tam cokolwiek.

I Karol Nawrocki tego nie powstrzymał. Pamiętam Lecha Kaczyńskiego w bardzo podobnej sytuacji. kiedy tłum wygwizdał Bogdana Borusewicza pod Stocznią Gdańską i Lech Kaczyński powstrzymał ten tłum. Lech Kaczyński powiedział, że tak się nie godzi, a Karol Nawrocki nie powiedział niczego. Raczej miałam wrażenie, że pławi się w tym uwielbieniu Dla mnie to w ogóle wczoraj chyba najbardziej taki przykry moment ten to to wystąpienie to co się działo w trakcie wystąpienia wicepremiera ministra obrony, Władysława Kosiniaka-Kamysza i chciałabym wierzyć, że brak Karola Nawrockiego wynikał z jego niewielkiego doświadczenia politycznego.

Bo jednak to jest tak, że doświadczony polityk umie zapanować nad tłumem i wie kiedy być trochę przeciwko tłumowi. To jest też trudna umiejętność, żeby się zachować w takiej sytuacji. Ale jednak sądzę, że jest tak, jak ty mówisz, że jemu było w to graj. Że ktoś taki jak Władysław Kosiniak-Kamysz, który z punktu widzenia Karola Nawrockiego i tej prezydentury jest jego właściwie jedynym jakimś potencjalnym sojusznikiem w tym rządzie, który jest mu najbliższy z tej drugiej strony sceny politycznej, który w wielu sprawach Ma jakoś zbliżone do niego poglądy czy patrzenie na świat oraz no z którym jednak będzie współpracował najbliżej ze wszystkich ministrów w tym rządzie to właśnie Władysław Kosiniak-Kamysz będzie z tym z którym będzie się widywał najczęściej no i w czasie zaprzysiężenia pozwala żeby żeby ten tłum w ten sposób go potraktował co więcej jeszcze przecież tam był

w stronę Władysława Kosiniaka-Kamysza. Karol Nawrocki powiedział, o panie premierze, panie ministrze, tylko chciałbym zauważyć, że te wydatki na zbrojenie, na obronność to rządy Zjednoczonej Prawicy rozpoczęły. Przede wszystkim to nie jest prawda, bo te pieniądze, oczywiście te kontrakty były zawierane, ale część z tych kontraktów musiała zostać unieważniona, bo były naprawdę zupełnie idiotyczne i tak dalej, i tak dalej. To jest zupełnie inna historia. Ja nie wiem jak ja chyba nikt z nas nie wie czego się spodziewać po nawrockim, zwłaszcza. No ja też nie wiem no dlatego, że on nigdy nie był politykiem tak po prostu wczoraj w tym wystąpieniu jeszcze jedna rzecz mnie zdziwiła ani razu nie padło słowo Ukraina.

Wszyscy wiemy co w kampanii wyborczej o Ukrainie mówił Karol Nawrocki tylko co teraz bo teraz to już jest prezydenta i co teraz nadal będzie mówił, że nie ma miejsca na dla Ukrainy w Unii Europejskiej i na to. Ja dziś słuchałam Marcina przydacza który miałam wrażenie, że tak bardzo łagodził już już ton w tej sprawie ale to może też być taki trochę podział ról, że, że Karol Nawrocki będzie jechał dalej z taką swoją ostrą antyukraińską. Tak tak. No tak, ale... Działamy inaczej, robimy co innego, spotykamy się przecież i tak dalej. Natomiast tak, to, że nie było mowy o Rosji i że nie została w ogóle zarysowana jakaś strategia wobec Rosji i to, w jaki sposób prezydent będzie sobie układał relacje też z Ukrainą, no to był kolejny ogromny brak tych wczorajszych wystąpień.

Tak i jeśli bym miała spekulować, o co będzie grał Karol Nawrocki, to właśnie o to, żeby być liderem dużej części polskiej prawicy, może tej dominującej części prawicy. Na co ma papiery, do czego ma możliwości sprawując taki urząd, do czego ma pewne zdolności, bo jednak przez te miesiące kampanii pokazał, że jest politykiem zdolnym i uczy się szybciej niż Andrzej Tuda. Wczoraj od jednego z bardzo wysoko postawionych polityków Platformy Obywatelskiej usłyszałam, jest twardszy i inteligentniejszy niż Duda, będzie znacznie większym problemem. Jest twardy, ma myślę, że dużo precyzyjniej zarysowane cele polityczne i ma dużo lepszą rękę do współpracowników.

To jest jakoś uderzające, uderzająca jest ta różnica, w jaki sposób konstruuje swój gabinet Karol Nawrocki w porównaniu z tym jak robił to Andrzej Duda to Jacek Gądek twój kolega redakcyjny opisał świetnie w swojej książce o Andrzeju Dudzie jak mu się rozsypywała w rękach kancelaria przez pierwsze lata tak naprawdę właściwie to jest dopiero końcówka kiedy kiedy ta kancelaria Andrzeja Dudy jakoś okrzepła. A Karol Nawrocki wchodzi do kancelarii z ludźmi, którzy są sprawni, którzy organizacyjnie wykazali się już w ostatnich latach i którzy też mogą mu pomóc właśnie w tym, o czym mówiłaś, czyli zostaniu liderem jakiejś nowej prawicy.

No bo to nie są tak jednoznacznie opisane, opowiedziane, kojarzące się osoby jak choćby Przemysław Czarnek, którego ostatecznie nie ma w tej kancelarii, tylko takie osoby, które też będą nie tyle pracować na siebie, co na Karola Nawrockiego. Zbigniew Bogucki ma z pewnością ambicje polityczne, ale jednak no nie jest to ten, to jest alfa polityka, co Przemysław Czarnek. Ale ja też usłyszałam z otoczenia Przemysława Czarnka, że tutaj po prostu po pierwsze dwie takie osobowości by się nie mogły. No ja nie mogę sobie wyobrazić tych dwóch. utrzymać w jednym pałacu, to by było troszkę za mało miejsca. A po drugie, że Przemysław Czarnek zorientował się, że politycy, którzy wchodzą do kancelarii prezydenta, będą musieli zrezygnować ze wszystkiego.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.