Onet Rano. Goście: Piekarska, Wyrzykowska, Szutowicz, Mikołajczyk, Kurdej-Szatan, Zielińska CAŁY ODCINEK
We wtorek w #OnetRANO przywita się Agnieszka Woźniak-Starak, której gośćmi będą: Katarzyna Piekarska, KO; Martyna Wyrzykowska, SEXED.pl; Anna Szutowicz, Y&Lovers Michał Mikołajczyk, Polski Czerwony Krzyż; Barbara Kurdej-Szatan, aktorka; Katarzyna Zielińska, aktorka. W części #OnetRanoWIEM gościem Odety Moro będzie muzyk John Porter.
Była to realizacja postulatu z programu 100 konkretów Platformy. Cel? Z założenia słuszny odciążyć uczniów od szkolnych obowiązków po lekcjach. No i tak, od kwietnia w szkołach podstawowych nie ma już prac domowych w klasach 1-3, a w klasach 4-8 mają one charakter nieobowiązkowy i nie są one oceniane. Ale jak coś jest nieobowiązkowe, tak jak edukacja zdrowotna. To wiadomo jak do tego podchodzimy prawda nie tylko uczniowie ale myślę, że my dorośli czasem również prace domowe rzeczywiście były czasem zadawane bez sensu ale był to problem do rozwiązania poprzez pokazywanie dobrych i złych praktyk a nie przez radykalne i centralne zakazy. Obecne rozwiązanie, choć formalnie nie jest zakazem, to faktycznie funkcjonuje w taki sposób i drobne korekty w rozporządzeniu nic nie zmienią, komentuje dr Iga Kazimierczyk, badaczka oświaty z uczelni Korczaka.
Obecny marszałek Sejmu stara się o stanowisko wysokiego sekretarza ONZ do spraw uchodźców i porzuca swoją partię. Rezygnacja w tym wieku jest zadziwiająca, ocenia ekspertka. Mówi, że mogło się stać coś, o czym opinia publiczna jeszcze nie wie. Rzeczywiście poddaje się pan marszałek zadziwiająco szybko. Dwa lata temu Szymon Hołownia robił furorę jako początkujący marszałek Sejmu, a sondaże mówiły mu, że ufa mu bliska połowa Polaków. Wówczas ekspertka dr Monika Kaczmarek-Śliwińska. Komentowała w rozmowie z Onetem, że Hołownia musi pracować, aby w dobrym stylu dotrwać do końca pełnienia funkcji.
A teraz ocenia, że mu się to niestety nie udało. I to jest dziwne, bo mijają dopiero dwa lata, czyli dużo krócej niż przewiduje się w ramach trwania kadencji. Miał bardzo wysokie poparcie i potencjał do tego, żeby wyjść poza rolę standardowego marszałka i rozwinąć swoją partię. Bardzo ciekawie pisze o tym też Dominika Długosz w Newsweeku, analizując tę historię z Szymonem Hołownią. To jest też dosyć ciekawe, że Szymon Hołownia chce zostać wysokim komisarzem ONZ do spraw łokońców, ale w tym kontekście ekspertka przypomina wyniki badań SV Research Leonetu, w którym zapytano Polaków o to, czy Szymon Hołownia powinien kandydować na stanowisko wysokiego komisarza. 45% respondentów odpowiedziało, że nie, a tylko 17,6% popiera taką kandydaturę.
A pani Słanka Katrzyna Piekarska stoi i czeka w deszczu, więc ja już zapraszam do ośrodka, bo pogoda dzisiaj nie sprzyja temu, żeby goście czekali na zewnątrz. Zapraszam, zapraszam. Pogoda dzisiaj słaba. Straszna. No jesień już przyszła niestety. Dzień dobry panu. Dzień dobry pani redaktor. Już się zaczyna. Pani posłanka tutaj z ustawą wydrukowaną. Oczywiście. Będziemy rozmawiać o konkretach, ale akurat to jest ta dobra informacja. Może rzeczywiście temu rządowi uda się w tej kadencji zrobić coś dla zwierząt. Ustawa łańcuchowa przeszła przez Sejm, trafiła do Senatu. Co ona zmieni w sytuacji zwierząt? Ja myślę, że to jest bardzo ważna zmiana. Mam nadzieję, że ona zmieni sytuację zwierząt, no głównie na wsi, bo tam pieski siedzą na takim, niby teoretycznie one powinny siedzieć na 3-metrowym łańcuchu, znaczy być przypięte na 3-metrowym łańcuchu.
podczas zabiegów pielęgnacyjnych, ale jest to zawsze takim czasowym pozbawieniem psa wolności, nazwijmy to w ten sposób. I oczywiście pies jest w ogóle zwierzęciem towarzyszącym, czyli towarzyszy człowiekowi. I najlepszym dla niego miejscem jest Towarzystwo Człowieka, wskazuje nazwa. No ale wiadomo, że nie każdy pies będzie miał tyle szczęścia, aby mieszkać z człowiekiem w domu i tworzyć to takie sioludzkie stado. Traktowane jak człowiek rodziny pewnie. I dlatego tam, gdzie nie można tego psa wziąć do domu, to można go po prostu spuścić z tego łańcucha i może on być w odpowiedniej ogrzewanej, znaczy ogrzewanej w tym sensie, że ona zabezpiecza przed warunkami atmosferycznymi, czy dużym słońcem, czy mrozem, czyli odpowiednio ocieplonej budzie.
Albo w końcu. Tak. I właśnie tutaj do tego dojdę, bo te kojce budzą najwięcej kontrowersji. Znaczy nie ma w ogóle obowiązku umieszczania psa w kojcu. To jest opcja tylko i wyłącznie. Dzisiaj zresztą też psy siedzą w kojcach. Tylko, że ponieważ nie ma żadnych... wymiarów tych końców podanych nie ma nawet definicji co to jest kojec czyli wszystko tak naprawdę każda, wszystko może być tak naprawdę końcem każdy mały obrodzony kawałek może być przestrzeni może być końcem. I ta ustawa to precyzuje, precyzuje dokładnie do wagi psa tak odpowiedni rozmiar końca one nie są tak duże jak chcieliście. Tak ja bym też chciała tak jak mówię No ja uważam, że najlepszym miejscem jest jest tam gdzie przebywa człowiek No ale wiadomo, że tak że tak nie będzie więc lepiej doprecyzować jakie mają być te kojce, wiem, że, organizacje postulują o większe.
Tylko to jest pytanie, czy z większymi końcami ta ustawa po prostu by przeszła, bo pamiętajmy, że aby w ogóle nastąpiła jakaś zmiana, na końcu prezydent Rzeczypospolitej, pan Karol Nawrocki, musi tę ustawę po prostu podpisać. Będziemy jeszcze wprowadzać poprawki. Znaczy lepiej zrobić, rozumiem, że wychodźcie tak jako z założenia, że lepiej zrobić cokolwiek i poprawić los tych zwierząt niż zrobić kolejną ustawę, która nie będzie miała szans na podpis prezydenta, tak? Ja mam nadzieję, że, znaczy spróbujemy rozmawiać, bo i senatorowie będą wnosić poprawki. I jeżeli one będą przedyskutowane, to ja całym sercem jestem za.
Siadajcie, bo jest zimno. Dzień dobry. 6 na 10 mężczyzn doznało jakiejś formy przemocy, najczęściej emocjonalnej. To jest jeden tylko z wniosków raportu, no ale zacznijmy od początku. Dlaczego w ogóle ten raport powstał? Co było takim zapalnikiem? Skąd pomysł, żeby się tym zająć? Fundacja seks.pl prowadzi antyprzemocową linię pomocy, która jest skierowana do wszystkich, ale jednak dominują w niej kobiety. To one częściej zgłaszają się po pomoc jako osoby, które tej przemocy doświadczyły i jako świadkowie, i jako osoby nawet, które zauważają jakieś przemocowe działania u siebie. Ale w ubiegłym roku przez 3 miesiące prowadziliśmy na Tik Toku kampanie o przemocy wobec mężczyzn i zauważyliśmy niesamowite poruszenie 60% telefonów pochodziło właśnie od mężczyzn, ale po raz pierwszy w naszej historii zdarzyły się też telefony z żartami z wulgaryzmami, że ci mężczyźni dzwonią nie tylko po pomoc, ale też w zupełnie inny sposób z tej pomocy korzystają i jako, że w ten sposób zawsze działamy,
Nie mają tego mechanizmu żeby poprosić o pomoc tam po prostu nie ma takiego przycisku. I faktycznie jest tak, że jak pytaliśmy tych mężczyzn, bo mieliśmy dodatkową próbę na mężczyzn, którzy doświadczyli przemocy, żeby ich zapytać, dlaczego właśnie tego nie zgłaszają, no to tutaj wstyd to, że okaże się niemęskim, ale też pierwsza odpowiedź główna, no bo mężczyzna sobie musi z problemem radzić sam. To było to, co powiedzieli nam Polacy, więc tutaj mamy ogromne problemy. Ale pojawiały się też takie odpowiedzi, że boją się, że to oni zostaną oskarżeni, tak, o bycie sprawcami. Tak tak tak tak no tych lęków jest ogromnie ogromnie dużo ten też ten dotyczy, co piątego mężczyzny a to co mnie jeszcze zasmuciło to często patrzymy na te dane które są największe No oczywiście ona robią największe wrażenie ale czasem warto też spojrzeć na drugi koniec skali i kiedy pytaliśmy mężczyzn i dziewczyny pytały mężczyzn o to jak zareagowało zareagowali by gdyby to do nich przyszedł inny mężczyzna sprawiło pomoc, to 5% odpowiedziało uznałbym, że to jest jego problem.
I 5% to jest niewiele w badaniu, ale jak spojrzymy na liczby bezwzględne, ilu mężczyzn już zdobyło się na ten wysiłek, powiedziało o tym tej bliskiej, zaufanej osobie, a ona powiedziała, no trudno, twój kłopot. Musisz sobie z tym jakoś poradzić, musisz sobie to ogarnąć, jesteś facetem, dasz radę. Ja przede wszystkim, bo to też jest tak, że my nie możemy oczekiwać od osób, które tej przemocy doświadczają, że one znajdą, nie powinniśmy tego oczekiwać, że znajdą w sobie siłę i będą wiedziały, jak szukać pomocy. Ale od siebie, jako od świadka, możemy już oczekiwać tego, że będziemy wiedzieli, co robić. I nie czekajmy z szukaniem tego pomysłu na sytuację, kiedy ktoś do nas przyjdzie z prośbą. Zastanówmy się wcześniej, czy ja wiem, co bym zrobiła, co bym zrobił, gdyby ktoś mnie poprosił o pomoc. Jeśli odpowiedź brzmi, nie wiem... To w takim razie sięgnijcie po telefon 720 720 020.
Bo to, co z tego raportu przebija, to jest plaga samotności wśród mężczyzn. To jest to, że oni nie są w stanie często wskazać jednej osoby, z którą mogliby porozmawiać, gdyby nawet na taką rozmowę byli gotowi. Ale też ciekawy twist jest taki, że jeżeli mówimy o kobietach i mężczyznach i możemy sobie tutaj powiedzieć o takim porównaniu, no to kobiety znają znacznie więcej osób, które doświadczyły przemocy innych kobiet niż one same, natomiast u mężczyzn jest odwrotnie, mówimy, że 6 na 10 mężczyzn doświadczyły jakiejś formy przemocy, a tylko jakby 4 na 10 zna innego mężczyznę, który też się z tym zetknął więc jak tutaj mówimy o tej samotności to mówimy też o takiej izolacji w problemie prawda, że faktycznie mam takie poczucie, że to mnie jedynego na świecie spotkało i zupełnie. Obserwując to co się dzieje w mediach często mogą mieć wrażenie, że to ich przemoc jest spychana na bok bo powstaje zresztą sami i tworzymy mnóstwo rozwiązań skierowanych na bezpieczeństwo kobiet.
Przemocowej Linii Pomocy, promowaliśmy nasz numer w jednym z teledysków Szarana, który w bardzo taki przejmujący otwarty sposób rapował właśnie o tym jak on sam tej przemocy doświadczał, mamy BDS-a z dworem chłopaki płaczą i uciekają. To jest zmiana, która naprawdę jest bardzo wyraźnie dostrzegana dla tych młodych chłopaków w ich otoczeniu takim zupełnie naturalnym, czyli oni właśnie nie muszą tego słyszeć, nie słyszą tego po raz pierwszy w szkole. Oni to widzą na swoim Tik Toku, oni to widzą na swoim Instagramie i szkoła musi za tym nadążyć. się dzieje tylko teraz my dorośli musimy dotrzymać tempa i po prostu powiedzieć im tak macie rację to jest normalne a tutaj są miejsca w których możecie szukać pomocy bo jeśli poprzednie pokolenia to by nie zauważyły No to, wyrastajcie wiedząc o tym, że linie pomocowe niebieska linia czy antyprzemocowa linia pomocy czy każda inna one są też dla mężczyzn nie muszą mieć w nazwie men żeby wybrać tak ale z drugiej strony też to są zmiany które jednak świat gdzieś tam.
Długo. Bardzo długo. I była kompletna cisza ze strony regulatora. My w ubiegłym roku widzieliśmy się w ministerstwie i apelowaliśmy, że pozostawienie tego od sobie tak, wprowadzenie 1 stycznia, bez przygotowania jakiejkolwiek infrastruktury, przekalkulowania tego, doprowadzi do takiej katastrofy. My nie przewidywaliśmy, że aż taka skala, że pozostaniemy, gdzie jesień, gdzie zima, ruszył rok szkolny, kolejny rok opieki nad chorym w domu, a nam zaczyna brakować środków. i żadnego sygnału za bardzo nie ma stąd taki pomysł żeby bezstronnie w Polskim Czerwonym Krzyżu spotkali się z ludzi z łańcucha wartości przedsiębiorcy produkujący sprzedający firmy gospodarki odpadami samorządy bo ja do nich nie ma pretensji też stanęli w roku budżetowym gdzie są przetargi rozstrzygniętej nagle trzeba znajdować po 1000 zł na tonę zagospodarowania czegoś tego byśmy wspólnie znaleźć spotkali się i zaproponowali rozwiązania i one dotyczą tu i teraz perspektywy najbliższych tygodni miesięcy.
przetłumaczył mi go, po prostu oglądaliśmy i tłumaczył mi, symultanicznie, bo, po włosku, ani słowa nie rozumiem, natomiast, zobaczyłam ten siedmioodcinkowy serial i powiedziałam, tak, to jest historia, którą chciałabym przełożyć na scenariusz. Są trzy siostry, które najpierw robiły karierę w cyrku chyba, tylko w cyrku, tam w 35 bodajże roku, rzeczywiście zaczęły robić... karierę we Włoszech dwie siostry, jeździły z ojcem który był cyrkowcem, ojciec bardzo podchodził, no troszeczkę jak katował tą tym cyrkiem one chciały śpiewać natomiast, jedna siostra Kitty którą którą gram ja wychowała się, w żydowskiej rodzinie, zainteresował mnie ten temat również, że są Żydówkami
No tak, te utwory są bardzo, są takie bardzo swingowe i w jednej takiej stylistyce, natomiast w moim spektaklu połowa utworów będzie pisana, znaczy jest napisana jako komentarz do rzeczywistości, nie będzie ich utworami, tylko będzie komentowała właśnie ten, ten romans z władzą. No właśnie, bo opowiedz o tym, bo one występowały dla Mussoliniego. No były wspaniałe, utalentowane, natomiast zostały wmanipulowane w ten system polityczny i zaczęły śpiewać dla Mussoliniego. Smutna historia i chciałabym, żeby też pokazać, jak to czasami bywa w życiu. Natomiast jest to też spektakl o sile kobiet, o tym, że czasami ciężko jest komentować kobiety,
powtarzają ale z tymi siostrami Sorelle ale skoro bo ja też tak były przedstawiane jest też ciekawa historia bo ja wczoraj jak znalazłam informację o nich na Wikipedii znam jest napisane, że były represjonowane za swoje żydowskie pochodzenie one tak naprawdę, była legenda którą po wojnie próbowały stworzyć także je spotkało w więzieniu za to, że były żydówkami represja a to nie do końca prawda. Nie do końca prawda i my trochę je tak rozliczamy, znaczy nawet nie my rozliczamy je, pewnie rozliczy je publiczność z talentu, z decyzji i chciałabym, żeby właśnie publiczność wyszła z takim, no z takim niedopowiedzeniem. Może nie na co zasłużyły, bo to nie chodzi o to, tylko żeby też zobaczyli, że to wcale nie jest łatwe, kiedy chcesz robić to, co robisz, kiedy masz do tego predyspozycje, kiedy kochasz śpiewać, kochasz występować, no i znajdujesz się w rzeczywistości, która nie jest do końca twoją rzeczywistością.
Dlatego jedna z nich, ta Kitty, wyjechała, odeszła z zespołu i cały czas mówiła, wyjedźmy do Holandii, zróbmy do Ameryki, tam zrobimy karierę. Ale one wyjechały potem, tylko do Ameryki Południowej? Tak, one się porozjeżdżały, trochę pokłóciły. No właśnie, jakie były ich losy po wojnie? dwie zostały razem jedna poszła swoją drogą zakochała się tam w, miała romans z, z takim, bogaczem tam z Brazylii, No więc więc historia taka nie dopowiedziała natomiast chcę ci jeszcze opowiedzieć o wspaniałych osobach które biorą się do tego dojdziemy jeszcze właśnie
Mariusz Ostrowski ze współczesnego, jest Monika Drill, która, nieznana jest tak bardzo publiczności z tego, że wcześniej przed Teatrem Narodowym była w Teatrze Pieśni Kozła we Wrocławiu, jest to niesamowity teatr, który skupia ludzi o niezwykłej wrażliwości muzycznej. Jakoś Monika Drill też mi zdał się z piosenkami Agnieszki Osieckiej, którą kojarzę. Prawda, też wygrała ten festiwal. więc cieszę się, że mam po prostu ludzi o tak ogromnym talencie, o tak ogromnej osobowości i myślę, że stworzymy coś fajnego, coś, czym będziemy mogli komentować też tę naszą rzeczywistość. A w jaki sposób ten spektakl komentuje naszą rzeczywistość? W sensie, że te teksty zostały tak napisane, że one mają odniesienie do tego, co dzieje się dzisiaj?
I co i później od kiedy już spektakl od jak często będziecie występować no spektakl będą co miesiąc potem kilka gram cały tydzień. Październikowy, ja się wymieniam rolą z Monią Drill ona będzie w listopadzie, że będziemy się wymieniać teraz praca w rejestr bardzo intensywnie już od długiego czasu mamy ogrom materiału a masz jeszcze teraz trwają jakieś próby ostatnie przed, że oddychacie i nie, co ty przed premierą to jest zawsze po prostu tak. Taka jazda No bo wszystko trzeba razem zgrać trzeba zgrać się i muzyków którzy teraz doszli na próby, muzyka na żywo zawsze zawsze, chcę żeby to była muzyka na żywo i może przez to mniej jeździemy po Polsce bo no bo jest tych ludzi cała cała banda ale uważam, że muzyka na żywo to jest coś co robi w takich spektaklach.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
We wtorek w #OnetRANO przywita się Agnieszka Woźniak-Starak, której gośćmi będą: Katarzyna Piekarska, KO; Martyna Wyrzykowska, SEXED.pl; Anna Szutowicz, Y&Lovers Michał Mikołajczyk, Polski Czerwony Krzyż; Barbara Kurdej-Szatan, aktorka; Katarzyna Zielińska, aktorka. W części #OnetRanoWIEM gościem Odety Moro będzie muzyk John Porter.