Onet Rano. Goście: Konieczny, Kucewicz, Rakowicz, Traczewska CAŁY ODCINEK
We wtorek w "Onet Rano." przywita się Agnieszka Woźniak-Starak, której gośćmi będą: Maciej Konieczny, Razem; Katarzyna Kucewicz, psycholożka; Aleksandra Rakowicz, autorka vloga "W Ameryce"; Anna Traczewska, Onet. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Filip Dykas, ekspert rynku najmu, założyciel firmy simpl.rent.
O tym czytamy dzisiaj w Onecie, o tym się pewnie będzie też sporo dzisiaj mówiło. A o czym przeczytamy w gazetach? tradycyjnych, no dzisiaj tak naprawdę jedynki wszystkich gazet o wczorajszym spotkaniu Donalda Trumpa z Ursulą von der Leyen, szefową... Wojna handlowa wisiała na włosku. Prezydent USA zagroził wprowadzeniem 30% odsłony na europejskie towary, co mogłoby mocno poturbować wiele firm i branż. W niedzielę jednak udało się uzgodnić porozumienie. Słabe będą, ale na poziomie 15%. Unia Europejska uległa idącemu taranem Donaldowi Trumpowi, czy też pragmatycznie obroniła swój handel.
Europa wraca z tarczą, ale poobijana. To najlepsze, co dało się uzyskać, oceniła szefowa Komisji Europejskiej, która była główną negocjatorką. Budzi ona dość głośną krytykę, ta wynegocjowana umowa, bo utrzymując bariery dla europejskiego eksportu Unia zgodziła się na warunki Trumpa. ale pozwoliła uniknąć wojny handlowej, która mogłaby zostawić trwałą przepaść we wspólnocie transatlantyckiej. Unia Europejska już zapowiadała, że odpowie odwetowymi cłami na amerykańskie towary importowane do Europy za 93 miliardy euro rocznie. Zapewne to wywołałoby odwet USA, a następnie kolejną ripostę Unii Europejskiej i spirala konfliktów zaczęłaby się coraz szybciej nakręcać. To mroczny dzień, gdy stojusz wolnych narodów zrzeszonych po to, by potwierdzić te wartości i bronić swych interesów godzi się z podporządkowaniem, napisał francuski premier.
Na platformie Xport zmienili kanclerz Niemiec oraz inwestorzy w Europie. O tym dzisiaj w gazecie wyborczej, ale tak samo o tym w dzienniku w gazecie prawnej. Niejasne konsekwencje wspaniałego porozumienia. Ursula von der Leyen mówi, że na lepszą umowę nie było szans. Unia musiała jednak w zamian obiecać Donaldowi Trumpowi wielomiliardowe inwestycje. Wojny celnej nie będzie. Po miesiącach trudnych negocjacji, zaostrzanych wzajemnymi groźbami Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej udało się zawrzeć porozumienie. Donald Trump wyglądał wczoraj na bardzo zadowolonego i trudno się dziwić. Rzeczpospolita tak samo.
Unia Europejska uległa Trumpowi. Ulga, ale bez entuzjazmu. Takie są europejskie reakcje na porozumienie handlowe Unii z USA, ale umowa oznacza też ostateczne wypchnięcie rosyjskiego gazu i ropy z europejskich rynków. Niewątpliwie jest to duży sukces prezydenta Trumpa. Co jeszcze w Dzienniku Gazecie Prawnej? Izrael pod presją zagranicy koryguje politykę wobec Gazy. Pogarżająca się sytuacja humanitarna w strefie Gazy spotkała się w końcu ze zdecydowaną krytyką zachodnich sojuszników Izraela. Po miesiącach ograniczeń w dostawach pomocy dla Palestyńczyków władze Izraela uległy presji i ogłosiły wprowadzenie codziennych przerw w działaniach wojskowych i otworzenie korytarzy humanitarnych.
Resort Sprawiedliwości Adama Bonara przedstawił tablice alimentacyjne, nad którymi prace trwały kilka lat. Na ostatniej prostej, przed rekonstrukcją rządu, a niekiedy wręcz ostatniego dnia urzędowania, szykujący się do dymisji ministrowie starali się załatwić zaległe sprawy. Co pozałatwiali, o tym można w dzienniku Gazecie Prawnej przeczytać. A co jeszcze w Gazecie Wyborczej? Rekonstrukcja nie zmieniła postrzegania rządu. No to jest bardzo ciekawe. Widzę, że tutaj pan poseł już jest prawie gotowy, więc ja tylko powiem, że rekonstrukcja rządu wpłynęła na pani ocenę rządu Donalda Tuska. 78% odpowiada, nie wpłynęła. Zmiany... personalne nie poprawiają notowań gabinetu Donalda Tuska, któremu przybywa problemów.
Problemy pokonane, możemy ruszać. No tak, czyli rekonstrukcja, a czy Radosław Sikorski, bo tam też pojawiają się i profesor Antoni Dydek też o tym mówi, że za chwilę może być za późno, żeby Radosław Sikorski został, zastąpił Donalda Tuska, został premierem, że to Pana zdaniem byłby dobry pomysł? Myślę, że z Radosławem Sikorskim jest tak, że dopóki on jest takim potencjałem i możliwością, to widzimy jego zalety, a nie widzimy jego wady. Obie strony są równie istotne u Radosława Sikorskiego, bo on faktycznie potrafi być bardzo efektownym, silnym politykiem, potrafi mówić, jest bardzo asertywny, charyzmatyczny. Ale ta charyzma ma też drugą stronę. Jak za dużo mówi, to raz na pięć wypowiedzi trafi się coś takiego, że nie wiadomo, co z tym zrobić. Jak chociażby te wypowiedzi w kontekście wysadzenia urociągów w Bałtyku, czy ileś takich wypowiedzi, które niekoniecznie wpisywały się w to, czego oczekiwalibyśmy od...
reprezentanta polskiej polityki zagranicznej więc więc myślę, że Radosław Sikorski ma tyleż plusów co minusów ale no w tym momencie naprawdę jakaś zmiana była potrzebna bo, bo kontynuowanie tego sposobu robienia polityki coraz mniej umiejętnego przez Donalda Tuska no dla tego rządu zapewne zakończy się katastrofa co to znaczy Donald Tusk stracił swój instynkt polityczny przestał on miał duże takie wyczucie nastrojów społecznych potrafił, gdzieś słyszał Wiedział czego czego ludzie oczekują stracił to myślę, że tutaj coś musiało się wydarzyć bo Donald Tusk zawsze był politykiem powiedzmy dość cyniczne ale jednak umiejętnie grający na nastrojach społecznych a teraz jakby trochę stał się karykaturą samego siebie bo uczepił się tych silnych razem tego jakiegoś wąskiego grona radykałów pro-platformerskich i spełnia ich żądania nie zauważając, że to są to jest mniejsze No były te badania podczas wyborów które ludzie wybierali co jest dla nich najważniejsze w tych wyborach
Jeżeli Polaków zapytać czego chcą to co jest najważniejszym problemem na zdrowia kwestie mieszkania jeżeli zapytać rządzących to ta druga strona. Czyli to trzymanie się kurczowo rozliczeń i pójście za tymi nastrojami społecznymi, uważa pan, że to jest pójście za mniejszością jednak? Moim zdaniem to jest kompletne przestrzelenie i też cała ta kadencja była w tym tonie. właściwie wystąpienia Donalda Tuska w polskim sejmie były o PiS-ie. Nie o Polsce, tylko o PiS-ie. I to naprawdę nie jest tak, że większość Polaków żyje tą wojną Kaczyńskiego z Tuskiem. I za to mam poczucie zapłacili cenę w tych wyborach. A też ta obietnica Platformy Obywatelskiej z grubsza była taka, że co prawda nie spełniamy tych obietnic. Wszyscy wiedzą, że ściemniamy, jeżeli chodzi o te 100 obietnic wyborczych.
tworów politycznych, które mieliśmy okazję obserwować, różne supernowe, które się pojawiały i znikały. Czy jest szansa na to, żeby się Platforma rozpadła, Koalicja Obywatelska? Naprawdę pan tak myśli, że to się może wydarzyć? Myślę, że tak. Jeżeli się wyczerpął jakiś pomysł, być może nie doceniam zdolności jakiejś odnowy w ramach Platformy Obywatelskiej, ale nie widać też tam następców Donalda Tuska, więc... żeby wycinać potencjalną konkurencję więc oczywiście to jest bardzo trudne do przewidzenia natomiast raz jeszcze na były wybory w których platforma miała wygrać z pisem. I ten ludzie mają też takie przekonanie, że ten Karol Nawrocki to nie był najbardziej wybitny kandydat, to nie był jakiś supermen, którego nie da się pokonać.
I nie był przygotowany na inny scenariusz. I jest w rządzie z Donaldem Tuskiem, który radykalizuje się w tym sporze i nie jest w stanie poza ten spór wyjść. I to jest sytuacja trochę zakładnika. I teraz po tych wyborach, no i Szymon Hołownia mówiąc o zamachu stanu, powinien przewidzieć, że ktoś go zapytał o szczegóły. Ale też byliśmy tam, mówiąc krótko. Było tak, że po przegranej Trzaskowskiego, chwili milczenia, Donald Tusk przyjął postawę giertychową. I tak naprawdę... Przez moment, tak. Przez moment, ale to był taki moment, w którym bez żadnych podstaw realnych, na podstawie jakichś diagnoz kompletnie od czapy, kwestionował wyniki wyborów i próbował doprowadzić do niezaprzysiężenia Karola Nawrockiego. To, co go powstrzymało realnie, To to, że jego koalicjanci jednak wykazali się dalej idącą poczytalnością i powiedzieli, że nie, no na to nie idzie.
A nie jest tak, że Donald Trump próbował jakoś sprostać oczekiwaniem swojego elektoratu, pewnie tego najbardziej... Donald Tusk. Ale te różnice są coraz mniejsze, można się powiedzieć. Jeszcze nie, no jeszcze nie. Z prostej oczekiwaniem swojego elektoratu, tego radykalnego, że pojawiające się informacje o tych nieprawowidłowościach w kolejnych komisjach rzeczywiście byli niepokojące dla wielu osób. Więc ten elektorat, któremu powtarzało się cały czas, że każdy głos się liczy, oczekiwał, że te głosy się naprawdę... Policja sprawdzi czy nie chodzi o policzenie głosu bo Donald Tusk w przeciwieństwie do wielu osób które uwierzyły w te analizy, doskonale wiedział, że nie było żadnych anomalii przynajmniej zakładam, że doskonale wiedział które wykraczałyby poza to co się dzieje w każdych wyborach bo na tym polegała ta sytuacja, że mieliśmy wybory które nie różniły się od poprzednich pod względem skali nieprawidłowości.
Czyli co, mógłby być zamach stanu? Uważa pan, że to było realne? Myślę, że nie było realne szczęśliwie, bo nie wszyscy poszli drogą do Natuska, ale myślę, że intencja taka była, jeżeli miałbym oceniać i że to jest jednak dość szokująca prawda i jeżeli Szymon Hołownia mówi, że na niego te naciski bezpośrednie były, to teraz ma kłopot. Bo jeżeli powie na przykład, że obóz Donalda Tuska bezpośrednio na niego naciskał, żeby dokonać zamachu stanu, to jest coś, co jednak podważa dalsze trwanie tej koalicji, bo ciężko po czymś takim dalej współrządzić. No zwłaszcza, że mówi się, że tak Szymon Hołownia szczerze nie znosi Donalda Tuska, za to podczas tych spotkań potajemnych, które już ujrzały światło dzienne z prezesem Kaczyńskim jest pod dużym urokiem prezesa, że prezes go zauroczył.
Wiadomo, że, że my tam nie będziemy jakoś prawa do końca przestrzegać to wszyscy wiemy, ale od czasu do czasu przynajmniej do pewnego momentu, realizowaliśmy swoje obietnice, przynajmniej w pierwszej kadencji, ostatnich rządów Prawa i Sprawiedliwości. I tutaj to się zupełnie nie rymuje moim zdaniem jest tą obietnicą odnowy polskiej polityki którą, którą daje Szymon Hołownia, myślę, że też wyborca Szymona Hołowni jednak no nie zrozumieli by tego ruchu więc. No to jaka przyszłość czeka pana marszałka? A to się okaże. Pytanie, czy Szymon jest w stanie zrobić jakiś kolejny krok i ustanowić jakąś autonomiczną pozycję, co jest o tyle trudne, że jest w rządzie Donalda Tuska. I na tym polega cały dramat Polski 2050, że to, co oni mówią o kwestii odpartyjnienia spółek Skarbu Państwa,
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
We wtorek w "Onet Rano." przywita się Agnieszka Woźniak-Starak, której gośćmi będą: Maciej Konieczny, Razem; Katarzyna Kucewicz, psycholożka; Aleksandra Rakowicz, autorka vloga "W Ameryce"; Anna Traczewska, Onet. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Filip Dykas, ekspert rynku najmu, założyciel firmy simpl.rent.