Mentionsy Mentionsy
Onet Rano.
Onet Rano.

Onet Rano. Goście: Joński, Ołdakowski, Korczyński, Chodakowska CAŁY ODCINEK

01.08.2025 ·1 godz 40 min

W piątek w "Onet Rano." przywita się Mikołaj Kunica, którego gośćmi będą: Dariusz Joński, Koalicja Obywatelska; Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego; Piotr Korczyński, miesięcznik "Polska Zbrojna", Ewa Chodakowska, gość specjalny mBanku na ASP podczas Pol’and’Rock Festival. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Magdaleny Rigamonti będzie: prof. Krystian Markiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, Stowarzyszenie sędziów "Iustitia". 

I pomimo tych krzyków, między innymi wczorajszych w Sejmie pana Ziobro, bo widziałem, że jeszcze jest w Sejmie, mam nadzieję, że już niedługo. Czy ma pan nadzieję, czy ma pan jakąś wiedzę tutaj? Nie, mam nadzieję, że ta sprawa m.in. w Funduszu Sprawiedliwości. Mieliśmy do czynienia z zorganizowaną grupą przestępczą w Ministerstwie Sprawiedliwości. Premier wczoraj komentując tą wrzawę, jak pan określił, to co działo się po konferencji prasowej pana ministra Żurka, powiedział, nie rozumiem o co chodzi, to dopiero początek. Wie pan jak interpretować te słowa szefa rządu? No, dopiero początek tego krzyku i tego bycia polityków PiSu.

Czyli będą jeszcze mieli powody do jeszcze większego niepokoju niż po wczorajszej konferencji pana ministra? No przede wszystkim będą, wie pan, pan Ziobro, jego koledzy i politycy PiSu słyszą kroki. Idzie po nich Prawo i Sprawiedliwość. I oni to słyszą. I krzyczą. To jest krzyk rozpaczy. Wie Pan, przez 8 lat betonowali ten wymiar sprawiedliwości. Betonowali po to, żeby czuć się bezkarnie, żeby... Zrobili to dosyć skutecznie bo przez półtora roku pan minister Bodnar mimo prób chęci szczerych chęci nie był w stanie metodami takimi żeby nie łamać zasad demokracji.

rozwiązać tego węzła gordyckiego. Pytanie, jaki patent ma pan Żurek? No bo zapowiedzieć coś bardzo mocnego, zawiesić kogoś, jasne można, ale potem jest kwestia egzekucji, dowiezienia i obronienia tego na tle prawa. Pytanie, dlaczego panu Żurkowi ma się udać, skoro panu Bodnarowi przez półtora roku się... Nie udało. Po pierwsze pamiętajmy, że PiS betonował przez 8 lat. Po drugie miał pełnię władzy. Sejm, Senat, Premier, Prezydent. Więc mogli robić wszystko. Pamiętamy te ustawy przepychane w ciągu 2-3 godzin bez opinii, bez konsultacji, bez nawet komisji. Kaczyński tak rządził. Dzielił i rządził. Natomiast tu była sytuacja inna. Od razu Andrzej Duda powiedział, że on nie pozwoli i nie przyłoży ręki, nie podpisze żadnej ustawy, która jakkolwiek narusza ten interes, no interes PiSu, można powiedzieć, bo wiemy doskonale, że taka była wola, żeby to naprawić.

Ja wczoraj z panem posełem Szczerbą odbyliśmy spotkanie z panem ministrem Żurkiem rano. Jako dwaj byli przewodniczący Komisji Śledczych, bo chcielibyśmy, żeby te postępowania, a wnioski złożyliśmy w podobnej ilości, to około 12 wniosków do prokuratury, żeby ruszyły z miejsca. W przypadku wyborów kopertowych pierwszy premier i poseł w historii ma postawione zarzuty Mateusz Morawiecki. Teraz czekamy na rozprawę i salę sądową. Chodzi o wybory i wyrzucone pieniądze w błoto i próba ukradzania tak de facto demokratycznych wyborów w 2020 roku w pandemii. Natomiast tam jeszcze jest kilku innych zacnych polityków w cudzysłowie PiSu, którzy muszą za to odpowiedzieć. Więc ja widzę wokół determinację.

Wydaje mi się, że tu się niewiele zmieni. Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej. Prawie przez dekadę nie był w stanie się wybić na taką samodzielność pomimo tego, że ma przecież wyczucie. Parę ustaw skierował do Trybunału Konstytucyjnego kluczowej sprawy związanej z próbą przejęcia prywatnej telewizji. No to zostało zablokowane jedną z ustaw reformujących. Tak, ale to nie było tak, że podpisywał wszystko. Tak, ale jak popatrzymy na wymiar sprawiedliwości, od którego zaczęliśmy... To po 10 latach Andrzeja Dudy i po 8 latach PiSu mamy gorszą sytuację w sądownictwie i wymiarze sprawiedliwości niż mieliśmy. I nawet w tym takim wywiadzie ostatni pan Kolarski, który jest głównym doradcą, można powiedzieć Andrzeja Dudy, od samego początku stwierdził, że faktycznie mamy ogromny chaos w wymiarze sprawiedliwości.

Natomiast da się to zrobić. Jestem przekonany, że w najbliższym czasie pan minister Żurek przedstawi propozycję, jak chce to zrobić. Na pewno musi znaleźć konsensus, po pierwsze, polityczny w ramach szerokiego naszej koalicji, a po drugie, determinację, której, jak widzę, absolutnie mu nie brakuje do tego, żeby ten system naprawić, żeby na koniec dnia oczyścić z polityków, to raz, i dwa, żeby usprawnić system, trzy, żeby wprowadzić informatyzację, którą już wczoraj zapowiedział na konferencji. Ja bym chciał, żebyś mógł zatknąć ten wątek, to bym pana poprosił jeszcze taką próbę postawienia takiej Co będzie dowodem na to, że się udało, albo że się nie udało, kiedy spotkamy się przed kolejną kampanią wyborczą, kiedykolwiek ona będzie? Po pierwsze chciałbym zobaczyć polityków PiSu na ławie oskarżonych. W wielu aferach. Mamy aferę respiraturową, aferę dotyczącą m.in.

Po co? Żeby mu uprzykrzyć życie. Panią Wrzosek kierowano 300 kilometrów dalej poza miejscem zamieszkania, żeby najchętniej zrezygnowała w ogóle z pracy, bo po co ma patrzeć obecnej władzy na ręce. To wszystko się działo. Więc teraz jak ktokolwiek z tych ludzi prowadzi postępowanie, to od razu PiS krzyczy, że to jest próba jakiejkolwiek zemsty. Nie jest. To jest próba po prostu uczciwy budowania i jestem przekonany z sukcesem uczciwego państwa. Ja uważam, że tego... To też chyba zdecydowało, że myśmy wygrali 15 października. Ja z panem posłem Szczerbą złożyliśmy naprawdę w ciągu tych kilku lat bardzo wiele zawiadomień. Za czasów PiSu wszystkie były umarzane, jak jeden mąż.

K.O. z PiS-em, tam wymieniają się pozycją lidera w ostatnim sondażu i Brisu dla Rzeczpospolitej wyraźnie. Wzrosły notowania koalicji obywatelskiej w ostatnim miesiącu. No ale jak się spojrzy na zdolność koalicyjną, no to potem jest PiS, potem jest Konfederacja Parlamencena z bardzo dobrym wynikiem, prawie 15%, a potem jest Lewica, a wasi koalicjanci, PSL 3 z groszami, a partia pana Szymona Hołowni, Polska 2050, no płaci cenę za te... błędy komunikacyjne, tak to nazwijmy, tak będę określił marszałka Sejmu. I wie pan, i w tym kontekście od razu drugie pytanie, bo Palmencen wszedł w taką ostrą polemikę z panem prezesem Kaczyńskim, powiedział, nazwał go nawet politycznym gangsterem. Moim zdaniem to się wyłania taka ścieżka koalicji KO-Konfederacja.

Uważam, jak pan pyta, że oczywiście Polskie Stronnictwo Ludowe pozostanie W wielu miejscach jest bardzo mocne i silne, poza dużymi też miastami. Obserwuję to też w województwie łódzkim. Jeśli chodzi o Szymona Hołownię, byłem ostrożny, jeśli chodzi o opinię, bo ja nie wiem. Ja z panem Bielanem nigdy bym się na obiedzie czy kolacji nie spotkał. Rywa z tej przestrzeni, prawda? No bo gdzieś tam... Uważam, że miejsce pana Bielana jest w prokuraturze, żeby wyjaśnił sprawę jego udziału w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Wiceminister zaczął projektów politycznych z pieniędzy, z tego, że tak powiem, z tej sakiewki. Między innymi, no to wiceminister przecież zarządów PiSu mówi, że tam działa zorganizowana grupa przestępcza i obarcza, między innymi tego pana, który właśnie te obiady tam organizował.

Jeśli wykorzysta dzisiaj, w ciągu tych dwóch lat, wszystkie umiejętności, doświadczenie całego życia politycznego, to jesteśmy absolutnie w stanie wygrać z Kaczyńskim i z PiS-em za dwa lata. i uważam, że dzisiaj on takie umiejętności ma. Natomiast bardzo silna pozycja i bardzo dobre nazwisko i zasłużony awans ministra Sikorskiego wzmacnia cały ten rząd i odbudowanie nas w tak szybkim czasie na arenie międzynarodowej i naszych relacji w Europie i na świecie było możliwe też dzięki Sikorskiemu, więc wie pan, mamy bardzo silny rząd. Do tego dochodzi minister Kierwiński, który pokazał już wielokrotnie, że dla niego Nie ma rzeczy niemożliwych i prawo jest prawem. Do tego dochodzi minister Żurek, do tego dochodzi minister Nowacka, do tego dochodzi minister Klimczak, bardzo dobrze przygotowany na funkcję ministra infrastruktury, minister Kosiniak-Kamysz.

Wydaje mi się, że projekt, który jest na stole i który został uzgodniony w ramach koalicji, który ma być wprowadzony w tej kadencji, to zapowiadał premier i to jest w naszych postulatach, to jest zwiększenie kwoty wolnej od podatku i to jest to, na co się umawialiśmy. Nie słyszałem o... Ale też nie byłem przy rozmowach, jeśli chodzi o tym projekcie, o którym pan wspomniał. Wszystko jest możliwe. Natomiast pan minister Domański robi co może, biorąc pod uwagę, co zostawili poprzednicy, a samych odsetek w tym roku od kredytów to jest prawie 100 miliardów złotych za rządów PiSu, które trzeba rok rocznie spłacać, to Polacy muszą spłacać. Ale chcemy to trzymać słowa i zwiększyć kwoty wolne na podatki. Od przyszłego roku? Powiedziałem w tej kadencji, bo tak powiedział też minister Domański.

On widzi wszystkie liczby i może ocenić tak, żeby budżet był mocny, silny i żeby nie obietnicami, ale faktycznie faktami i tymi cyframi operować. To będzie dosyć karkołomne przedsięwzięcie. Mamy w Polsce duże nadmiernego deficytu. Każdy obiecywał to i nikt tego nie zrealizował. Jak ja słyszę, że dzisiaj pan Nawrocki może coś takiego zrobić, to wyobrażam sobie, że pan Nawrocki będzie składał wszystkie projekty ustaw, które PiS obiecał i tego nie zrobił, a on teraz będzie udawał, że on to zrobi w pięć minut. No to właśnie chciałem porozmawiać o tym, o takiej koabitacji, która nowe otwarcie, jak rozumiem, no bo zmienia się gospodarz dużego pałacu i on zapowiada od pierwszego dnia bardzo dużą aktywność, aktywność na poziomie inicjatywy ustawodawczej, będzie kierował do Sejmu

Chcę rząd zrobić, tylko chcę to zrobić odpowiedzialnie, żeby nie było to kosztem też innych. Trzeba to bardzo dobrze przygotować. Więc ja spokojnie czekam, my mamy swój pomysł. Nauczyliśmy się współpracy w ramach rządu bez specjalnego wspierania m.in. pana prezydenta Dudy. Podobnie będzie pewnie z prezydentem. Ale zgodzi się pan, że to będzie trudniejsza koabitacja niż ta... która kończy się w tym momencie 5 sierpnia. Nawet politycy PiSu go do końca nie znają. Albo znają go z tych historii, które nie są za ciekawe. Natomiast wielu polityków PiSu liczy, że jak on będzie, to będzie nie tylko ich nagradzał medalami, ale i ułaskawiał.

Więc jeśli to zrobi, to PiS stromotnie przegra kolejne wybory. Bo ludzie nie oczekują prezydenta, który będzie ułaskawiał na życzenia polityków PiSu. Andrzej Duda to zrobił, został bardzo mocno skrytykowany. ostatni dni już przechodzi do historii, jako ten, który faktycznie najpierw ułaskawia, a później wręcza medale. Zobaczymy, jaki będzie. My wiemy, co my mamy robić i wiemy, dlaczego chcemy wygrać wybory za dwa lata. Nie będzie łatwo, a będziemy wygryźć trawę, żeby tak było. Ok, zupełnie na koniec, bardzo krótko bym pana prosił, dziś o godzinie 17 będzie pan na Powązkach? Dziś o 17 będę w Łodzi, razem z innymi osobami będziemy chcieli wspominać tych, którzy walczyli 81 lat temu. Jest godzina 8.29, myślę, że już było wszystko wiadomo, że za parę godzin.

Czy jak ja dostanę po tych dwóch, trzech, pięciu latach wreszcie jakiś wyrok obojętny w sprawie pracowniczej, czy rozwodowej, czy jakiejkolwiek innej, to czy on będzie stabilny? I my tym powinniśmy się zajmować, a nie karuzelą jakąś prezesowską. I to cięcie chirurgiczne sprawia, że my już tym nie będziemy się zajmować. I bardzo dobrze, zajmijmy się teraz sprawami, które są ważne dla nas wszystkich i przygotujmy się na ewentualne trudne czasy, bo one mogą szybko nadejść. Trudne czasy to znaczy rządy PiSu, bo Donald Tusk na razie wszystko wskazuje na to, że Donald Tusk może przegrać kolejne wybory, jeśli one będą w 2027, a może wcześniej, no bo notowania są nie za dobre.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.