Onet Rano. Goście: Gramatyka, Szmexy, Szostak, Gryżewski CAŁY ODCINEK
#płatnawspółpraca | W środę w #OnetRANO przywita się Mikołaj Kunica, którego gośćmi będą: Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji; Piotr "Szmexy" Tomaszewski, twórca internetowy; Akop Szostak, dietetyk, były zawodnik MMA; Andrzej Gryżewski, seksuolog. W części #OnetRanoWIEM gościem Anny Zimny-Zając będzie Jolanta Sobierańska-Grenda, ministra zdrowia.
To jest rozmowa Onet Rano. Słuchaj Onet Rano od poniedziałku do piątku o 7.55. Dzień dobry Mikołaj Kunica zaczynamy Onet rano, dzisiaj przed nami spotkania z mężczyznami i program o mężczyznach więc gorąco polecam wszystkim kobietom co kryje się za naszymi twarzami co skrywamy jak sobie z tym radzimy a raczej nie radzimy o tym będziemy mówić ale oczywiście też poważna polityka bo dzieją się w niej niepoważne rzeczy Mikołaj Kunica zapraszam na prognozę pogody na początek.
Jak na końcówkę października, tak tuż przed świętem wszystkich świętych, to temperatura nie najgorzej. Najchłodniej w Suwałkach tam 9 stopni, ale są takie miejsca jak Wrocław, Opole czy Kraków, gdzie słupki termometrów dotrą do 15 stopni, to więc nie wygląda wcale, wcale tak źle. No ale słońca jak na lekarstwo, szczególnie w tym paśmie północno-środkowo-wschodniej Polski. Deszcz pojawi się na wybrzeżu i Suwalszczyźnie, natomiast słońce, no tradycyjnie, jeśli gdzieś w Polsce jest słońce, to raczej na południu, także tam, gdzie jest cieplej. W kolejnych dniach dosyć pogodnie, chociaż nawet odrobinę cieplej, wszędzie termometry powinny pokazywać powyżej słońca.
dziesięciu stopni więc rzeczywiście jak na końcówkę października można powiedzieć środek jesieni która. Nie zawsze w Polsce jest taka złota, to całkiem, całkiem nieźle. Natomiast ze słoneczkiem, no tutaj jak Państwo widzą, no nie będziemy jakoś rozpieszczani dziś ani jutro. Wrocław, Opole, Zielona Góra, ale co z tego, kiedy i tak tam popada. Więc tak wygląda prognoza pogody na najbliższe dwa dni, a teraz przejdziemy do przeglądu prasy. Wiadomo, że dzisiaj gazety dużo piszą o byłym ministrze z Prawiedliwości, panu Zbigniewie Ziobrzy i jego kolejnych problemach.
W związku z tym, tym się już zajmować nie będziemy. I zaczniemy może od jakiegoś lżejszego kalibru, choć poważnych spraw. Rzeczpospolita. W tekście pacjenci masowo leczą się u doktora Bota Pióra Michała Duszczyka pisze o tym, że dynamicznie przybywa osób, które konsultują się w sprawie zdrowia ze sztuczną inteligencją. Eksperci ostrzegają przed kryzysem zaufania do medyków. Już ponad 50% osób uznaje odpowiedzi czata GPT dotyczące zdrowia za przydatne, a 70%... nie chce zdawać się tylko na opinie lekarzy, więc wspiera się informacjami pozyskanymi od AI, wynika z najnowszych badań międzynarodowej firmy konsultingowej Bain & Company.
Sztuczna inteligencja wspiera pracę nad nowatorskimi terapiami medycznymi, a także pomaga lekarzom w analizie wyników badań pacjentów. Paradoksalnie jednak stanowi Jednocześnie poważne zagrożenie wpływając na relacje pacjent lekarz więcej więcej w Rzeczpospolitej drugi temat związany z tym co dzieje się na warszawskiej giełdzie i jak fantastycznie sobie radzi spółka która wczoraj na moment składała zawiadomienia uzyskała prawo do dochodzenia swoich roszczeń wobec byłych prezesów więc te aferalne wątki wszędzie się gdzieś tam pojawiają także na giełdzie. Wojenna Hossa Orlenu. Czytamy w dzienniku Gazecie Prawnej. Kurs akcji największej krajowej spółki rośnie wraz z postępującymi zniszczeniami rosyjskich rafinerii w wyniku nalotów i bombardowań ukraińskimi dronami.
Pisze Tomasz Jóźwik. Od początku roku notowania Orlenu na warszawskiej giełdzie poszły w górę o 125%. Jest to najlepszy wynik w grupie największych firm. uwzględniających wyliczenia indeksu WIK, uwzględnianych w WIK 20. Tempo wzrostu notowań przyspieszyło w ostatnich tygodniach pod wpływem oczekiwanego wzrostu zysków z przerobu ropy naftowej, który w pierwszym półroczu przeniósł firmie straty. Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej. Teraz przeniesiemy się, proszę Państwa, do Onetu. I tutaj byłże tekst, moim zdaniem super ważny. Pióra Jacka Harłukowicza Jacek pisze o patriotycznej domówce czyli jak agenci służb z czasów PiSu pili ze swoimi figurantami figuranci to są no te osoby które służby typują do.
No swoich akcji do obserwacji bo podejrzewają, że może ich to doprowadzić gdzieś w takie tajemniki których ci chcieliby z kolei. Ukryć ujawniamy kulisy. Zorganizowana w czasie kongresu PiS w Katowicach, suto zakrapiana patriotyczna domówka była w rzeczywistości spotkaniem bliskiej partii grupy biznesmenów, posłów i byłych oraz wciąż czynnych agentów służb specjalnych. Jej organizatorami było dwóch przedsiębiorców, wobec których służby prowadziły w ostatnich latach dochodzenie. Publikacja zdjęć z piątkowej popijawy wywołała falę komentarzy. W dodatku impreza może mieć poważne konsekwencje. O domówce jako pierwszy poinformował już w sobotę dziennik Fakt.
To fotoreporterom udało się wyśledzić i sfotografować grupę polityków PiS. i pracowników prawicowych mediów udających się na imprezę, która odbywała się w jednym z apartamentów w centrum Katowic. Wśród nich m.in. były szef Kancelarii Premiera Morawieckiego, Michał Dworczyk, były rzecznik rządu Piotr Miller i dawnego ministra sprawiedliwości Sebastiana Kaletę. Byli także Michał Karnowski i Michał Adamczyk, znamy, prawda, z prawicowych mediów, do niedawna związani z propisowską telewizją w Polsce 2020. 4 No i dalej, sporo takiego przypomnienia o co chodzi jak jakie są tutaj kluczowe postacie bohaterowie występują czy może anty bohaterowie w tej grze widzą państwo tutaj były rzecznik rządu Piotr Miller.
No znane twarze z różnych historii takich nie do końca sklepiających. Przeszłości powiązań polityków PiS z okresu. poprzednich rządów na przykład jeden z organizatorów Radosław Tadajewski znany wrocławski biznesmen i teraz dojdźmy do tego tekstu ABW reaguje. Dyscyplinarka dla byłego wiceszefa tej służby publikacja zdjęć z piątkowej popieły wywołała fale komentarzy. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, wszczęta została wobec jednego z byłych pracowników ABW postępowanie dyscyplinarne, bo czynny oficer służby ma kategoryczny zakaz udziału w partyjnych imprezach.
No i takich postępowań może być więcej. Sprawa rozwojowa. Naprawdę bardzo to ciekawe, że ci ludzie tak... Nie czują żenady, obciachu. Już nie mówię o konfliktu potencjalnym z prawem. Zmieniamy temat. Business Insider. Odchudzenie rządu udało się średnio. Mamy najnowsze dane. Artykuł Jakuba Ceglarza. Jakuba pisze tak. Donald Tusk w trakcie letniej rekonstrukcji rządu mówił o konieczności odchudzenia gabinetu, jak poszło całkiem nieźle, choć... Pozostając przy dietetycznej terminologii na wadze wciąż grubo ponad setka i obietnicy nie udało się spełnić. Sprawdziliśmy ilu członków liczy obecnie gabinet koalicji 15 października i ile co miesiąc wydajemy na same ich pensje.
Tutaj pełne zestawienie jak to wyglądało w przeszłości ilu było ministrów tych ministrów 22 w 25 roku w obecnym gabinecie to nie jest dużo natomiast liczba wiceministrów sprawiła, że jest łącznie w gabinecie premiera Tuska 107 ministrów sekretarzy i podsekretarzy stanu miała być redukcja tych właśnie wice o 20% udało się o 10%. Ile to nas kosztuje, więcej szczegółów odsyłam Państwa do tego właśnie tekstu. I na koniec... Szymon Hołownia ma duży problem, pisze dziennik Fakt. Tak przyszłość polityka widzą Polacy. Lidera Polski 2050 i marszałka Sejmu, jego przyszłość buci coraz większe emocje.
I o tym między innymi już za chwilę będę rozmawiał z moim pierwszym gościem, bo będzie to polityk związany w przeszłości z K, a obecnie w Polsce 2050. Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji, już pan minister do nas zmierza, a ja chciałem mu zaproponować na początek na rozgrzewkę, żeby tak od razu nie wchodzić na głęboką wodę, taki mały, niezobowiązujący. Dzień dobry, panie ministrze, zapraszamy serdecznie. Zapowiadaliśmy piękną, słoneczną pogodę i wie pan do mcy. Na śląsku będzie Dzień dobry. Panie ministrze żeby tak nie wchodzić od razu w te takie twarde tematy to chciałem panu zaproponować taki na rozgrzewkę żeby się rozluźnić nasmarować trochę trybiki niezobowiązujący quiz z odpowiedziami tak nie dobrze okej pierwsze pytanie czy robi pan osobiście zakupy.
Robię oczywiście czy korzysta pan z kas samoobsługowych bardzo często mi się to zdarza czy robiąc zakupy przy kasie samoobsługowej, słucha pan muzyki na słuchawkach często mi się to zdarza również dobrze czy zdarzyło się panu, przeoczyć, zestaw 18 talerzy patelnię kilka jeszcze drobiazgów nie nigdy nie zdarzyło mi się przeoczyć, czegoś tak istotnego. Tłumaczenia w ogóle jest tak myśli pan, że to jest no bo ja też tego nie do końca rozumiem 18 talerzy i patelnia to tak ja rozumiem, że tam gdzieś my jakieś nie wiem i tak i mogły gdzieś przez pomyłkę no spaść gdzieś ktoś podniósł nie zauważył ale 18 talerzy zostawa puchem różne poziomy.
Jak ktoś idzie do Ikei po to żeby kupić talerze to chyba wie, że kupuje talerze. Ale proszę zwrócić uwagę, bo talerze nie są zakopem impulsywnym tak zwanym. To się nie skończyło w sklepie, to się skończyło z udziałem policji. Co więcej, pan poseł Berkowicz, bo zdaje się, że o niego chodzi, on przyjął mandat za tę sytuację. Skoro przyjął mandat to znaczy, że się przyznał, że chciał to wynieść intencjonalnie. Skoro on się przyznał to jakby potwierdził te okoliczności, które skłoniły policjantów do reagowania. Tak jak napisałem na jednym z mediów społecznościowych, że podniosłem z ziemi pod kowę. Przez rozkojarzenie zabrałem ją do domu i dopiero kilka godzin później zdałem sobie sprawę, że do Podkowy ktoś przybił konia ale nie zauważyłem tego wcześniej No bo bo miałem na uszach słuchawki na oczach okulary polaryzacyjne i umknęło mi to no ale to jest wykroczenie bo to jest 400 zł.
Nie ma tematu tak No nie byłoby tematu gdyby pan Berkowicz powiedział Przepraszam każdemu się może zdarzyć, nie wiem może byłem przyznał się no przyznał się no ale koledzy, co słucha jakie muzyki bo to byśmy ostrzegli naszych widzów, że przed słuchaniem Może zbyt po agresywnej albo może zbyt melancholijne i mam nadzieję, że szantnie słuchał wie pan bo jeżeli szanty na przykład tak na niego by podziałały to to musiał to to cała moja kariera muzyczna stanęła pod znakiem zapytania dość poważne, szkoda, że, że koledzy go bronią, że koledzy nie powiedzieliby jego nie wiem pan pan męcen, pani posłanka zajączkowska no przecież mogliby powiedzieć tak to był błąd No zrobił niewłaściwie oni wszyscy próbują nam nawijać makaron na uszy i sprzedawać jakieś historyjki o tym, że przez słuchawki można się na tyle rozkojarzyć, że nie wiemy co pakujemy do koszyka i z czym wychodzimy, No dobrze to zostawmy już nieszczęsnego pana posła Berkowicza, i przejdźmy do innego tematu nie wiem czy pan słyszał wczoraj bardzo, wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości mówiło o akcie politycznej, zemsty.
Wie pan o co chodzi pewnie o Ziobrę i o to żeby paraministra paraministra Zbigniewa Ziobrę tak dokładnie płyną wniosek o uchylenie immunitetu. Zdaje się, że wpłynął też wniosek o tymczasowe aresztowanie tak jest no i to jest akt polityczny jest dlaczego się tak muścicie panowie z koalicji 15 października na chorym człowieku. To wszystko opiera się na przepisach które uchwalił PiS w czasie swoich dwóch kadencji rządów tym dość mocna, rozszerzenie uprawnień prokuratury i dość mocne zaostrzenia przepisów karnych, wobec osób które są podejrzane o takie dość jednak solidne przestępstwa, to jest pierwsza taka historia w, w Polsce, że żeby minister sprawiedliwości jest objęty wnioskiem o uchylenie immunitetu o tymczasowe aresztowanie, że zarzuca się mu organizację, czy udział w zorganizowanym związku przestępczym.
Podobnie jak we wszystkich sprawach, mam nadzieję, że Temida w tej sprawie będzie ślepa. Ona nie będzie patrzeć na to, z kim ma do czynienia, czy to jest Ziobro, czy to jest Michał Woś, czy to jest Michał Gramatyka, czy to jest dowolna inna osoba, tylko oceniane będą fakty, okoliczności. No i mam nadzieję, że ta sprawa spotka się po prostu z racjonalnym i dogłębnym zbadaniem. Rzeczniczka prokuratury mówi, że łączna kara na podstawie stawianych zarzutów może wynieść do 25 lat. To naprawdę jest bardzo surowo i to trochę wyborcy mogą jednak odebrać jako akt polityczny zemsty. 25 lat za kratkami, no to jest tak, wie pan, to nie ma wyższego wymiaru kary w Polsce, poza ewentualnymi tym dodatkowymi sankcjami, że nie można jej skrócić wcześniej niż kiedyś tam po upływie wcześniej niż 10 lat itd.
Tych tematów się trochę nagromadziło. Czytamy dzisiaj w Onecie artykuł Jacka Harłukowicza, naszego kolegi, o tym, że po konwencji Prawa i Sprawiedliwości w zeszły weekend, w sobotę, odbyło się w prywatnym mieszkaniu zorganizowane przez dwójkę wrocławskich znanych skądinąd biznesmenów z różnych regionów, No kontaktów z administracją poprzedniej ekipy na której czerpali ich spółki i firmy czerpały, zyskiwały kontrakty kontrakty, że nie to, że tam się odbyła prywatna impreza, co to zakrapiana to to pal sześć no każdy po pracy może spędzać czas tak jak lubi prawda i z kim chce tyle tylko. że o ile z biznesmenami no to jeszcze etycznie można tutaj się zastanowić czy to jest okej czy nie jest okej ale byli tam też mieli tam też być, byli wysocy funkcjonariusze, służb specjalnych, którzy spędzili ten czas przy wódeczce jak rozumiem z tak zwanymi figurantami no jak pan to ocenia jako prokurator.
Nie znam tego tekstu szczerze mówiąc przygotowując się do dzisiejszego poranka akurat ta ta ta informacja mi jakoś bo to jest świeża bardzo sprawa natomiast to nigdy nie jest dobre jeżeli miesza się ze sobą dwa systemy No ci którzy są odpowiedzialni za przestrzeganie prawa nie powinni spotykać się z tymi którzy są podejrzani czy czy oskarżeni czy którzy są ale Politykami chyba powinna tutaj być jakaś taka zasada, że służby są od kontroli polityków, między innymi polityków, bo nie tylko ich, ale im też patrzą na ręce, szczególnie agencja bezpieczeństwa wewnętrznego. Wzięła tę imprezkę, tak to nazwijmy, sobotnie spotkanie w prywatnym mieszkaniu w Katowicach pod lupem. Nie wiem kto tam był nie wiem jaka była w rola i funkcja tych osób pan Dworczyk pan Miller, kilku, tak zwanych dziennikarzy związanych wówczas TVP czy telewizją.
Jedną telewizję braci karnowskich już nie braci karnowskich więc takie mieszane towarzystwo plus byli zastępcy szefów służb. To tylko pokazuje jak to wszystko funkcjonowało, że teraz jedni usiłują się przedstawiać, że są dziennikarzami niezależnymi, a inni mówią o sobie, że są byłymi funkcjonariuszami służb, a jak przyjdzie co do czego, to w kontekstach towarzyskich świetnie się ze sobą bawią i opowiadają o starych czasach. Mam nadzieję, że o czasach minionych, które nigdy nie wrócą. A jak panu się podoba taka historia, że w ostatnich dosłownie dniach i to jest tego takiego pomostowego, tak to nazwijmy, rządu pana Morawieckiego, po tym jak próbował zbudować większość, po tym kiedy było wiadomo, że nie ma zdolności koalicyjnej.
KOWR, czyli taka jednostka podległa ministrowi rolnictwa, podpisał umowę z firmą Dowtona, prywatną firmą, którą wcześniej wizytował, na podstawie której ta firma przyjęła 160-hektarową działkę, która ma być brakującym, istotnym brakującym ogniwem w tej chwili pod, projekt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego wartość tej działki z 23 milionów dzisiaj wyceniana jest dzięki temu, że właśnie, potrzebuje jej jak tlenu Centralny Port Komunikacyjny na około 400 milionów złotych to nawet sam widzisz, że tam tam tam jest jakiś przekręt dlatego, że posłowie którzy są zaangażowani w tę sprawę, błyskawicznie zostali zawieszeni już tyle zawieszenia i to chyba dobrze świadczy o prawie Na tyle dobrze świadczy, że PiS posiada jakąś formę instynktu samozachowawczego i że nie próbują wybielać rzeczywistości.
Rzeczywiście słyszałem wywiad z osobami, które były w poprzedniej kadencji odpowiedzialne za projekt CPK i one do końca... Próbowały walczyć żeby tej działki nie sprzedawać żeby te działka została w zasobie państwowym. Decyzję podjęto odmienną mam nadzieję, że ta sprawa zostanie dogłębnie wyjaśniona, że ta sprawa zostanie wyjaśniona do gołej ziemi nie wszystko w tej sprawie jest jasne również za czasów rządów naszej ekipy. w dalszej części tej rozmowy zapytać bo dopiero w kwietniu 2024 roku, wasza ekipa zajęła się sprawą na poważnie i odpowiedziała na pisma, dyrektor prezesa czy też zarządu Centralnego Portu Komunikacyjnego więc tutaj. Za uszami może może być za uszami mogą mieć także inni ludzie związani z waszą ekipą również co nieco tak tam tam nie ma Polski 2050 Szymona Hołowni akurat akurat w tych kontekstach bo ani w cpk nie mamy nikogo ani w kowrze zdaje się nikogo nie mamy natomiast
na tego typu sytuacje jest po pierwsze dogłębna kontrola i dokładne wyjaśnienie sprawy wyciągnięcie konsekwencji wobec wszystkich osób które tutaj przekroczyły prawo ale po drugie stworzenie takiego systemu w którym wszystkie transakcje dotyczące nieruchomości są jawne na przykład tak jak w Anglii jak w Wielkiej Brytanii tam możemy zajrzeć na specjalny rządowy portal i zobaczyć za jakie ceny sprzedano nieruchomość X czy nieruchomość Y mówi o tym pani minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz od Wszystkie działki, które są bezpośrednio w posiadaniu Skarbu Państwa bądź poprzez agendy podległe rządowi, kontrolowane w ten sposób przez Skarb Państwa, powinny być na jakimś takim centralnym wykazie i każda transakcja na tych nieruchomościach powinna być transparentna w taki sposób, że po prostu publicznie dostępna i każdy mógłby sobie zobaczyć, jaka jest historia obrotu tymi nieruchomościami.
No to walczymy od wielu miesięcy już przyjęliśmy ustawę o jawności cen deweloperskich gdzie zmusiliśmy deweloperów do prezentowania cen ofertowych mieszkań. Ale oni znaleźli na to już sposób. Przyjęliśmy nie sądzę, że znaleźli sposób dlatego, że ten rynek dość widzę, że jest bardzo duże zainteresowanie tymi cenami. W podpisie u pana prezydenta Nawrockiego czeka ustawa właśnie ujawniająca ceny transakcyjne nieruchomości dająca darmowy dostęp do cen transakcyjnych. Mać jakieś przesłuchy z Pałacu Prezydenckiego? Czy pan prezydent się przychyli do tych rozwiązań? Ja myślę, że nie będzie się wahał, bo te sprawy są ewidentnie słuszne. Skoro w takich krajach jak Anglia to funkcjonuje i nikt się tego nie boi, to dlaczego miałoby nie funkcjonować też w Polsce? Tym bardziej, że jest to korzystne dla polegi Polaków.
Każdy po prostu może zobaczyć, jaka jest historia sprzedaży tej czy innej działki. A w Polsce tak jakoś się składa, że przez ostatnią przynajmniej dekadę temat działek i polityków, To jest taki temat który co chwila się pojawia nie ma pan takiego wrażenia no słynne historie przepisywania majątku pana premiera Morawieckiego na małżonkę. Powikłania w niezliczonych nieruchomościach należących i wciąż rozbudowanego tego parku nieruchomości my pana Daniela Obajtko obecnego europosła. Te działki i krążą nad polską polityką jakoś tak jak no nie wiem no taki zły. zły omen najlepsza lokata kapitału dobra działka dobrze położona najbardziej mi się podoba to, że w oparach każdej takiej aferki, wychodzi ten czy inny lider partyjny i wzywa do jawności Jarosław Kaczyński przecież mówił, że to jest, żaden problem, żeby majątek rząd polityków nawet wtedy kiedy, kiedy nie mają takiego obowiązku żeby on był ujawniany.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
#płatnawspółpraca | W środę w #OnetRANO przywita się Mikołaj Kunica, którego gośćmi będą: Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji; Piotr "Szmexy" Tomaszewski, twórca internetowy; Akop Szostak, dietetyk, były zawodnik MMA; Andrzej Gryżewski, seksuolog. W części #OnetRanoWIEM gościem Anny Zimny-Zając będzie Jolanta Sobierańska-Grenda, ministra zdrowia.