Onet Opinie - Komorowski
Gościem Magdaleny Rigamonti był Bronisław Komorowski.
Przypuszczam, że będą złe, to znaczy Rosjanie wykorzystają to do uzasadnienia swoich bardziej brutalnych akcji, na przykład w stosunku do jeszcze głębszej, głębszego zagrożenia dla obiektów cywilnych na Ukrainie, mówiąc to, no wyście atakowali Moskwę i Kreml, no to my też zaatakujemy, no na przykład, prawda, niech będzie Kancelarię prezydenta Ukrainy. To raczej jest zapowiedź jakiejś eskalacji konfliktu i coraz bardziej brutalnych metod stosowanych w tym konflikcie. Za chwilę Święty Dzień dla Rosjan, 9 maja, Dzień Zwycięstwa, Dzień Pobiedy.
Myśli pan, że to mogą być przygotowania, takie dość straszne przygotowania do tego symbolicznego dnia dla Putina i dla wszystkich Rosjan? Niekoniecznie, dlatego że już parokrotnie media szczególnie ogłaszały jakąś datę, która miała być wykorzystana jako uzasadnienie dla jakiegoś wielkiego uderzenia, kontruderzenia i tak dalej. Problem polega na tym, że w ten sposób czasami też myślą i planiści wojskowi, ale z obu stron. Nic nikt nie chce w jakiejś dacie oczywistej, a na przykład data zakończenia II wojny światowej, zwycięstwa Związku Sowieckiego może być tak traktowana jako taka data oczywista.
Nie sądzę, aby planiści rosyjscy w tym wypadku chcieli zachować się w sposób dający się przewidzieć przez drugą stronę. Więc myślę, że to raczej będzie wykorzystane wydarzenie w propagandzie zarówno wewnętrznej w Rosji, To będzie potwierdzenie tego, co Putin mówi cały czas, że to Rosja. Rosja jest zaatakowana i że Rosja się broni, prawda? A nie Rosja atakuje Ukrainę. To wydarzenie z dronami może służyć do uzasadniania tego typu linii propagandowej rosyjskiej, nie tylko przy okazji Dnia Zwycięstwa. Prezydent Komorowski, proszę państwa, uspokaja, jeśli chodzi o 8 i 9 maja, jeśli chodzi o
Zintensyfikowanie ataków Rosji na Ukrainę, ale przed nami inna symboliczna, ważna data, symboliczna dla nas Polaków, bo 4 czerwca kolejna 34. rocznica częściowo wolnych wyborów 1989 roku. Panie prezydencie, pan się wybiera na marsz, na który zaprasza, który zwołuje premier Donald Tusk, czy nie? Ja już o tym wielokrotnie mówiłem. Ale zbliża się ta data, więc pytań będzie coraz więcej, panie prezydencie. Uważam, że to jest bardzo ważna, bardzo święta, tak powiem, data dla wszystkich polskich demokratów i bardzo bym chciał, aby ona była obchodzona w formule takiej, w której by się pomieściły wszystkie partie opozycji demokratycznej w Polsce.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gościem Magdaleny Rigamonti był Bronisław Komorowski.