Onet Opinie - Gawkowski
Gościem Magdaleny Rigamonti jest szef klubu Lewicy, Krzysztof Gawkowski.
Dzień dobry, Magdalena Rigamonti, Onet Opinie. Witam państwa w piątek. Moim państwa gościem jest pan poseł Krzysztof Gawkowski z Lewicy, ale nie tylko poseł, bo i pisarz, i doktor, i prawnik, i katolik. No właśnie, Lewica i katolicyzm, dwie wydawałoby się nieprzystające, panie pośle. Czy mnie przeszkadza, dzień dobry, pani redaktor? Myślę, że można uczęszczać do kościoła i być zarozumiałem państwa od kościoła, A można uczęszczać do kościoła i być za aborcją do dwunastego tygodnia? Oczywiście. Można być, tak? Całkowicie godzi się to z moimi poglądami i wartościami. Ale ksiądz Zambony w Włomie nie wyknie Gawkowskiego za to? Muszę pani rektor powiedzieć, że się nigdy nie zdarzyło, a relacje z księżmi miałem zawsze poprawne.
To jest w naszych przypuszczaniach wyborczych. Ja w scenariuszach wyborczych lewicy widziałem i ten scenariusz nie jest wcale nierealny. Coś, co by przełożyło w Polsce wybory, bo to też o to chodzi. Czyli stan wyjątkowy albo stan wojenny, wprowadzenie w Polsce takiego stanu mogłoby być PiSowi na rękę, gdyby przegrywał w sondażach, gdyby widział, że idzie na na pewno odepchnięcie od władzy Kaczyńskiego i jego ekipy. I dopuszczam, wcale nie mówiąc, że to jest jakiś abstrakcyjny scenariusz, że Kaczyński może to zrobić. Że wprowadzi stan wojenny Kaczyński? Wyjątkowy. To też może zmieniać postać rzeczy, bo wprowadzenie na całym terytorium Polski stanu wyjątkowego przedłuża automatycznie czas trwania kadencji, nie ma wyborów, te okresy się wydłużają do roku. Wszystko się może wydarzyć. Widziałem Prawo i Sprawiedliwość podczas pandemii, kiedy rzeczywiście ludzie umierali, szpitale nie działały i stanu wyjątkowego nie wprowadzali.
Uczciwie pani powiem, że nie wiem. Kilka tygodni temu jeszcze wierzyłem, że to będzie lista całej opozycji. Lewica mówiła, chcemy wspólnej listy opozycji, widzimy się na niej. Niech to będzie coś, co zawalczymy na przykład o 270-280 mandatów, co na przykład weto prezydenckie pozwoli odrzucić. No to była taka przestrzeń. Ale po ostatnich dwóch, trzech tygodniach widzę, że nie będzie tej wspólnej listy. To znaczy duże spięcie między panem Hołownią, panem Tuskiem, Platformą a Hołownią. Hołownia powiedział, że startuje sam, może z PSL-em. Pewnie z PSL-em, tak myślę. No to wszystko się rozstrzyga teraz. Jak Hołownia wystartuje z PSL-em, to Platforma wystartuje w Koalicji Obywatelskiej. My na lewicy ze swoimi partnerami wystartujemy. I tak to będzie według mnie wyglądało. Przynajmniej na dzisiaj. Jednej wspólnej listy według mnie nie będzie.
Za chwilę wywiad z Tomaszem Zimochem na stronach Onetu, który Państwu bardzo polecam. Tam Tomasz Zimoch mówi o tym, że nie raz Donald Tusk proponował Szymonowi Hołowni stanowisko wicepremiera. A co proponował politykom lewicy za wspólną listę, za wspólne działanie, za tę wspólnotę opozycyjną? Ja nie wiem, czy były propozycje stanowisk, ale według mnie nie było, bo nie uczestniczyłem nigdy w rozmowie, w której była rozmowa o stanowiskach. Była za tym rozmowa o tym, co byśmy chcieli załatwić. Nam zależy na przykład na wielkim programie mieszkaniowym. Chcielibyśmy w ciągu następnych... Bez stanowisk się nie uda, panie pośle. Tak, ale uda się 300 tysięcy mieszkań i to postawiliśmy jako jeden z warunków. Czyli budowanie mieszkań takich, które by były samorządowo społeczne w Polsce, żeby można było je wynajmować po kilkaset złotych, a nie płacić raty kilka tysięcy.
Zgłosiliśmy postulat mocny, ale prawdziwy, między innymi tej aborcji do 12 tygodnia, bo mówimy, że to jest nasz postulat. Pokazaliśmy też program dotyczący płacy minimalnej i też walki z tą drużyzną kredytową. To też położyliśmy na stole. My mamy kilka swoich projektów, o których chcemy zobaczyć. Między innymi od politycznej szkoły, Szkoła Wolna od Indoktrynacji, Cyfrowe Państwo. Mamy przestrzenie, zielona energia. Donald Tusk mówi, okej, to w ogóle się mieści w tym, co my mówimy i super. Czyli Donald Tusk premierem, Głoś Dzimierz Czarzasty, wicepremierem Robert Biedroń kim? Ja nie mam dzisiaj żadnego upoważnienia, żeby powiedzieć, kto będzie premierem, wicepremierem, marszałkiem. A co oni by chcieli, panie premierze, o właśnie, panie pośle? Ja jestem przekonany, że chcielibyśmy być w przyszłym rządzie, bo to mówię w imieniu całej Lewicy. Lewica chciałaby wziąć odpowiedzialność za polską popisię, bo chciałaby po pierwsze zajmować się ochroną zdrowia, edukacją, polityką społeczną, zieloną energią, cyfrowym państwem, sprawami wewnętrznymi.
To mamy kompetencje i wiemy, do czego jesteśmy. Media już kiedyś mieliście. Robert Kwiatkowski przez wiele lat był prezesem Telewizji Publicznej. Kto teraz? Ktoś od was czy nie? Nie było nikogo i nigdy rozmowy o mediach publicznych. Była rozmowa o ich naprawie, to znaczy o szybkiej ustawie. Zresztą powstały zespoły kilka tygodni temu, zespoły sejmowe, które pracują nad polityką dotyczącą praworządności. Tutaj kompetencje mamy duże, bo i pan Śmieszek, i pani Żółkowska naprawdę dużo w tej sprawie zrobili. Ustawa jest już złożona razem z Platformą zresztą, bo niektórzy mówią, że nie współpracujemy. Wspólnie ustawę podpisaliśmy. Mamy ustawy dotyczące źródeł odnawialnych energii. Ustawy dotyczące tego, jak powinna polska polityka zagraniczna wyglądać. Dużo jest już zrobione, nie wszystko jest domówione. To też, żeby była jasność. My z Platformą w wielu miejscach się różnimy. Ale wiem, od czego też jest dzisiaj lewica. Gdybyśmy rządzili z Platformą, to na pewno, żeby też pilnować trochę Platformy.
A czego oczekuje się jako lewica od Donalda Tuska za to właśnie? To są sprawy Donalda Tuska. Nie, no jak pójdziecie razem do wyborów, to są wasze sprawy. Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby po tych wszystkich wpadkach, które ma w ostatnich tygodniach i miesiącach pan Sikorski został ponownie ministrem spraw zagranicznych. O, na przykład jakoś nie widzę tego w koncepcji takich uzgodnień, że przychodzimy i mówimy Radek Sikorski jest nowym szefem MSZ-u. No uczciwie to się nie mieści w mojej percepcji tego nowego rządu. Nawet jakby Donald Tusk był premierem, bo przecież jest szefem największej partii i ma szansę największe być premierem. Czyli co, Radek Sikorski w hobby linie i niech będzie doradcą światowych firm, a rządzicie wy bez niego? Radek Sikorski powiedział, że chce odtworzyć mandat eurodeputowanego. Powiedział to kilka miesięcy temu, powiedział, że on rozmawiał z Donaldem Tuskiem, że chce być w Europarlamencie na następną kadencję i nikt mu nie będzie przeszkadzał.
Zobaczymy, co będzie z jego ambicjami, a co z pan ambicjami, panie pośle? Moje ambicje są bardzo proste. Za kilka miesięcy wydam książkę o polskiej polityce i o tym... I będzie to kryminał? Nie, to nie będzie kryminał, to będzie książka o Polsce takich, myślę, że lewicowych marzeń, na jaką chcielibyśmy postawić, gdzie byśmy chcieli włożyć nasze ręce, żeby Polska szybko się uzdrowiła po PiS-ie. Więc ja też tak myślę, jak cała Lewica. My dzisiaj mamy dużo do zrobienia w Polsce, bo poruszyliśmy kilka elementów, ale nawet Polska czystych rąk. No to, co dzisiaj się dzieje przy tych willach plus, przy tym wszystkim rozdawaniu. To kryminał, dlatego zapytałam, czy kryminał pan napisał? Pan przecież jest autorem, proszę państwa, pan... Pan poseł jest autorem kilku świetnych kryminałów, wziętych po czytnych. Kryminały się sprzyjają, ale uczciwie życzę, żeby w polskiej polityce nie było dużo kryminałów.
A jak czytam o tych programach Willa Plus, przekazywanie swoim dla swoich, te brudne ręce i tych polityków PiSu, którzy z butą, taką olbrzymią butą udają, że w tych pokojach ich nie śmierdzi, a nasmrozili tamtymi wszystkimi rozdawnictwem, No to nie mieści mi się w głowie, że to w normalnym, demokratycznym państwie jest możliwe. I myślę, że oni po 8 latach czują, że zbliżają się do końca władzy, więc na siłę wszystko grubo wyciągają, bo jeszcze może jakieś 300, 500 milionów, 2 miliony się uda ciachnąć. Będzie pan patrzył przewodniczącemu Czarastemu na ręce, jeśli dojdziecie do władzy? Patrzymy sobie obydwaj na ręce, z panem Biedroniem, z panem Zandbergiem, z panią Dziemianowicz-Bąk, z panią Żukowską, z panią Kucharską-Dziedzic, posłanki, posłowie, lewicy. Myślę, że wszyscy mają jedno, co mogę powiedzieć. Tam wszyscy mają czyste ręce.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Krzysztof Gawkowski, poseł Lewicy, dyskutuje o swoich poglądach na kościoł i aborcję.
Gawkowski omawia problem ochotników w walce o wolność Ukrainy i propozycje zmiany prawa.
Gawkowski komentuje zamknięcie granicy z Białorusią i potencjalne powodu.
Gawkowski dyskutuje o potencjalnych scenariuszach wyborczych i wprowadzeniu stanu wyjątkowego.
Gawkowski opisuje bieżące negocjacje i potencjalne listy wyborcze opozycji.
Gawkowski omawia propozycje programowe opozycji, w tym sprawy medii publicznych i zagranicznej polityki.
Gawkowski krytykuje Radosława Sikorskiego i jego relacje z emiratami arabskimi.
Gawkowski mówi o swoich ambicjach i planach na przyszłość, w tym pisaniu książki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gościem Magdaleny Rigamonti jest szef klubu Lewicy, Krzysztof Gawkowski.