Mentionsy Mentionsy
Ofensywni - Audio Team
Ofensywni - Audio Team

PATRZ SYNU, TO BYŁ ZŁY CZŁOWIEK! ADAM WORONOWICZ WPADŁ DO OFENSYWNYCH I BYŁO GRUBO

10.12.2025 ·1 godz 11 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Co w tym odcinku?   * jak Adam Woronowicz wspomina lata dzieciństwa? * która książka zrobiła na nim ostatnio wrażenie i leży ciągle przy jego łóżku? * czy planuje przeszczep włosów? * jak postrzega reprezentację Jana Urbana? * który kolega z jego osiedla zapowiadał się na świetnego piłkarza, ale skończył inaczej? * film, serial czy teatr - co kocha najbardziej?  * dlaczego tak często wymieniał w podcaście nazwisko "Lato"? * Legia czy Jagiellonia? ➡️ My, Ofensywni, oświadczamy, że program "Ofensywni" będzie prowadzony na luzie, z anegdotami i zaglądać będziemy wszędzie tam, gdzie niekoniecznie chcą nas wpuścić. W każdą środę, o godzinie 20, Piotr Wołosik i Łukasz Olkowicz zabiorą kibiców w wycieczkę piłkarską, w której nie zabraknie barwnych historii, świetnych anegdot, a przede wszystkim newsów, czyli właśnie tego, co kibice lubią najbardziej.

Także, ale tak, ta historia pod tytułem najgorsza drużyna, a chłopcy wbijają, nie było żadnej polewki w takim sensie, no ale rzeczywiście Jagiellonia Białystok w ostatnich latach chyba odbija sobie za wszystkie chude lata, tak na dobrą sprawę i rzeczywiście powiem szczerze, że sam jestem zdumiony, że to taka paka teraz jest, nie? I że są tacy zawodnicy, nie? Legia czy Jagiellonia, no w końcu musisz się określić, bo ty... Serce jest niesamowicie rozdarte. Naprawdę niesamowicie rozdarte, dlatego, że jedyny mój kolega, który jest wielkim fanem Legii Warszawa, mówi, dobra, mogę pójść na kompromis i powiedzieć ostatecznie, że te dwa wielkie kluby trzęsą ścianą wschodnią. Ale nic więcej, stary. Serce jest rozdarte, bo jakby jest taki moment, że ja bardzo często i gęsto chodziłem na mecze Legii z moim synem i zacząłem go prowadzać tak samo jak mój tata prowadzał i rzeczywiście szalik, wszystko pokoleniowo poszło i tak dalej, jak chłopcy naprawdę odpalili rakietę.

Zaczęło się naprawdę poważne kibicowanie. Syn mój pyta, tato, co to za słowo? Ja mówię, że to jest taka przyśpiewka, nie? Nie wgryzajmy się w tekst. Skup się na boisku. Skup się na boisku, ale on rzeczywiście tego żeleta ciągnęła, to była taka magia i jak tam była jakaś, rzeczywiście chłopcy odpalili racę czy coś takiego, no to mój syn w ogóle absolutnie zwariował. Mówi, idźmy znowu, bo chcę popatrzeć, jak żeleta działa. Więc on, Legia, absolutnie. Jagiellonia z takiego sentymentu, bo ja sobie pamiętam siebie w jego wieku, jak mnie tata prowadzał, nie? I jest taki rodzaj sentymentu do tej drużyny i strasznie się cieszę, nie będę ukrywał, że jak jest podsumowanie kolejki, no to w sumie mnie interesują tylko te dwie drużyny, co tam się stało.

Przeżywam bardzo mocno teraz, co ci dzieje w Legii. Jakieś takie zawirowanie i to wszystko, i żeby tę drużynę jakąś poskładać do kupy. Ale utrzyma się? No, gruba sprawa, no i wyobrażam sobie innej sytuacji, to by było coś niesamowitego, więc szok by był. Nie no, mam nadzieję, że się chłopaki zbiorą, oni rzeczywiście, często i gęsto jak rozmawiam, na giełdę chodzę i mam takiego mojego przyjaciela, który zawsze Przy wszystkich dzieje się. No i co, widziałeś? Kur... Rozumiesz? I tak dalej. Będzie dobrze! I tak dalej na całą giełdę, no nie? Więc ja mówię, oni zawsze mają ten pierwszy, pierwszą połówkę sezonu, tak? Im się nie chce, potem się rozkręcają, no nie? I potem im brakuje jakichś punktów, nie?

Moja żona zwróciła na to uwagę. Mówi, jedziemy właśnie kiedyś do Białegostoku, wjeżdżamy i ona do mnie mówi, kurczę. W Białymstoku autobusy są w barwach leśnich, rozumiesz? A w Warszawie w barwach Jagiellonii. Taki paradoks to, nie? Tak, ciekawe spostrzeżenie. Ciekawe spostrzeżenie, ale rzeczywiście tak jest, nie? Więc nie wiem, no może, nie wiem o co chodzi. Na razie zmowa żadnej tutaj nie ma. Natomiast ostatnio byłem na spotkaniu z dzieciakami w Galerii Białej w Białymstoku i dostałem po filmie tam O psie, który jeździł koleją, takie pytanie od dzieciaków. Za kim pan jest? Za Legią czy za Jagiellonią? Ja powiedziałem, za Legią. I takie było. Kilkaset dzieci. Ja mówię, kurczę, dobrze, dobrze podkręcić to.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.