Mentionsy Mentionsy
Odkrywając Wolność
Odkrywając Wolność

39. Co dała nam Unia Europejska? | Patryk Wachowiec, Marcin Zieliński

21.05.2024 ·36 min 2 s · 9 rozdziałów

Za nami 20-ta rocznica wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Przed nami wybory do Parlamentu Europejskiego, więc to doskonały moment, żeby porozmawiać o tym, co dzięki Unii Europejskiej zyskaliśmy. Co dała nam Unia Europejska i na co jeszcze możemy liczyć będąc w jej strukturach. Co z wolnością i suwerennością? Czy ją straciliśmy, czy wręcz przeciwnie?Posłuchaj 39. odcinka podcastu Odkrywając wolność. Rozmawiają Patryk Wachowiec – analityk prawny FOR oraz Marcin Zieliński – Prezes i główny ekonomista FOR.Znajdziesz nas na:www.for.org.plFacebook - FundacjaFORInstagram - @fundacjaforYou Tube - Fundacja FORX - FundacjaFOR 

7:28 · Unia Europejska jako przestrzeń wolności i bezpieczeństwa 1

Patryk Wachowiec, Fundacja FOR, Unia Europejska, Poland. Patryk Wachowiec, Fundacja FOR, Unia Europejska, Poland. Patryk Wachowiec, Fundacja FOR, Unia Europejska, Poland. Patryk Wachowiec, Fundacja FOR, Unia Europejska, Poland. Te korzyści są o wiele głębiej zakorzenione. Wspominaliśmy przed chwilą o kryteriach kopenhalskich, czyli ustanowionych na początku lat 90. przez Radę Europejską o takich warunkach brzegowych przystąpienia do Unii Europejskiej. Na szczęście wszystkie państwa, przynajmniej w momencie wstępowania do Unii Europejskiej, te kryteria spełniały. No ale to nie chodzi tylko o to, żeby spełniać standardy w momencie wejścia do Unii Europejskiej, tylko stale w trakcie tego członkostwa.

17:32 · Reprezentacja Polski w Unii Europejskiej 1

Bardzo często powtarzano przez populistów biurokrację europejską. To, żeby zostać urzędnikiem unijnym, to poza kompetencjami i wygraniem naboru są odpowiednie kwoty dla przedstawicieli poszczególnych państw, aby zapewnić właśnie tę reprezentację poszczególnych regionów czy poszczególnych państw członkowskich. Więc właściwie na każdym kroku, już pomijam Radę Europejską i Radę Unii Europejskiej, czyli te najważniejsze instytucje, gdzie bezpośrednio są nasi ministrowie, Reprezentujący państwo polskie czy premier, czasami nawet prezydenta. Ja tu będę trochę polemizował, bo fakt, że w jakichś strukturach jest Polak czy polski polityk, no to jeszcze nie oznacza od razu, że to jego decyzje będą światłe i dobre dla Polski. Często tak może nawet nie być, patrząc nawet na politykę krajową.

19:11 · Krytyka i argumenty 3

Politycy, którzy tworzą kolejne rządy, Często mamy jednak do ich działań, do ich propozycji bardzo wiele uwag. Wystarczy wejść na stronę Forum Obywatelskiego Rozwoju, żeby zobaczyć, jak często i to negatywnie komentujemy pomysły i propozycje polityków, bo one się jednak często... Niezależnie od tego, kto jest w rządzie. Niezależnie od tego. Oczywiście przypuszczalnie aż tylu złych pomysłów, jak było za czasów PiS, no to długo nie będziemy mieli, ale jednak mamy do nich uwagi. Więc to fakt, że tam są Polacy, to jeszcze nie... jakby to nie jest żadne usprawiedliwienie. Tak, ale na ten argument też ci mogę odpowiedzieć, bo to jest pełna zgoda, że fakt, że nie są Polacy. Ale jest jeszcze jeden warunek, który wymagają traktaty, że ci przedstawiciele rządów w Radzie czy w Radzie Europejskiej, oni muszą być demokratycznie legitymizowani i mają być rozliczalni.

My też mamy, przypominam ci, że w Polsce mamy polityków demokratycznie wybieranych. Właśnie, ale tutaj były pewne zastanowienia, czy to w przypadku rządów Prawa i Sprawiedliwości, czy głównie jeżeli chodzi o rządy Wiktora Orbana i jego premierostwo na Węgrzech. Czy po tych wyborach, które były oceniane przez społeczność międzynarodową jako nie do końca uczciwe, czy taka osoba powinna zasiadać w ministrowie, w Radzie, czy sam Orban w Radzie Europejskiej? Czy Unia ma uprawnienie do tego, żeby weryfikować, czy dana osoba jest demokratycznie legitymizowana w swoim państwie członkowskim? I jest jakoś tam periodycznie rozliczalna, więc tutaj też się takie pomysły pojawiły. No na razie to się nie zmaterializowało, ale ja nie wykluczam tego, podobnie jak mieliśmy z sądami, mieliśmy taką eksplozję tych standardów od 2016-2017 roku dotyczących sądownictwa, że ja przewiduję, że w jakimś czasie

Tylko sama Unia Europejska jest świadoma tych swoich deficytów demokratycznych i z każdą reformą traktatów to się rzeczywiście poprawia. Kiedyś Parlament Europejski nie mógł właściwie nic. Do Parlamentu Europejskiego na samym początku byli wysyłani nie posłowie wybierani w wyborach, tylko reprezentanci parlamentów krajowych. Coś jak w Radzie Europy jest teraz w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Pojawiły się wybory do Parlamentu Europejskiego, pojawiła się większa rola Parlamentu Europejskiego. Teraz bez decyzji posłów wybranych w danym kraju nie uchwali się budżetu Unii Europejskiej chociażby, nie wybierze się Komisji Europejskiej. Więc tutaj ten deficyt oczywiście występuje, ale już nie w takim stopniu, o jakim mówiliśmy nawet na początku naszego członkostwa w Unii Europejskiej, czy przede wszystkim w latach 90.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.