Co z nami robi botoks i obsesja piękna?
Botoks nieznanego pochodzenia, wstrzykiwany bez uprawnień, po weekendowym kursie. Albo samodzielnie. To naprawdę się dzieje! I to codziennie. Jak bezpiecznie i rozsądnie korzystać z medycyny estetycznej? Czy lekarz może odmówić zabiegu? I kiedy poprawianie urody ma sens, a kiedy staje się naszą obsesją? O tym rozmawiam dziś z lekarką medycyny estetycznej, Agatą Lis. To jest "Odeta, jak żyć?".
Jest tego bardzo, bardzo dużo. Właśnie z tym sobie muszę dawać radę na tych konsultacjach. Przychodzi do ciebie, bo przeciętnie mamy pięciolinie, przeciętnie mamy, jak ty to powiedziałeś, zmarszczki złości, tu? Lubię zmarszczka, tak najprościej. Kurze łapki, tak, nie wiem, pewnie jakieś coś tu, potem nam zaczyna szwankować ten owal twarzy i wyglądam jak Paul McCartney. No właśnie, i co ty możesz zaproponować? Powiedz mi, co jest takiego idealnego, że nie widać, a widać? Ojej, no zależy od pacjenta. Dobra, pokaż mi problem. Ja to w ogóle nie mam problemu. Wymyśl sobie problem na przykład. No wymyśl coś, co ci przeszkadza.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.