Mentionsy Mentionsy
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich

Syria rok po upadku Asada: chaos, nowy porządek

12.12.2025 ·35 min 52 s

Minął rok od upadku reżimu Baszara al-Asada. Syria wciąż balansuje między odbudową a nowymi konfliktami, a na scenie politycznej pojawiają się zaskakujący gracze. W tym odcinku omawiamy najważniejsze zmiany w kraju, nowe układy sił oraz to, jak wygląda codzienność Syryjczyków po zakończeniu 54-letnich rządów Asadów. W podcaście występuje Krzysztof Strachota- ekspert OSW.

To było wsparcie i czysto szkoleniowo, powiedziałbym, wizerunkowe, i wsparcie polityczne, i wsparcie gospodarcze, bo pamiętajmy, że Amerykanie w ciągu ostatniego roku znieśli, albo przynajmniej zawiesili gros sankcji, które były wymierzone w Syrii, a jego samego usunęli z list terrorystów. I Amerykanie też pośredniczą w konfliktach, w których Szara jest uczestnikiem. To są konflikty z Kurdami, to są konflikty z Izraelem, to są relacje z Turkami, które również w dużym stopniu odbywają się w towarzystwie czy w amerykańskim. Krótko mówiąc, Szara również wydawał się być i wydaje się być optymalnym i bezalternatywnym liderem dla dzisiejszej Syrii. W skrajnej formie, to się powtarza, jestem co do tego również bardzo głęboko osobiście przekonany, że gdybyśmy sobie dzisiaj próbowali wyobrazić Syrię bez Szary, byłaby to Syria, w której na nowo, na wielką skalę doszłoby do konfliktów wewnętrznych.

Chodzi mi o Stany Zjednoczone i o Turcję. Myślę, że nie będę bardzo kontrowersyjny, jeżeli powiem, że to amerykański parasol nad dzisiejszą Syrią i nad Szarą zapewnia tę stabilizację. Tak jak mówiłem, Amerykanie znieśli albo zawiesili szereg sankcji wobec Syrii, co tak naprawdę daje pewną możliwość do tego, żeby ten biznes wrócił do Syrii, żeby to się mogło rozwijać. Amerykanie de facto zlegitymizowali Szarę, w związku z tym on... ma możliwość prowadzenia międzynarodowej polityki. Wbrew Amerykanom byłoby to bardzo trudne. Amerykanie przyjęli rolę mediatora w szeregu problemów syryjskich. Może nie ułatwia to realizacji maksymalnych celów w Eszary, czy jakichkolwiek innych maksymalnych celów, ale jest pewnym buforem w napięciach z Izraelem i w napięciach z Kurdami i przy Turcji.

Te dwa państwa, że tak powiem, sobie rywalizują w tej Syrii, ale tutaj obecność Turcji, determinacja Turcji, mimo wszystko instrumenty, które Turcja korzysta, którymi Turcja dysponuje w Syrii i w kontekście międzynarodowym są również czynnikiem, który powinien powstrzymywać Izrael przed przekroczeniem pewnych granic w Syrii. I pozostaje Syria, pozostaje Szara, który w tych wszystkich ograniczeniach musi nawigować. ale który ma z kim rozmawiać, bo jeżeli nie z Turkami, to z Amerykanami, jeżeli nie z Amerykanami, to z państwami z Zatoce. Z jednej strony ma bardzo napięte relacje z Izraelem, z drugiej strony prowadzi z nimi rozmowy polityczne. Kwestia druzyńska pozostaje otwarta i tak dalej, i tak dalej. Patrząc na Syrię, zastanawiając się, co będzie z Syrią. Oczywiście nie możemy abstrahować od kontekstu ogólnoregionalnego, czy bez mała globalnego.

Świat się zmienia, zmienia się polityka Stanów Zjednoczonych. Na Bliskim Wschodzie się ilość rzeczy zmienia. Mieliśmy wojnę dwunastodniową między Izraelem a Iranem. Ten Iran niknący, znaczy osłabiony Iran, którego wpływy między innymi w Syrii zostały... wyczyszczone, a w regionie znacząco osłabione, to jest też pewien znak procesów, niedokończonych procesów, nieoczywistych procesów, które głęboko zachodzą w regionie. Zmienia się kontekst dla tego, jak Syria funkcjonuje. Zmienia się polityka Stanów Zjednoczonych wobec regionu. Zupełnie inna filozofia, dużo więcej pragmatyzmu, z jednej strony ograniczenie ambicji, a z drugiej strony chyba dużo większa determinacja do tego, żeby grać różnymi instrumentami. Mamy nadaktywny Izrael w regionie, więc tak naprawdę to jest również pewien czynnik zmiany.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.