Nacjonalizacja w Rosji: kto zyskuje, kto traci?
Wojna w Ukrainie i zachodnie sankcje wywołały w Rosji jedną z największych fal podziału własności od czasu rozpadu ZSRR. Kreml przejmuje aktywa zagranicznych firm, nacjonalizuje rosyjskie przedsiębiorstwa i rozdaje majątki ludziom z otoczenia Putina. W tym odcinku rozmawiamy o tym, jak wygląda ten proces, kto na nim korzysta, a kto traci. Czy Rosja zmierza w stronę gospodarki całkowicie sterowanej przez państwo? Jakie będą skutki dla rosyjskich elit i samej gospodarki? Na pytania odpowie Iwona Wiśniewska- ekspertka OSW.
Syn Patruszewa, wcześniej szefa FSB, ale też i szefa Rady Bezpieczeństwa Rosji do niedawna, Dmitri Patruszew, jest obecnie wicepremierem. W rządzie kontroluje praktycznie cały sektor rolny, ale też i surowców naturalnych, czyli złoża. Tutaj jego zainteresowanie, bo albo te aktywa przechodzą pod kontrolę rosyjskiego banku rolnego, Rosilkos Banku, który jest również pod jego kontrolą. W sektorze transportowym na przykład ostatnio bardzo ciekawa... To jest jedna z największych, największa spółka, która została znacjonalizowana. Holding, którego posiadaniu jest także terminal lotnisko w Moskwie do Modiedowa, który został praktycznie w ciągu kilku tygodni od decyzji prokuratury o wszczęciu sprawy przejęty, którego wartość może być nawet około 12 miliardów dolarów całego holdingu i aktywów z tym związanych.
I tutaj rozciech, państwowa korporacja, która kontroluje większość przemysłu zbrojeniowego, przejmuje te aktywa i zwiększa swoje posiadanie. Na przykład tutaj jedną z takich ciekawszych kwestii to było przejęcie do niedawna, do wojny, japońska spółka Digimori. Była właścicielem iwanowskich zakładów obrabiarek. Co ciekawe, ta spółka była, te zakłady były jednym z głównych podwykonawców, dostawców dla rosyjskiego sektora zbrojeniowego. Oni w 2022 roku wstrzymali swoją obecność na rynku rosyjskim. Aktywa te zostały znacjonalizowane. Więc to ciężko bardzo określić, co może być atrakcyjne dla władzy i kiedy po te aktywa Kreml sięgnie. Jaką rolę pełni w tym procesie prokuratura czy FSB i na jakie formalne powody Rosja się powołuje przy odbieraniu takich aktywów?
Właśnie, o ile ciężko nam jest określić ten cały proces pod względem tego, które sektory są bardziej narażone, jakie osoby są bardziej narażone, to już sam proces przejmowania tych aktywów, on jest dość dobrze opracowany i co najważniejsze z perspektywy Kremla bardzo skuteczny. Operatorem całego procesu jest prokuratura, która wszczyna sprawę przeciwko danemu właścicielowi, no i oczywiście ten pozew składa do sądu. W przygotowaniu dokumentacji, dowodów potwierdzających zarzuty stawiane przez prokuraturę, oczywiście wykorzystywane są wszystkie organy państwowe. Przede wszystkim FSB czy Komitet Śledczy, które dostarczają wszelkich informacji o tym, że ktoś posiada paszport zagraniczny, że aktywa zostały przejęte z wykorzystaniem jakichś tam korupcyjnych schematów, że prywatyzacja w dziewięćdziesiątych latach, w czasie których stały się własnością danego właściciela, była prywatyzowana.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wojna w Ukrainie i zachodnie sankcje wywołały w Rosji jedną z największych fal podziału własności od czasu rozpadu ZSRR. Kreml przejmuje aktywa zagranicznych firm, nacjonalizuje rosyjskie przedsiębiorstwa i rozdaje majątki ludziom z otoczenia Putina. W tym odcinku rozmawiamy o tym, jak wygląda ten proces, kto na nim korzysta, a kto traci. Czy Rosja zmierza w stronę gospodarki całkowicie sterowanej przez państwo? Jakie będą skutki dla rosyjskich elit i samej gospodarki? Na pytania odpowie Iwona Wiśniewska- ekspertka OSW.