Mentionsy Mentionsy
O tym się mówi w Radiu RMF24
O tym się mówi w Radiu RMF24

Cła Trumpa na cały świat i wyrok ws. Le Pen | 05.04.2025

05.04.2025 ·31 min 10 s · 4 rozdziały

W tym odcinku wrócimy do ceł nałożonych na niemal wszystkie państwa świata przez Donalda Trumpa. Będzie także o skutkach suszy w Polsce oraz o wyroku, który wykluczył Marine Le Pen z francuskich wyborów prezydenckich. Zajrzymy też do świata muzyki i poznamy plany nowego wokalisty grupy Perfect. Zaprasza Piotr Salak.

5:50 · Zmarł Val Kilmer 6

We wtorek świat obiegła bardzo smutna informacja. W wieku zaledwie 65 lat zmarł Val Kilmer. Znakomity aktor. Iceman w kultowym Top Gunie. Batman w obrazie Jalla Schumachera. Jim Morrison w filmie The Doors. Od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W 2014 roku zdiagnozowano u niego nowotwór gardła. Przestał pojawiać się na wielkim ekranie. Tomasz Terlikowski wspominał Walla Kilmera w rozmowie z Krzysztofem Spurem, dziennikarzem filmowym, autorem bloga Spur w kinie. Zapomniano o nim już w latach, w początku XXI wieku. Grał coraz w słabszych filmach, coraz więcej ról przyjmował w mało istotnych, dziś w ogóle niepamiętanych filmach.

Ten XXI wiek dla Walla Kilmera był trudny, bo nie postrzegano go też już jako tego pięknego gwiazdora. On też jakby i zdrowotnie I nie był na planach filmowych, jak wniosła wieść, w Hollywood zbyt, że tak powiem, łatwy we współpracy, jak to się grzecznie mówi. I rzeczywiście odsuwano się od niego, ale przyszło nowe pokolenie aktorów. Oni się wbijali, Walkimer powinien dorastać i się rozwijać. Raczej to szło w tym kierunku, że on się roztył. Miał kilka bardzo złych wyborów aktorsko-filmowych. I to jest coś, co pogrążyło go bardzo, bo wyspa Doktora Moreau została zniszczona na etapie produkcji tego filmu. W trakcie realizacji wymieniano reżysera. Tam jest Marlon Brando.

Kilmer chciał się spotkać z Brando w jednym filmie. To była jedna z ostatnich ról tego wielkiego aktora. I Kilmer przyjmuje rolę w jednym z najgorszych filmów w historii Wielkocetstwa doktora Moreau. Tego się nie udało obronić, bo zniszczono to w postprodukcji. Inny był scenariusz, inny film. Historia osobna. Ale w tamtych latach kilka złych wyborów. Duch i mrok z Michaelem Douglasem, to się też nie udało. Aleksander Oliwiera Stone'a. Wydawało się, że po The Doors oni się znowu spotkają, będzie duży film. Aleksander to była nadzieja na wielkie kino, film o Aleksandrze Wielkim. Lapa, niestety. I niestety trochę parodystyczna rola Walla Kilmera jako ojca Colina Farrella, czyli Aleksandra. Przyszedł taki gorszy okres dla Walla Kilmera. A jakim on w ogóle był człowiekiem? Bo to jest rzeczywiście trudny czas w jego tym.

A jakim był człowiekiem w ogóle? Bo dzieci wspominają na przykład, że był człowiekiem bardzo duchowym. Nie wiem, czy to jest najlepsza część jego biografii, ale że na przykład nie bardzo chciał się leczyć, bo bardzo głęboko wierzył w taką ideę Christian Science. Sprawa wygląda tak, że każda choroba to jest wyzwanie, a rak gardła, na który zachorował w okolicy 2014 roku, jest wielkim wyzwaniem dla psychiki i całej rodziny i samego Vala Kilmera. On już wcześniej nie uchodził za aktora łatwego we współpracy, no ale występował w coraz słabszych filmach i coraz częściej to dostrzegał, więc ta fama się ciągnęła za nim. Świetnie opisuje tą jego historię film dokumentalny, Val.

Miał premierę w 2008 roku, duże wydarzenie, świetny film. Jeszcze wtedy Val Kilmer był z nami, warto do tego filmu zajrzeć. To, co będą mówić teraz dzieci, to, co będą mówić biografowie, to, co my dziennikarze, nie da nam dowodów na to, co się działo za kulisami. Plotki dochodziły różne, że serze nie chcą też z nim za bardzo współpracować, bo nie jest łatwy. Więc gdzieś prawda zapewne leży pośrodku i myślę, że ta choroba i poszukiwanie strony duchowej mają tutaj rację bytu i sens. Bo jak on się wycofał z aktorstwa właśnie w połowie lat dziesiątych XXI wieku, oficjalnie powiedział o tym, że jest chory na raka w 2017 roku. Przeszedł tę bardzo ciężką chorobę i bardzo ciężką operację.

Niestety musiano mu usunąć węzły dźwiękowe. Generalnie sztuczna inteligencja znowu mu pomogła. Zaczął mówić takim głosem technicznym. To właśnie jest w filmie Dopgan wykorzystane. Generalnie nauka próbowała mu pomóc, ale choroba już zrobiła swoje i Val Kilmer już nigdy nie odzyskał tej Tej fizjonomii, tej postawy, którą miał w latach swojej świetności, to wpływa na człowieka. Trzeba chcieć współpracować z takim aktorem. No i to jest to pytanie, dlaczego on się musiał prosić. Dokładnie dlatego. Nie był już w Hollywood, w tej pierwszej lidze, nie był nawet w drugiej. Myślę, że nawet nie był w ogóle już w tym środowisku filmowym tak bardzo mocno postrzegany. Przez te ostatnie 20 lat więcej jest filmów nieudanych niż tych bardzo dobrych.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.