Mentionsy Mentionsy
O tym się mówi w Radiu RMF24
O tym się mówi w Radiu RMF24

Afera Zondacrypto | Konflikt na Bliskim Wschodzie | 25.04.2026

25.04.2026 ·39 min 11 s · 8 rozdziałów

W tym tygodniu wracamy do tematu konfliktu na Bliskim Wschodzie. Nie zabraknie także kwestii afery wokół Zondacrypto. Powiemy również o sporze w Prawie i Sprawiedliwości oraz o rezygnacji Sławomira Cenckiewicza ze stanowiska szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Będzie też o ograniczeniu dostępu najmłodszym do mediów społecznościowych. Zaprasza Piotr Salak.

21:08 · Konflikt polityczny i kwestie bezpieczeństwa 3

Jeżeli ktoś nie daje tej wiarygodności, nie ma dostępu do informacji, no to powinien jednak, nie powinien być powoływany przede wszystkim na takie stanowisko i powinien odsunąć się. Trudno być marionetką, figurantem i funkcjonującą na takiej zasadzie, że podwładni wiedzą, ale szefowi nie powiedzą. Tak mówił gen. Roman Polko, były zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. O tym się mówi w Radiu RMF24. Teraz będzie Bułgaria. Postępowa Bułgaria byłego prezydenta Rumena Radewa zdobyła ponad 44% głosów w niedzielnych przedterminowych wyborach parlamentarnych. Nowy Parlament Bułgarii będzie składać się z przedstawicieli pięciu grupowoń politycznych. Za postępową Bułgarią Radewa, która zdobyła niespełna półtora miliona głosów, uplasowały się GERB byłego premiera Bojko Borisowa, Prozachodnia Koalicja, Kontynuujemy Zmiany, Demokratyczna Bułgaria,

DPS Nowy Początek, Oligarchy, Deliana Pełskiego oraz Nacjonalistyczne Odrodzenie. O specyfice tych wyborów mówił w rozmowie z Michałem Zielińskim Jakub Pinkowski. To jest analityk Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Bułgarskie społeczeństwo jest zupełnie inne niż nasze. No my mamy swoje problemy historyczne z Rosją, które powodują, że patrzymy na nią tak jak patrzymy, natomiast w Bułgarii jest bardzo duży, cały czas utrzymujący się sentyment prorosyjski, co wynika z tego, że o ile Rosja była dla nas zawsze zaborcą i zagrożeniem, no to w XIX wieku Bułgaria uzyskała niepodległość dzięki wsparciu rosyjskiemu.

Też kwestia bliskości religijnej, bliskości językowej. To cały czas w Bułgarii napotyka na bardzo duży sentyment. Więc mniej więcej 1 trzecia społeczeństwa darzy Rosję bardzo dużą sympatią. I to też widać na bułgarskiej scenie politycznej. Mamy ugrupowania otwarcie Prorosyjskie to jest przede wszystkim taka partia skrajnie nacjonalistyczna i równocześnie prorosyjska odrodzenia. I do tego sentymentu także się odwołuje Rumen Radew, przy czym on w swoich deklaracjach dosyć zręcznie lawiruje, nie przedstawiając tak naprawdę swojego programu ideowego.

24:31 · Wybory parlamentarne w Bułgarii 2

No bo Bułgaria jest jednak krajem jakby nie bardzo zachodnim. Czy może rośnie? Ten sentyment maleje, on się zmienia. Zresztą widzimy, że te partie prorosyjskie, one są silne na bułgarskiej scenie politycznej. Natomiast nie są mimo wszystko wiodące. Większość zdobywają partie jednoznacznie prozachodnie, które potem z różnych przyczyn nie są w stanie razem rządzić, mimo że parę razy próbowały. Bo tutaj jest kwestia właśnie systemu oligarchicznego i korupcji, bo taką partię prozachodnią to jest partia i Borisowa i partia Kontynuujemy Zmianę Demokratyczne Bułgaria. Natomiast no je dzieli ta kwestia systemu oligarchicznego i korupcji, mimo że obie są jednoznacznie prozachodnie.

Ten sentyment prorosyjski się utrzymuje i w starszym pokoleniu, i w grupach odwołujących się do nacjonalizmu. Tutaj też musimy pamiętać, że dla bardzo dużego segmentu społeczeństwa bułgarskiego takim głównym zagrożeniem, które dostrzegają dla Bułgarii, to wcale nie jest Rosja, tylko sąsiednia Turcja. Zwłaszcza za czasów rządów prezydenta Erdogana, który dosyć tak jednoznacznie zaczyna podważać sprawiedliwość granic ustanowionych po I wojnie światowej, co Bułgaria postrzega jako zagrożenie dla swojej integralności terytorialnej.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.