Mentionsy Mentionsy
O serialach
O serialach

Kultowe horrory i najlepsze seriale grozy #OnetAudio

04.11.2024 ·15 min 3 s · 7 rozdziałów · 1 sponsor

[AUTOPROMOCJA]   Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio. Cukierek albo psikus? Bartosz Węglarczyk i gościni odcinka – redaktorka naczelna Onet Lifestyle i Kultura Dominika Olszyna-Kniaź zapraszają wszystkich fanów oraz entuzjastki filmowego i serialowego strachu na przegląd tytułów, które przyprawiają o prawdziwą gęsią skórkę. Nie zabraknie też produkcji, które są po prostu… straszne. Wśród nich "Dziecko Rosemary", "Midsommar", "Klątwa" i "Oszukać przeznaczenie".

0:01 · Wprowadzenie i newsy 2

Ja to widzę. Teraz ty mówisz. Wyobrażam to sobie. Proszę, turystyka. Na kolegium. Na podróże. A teraz sport. A teraz sport. Co tam w kobiecie? Chciałem z tobą dzisiaj porozmawiać, ponieważ mamy jednak Halloween, to chciałem z tobą porozmawiać o strachu i o strachu w filmach, co nas straszy. Nie tylko o horrorach, pewnie horrorów się dzisiaj sporo pojawi, ale jednak nie tylko o horrorach, tylko generalnie o tym, czym nas twórcy filmów straszą, a straszą nas bardzo wieloma rzeczami, niekoniecznie... Czasami złą kinematografią, a czasami specjalnie. To też masz rację, to jest oddzielna kategoria filmów, straszne filmy. Ale zanim o tym wszystkim, to ja szybciutko przelecę przez newsy. Dzisiaj nie będzie nic o Marvelu, hahaha, więc dzisiaj same poważne newsy. Po pierwsze, 18 listopada premiera serialu Dune'a Proroctwo na HBO.

Dziwne. Świetny komentarz. I to jest koniec... Okej. ...newsów, jakie mamy. Możemy teraz się skupić wreszcie na fajnych rzeczach. Jaki był najstraszniejszy film w życiu, jaki widziałaś, który cię najbardziej wystraszył? No to ja chcę powiedzieć, że ja w ogóle jestem dość strachliwa i mnie dużo rzeczy obrzydza, zresztą nasza koleżanka, jak wychodziliśmy gorące... Gorące. Wychodziliśmy na dół i mówiłam jej, że właśnie to będzie o horrorach, których ja nie oglądam i... Ja w ogóle... Mnie chyba dużo rzeczy brzydzi i ja jestem dość oldschoolowa, więc ja lubię takie horrory, w których masz atmosferę, która cię mega stresuje, a niekoniecznie jest to oderwana głowa i po prostu lata krew, więc... No ja na przykład bałam się Dziecka Rosemary, idąc już taką totalną klasyką.

3:18 · Strach w filmach - klasyczne horrory 1

Mówiąc bardzo wprost, tak, a zmieniło się bardzo, ale też mi się wydaje, że można by było to przenieść na różne sfery życia. To jest coś, nad czym nie masz kontroli, coś, co przychodzi do ciebie często, nagle, w takiej sytuacji, w której sobie wybierze, to też jest trochę o ciąży. Wszyscy wokół wiedzą lepiej od ciebie, co masz robić, a ty nie masz pojęcia, co masz robić. Poza tą taką emocjonalną częścią dziecka Rosemary, gdzie jest ta ciąża, no to w ogóle ten motyw zawsze się gdzieś pojawia, no bo w sumie to dziecko Rosemary było, pamiętasz, House of Cards, jak w tym ostatnim sezonie, ona była też w ciąży, to w ogóle tam, zresztą ona trochę też wyglądała, bo miała krótkie włosy i tak dalej, w American Horror Story. Szatnie wyglądała, jak Mia Farrow w dziecku Rosemary. W pierwszym sezonie chyba był też wątek tego dziecka, szatana.

5:58 · Horrory i thrillery - porównanie 2

To w ogóle też American Horror Story bardzo się bałam, jak to oglądałam. Więc ten lęk i niepewność to w ogóle jest chyba podstawa każdego horroru czy tego typu, no bo nawet Samira, w której chodzi dziecko, jest creepy, mówiąc wprost. Właściwie to jest tylko o tym, że my nie wiemy, co ta druga strona zrobi. Więc takie horrory czy takie filmy ja w sumie lubię i lubię ten lęk, a są te drugie, gdzie ktoś lata z tą siekierą i to jest oczywiste, o co chodzi. T800 pyta, co u kotów, czy straszą. Ostatnio się wystraszyła elektryka, to jest główne wydarzenie w ich życiu, było ostatnio. Na potrzeby tej rozmowy przyjmijmy, że... A Michał się pyta, czy pan Piotr wyjechał do USA na głosowanie, czy kręci dokument o wyborach.

Z pewnością kręci. Coś kręci. Coś kręci, ale co, to nie wiemy. Przyjmijmy na potrzeby tej rozmowy, że... Horrory to są filmy, ja wiem, że to jest podział, ja to parę razy mówiłem, to jest mój osobisty podział. Krytycy filmowi nie wiem, dlaczego nie idą moim tropem i nie przyjmują tego podziału. Ale horrory to są filmy i seriale, gdzie są siły nadprzyrodzone. Natomiast thrillery to są filmy, gdzie też może straszyć, ale tam są jednak ludzie ludziom gotują ten los. I nie tylko ludzie, ponieważ jednym z najstraszniejszych filmów, jakie ja w życiu widziałem, były Szczęki. No tak, zgadzam się. Znaczy są zaliczane formalnie do horrorów, ale ja uważam, że to jest bzdura kompletna, no bo to jednak nie jest o horrorach. I też to jest film, zobacz, o lękach.

9:27 · Serialy z hororami - serial o Sherlocku Holmesie 3

Natomiast i to ten pies nie był taki straszny. Ale też dokładnie było, nawet sceny były jak z horroru po prostu. Wiesz, jak Sherlock Holmes nawet przez chwilę myślał, że to może być prawda i że tam naprawdę jakiś straszny potwór na tych wrzosowiskach jest. Ale jednak Tak pomyślałem, że oczywiście szczęki szczękami, ale dla mnie jednak robią wrażenie filmy, w których są siły nadprzyrodzone. I tak sobie też myślę, że Egzorcysta to jest film chyba moim numerem jeden i nic mnie tak w życiu nie wystraszyło. Pamiętasz jak dziewczynka schodzi po schodach w takiej dziwnej pozie troszkę? Ja na Egzorce też był dla mnie straszny. Świeżą scenę wycięli w części krajów, bo uznali, że jest za straszne. Że jest za straszne. Ja to rozumiem. W ogóle tam, gdzie jest dziecko i jest jakaś taka atmosfera tego, że ono jest blisko jakiejś tragedii albo tego, że ktoś skrzywdzi.

Zawsze te dzieci są gdzieś tak... Mówicie wykorzystywane i myślę, że to jest w ogóle też taki zabieg, że dziecko plus coś strasznego to w ogóle potęguje Ci te emocje, bo to wchodzi po prostu na dwóch systemach emocjonalnych. Uważasz, że takie filmy na przykład właśnie jak Egzorcysta, czy też tutaj ktoś wspominał z Państwa przed chwilą, Magda wspomniała Zemstę po latach, genialny kanadyjski horror, że to są też o dziecku, że to są takie filmy, które oczywiście epatują w nas strachem przed tym, że naszym dzieciom coś się stanie. Tak, albo w ogóle dzieciom. Exorcista to jest film o chorym dziecku po prostu, któremu rodzice nie mogą pomóc. Był taki serial na Netflixie, on miał dobre oceny, Nawiedzony dom na wzgórzu. To była w ogóle taka seria, że... Nie musisz mówić oryginalnymi tytułami do mnie, bo Nawiedzony dom na wzgórzu to brzmi, wiesz, może być Hitchcock, a może być niezły film pornograficzny, a może być jeszcze coś innego.

Nie, to nie, to jest Nawiedzony inny dwór. Dobrze, czekaj. Aczkolwiek to są... The Haunting of Hill House. To jest 2018. To jest coś starego. Na Netflixie. 2018 to stary film? To serial przy tej produkcji i moim zdaniem to jest stary. Który polecam, bo on też ma w ogóle całkiem dobrą ocenę. Widzę, że na Filmwebie. Ja uwielbiam też te historie, gdzie jest dom i w tym domu coś się dzieje. Najbardziej, co cię przeraziło, to był straszny dwór, nie? Tak, najbardziej. Szczególnie źle zagrany. I w tym serialu masz dzieci. Tam głównie wszystko się opiera na tym, że jest dom, do którego wprowadza się rodzina.

11:36 · Film Egzorcysta i jego wpływ 2

Bardzo to było jakby dobrze zrobione. Dom jest rzeczywiście takim miejscem, gdzie straszy bardzo często i dom często jest bohaterem horrorów i thrillerów. Przypomniało mi się taki horror z kolei z 2001 roku, który bardzo lubię. Nazywa się 13 duchów, pamiętasz to? Thirteen Ghosts to się w oryginale nazywało i to byli o takiej grupie ludzi, którzy weszli do domu, W którym mieszkał pan, który twierdził, że się łączy z duchami. Okazało się, że rzeczywiście się połączył z tymi duchami dosyć skutecznie i te duchy mieszkają u niego w tym domu. Jest to film, który na mnie robi duże wrażenie bardzo. I też jest taka maska, co ją zakładałeś właśnie przed chwilą. Tak mniej więcej, podobna dosyć. Ta sama konwencja.

Dom jest w dużym stopniu bohaterem horroru, który w ogóle wiele osób uważa, że nie jest horrorem, ale on jest horrorem. I to jest film też sprzed paru lat, chyba z 19 roku, nazywa się Dziedzictwo. Widziałeś to, Nicoleta? Widziałam. Ale ja chyba tego nie obejrzałam do końca. Mnie to jakoś nie... To się dziwię, wiesz, bo on jest bardzo feministyczny ten film. Jest bardzo feministyczny i zrobił na mnie duże wrażenie bardzo. Ja się na nim nie bałem, ale bardzo wiele osób się na nim twierdzi, że boi się bardzo. Tam jest parę takich scen, takich no mocnych. I to jest opowieść, nie mogę zdradzić, bo tam zwrot akcji właśnie polega na tym, że się dowiadujemy w połowie filmu, o czym to jest naprawdę film.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.