Historia o tym, ile w byciu prawdziwym człowiekiem znaczy śmiertelność. "To magia del Toro" #OnetAudio
- Guillermo del Toro zrobił swojego Pinokia. To próba opowiedzenia bajki, którą wszyscy znamy, ale del Toro opowieść dziecięcą zestawia z realiami historycznymi. W tym wypadku z włoskim faszyzmem. To fascynujące, bo kiedy w historię Pinokia wkleja się realia historyczne, to nagle robi się z tego historia o bardzo wielu rzeczach, o których nie był Pinokio. - mówi Katarzyna Czajka-Kominiarczuk w najnowszym odcinku podcastu "O serialach, na który zaprasza Netflix. - W tym filmie nie ma tego pragnienia, które znamy z Pinokia, że tytułowy bohater chce zostać prawdziwym chłopcem. W tym filmie człowieczeństwo oznacza śmiertelność. - mówi Piotr Markiewicz. - Uważam, że ten film otwiera dyskusję na temat tego, co pokazujemy dzieciom. Przyzwyczailiśmy się do wypłukiwania trudnych, bolesnych i prawdziwych kwestii, a tu nagle wchodzi del Toro i mówi: w Pinokiu będą faszyści, pokażesz to swojemu dziecku? - wtrąca prowadząca blog "Zwierz Popkulturalny" - Pierwsza połowa filmu wciągnęła mnie na maksa. W drugiej miałem problem z tym, do czego to wszystko prowadzi. A scena na samym końcu, kiedy Ewan Mcgregor rozwiązuje akcję spowodowała, że prawie się poryczałem - dodaje Markiewicz. - Del Toro potrafi wziąć historię, którą znamy i zakończyć ją tak, że po filmie mamy refleksje o własnej śmiertelności. Dawno nie oglądałam filmu, po którym miałam tyle przemyśleń. - podsumowuje Katarzyna Czajka-Kominiarczuk. Seriale i filmy, o których rozmawiamy: (1:00) - "Glass Onion: A Knives Out Mystery" (NETFLIX) (11:10) - "Wednesday" (NETFLIX) (20:30) - "Czarne motyle" (NETFLIX) (23:50) - "Harry i Meghan" (NETFLIX) (32:30) - "Guillermo Del Toro: Pinokio" (NETFLIX) (40:34) - "Avatar: Istota Wody" (45:30) - "White Lotus" (HBO MAX) (52:10) - "Top Gun: Maverick" (Apple TV+) (52:40) - "Elvis" (HBO MAX) (55:20) - "Cyrano" (HBO MAX) (58:00) - "Jeden gniewny człowiek" (Amazon Prime Video) (59:20) - "NOPE" (Apple TV+)
Podstawowe informacje o podcastzie, jego organizatorach i tematyce.
Na podcast zaprasza Netflix.
Rozmowa o filmie Glass Onion, jego kontynuacji do Knives Out i oczekiwaniach widzów.
Podsumowanie filmu i jego oceny przez rozmówców.
Rozmowa o serialu Wednesday, jego kontynuacji i porównanie do serialu Adamsów.
Rozmowa o innym serialu Netflixa, Czarne Motyle, i o produkcjach na Netflixie w ogólności.
Rozmowa o serialu Megan i Barry, jego problemach i oczekiwaniach.
Zakończenie rozmowy i propozycja kolejnych seriali do omówienia.
Podróżnicy omawiają film Pinokio z Guillerma del Toro, analizując jego obsadę, symbolikę i tematykę, w tym zakończenie filmu i jego wpływ na rozwijaną dyskusję o śmiertelności i prawdziwym człowiekiem.
Podczas ostatniej części rozmowy, podróżnicy kontynuują omówienie filmów i nagród, w tym Złotych Globów, podkreślając swoje preferencje i opinie na temat różnych seriali i filmów.
Rozmowa o filmie Serrano, który jest musical, a Peter Dinklage gra w nim rolę Cyrano de Bergerac'a. Autor podkreśla, że piosenki w filmie są piękne i mądrze napisane, a Dinklage potrafi je świetnie zaśpiewać.
Autor rekomenduje film 'Jeden Gniewny Człowiek' z Jasonem Stathamem, który jest dobrym reprezentantem aktorskich możliwości tego aktora. Również wspomina o filmie 'Slow Horses', który wrócił z drugim sezonem.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Na podcast zaprasza Netflix."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
- Guillermo del Toro zrobił swojego Pinokia. To próba opowiedzenia bajki, którą wszyscy znamy, ale del Toro opowieść dziecięcą zestawia z realiami historycznymi. W tym wypadku z włoskim faszyzmem. To fascynujące, bo kiedy w historię Pinokia wkleja się realia historyczne, to nagle robi się z tego historia o bardzo wielu rzeczach, o których nie był Pinokio. - mówi Katarzyna Czajka-Kominiarczuk w najnowszym odcinku podcastu "O serialach, na który zaprasza Netflix.
- W tym filmie nie ma tego pragnienia, które znamy z Pinokia, że tytułowy bohater chce zostać prawdziwym chłopcem. W tym filmie człowieczeństwo oznacza śmiertelność. - mówi Piotr Markiewicz.
- Uważam, że ten film otwiera dyskusję na temat tego, co pokazujemy dzieciom. Przyzwyczailiśmy się do wypłukiwania trudnych, bolesnych i prawdziwych kwestii, a tu nagle wchodzi del Toro i mówi: w Pinokiu będą faszyści, pokażesz to swojemu dziecku? - wtrąca prowadząca blog "Zwierz Popkulturalny"
- Pierwsza połowa filmu wciągnęła mnie na maksa. W drugiej miałem problem z tym, do czego to wszystko prowadzi. A scena na samym końcu, kiedy Ewan Mcgregor rozwiązuje akcję spowodowała, że prawie się poryczałem - dodaje Markiewicz.
- Del Toro potrafi wziąć historię, którą znamy i zakończyć ją tak, że po filmie mamy refleksje o własnej śmiertelności. Dawno nie oglądałam filmu, po którym miałam tyle przemyśleń. - podsumowuje Katarzyna Czajka-Kominiarczuk.
Seriale i filmy, o których rozmawiamy: