Mentionsy Mentionsy
O negocjacjach praktycznie
O negocjacjach praktycznie

AI to lustro

17.09.2026 ·6 min 48 s · 4 rozdziały

Łatwo bać się manipulacji wspieranej przez AI. Trudniej zauważyć, że sam już z niej korzystasz. W tym odcinku odwracamy perspektywę i patrzymy na to, jak technologia zmienia sposób wpływania na innych — w sprzedaży, negocjacjach, komunikacji i relacjach biznesowych. Gdzie kończy się perswazja, a zaczyna manipulacja? I czy fakt, że coś jest łatwe do wygenerowania, czyni to neutralnym? To odcinek o etyce wpływu w czasach, gdy koszt manipulacji spadł niemal do zera.Kontakt⁠⁠⁠⁠⁠https://sbs-training.pl/⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠[email protected]⁠

0:00 · Introdukcja i temat odcinka 2

Sztuczna inteligencja jest dziś na ustach wszystkich. Posłuchaj, czego możesz się spodziewać. Boisz się, że oni użyją AI przeciwko Tobie, a Ty już używasz AI przeciwko nim. Łatwo się oburzać. Deepfake, syntetyczny głos, spreparowane nagranie, masowa, spersonalizowana presja. To wszystko brzmi jak broń, której użyje przeciwko Tobie ktoś nieuczciwy. Ten zły po drugiej stronie stołu. Siedzisz wtedy w wygodnej roli potencjalnej ofiary i czujesz się moralnie czysty. To teraz spójrz na własne ręce. Ten mail, który kazałeś modelowi trochę podrasować, żeby brzmiał bardziej przekonująco.

Ta prezentacja, w której poprosiłeś o dane wspierające naszą tezę, czyli o staranne pominięcie tych, które jej przeczą. Ten ton wiadomości wygenerowany tak, żeby trafić dokładnie w czyjąś niepewność, bo opisałeś modelowi, czego ten ktoś się boi. Manipulator w tej historii nie zawsze siedzi naprzeciwko. Tu nie chodzi o to, że manipulujesz. Chodzi o to, że AI obniżyło koszt manipulacji niemal do zera, a kiedy coś staje się darmowe i łatwe, robi się to bez zastanowienia. Kiedyś, żeby kogoś subtelnie zmanipulować, trzeba było wysiłku, talentu, czasu. Była naturalna bariera.

4:00 · Przykłady manipulacji za pomocą AI 3

Granica między wzmacnianiem własnego argumentu a fabrykowaniem cudzej zgody jest cienka i AI właśnie zrobiło ją prawie niewidzialną. Więc oto test. Prosty i niewygodny. Zanim użyjesz modelu do czegokolwiek, co ma wpłynąć na drugiego człowieka, zapytaj. Czy zrobiłbym to, gdyby nie było anonimowe i gdyby nie dało się tego zrobić masowo? Czy powiedziałbym to samo, patrząc tej osobie w oczy, własnymi słowami, biorąc za to odpowiedzialność? Jeśli tak, to perswazja, masz do niej prawo. Jeśli nie, to manipulacja, tylko że teraz tania i schowana za interfejsem.

Puenta? Proszę, używaj AI, żeby wzmocnić to, co prawdziwe w Twoim stanowisku, a nie żeby udać to, czego nie ma. Bo rozpoznawanie cudzej manipulacji zaczyna się od audytu własnej. Lider, który sam gra narzędziem, nigdy nie będzie wiarygodny, kiedy oskarży o to innych i, co gorsza, sam przestanie widzieć granicę, którą przekracza. Jest jeszcze powód czysto praktyczny, nie tylko moralny. Manipulacja narzędziem jest skuteczna dokładnie do momentu, w którym druga strona się zorientuje. A w świecie, w którym każdy ma ten sam model, orientuje się coraz szybciej. Reputacja człowieka, który gra czysto, staje się rzadkim i mierzalnym aktywem.

W długich relacjach, a takie są w biznesie najcenniejsze, wygrywa nie ten, kto najsprytniej naciska, tylko ten, któremu można zaufać, że nie naciska wcale, kiedy mówi coś wprost. AI tej przewagi nie da. Daje ją tylko konsekwentny wybór, żeby nie sięgać po brudne narzędzie nawet wtedy, gdy leży w zasięgu ręki. A na koniec najmniej wygodna prawda. Świat, który to wszystko przynosi, nie ma zamiaru zwolnić i poczekać, aż się przyzwyczaisz. Nad tym zastanowimy się w kolejnym odcinku. Z chęcią odpowiem na twoje pytania, jeśli wpiszesz je w komentarzach.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.