Trzepak_1: AI nie jest osobą
Najwięcej waszych pytań z ostatnich miesięcy dotyczyło z pewnością AI. I nie chodziło tylko o to, żeby stwierdzić, że modele językowe nie nadają się do prowadzenia prawdziwej psychoterapii, ale raczej o to jak sobie radzić z zupełnie nowym zjawiskiem. Głośno myślę o tym do was, na głos i łapię kilka nieoczywistych wniosków związanych z tym w jakim momencie się znajdujemy, co z AI robić i kto, tak naprawdę ma wolną wolę.
Albo współpracować, wcale niekoniecznie w naszym interesie. I też jestem ciekawa tego, jak wy to przeżywacie, bo więcej mi pisaliście pytań, co ja myślę, niż pisaliście, co wy myślicie. więc skrzynka Marta Małpa Niedźwiedzka.net jest otwarta. Bardzo liczę na post-trzepakowy feedback. To miała być krótka nagrywka, a się zrobiło prawie 30 minut. No tak, super. Nie wiem, o czym będzie na... na następnym trzepaku. Możecie oczywiście to proponować, ale mam taki wniosek na sam koniec, który zabrzmi trochę ironicznie, bo brnę przez tą ostatnią książkę Sapolskiego, w której on pokazuje jakby nieobecność wolnej woli.
Staram się to przyjmować otwarcie, chociaż w niektórych miejscach mnie bodzie, ale mam taką myśl, że na sam koniec, że jedynym bytem który naprawdę ma wolną wolę, jeśli ją będzie miał, to będzie właśnie ta świadoma sztuczna inteligencja, bo my jesteśmy tak uwarunkowani naszą biologią w tak wielu miejscach, z czym się w dużej części z Sapolskim zgadzam, nie w całości, ale w dużej części, że ciekawie będzie obserwować byt, który... uwarunkowany i może nawet zmieniać to, w jaki sposób został stworzony. No i z tymi refleksjami was zostawiam, licząc na kontakt zwrotny i mając nadzieję, że trzepak się przyjmie, bo to fajne jest dla mnie robić go dla was.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Najwięcej waszych pytań z ostatnich miesięcy dotyczyło z pewnością AI. I nie chodziło tylko o to, żeby stwierdzić, że modele językowe nie nadają się do prowadzenia prawdziwej psychoterapii, ale raczej o to jak sobie radzić z zupełnie nowym zjawiskiem. Głośno myślę o tym do was, na głos i łapię kilka nieoczywistych wniosków związanych z tym w jakim momencie się znajdujemy, co z AI robić i kto, tak naprawdę ma wolną wolę.