Jak AI zmienia pracę programistów? Co dalej z juniorami?
W tym odcinku BeAIware Podcast rozmawiamy z Patrykiem Sienkiewiczem — seniorem z ponad 10-letnim doświadczeniem w programowaniu — o tym, jak sztuczna inteligencja wpływa na codzienną pracę developera. Czy AI naprawdę zagraża jego pracy? Czy juniorzy mają jeszcze szansę wejść do branży? Jakie narzędzia AI są najskuteczniejsze w pracy z kodem? 🔥 Omawiamy też raport Google DORA, paradoks zaufania do AI i to, czy Stack Overflow już umarł. 🔗 Linki do wspomnianych narzędzi i raportu: https://cloud.google.com/dora 💬 Daj znać w komentarzu czy wg Ciebie AI zamyka drzwi juniorom w branży IT?
Czy ty jako software developer z doświadczeniem boisz się o swoją pracę? Teraz jakieś zmiany architektoniczne, jakieś duże refaktory, które wcześniej zakładałbym, że przed AI byłyby po prostu niemożliwe na przykład. Chyba to jest ta najmroczniejsza strona takiej szerokiej adaptacji AI. AI tego nie zrobił, zrobiłem to sam. Bez AI bym od tego zaczął, od tych doktorów, bo paradoksalnie czasami te prace potrafi spowolnić. Ale wydaje mi się, że to jest jakby koszt ponoszony przez innowatorów, że jakby trzeba przejść tą innowacyjną ścieżkę, trzeba się nauczyć na jakichś tam swoich błędach. Ale mimo wszystko to dla mnie jest takie jakby, czuję się trochę jakby ktoś mi siedział za plecami i patrzył co wpisuje.
Twierdzę, że ktoś miałby tego użyć przeciwko mnie, no bo jakby raczej on załóż. Siemanko, cześć, witam wszystkich w kolejnym odcinku podcastu BeAIware o AI ludzkim głosem. Dzisiaj wyjątkowa zmiana, ponieważ zamiast Adriana, który zazwyczaj tutaj ze mną prowadzi te spotkania, jest ze mną Patryk, mój serdeczny kolega. Patryka zaraz przedstawię, ale powód dla tego, dla którego jest Patryk tutaj dzisiaj z nami jest fakt, że będziemy mówić troszeczkę o A sztucznej inteligencji w użyciu programowania. Ja akurat nie jestem programistą, natomiast gdzieś tam moje koleje losu zawodowe zawsze balansowały między sferą biznesu a technologii.
To wszystko sprawi, że zespoły, które szybciej zaadaptują sztuczną inteligencję i zrobią to w sposób lepszy, po prostu wyrzucą te słabe zespoły programistyczne gdzieś tam na margines tego wszystkiego. I powiedz mi, czy ty jako software developer z doświadczeniem Boisz się o swoją pracę? Czy powiedziałbym, że się boję nie do końca? Raczej bałbym się tego, że w przyszłości może zarobki mogą ulec zmianie w dół. Być może to jest jakaś delikatna obawa, ale jeżeli chodzi o moją pracę, to czuję się dość bezpieczny. Jeżeli chodzi o to, co oferuje teraz AI, no to trzeba go prowadzić mocno za rękę. Jest to jednak bardzo duże ułatwienie pracy, które warto wykorzystywać, jeżeli chcemy być produktywni.
Jak wyglądała Twoja praca przed erą rozpowszechnionej sztucznej inteligencji? Czy dużo się zmieniło? Czy zupełnie inaczej? To nie wiem czy zupełnie, ale na pewno inaczej. No na pewno mniej kodu piszę sam, to jest super. Dokumentację AI generuje, więc to też jest super. Wiadomo, to wszystko trzeba sprawdzić i tak dalej, ale jest masa rzeczy, które AI ułatwia i ten kod może nie tyle co pisze za mnie, co jest moim takim pomócnikiem, który to wszystko ułatwia.
No teraz jakieś zmiany architektoniczne, jakieś duże refaktory, które wcześniej Zakładałbym, że przed AI byłyby po prostu niemożliwe na przykład w tym projekcie, w którym obecnie pracuję. Teraz są możliwe, mimo że są i tak czasochłonne i tak dużo czasu trzeba poświęcić, to bez AI po prostu nie dałoby się ich zrobić w skończonym czasie, tak żeby klienci jeszcze za to zapłacili, wiadomo. Czyli jeżeli dobrze rozumiem, to twoja praca de facto nie zmieniła się pod kątem jakiejś tam skali czy zakresu. Natomiast te narzędzia pozwoliły ci przyspieszyć pewne procesy, zadbać o jakość tego, jak pracujesz. A czy ma to odzwierciedlenie w ogóle w wielkości twojego zespołu?
Bo ja tutaj muszę na przykład przyznać, że ja tutaj działam głównie w marketingu i od tej strony biznesowej. I zauważyłem, że właśnie odkąd pojawiły się narzędzia AI, które ja też również codziennie używam, no to okazało się, że kilka osób w zespole absolutnie nie chcę powiedzieć, że stały się zbędne, bo nie o to mi chodzi tutaj. Natomiast jakby zauważyłem, że ja samodzielnie posiadając pewne doświadczenie, wiedzę i wizję, jestem w stanie np. Nie muszę na przykład zatrudniać voice-overu pod jakiś tam filmik. Mogę sobie stworzyć właśnie jakąś tam samą ścieżkę dźwiękową czy coś takiego. Już o pisaniu tekstów to już tutaj w ogóle nawet nie będę w to...
Junior, któremu wszystko trzeba tak naprawdę, no pamiętam swój początek drogi, no dużo rzeczy trzeba wytłumaczyć i powiedzieć, zrób to tak i tak, no może nie. Nie aż tak, bo wiadomo, trzeba tam trochę wolności zostawić, żeby człowiek mógł się rozwijać, ale generalnie jest to taki trochę junior, który ci pomaga i wszystko robi szybciej, więc jednak trzeba daje osobie, która wskazuje te zadania, wie gdzie są te elementy, które trzeba poprawić i tak dalej. Więc jest to jakby pewne... Powiedziałbym, że chyba miał sposób prawnika rola takiego juniora na początku. O juniorach dzisiaj też porozmawiamy, bo to jest dosyć chwytliwy temat. Chyba to jest ta najmroczniejsza strona takiej szerokiej adaptacji AI, ale o tym powiemy troszeczkę więcej w dalszej części naszego odcinka.
Ale mam takie pytanie, które od razu mi się rzuciło do głowy, bo mówisz właśnie, że AI tutaj przyspiesza Co dalej z juniorami? Co dalej z juniorami? No, czasami są takie sytuacje, że powiedziałbym, że czasami używasz AI, żeby było szybciej, więc jakby sobie coś tam zaczynasz generować, szukać i tak dalej, i on wydaje się, że przyspiesza pracę, aż natrafiasz na jakiś problem, który chcesz tam dalej tym AI rozwiązać, więc go tam ciśniesz i cały czas tam dowalasz kolejne pytania i prompty, żeby ci pomógł rozwiązać ten problem.
I koniec końców, no nie wiem, no bywają takie sytuacje, że w końcu dobra mówię, że sam muszę usiąść do tych doxów, sam otwieram sobie dokumentację i sobie czytam i sprawdzam, sprawdzam jakie są powiedzmy opcje i znajdę mnie coś co kurde na przykład Przyspiesza wtedy mega pracę, że jakby AI tego nie zrobił, zrobiłem to sam, bez AI ja bym od tego zaczął, od tych doksów. Paradoksalnie czasami te prace potrafi spowolnić. Czyli AI ci nie zastąpi dobrej dokumentacji i takiej umiejętności czytania tej dokumentacji. Tak, tak. No ważne jest też taka... No to jest coś, czego ja na przykład się ciągle tego uczę teraz, żeby jakby mnie gdzieś to wypośrodkować, że robisz jakieś zadanie, ale żeby wiedzieć, kiedy warto na przykład trochę tego odpuścić, żeby nabrać tego kontekstu, jeszcze raz sobie to przemyśleć i na przykład...
Zadań, ale bardzo często się okazało, że to było zadanie po prostu jedno na ileś tam czasu, nie? I jakby ostatecznie faktycznie spędzaliśmy nad tym dużo więcej czasu. Ale wydaje mi się, że to jest jakby koszt ponoszony przez innowatorów, nie? Że jakby trzeba przejść tą innowacyjną ścieżkę, trzeba się nauczyć na jakichś tam swoich błędach, żeby też faktycznie docenić to, co mówisz, tą dokumentację. No, pewnie też można nabrać takiego balansu wtedy, żeby... Żeby wiedzieć kiedy przestać na przykład korzystać z AI. Tak, kiedy to już jest ten moment, że lepiej coś samemu zrobić na przykład. A powiedz mi czy, bo tak jak mówię, trochę minęło od czasu kiedy ja bezpośrednio współpracowałem z zespołem programistycznego i ja pamiętam, że zawsze takim
Bardzo dużym bólem w tych zespołach był taki brak efektywnego dzielenia się wiedzą, właśnie nie uzupełnienie dokumentacji, pisanie kodów bez jakiegoś tam standardu. Czy sztuczna inteligencja jakby w jakiś sposób Czy to pomaga to ogarnąć, czy to po prostu zależy od umiejętności zespołowych w dalszym ciągu? Pewnie zależy od zespołu, jak sobie tam radzi. Na pewno w dokumentacji super pomaga, no bo teraz dużo generuję tej dokumentacji za pomocą AI, a coś czego bardzo nie lubiłem robić, czyli chyba nikt się nie lubi w dokumentacji, więc on to naprawdę sobie super z tym radzi. No wiadomo, że to czasami trzeba
Nie można tego po prostu wrzucić. Warto to przeczytać, dowiedzieć się i tam jakieś korekty tylko powprowadzać, żeby to poukładać jakoś lepiej. Czasami po prostu wystarczy sprawdzić. Więc jeżeli chodzi o takie dzielanie się wyzą, o taką dokumentację, to na pewno dużo, dużo, dużo pomaga. Zastanówmy się do tej dokumentacji. Z drugiej strony... Skoro AI potrafi wygenerować tę dokumentację tak dobrze, czy to ona wtedy na pewno jest dalej potrzebna? To jest ciekawe pytanie, bo z drugiej strony, skoro ja mogę sobie ją wygenerować i ją wyrzucić, to każdy może sobie zapytać AI o kod, który tam jest wlecany w Rebo i AI w podobny sposób odpowie, więc jakby to tak...
Bezpiecznie, że w tym sensie nic raczej nie powinno wyciec. No i wiadomo, trzeba to kontrolować cały, bo jeszcze jest ten drugi aspekt bezpieczeństwa aplikacji, czyli ten taki, że czy kod, który AI pisze, czy on na pewno będzie bezpieczny i czy możemy być pewni, że on coś tam nie wycieknie. Pamiętajmy, że te narzędzia też w zdecydowanej większości przypadków, o ile nie postanowimy inaczej
Nie udało mi się przerzucić na Cursora, tak żeby jednak temu chyba zmieniać, a z DevOps robiłem, ale ja zatęskniłem za JetBrainsami i spróbowałem też z JetBrainsów, no to był ten etap, kiedy dopiero Juni powstało. JetBrainsy zrobiły swojego AI Juni i potem korzystałem z Juni, które nie byłem z niego zbyt zadowolony, dużo jakby lepiej to korzystało w Cursorze, czyli też jakby było takie zintegrowane z IDE, narzędzie do promptowania i tak dalej. Rozmiany kodu, co mi się nie podobało. Może to się dało gdzieś zmienić, ale Juni jakby... Kiedy coś wpisywałem, to on najpierw to zmieniał, a ja to mogłem cofnąć, a kursor proponował mi zmiany, które ja akceptowałem. Jakby tę stronę dużo bardziej wolę ten.
Nowe osoby raczej nie powinny szukać tutaj swojego szczęścia. Ciężko powiedzieć, bo nie jestem jakby tutaj wsparty o tej dziedzinie ani się tam nie interesuję aż tak rynkiem pracy. Też specyfika moich firm jest taka, że raczej u nas odpłynę się osoby z doświadczeniem, ale to jakby już z czasów przed AI też tak raczej było, że... Wydaje mi się, że na pewno jest trudniej przez to, że się korzysta z AI, więc tak jak mówiliśmy, że skoro ktoś jest jakimś takim juniorem, to to za fajny sposób odpłacić juniorowi. Z drugiej strony, na pewno ta pula ludzi jest też jakaś ograniczona, więc myślę, że na początku drogi ludzie też...
Prawdopodobnie ci ludzie, którzy teraz się uczą programować będą być może dużo bardziej sprawni ode mnie w wykorzystywaniu tych narzędzi, bo dla nich to będzie jakby... Oni od początku to robili, więc jakby... Więc być może oni dużo bardziej efektywni będą w pisaniu tego kodu z pomocą AI, bo to będzie środowisko, od którego oni zaczynają, więc może pod tym względem będzie to jakaś ich przewaga. Z drugiej strony zastanawiam się, czy... Z takimi ułatwieniami, czyli jak coś się stanie, czy koniec końców nie będą potrzebni ludzie zawsze z jakimś większym doświadczeniem, no bo przez to, że ci ludzie się teraz będą uczyli z tymi ułatwieniami, nie musieli tak dogłębnie rozkminać tych wszystkich problemów, jak ja musiałem na początku swojej drogi, bo czasami błąd, który jakiś tam musiałem rozwiązać na początku i go zrozumieć i tak dalej, no to teraz napiszesz prompta i być może on się rozwiąże.
No, na pewno polecałbym używanie jednak dużo rozwiązań tych problemów, ale w taki sposób, żeby jednak... Słyszałeś coś o startupie? Trzeba rozumieć co tam się dzieje i wtedy kluczowy będzie ten czas reakcji i tak dalej. I się okaże, że AI tego błędu nie będzie w stanie poprawić, że będzie ciągle jakiś taki efekt, że BIA będzie naprawiał jedno a psów drugie. Jak to AI czasem robi, więc polecałbym analizowanie tego co się dzieje i rozumienie tego co stoi za tymi decyzjami AI tak naprawdę.
Jak wygląda ta cała architektura? Jak ten kod działa? Teraz zadam takie pytanie, którego ja osobiście bardzo nie lubię, ale rzuca mi się od razu na język. Jak widzisz rozwój w ogóle rynku programistycznego? Jak to może wyglądać? Za rok, za dwa lata, czy to będą jakieś w ogóle jeszcze inne narzędzia? O, albo może inaczej sformułuję to pytanie. Czy AI mogłoby robić coś, czego jeszcze w tym momencie nie robi, a bardzo ci tego brakuje w takiej pracy programistycznej? Ja bym wolał, żeby aż tak dużo nie robiła, bo wtedy stanę się niepotrzebny. No właśnie, to jest taki standard, nie?
No już wzrost zrobił chyba bardziej logarytmiczny. No musi przyjść też taki czas, nie? Zwłaszcza, że chyba faktycznie to co mówisz chyba lepiej dla nas, żeby to się tak szybko nie rozwijało, nie? Mamy też parę odcinków na ten temat, dlaczego, jakie są w ogóle bariery rozwoju AI i to też warto wiedzieć. Okej Patryk, myślę, że już będziemy powoli kończyć, natomiast czego życzyć Tobie i innym programistom w tych... Czy właśnie tego, żeby nie zastąpił was AI, czy tego, żeby AI robił jak najmniej takiego kodu, który będzie wam śnić się po nosach?
Być może życzyłbym sobie, żeby AI mnie jednak nie zastąpił. Czyli jednak troszeczkę się obawiamy tego rozwoju. Z jednej strony tak, ale właśnie tak jak mówiliśmy, ten wzrost już jest taki, że no... Nie wygląda na to, żeby tam coś się jeszcze super stało w najbliższej przyszłości. No dość ciężko, ciężko zawsze. Nigdy nie mów nigdy, nie? Zaraz się okaże, że będzie jakaś przepaść tutaj, nie? Być może stanie się coś, ale to już było dawno, tak jak było z robieniem internetowych stron, nie wiem czy pamiętasz, że tam powstawały jakieś strony, które robią stronę i że to też, kurde, to koniec programistów będzie, bo ludzie sobie będą to sami wyklikiwać, no i... Czy tak się stało? No nie bardzo. I wydaje mi się, że tutaj będzie podobnie, że będą narzędzia, które będą to ułatwiać i będą właśnie fajnie, będzie można zrobić stronę wizytówka albo prototyp czegoś, ale jeżeli chodzi o coś takiego produkcyjnego, coś co ma jednak działać stabilnie i bezawaryjnie i przede wszystkim na przykład też tanio, bo są jakieś aspekty wylejnościowe.
Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
LinkedIn nie podał chyba tego do szerokiej wiadomości, ale w swoich profilach, jeżeli jesteście na terenie Unii Europejskiej, możecie właśnie wyłączyć sobie tą opcję, żeby on uczył się na waszych d...
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„LinkedIn nie podał chyba tego do szerokiej wiadomości, ale w swoich profilach, jeżeli jesteście na terenie Unii Europejskiej, możecie właśnie wyłączyć sobie tą opcję, żeby on uczył się na waszych d..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
🔥 Omawiamy też raport Google DORA, paradoks zaufania do AI i to, czy Stack Overflow już umarł. 🔗 Linki do wspomnianych narzędzi i raportu: https://cloud.google.com/dora
💬 Daj znać w komentarzu czy wg Ciebie AI zamyka drzwi juniorom w branży IT?