Mentionsy Mentionsy
Nowy Ład
Nowy Ład

Trump kontra Xi Jinping. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA–Chiny? Radosław Pyffel

30.09.2026 ·30 min 8 s

Donald Trump i Xi Jinping spotkali się, aby rozmawiać o przyszłości relacji między dwoma największymi mocarstwami świata. Padły deklaracje o współpracy, pojawiły się konkretne ustalenia dotyczące handlu, ale wiele najważniejszych problemów pozostało nierozwiązanych. Szczyt pokazał, że Waszyngton i Pekin próbują ograniczać napięcia, jednocześnie przygotowując się na dalszą rywalizację. 🔹 Co właściwie osiągnięto na szczycie? 🔹Kto może być bardziej zadowolony z jego rezultatów? 🔹Czy ważniejsze są konkretne ustalenia, czy kwestie, których obaj przywódcy świadomie nie poruszyli?🔹 Kto dziś bardziej potrzebuje stabilizacji? 🔹Czy USA i Chiny zmierzają w stronę trwałego modelu współistnienia, czy jedynie ograniczają ryzyko niekontrolowanej eskalacji?🔹 Co dalej z Tajwanem?O tym mówił Radosław Pyffel – były członek Rady Dyrektorów Azjatyckiego Banku Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) w Pekinie, ekspert Instytutu Sobieskiego, komentator spraw azjatyckich. Serdecznie zapraszamy do odwiedzin kanału naszego gościa: https://www.youtube.com/@radoslawpyffel3590/featuredDOŁĄCZ DO AKADEMII LIDERÓW MEDIALNYCH NOWEGO ŁADU: https://nlad.pl/akademia-liderow-medialnych/DEMOGRAFIA WALCZĄCA – nowy numer „Polityki Narodowej” kupisz tu: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-36/6589Wersja elektroniczna: https://capitalbook.com.pl/pl/p/E-book-Polityka-Narodowa-nr-36/6590🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadWspierając nas, zyskujesz dostęp do serwera Discord Nowego Ładu – miejsca, gdzie tworzymy zgraną społeczność, dyskutujemy, zbieramy propozycje tematów, gości i pytań do wywiadów. Publikujemy tam przedpremierowe materiały i angażujemy członków w kolejne inicjatywy.Śledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350„Koniec Globalizacji?” – najnowszy, 34. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj:Wersja papierowa:🟫Capitalbook: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-34/6433🎙️NASZE ROZMOWY👇👉Raport z Frontu (Michał Nowak) w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R--44vlpLjKSF5lh4E_RDX45👉Rafał Ziemkiewicz w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-80jeR1AS2RUtLQ0OpQk3n2👉dr Krzysztof Rak w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8wEJI5py8GaUdrBUwtZETK👉Kacper Kita o Francji:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-_pMZ5k_D95kq5W8eGuUriK👉Marcin Palade w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXP👉Łukasz Warzecha w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8EpSzBfasKu0tGFamYGESz#chiny #USA #Pyffel

Chiny kroczą w awangardzie pewnych zmian technologicznych i społecznych, więc pojawiają się autonomiczne pojazdy, pojawiają się roboty. Dzisiaj ¾ światowych robotów to są Chiny. Pojawia się sprzężenie między sztuczną inteligencją a robotami. Do 2030 roku przecież 12,5% PKB chińskiego ma być produkowane z robotyki i Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Demografia walcząca.

Donald Trump ma przed sobą wybory połówkowe. Sytuacja wewnętrzna związana z cenami ropy w Stanach Zjednoczonych też jest nieciekawa i widzimy, że te sondaże republikanów pikują od czasu wybuchu wojny w Iranie. Z drugiej strony też nie ma co mówić. Xi Jinping mimo, że i Chiny posiadają lewary w tych globalnych łańcuchach, Dostaw w łańcuchach wartości chociażby minerały ziem rzadkich, które były na świeczniku w ostatnich miesiącach. To jednak wydaje się, że ta sytuacja gospodarcza Chin wewnętrznie wcale nie jest zbyt ciekawa. Wysokie bezrobocie wśród młodzieży, słaby popyt wewnętrzny. Tak naprawdę ratowanie się trochę eksportem i otwartością rynków globalnych.

Kto twoim zdaniem tutaj, że tak powiem, kto ma na kogo większy lewar obecnie? No słuchaj, przedstawiłeś już tutaj taką szeroką perspektywę, że trudno odpowiedzieć na to pytanie, bo właściwie tutaj już została zawarta odpowiedź. Ja myślę, że każdy sam musi sobie też mniej więcej to wykalibrować. Ja uważam, że trochę jednak Amerykanie są w większej potrzebie, dlatego że system polityczny amerykański działa w ten sposób, że potrzebuje szybkich efektów. I tak jak wspomniałeś, Trump ma wybory 3 listopada i on chyba potrzebował tego zawieszenia broni, żeby tu się nie działo nic nieprzewidywalnego, przynajmniej do czasu wyborów. Natomiast rzeczywiście strukturalnie to nie jest tak, że Chiny nie są pod presją, bo Xi prędzej czy później będzie musiał też oddać władzę.

Tam jest kwestia sukcesji, która zawsze jest pewnego rodzaju niewiadomą. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Radosław Pyffel. Radosław Pyffel. Ja bym szedł na ten poziom niżej, na ten poziom taktyczny czy operacyjny i powiedział, że po prostu w demokracji z natury politycy muszą działać w perspektywie krótkoterminowej i oni są na większym musiku zawsze.

Natomiast tak, tutaj jeżeli wspomniałeś o lewarach, no to jeżeli mówimy o lewarach, to uważam, że Chiny mają jeden bardzo mocny lewar, mają superasa, a Amerykanie mają kilka króli. Tak bym to określił. Jeżeli tu nawiązujemy do karcianej gry, o czym często mówi Donald Trump, tym asem rzeczywiście są metale ziem rzadkich, bo jeżeli Chiny wstrzymają dostęp, a przecież od jesieni zeszłego roku wprowadzili rozporządzenie, które reguluje eksport tych komponentów czy metali ziem rzadkich, jeżeli tam jest tylko 0,1% tego metalu, to już to musi specjalna komisja wydać licencję. Więc oni to kontrolują bardzo i to jest coś, co zamyka sprawę, bo bez tego nie można produkować broni, nie można produkować elektroniki.

Wszystkie te korporacje amerykańskie od razu się składają, natomiast Amerykanie mają przewagę trochę w półprzewodnikach. Mogą nakładać też cła, wrócić do ceł. Tak jak powiedziałeś, Chińczycy lewarują się wzrostem handlu z krajami globalnego południa. W Polsce zupełnie niedostrzeganymi. Nam się wydaje, że jeżeli Chiny mają kiepskie relacje czy napięte w relacjach z Europą i Stanami, To one się wręcz nie mogą rozwijać. Tymczasem jest cała reszta świata też, tak? Pamiętajmy, Afryka, Azja, to są ogromne rynki, tam rośnie, o czym w Polsce mam nadzieję, że nie wiemy, albo nie bierzemy pod uwagę, klasa średnia, która jest bogata, kupuje chińskie samochody, kupuje chińskie produkty, wchodzi w chiński ekosystem technologiczny. Więc jeżeli Chiny są na kursie koalicyjnym z Unią Europejską, ze Stanami, to wcale nie oznacza, że się zawalą, albo że będą zależne tylko od rynku wewnętrznego, bo jest jeszcze cała reszta świata.

To jest taka perspektywa z kolei w Chinach bliska kogoś, kto się broni przed powodzią. Budujesz wały przeciwpowodziowe i czekasz po prostu aż ta woda nadejdzie i prezydentura Trumpa była taką powodzią. I po prostu ta woda ten żywioł uderzył Ale teraz już masz takie poczucie, że ta największa fala przypłynęła, co nie znaczy, że tutaj można odpuścić i już, nie wiem, rozpocząć świętowanie, ale jest takie poczucie rozluźnienia. No i to, co znamy Chiny, tak? To, co Chiny prezentują, to one skupiają się na sobie, na swoim programie gospodarczym, na piętnastej pięciolatce, która ma zacząć działać i przynosić jakieś efekty i to już oni się skupiają teraz na sobie. Natomiast Trump No gdzieś tam jest zarządzany, w czym Trump ja mam wrażenie, że pomaga, bo tworzy duży chaos komunikacyjny.

No ambasador tutaj amerykański miał powiedzieć, że Trump zaproponował sprzedaż broni Chinom. Teraz dzisiaj Trump się, kiedy rozmawiamy, Trump się już wycofuje z tego i mówi, że on wcale nic takiego nie powiedział, ale że byłby to dobry pomysł. No więc ja mam wrażenie, że sam Trump tym chaosem komunikacyjnym trochę też pomaga i Chiny Wjeżdżają na białym koniu. Nie do Polski, bo to jest niemożliwe jakby tutaj. Myślę, że zmienić ten wizerunek, który mocno ukształtował się w Polsce ostatnich 30 lat. Ale gdzieś tam w krajach globalnego południa Chiny wjeżdżają na białym koniu i pokazują się jako mocarstwo rozumne, przewidywalne, działające gdzieś tam w dłuższej perspektywie. A Trump, pogłębiając ten chaos komunikacyjny, trochę pomaga. Więc powiedziałbym, już konkludując, że bardzo bliskie są potencjały tych dwóch mocarstw.

Nawet powiedziałbym, że się najbardziej do siebie w historii zbliżyły. Ten stan chwiejnej równowagi pewnie długo się nie utrzyma. Zobaczymy, co będzie po 10 stycznia. Chiny mają jeden absolutnie mocny lewar. Stany Zjednoczone mają kilka króli. To też jest kwestia Tajwanu, w którym mogą grać. Jest kilka, no tak. No a jak to będzie w grze w karty, to jeszcze zobaczymy, bo tu się różne rzeczy mogą wydarzyć, jak w każdej grze. Skoro jesteśmy przy Xi Jinpingu i Donaldzie Trumpie, to przypomnijmy podstawową zasadę politycy zagranicznej. Nie ma nic za darmo. Tak samo nie ma nic za darmo w przestrzeni internetowej. Takie programy kosztują, nasza praca kosztuje. Jeżeli cenicie Państwo naszą pracę, to serdecznie zachęcam do wsparcia

A możemy to robić tylko dzięki waszemu wsparciu. Radku, powiedziałeś trochę o takich insajderskich rozmowach z Chińczykami, czy to przy okazji różnych forów, czy przy okazji Twoich wizyt w Chinach. Może zarysowałbyś nam perspektywę, jak Chińczycy właśnie wewnętrznie mówią o tym, co się dzieje obecnie na świecie, o tych stosunkach chińsko-amerykańskich. Czy zauważyłeś może nadmierną pewność siebie, czy jakieś zaniepokojenie w związku z tymi problemami trochę gospodarczymi w Chinach? Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny?

Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. No ja mam wrażenie, że w ogóle wyróżniam się, zupełnie mówię co innego niż 90% komentatorów w Polsce, no może z racji tego, że spędziłem w Chinach trochę czasu i też często tam bywam, ale też nie pretenduję do tego, żeby tu przedstawiać jedną obiektywną prawdę, więc to co powiem to jest oczywiście tylko moja subiektywna opinia i też to prosiłbym widzów, żeby tak do tego podchodzili. To znaczy ja paradoks mam, to jest pierwszy paradoks, to co chciałem powiedzieć o współczesnych Chinach, że no właśnie te kwestie wszystkie Trumpa, tam Putina, nie wiem czy nawet Japonii, Morza Południowo-Chińskiego czy Tajwanu, to ja mam wrażenie, że dla nich nie są najważniejsze, że my jesteśmy imperium debat, my jesteśmy tym imperium debat geopolitycznych i my od 300 lat zresztą cały czas dyskutujemy o tej geopolityce.

Chińczycy mało o tym mówią, ale dużo mogą. Dużo mogą, ale bardzo mało mówią. Natomiast mam wrażenie, że my bardzo dużo mówimy, a trochę mniej możemy. I to jest coś, co jest uderzające, więc oni się bardziej skupiają na swoim programie gospodarczym, który rzeczywiście, tak jak mówisz, to napotyka na pewno trudności. Oni już odbili się trochę po covidzie, mam wrażenie, natomiast Ta pięciolatka, ja wiem, że teraz rozśmieszam widzów mówiąc o tych pięciolatkach, ale... A to w Chinach jest kluczowy mechanizm planowania wciąż, tak? Tak, tak, no bo jeżeli oni coś planują, to będą to starali się zrobić, tak? Więc widzę, że to jest zupełnie nowe społeczeństwo, jakby Chiny kroczą w awangardzie pewnych zmian technologicznych i społecznych, więc pojawiają się autonomiczne pojazdy, pojawiają się roboty, dzisiaj trzy czwarte światowych robotów

To są Chiny. Pojawia się sprzężenie między sztuczną inteligencją a robotami. Do 2030 roku przecież 12,5% PKB chińskiego ma być produkowane z robotyki i sztucznej inteligencji połączonej. Czyli masz, nie wiem, Warchocki, który się pojawił gdzieś tam w Sejmie, ten robot, to on jest sprzed dwóch lat generalnie, tak? On pochodzi z miejscowości Ningbo czy ten jego twórca pochodzi z miejscowości Ningbo, którą tam zhejtował czy wyśmiał Polski siatkarz Tomasz Fornal, że tam w ogóle slumsy ci Chińczycy, dzikusy, barbarzyńcy, jak on cierpi, że on musi do tych Chin jechać, a oni tam wymyślają roboty, które właśnie ten kod maszynowy wdrukowują i ten Warchocki może interagować tam, może rozmawiać i tak dalej. I to, co Chińczycy zrobili w ostatnich pięciu latach, to wyprodukowali, wygenerowali te technologie, a teraz chcą je skalować i komercjalizować.

I właśnie w ramach tego planu chcą osiągnąć samowystarczalność technologiczną. To oni dokonają, mam wrażenie takiego dekaplingu, że będą racjonować te komponenty, Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel.

Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Co w takim razie jakby rządzący Chinami zaproponują im? I mam wrażenie, że to co oni tam wymyślą, to już będzie gdzieś tam punktem odniesienia. Jeżeli spojrzysz na plan gospodarczy Japonii, bo wiem, że interesują się te kwestie łańcuchów produkcyjnych, łańcuchów dostaw, to zobaczmy jaki program ogłosiła Japonia, zdaje się w kwietniu, to było kilka tygodni po tym chińskim, i to są bardzo podobne branże. Sztuczna inteligencja, robotyka, branża kosmiczna.

Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Myślę, że jedno trochę napędza drugie, to znaczy ktoś ukształtował część klasy komentatorskiej w określonych paradygmatach myślenia. Ktoś tutaj duże pieniążki na to, żeby ukształtować umysłowość część polskich elit też przecież w Polsce. Widzę, że idziesz w stronę interpretacji korupcyjnej. Kompradorsko-korupcyjnej.

Miękkie wpływy i właśnie kompradorskie podejście części elit. No cóż, no jest faktem. Spójrzmy na to, jak wygląda nie tylko debata, ale ogólnie. Ostatni mój tekst na temat tego, że należy również sojusznikom patrzeć na ręce i nie zakładać, że jedynie nasi geopolityczni przeciwnicy mają wpływ z polską, sprzeczne interesy. No odbił się myślę dość szerokim echem, a moje wezwanie do tego, aby również sojusznikom patrzeć na ręce, no wybrzmiało jako niemal herezja, no bo przecież tak jak mówił nasz minister do spraw służb specjalnych Tomasz Siemioniek, no przecież sojusznicy się nie szpiegują, tak, działalności operacyjnej przeciwko sobie nie prowadzą. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny?

Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Kto ma dziś silniejsze karty w rywalizacji USA Chiny? Radosław Pyffel. Dziękuję Radku za twój czas i dziękuję Państwu za uwagę.

Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.