Mentionsy Mentionsy
Nowy Ład
Nowy Ład

Lalka na Netfliksie i w kinie. Recenzja dwóch odmiennych adaptacji powieści Prusa [tekst audio]

23.09.2026 ·16 min 58 s · 5 rozdziałów · 1 sponsor

We wrześniu 2026 roku Lalka wraca na ekran dwukrotnie, jakby polska kultura chciała sprawdzić, ile sprzecznych opowieści mieści się w jednej powieści. Sześcioodcinkowy serial Pawła Maślony dla Netfliksa bierze Prusa za punkt wyjścia do autorskiej, wielogatunkowej fantazji. Film Macieja Kawalskiego z Marcinem Dorocińskim wybiera drogę bliższą książce i klasycznemu widowisku. Ten pojedynek nie rozstrzyga się jednak między zdradą a wiernością. Idzie o coś ważniejszego: czy współczesna adaptacja potrafi zachować obcość dawnego świata, a zarazem pokazać, że jego kapitalizm, klasizm i polityczne rozdarcia nadal pracują pod powierzchnią naszej codzienności.DEMOGRAFIA WALCZĄCA – nowy numer „Polityki Narodowej” kupisz tu: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-36/6589Wersja elektroniczna: https://capitalbook.com.pl/pl/p/E-book-Polityka-Narodowa-nr-36/6590🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadWspierając nas, zyskujesz dostęp do serwera Discord Nowego Ładu – miejsca, gdzie tworzymy zgraną społeczność, dyskutujemy, zbieramy propozycje tematów, gości i pytań do wywiadów. Publikujemy tam przedpremierowe materiały i angażujemy członków w kolejne inicjatywy.Śledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350„Koniec Globalizacji?” – najnowszy, 34. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj:Wersja papierowa:🟫Capitalbook: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-34/6433🎙️NASZE ROZMOWY👇👉Raport z Frontu (Michał Nowak) w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R--44vlpLjKSF5lh4E_RDX45👉Rafał Ziemkiewicz w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-80jeR1AS2RUtLQ0OpQk3n2👉dr Krzysztof Rak w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8wEJI5py8GaUdrBUwtZETK👉Kacper Kita o Francji:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-_pMZ5k_D95kq5W8eGuUriK👉Marcin Palade w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXP🟫Capitalbook: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-32/6158N6R-8s0R96U5G3FMsvhA5g8V6_👉Łukasz Warzecha w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8EpSzBfasKu0tGFamYGESz#kultura #literatura #kinematografia

0:00 · Analiza politycznej sytuacji 5

Za chwilę wysłuchasz wersję audio najnowszego tekstu z naszego portalu. Wszystkie artykuły przeczytasz na enlat.pl. Po co w ogóle rządzić? Morawiecki i marzenie o normalnej prawicy. Tekst Jana Fiedorczuka. Projekt Mateusza Morawieckiego jest kolejną próbą stworzenia normalnej prawicy. Prawicy skupiającej się na kwestiach gospodarczych i dystansującej się od światopoglądowego radykalizmu. Głośny wywiad, w którym były premier kolejny raz opowiedział się za liberalizację prawa aborcyjnego, każe jednak postawić pytanie o granice normalizacji prawicy.

Tenże wywiad stanowi również asumpt do dyskusji o aksjologii władzy w ogóle. Dlaczego walczymy o władzę, po co chcemy ją sprawować i, co najistotniejsze, co uznajemy za ważniejsze od niej. Jeżeli nie odpowiemy na te pytania, to może okazać się, że władza stanie się celem samym w sobie, a stąd już krótka droga do powtórzenia błędów konserwatywnych partii z zachodniej Europy. Pierwsze wypowiedzi lidera Rozwoju Plus, pomijając te dotyczące burzliwego rozwodu z PiS, były poświęcone kryzysowi demograficznemu oraz migracji. Podczas głośnego grilla Morawiecki prezentował raporty swego stowarzyszenia oraz zwracał się do ludzi targanych niepohamowaną ambicją, którzy mają pchnąć kraj wysoko i daleko w przód.

Były premier skrupulatnie buduje wizerunek eksperta od gospodarki, którego nie interesują polityczne utarczki, który jest ponadpartyjnymi połajankami i skupia się na finansach i rozwoju państwa. Morawiecki chce być tym trzecim między PiS a KO, a zarazem tym między radykalizmami Brauna i Razem. Marzenie o stworzeniu nowoczesnej, postępowej prawicy skupiającej się na szeroko pojętej modernizacji i gospodarce napotyka jednak poważne problemy. Problem pierwszy – wiarygodność Morawieckiego. Trzeba bowiem zastanowić się, jaką modernizację proponował Mateusz Morawiecki, gdy był premierem.

Dla przykładu publikujący na naszych łamach Jakub Dudek słusznie zwrócił uwagę na X, że poziom inwestycji zarządów PiS był niższy niż początkowo zakładano, ale podobnych wątpliwości jest znacznie więcej. Ważną kwestią jest pytanie, na ile modernizacyjny Plan Morawieckiego był prorozwojową strategią, a na ile opierał się na akceptacji unijnej polityki wspomaganej masową migracją zarobkową. Wszak ściągnięcie absolutnie bezprecedensowej liczby migrantów, by ci zasilili przedsiębiorców w tanią siłę roboczą, wykoślawiając rynek pracy, trudno uznać za szczególnie modernizacyjne podejście.

Rządzący obóz słusznie również podnosi pytanie, dlaczego modernizacyjny zapał ekipy Morawieckiego nie urzeczywistnił się w budowie CPK. Zresztą port lotniskowy to tylko jedna z wielu inwestycji, które nigdy nie zostały sfinalizowane. Fakt, że to rząd Beaty Szydło ponosi częściowo odpowiedzialność za program mieszkaniowy czy budowę elektrowni atomowej jest tutaj słabą linią obrony, gdyż Morawiecki był super wicepremierem, gromadzącym w owym czasie ogrom kompetencji, a sam rząd Szydło trwał ledwie dwa lata, Podczas gdy gabinet Morawieckiego sześć. Do tego można wymienić kompromitację z elektrownią w Ostrołęce, słynne elektryczne samochody czy zapomniane już, a porzucone przez PiS takie projekty jak cyberpunk Enigma, Lux Torpeda 2.0, program Batory, Mosty Plus, obietnicę budowy stu obwodnic czy projekt inteligentnej kopalni.

3:59 · Krytyka idei Rozwoju Plus 4

Polityce PiS bardzo chętnie ogłaszali wielkie projekty modernizacyjne, ale później wielokrotnie musieli wycofywać się z nich rakiem. Morawiecki, jeżeli chce być nadzieją polskiego rozwoju, musi się zmierzyć również z tym dziedzictwem. Problem drugi. Elektorat Widmo Rozwoju Plus. Pomysł z budową prawicy dla normalnych ludzi nie jest nowy i właściwie powraca do debaty publicznej regularnie. Kilka lat temu Robert Gwiazdowski próbował zbudować Polskę fair play, która miała stanowić alternatywę dla wówczas nadal stosunkowo popularnego Janusza Korwin-Mikkego. Skończyło się na 0,54% głosów.

Czy nad Wisłą w ogóle jest miejsce na prawicę nieradykalną? Słynna anegdota głosi, że w latach 90. Jarosław Kaczyński miał zlecić badania dotyczące tego, na jakie poparcie mogłaby liczyć konserwatywno-inteligencka partia odwołująca się do elit i klasy średniej. Z sondażu wynikało, że jest to wynik nie pozwalający nawet zbliżyć się do progu wyborczego. Faktem jest jednak, że żadna z tych umiarkowanych partii nie miała do tej pory lidera formatu Mateusza Morawieckiego. Co ważniejsze jednak, a co może być pewną nadzieją dla działaczy Rozwoju Plus, żadna z dotychczasowych partii nie formowała się w chwili tak potężnego kryzysu PiS, gdy scena polityczna ulega gwałtownej przebudowie.

Gdyby było inaczej, to Stowarzyszenie Tak dla CPK już dawno by rozdawało karty. Ponadto trudno też powiedzieć, aby postulaty rozwojowe, cokolwiek miałoby się pod tą nazwą kryć, były czymś szczególnie nowym. Przecież już Platforma Obywatelska w 2007 roku pozycjonowała się w kontrze do PiS właśnie jako siła nowoczesna i modernizacyjna, która ma budować przysłowiowe drogi i szpitale. Wkrótce Polacy będą wracać z emigracji, bo praca będzie się tu opłacać, deklarował Donald Tusk w jednym ze spotów przed przejęciem władzy. Promodernizacyjny charakter Stowarzyszenia Morawieckiego nie jest zatem żadnym nowym.

Zachodnia, umiarkowana prawica, która jak ognia bała się posądzenia o nacjonalizm i faszyzm, w znacznym stopniu przecież zaakceptowała podejście Liftlewu do tematu migracji, zgadzając się na otwarcie granic dla rzeszy ludzi z obcych kręgów kulturowych. Przecież to właśnie Mateusz Morawiecki, budowniczy normalnej prawicy, był prawdziwym prekursorem ściągania do Polski setek tysięcy migrantów, którzy mieli być tanią siłą roboczą. To właśnie kompromitacja zachodniego konserwatywnego mainstreamu w temacie masowej migracji utorowała drogę do Brexitu, Przełożyła się na popularność Marine Le Pen czy zachwiała niemiecką sceną polityczną, doprowadzając do kryzysu CDU-CSU oraz otwierając przestrzeń dla AfD.

10:36 · Problem modernizacji i jej realizacji 4

Również w tematyce światopoglądowej zachodnia prawica zupełnie skapitulowała przed progresywnymi prądami, czego zapewne najbardziej doniosłym, wręcz podręcznikowym przykładem Pozostanie już David Cameron legalizujący tzw. homomałżeństwa, które określił mianem konserwatywnej instytucji. To prawicowy mainstream przez dekady ustępował pola, zgadzając się stopniowo na kolejne żądania progresywistów dotyczące LGBT czy aborcji. I tutaj właśnie wracamy do sprawy nowej formacji Morawieckiego i perspektyw polskiej centroprawicy. Władza i aborcja, czyli po co się rządzi. Jako przeciwnik aborcji byłem zdania, że ta zmiana w następstwie wyroku TK przypis JF spowoduje tąpnięcie sondażowe i miałem rację.

Ostrzegałem prezesa i mówiłem nie ruszaj tego, a on po fakcie przyznawał mi wielokrotnie rację, że należało pozostać przy kompromisie, mówił Morawiecki w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim. Te słowa to żadna nowość. Trzeba oddać byłemu premierowi, że w tej kwestii pozostaje stały w poglądach. W tej samej rozmowie Morawiecki przyznał, że byłby za powrotem do kompromisu, gdyż Polska jest obecnie w trakcie bardzo trudnej sytuacji politycznej i geopolitycznej i w związku z tym nie potrzebuje zacietrzewienia wokół sporów światopoglądowych. Jestem przeciwny aborcji, małżeństwom jednopłciowym, ale nie chciałbym, aby walka polityczna toczyła się o te sprawy, dodał.

Można odnieść wrażenie, że Morawiecki byłby za obroną życia i szeroko pojętym konserwatyzmem, gdyby tylko nie wiązało się to z żadnymi negatywnymi konsekwencjami politycznymi. Problem w tym, że nie na tym polega służba publiczna. Władzę dzierży się, by zmieniać państwo i promować to, co uznajemy za dobre i słuszne. Sama w sobie władza nie może być celem, a jedynie środkiem. Innymi słowy są decyzje, za które warto płacić utratą poparcia i władzy. Stosując logikę zaprezentowaną przez byłego premiera można przecież powiedzieć, a może trzeba się zgodzić na homo małżeństwa i adopcję przez pary jednopłciowe.

Sytuacja geopolityczna wszak jest tak napięta, że nie można sobie pozwolić na destabilizację państwa. Podobną argumentacją można usprawiedliwić wszelką zmianę poglądów. Morawiecki ponadto buduje konstrukcję retoryczną, z której wynika, że on nie może obecnie być przeciwnikiem aborcji, gdyż wówczas u władzy utrzymają się liberałowie, którzy są zwolennikami aborcji. Jest to pod względem logiki co najmniej wątpliwy argument. Co jednak ważniejsze, nie dyskutujemy tutaj o sprawie drugorzędnej, co do której można zawierać kompromis. Aborcja, czyli definiowanie momentu, od którego należy chronić ludzkie życie, to nie sprawa podatków czy programów socjalnych, tylko sprawa fundamentalna i graniczna.

14:03 · Krytyka idei aborcji 2

Lekceważący stosunek Morawieckiego do sprawy aborcji jest niepokojący, gdyż możemy sobie postawić pytanie, czy jeżeli obrona innej wartości fundamentalnej – bezpieczeństwa, suwerenności – będzie wymagała pójścia pod prąd, wbrew oczekiwaniom wyborców, to czy szef Rozwoju Plus będzie miał w sobie tyle determinacji i silnej woli, by zaryzykować słupki w sondażach? Jego dotychczasowe działania każą w to wątpić. Pytania, które prowokuje Morawiecki są zatem pytaniami o samą istotę władzy i polityki. Po co rządzić? W czyim imieniu i za jaką cenę? Zmiana prawa aborcyjnego była jednym z niewielu sukcesów konserwatywnej strony w sferze światopoglądowej.

PiS zamiast wziąć to zwycięstwo na sztandary i odbyć ze społeczeństwem trudną, ale potrzebną rozmowę, zaczęło się wycofywać chyłkiem, tłumaczyć i kluczyć. To zarzut nie tylko do Morawieckiego, ale również i Jarosława Kaczyńskiego, czy szerzej całego PiS. Oczywiście, że wyrok Trybunału miał wpływ na sondaże, ale nie był to jedyny, ani główny, powód utraty władzy. Rezygnacja z pewnych fundamentalnych wartości, które się miało przez lata na sztandarach dla ratowania poparcia, jest tymczasem bardzo niepokojącym zachowaniem, gdyż prowadzi do sytuacji, gdy władza staje się celem samym w sobie. Są to przedmurza politycznego nihilizmu.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.