Cztery prawice albo czwarta kadencja Tuska - Konrad Bonisławski [tekst audio]
Niedawne głosowanie nad niespecjalnie znaczącą funkcją wicemarszałka sejmu, w którym Marcin Horała, reprezentujący dużo mniejszy klub parlamentarny, wygrał z niedawnym kolegą z drugiego co do wielkości klubu w sejmie, było już kolejnym pogwałceniem parlamentarnych obyczajów, co oczywiście już mało kogo porusza. Większość dostrzegła za to w tym przejaw geniuszu Tuska, który – sądząc po nerwowych wyzwiskach po wyborze – skutecznie skłócił prawicową opozycję. To tylko mały teaser przed tym, co czeka nas przez najbliższe miesiące, a co tak dobrze znamy z nieodległej przeszłości. DOŁĄCZ DO AKADEMII LIDERÓW MEDIALNYCH NOWEGO ŁADU: https://nlad.pl/akademia-liderow-medialnych/DEMOGRAFIA WALCZĄCA – nowy numer „Polityki Narodowej” kupisz tu: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-36/6589Wersja elektroniczna: https://capitalbook.com.pl/pl/p/E-book-Polityka-Narodowa-nr-36/6590🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadWspierając nas, zyskujesz dostęp do serwera Discord Nowego Ładu – miejsca, gdzie tworzymy zgraną społeczność, dyskutujemy, zbieramy propozycje tematów, gości i pytań do wywiadów. Publikujemy tam przedpremierowe materiały i angażujemy członków w kolejne inicjatywy.Śledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350„Koniec Globalizacji?” – najnowszy, 34. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj:Wersja papierowa:🟫Capitalbook: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-34/6433🎙️NASZE ROZMOWY👇👉Raport z Frontu (Michał Nowak) w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R--44vlpLjKSF5lh4E_RDX45👉Rafał Ziemkiewicz w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-80jeR1AS2RUtLQ0OpQk3n2👉dr Krzysztof Rak w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8wEJI5py8GaUdrBUwtZETK👉Kacper Kita o Francji:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-_pMZ5k_D95kq5W8eGuUriK👉Marcin Palade w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXP👉Łukasz Warzecha w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8EpSzBfasKu0tGFamYGESz
Za chwilę wysłuchasz wersję audio najnowszego tekstu z naszego portalu. Wszystkie artykuły przeczytasz na enlat.pl Cztery prawice albo czwarta kadencja Tuska. Tekst Konrada Bonisławskiego. Niedawne głosowanie nad niespecjalnie znaczącą funkcją wicemarszałka Sejmu, w którym Marcin Chorała, reprezentujący dużo mniejszy klub parlamentarny, wygrał z niedawnym kolegą z drugiego co do wielkości klubu w Sejmie, było już kolejnym pogwałceniem parlamentarnych obyczajów, co oczywiście już mało kogo porusza. Większość dostrzegła za to w tym przejaw geniuszu Tuska, który, sądząc po nerwowych wyzwiskach po wyborze, skutecznie skłócił prawicową opozycję.
To tylko mały teaser przed tym, co czeka nas przez najbliższe miesiące, a co tak dobrze znamy z nieodległej przeszłości. Zamiast nakręcać się atmosferą płynącą z wieszczących niechybne załamanie obecnej koalicji po najbliższych wyborach, warto przywołać analogiczny okres pierwszej kadencji rządów pod przewodnictwem Platformy Obywatelskiej. W latach 2007-2010 wydawało się, że jest ona na dobrej drodze, aby stać się pierwszą polską partią klasową, partią klasy średniej. Jak wiadomo, do tej klasy każdy aspiruje, a że ludzie głosują raczej zgodnie ze swoimi aspiracjami niż interesem klasowym, wydawało się, iż PO ma zapewnioną hegemonię na lata.
Szczególnie właśnie w grupie bardziej wpływowej w społeczeństwie, obejmującej dziennikarzy, przedsiębiorców czy urzędników, niedoceniane w zakresie ich wpływu na rzeczywistość grupy zawodowe. Echa tamtych czasów można wyczuć chociażby w projekcie reformy podatkowej Koalicji Obywatelskiej, która choć neutralna fiskalnie uprzywilejowuje wyższą klasę średnią pracującą na etacie. Nie wiemy, jak długo mógłby trwać taki neoliberalny błogostan ciepłej wody w kranie, gdyby nie wypadek smolański w kwietniu 2010 roku, po którym Polska na chwilę stała się innym krajem, a Polacy innym społeczeństwem, co wpłynęło na zmiany na scenie politycznej.
Z dość podobną propagandą mieliśmy do czynienia również przed wyborami w 2023 roku. PO skutecznie i wiarygodnie przekonała wielu Polaków, iż Komisja Europejska sprzyja jej w tzw. sporach o praworządność oraz iż odblokuje należne Polsce środki z KPO. Nawet jeżeli uważamy, że polskie społeczeństwo nie jest już tak zakompleksione wobec Zachodu jak kilkanaście lat temu, podobna retoryka może wrócić już niedługo. Przeciągający się spór między innymi o Trybunał Konstytucyjny oraz wiszące ciągle nad nami widmo uruchomienia procedury nadmiernego deficytu może zostać na nowo i niestety znowu wiarygodnie wykorzystana przez tych, którzy uważają, że w nieuniknionych przecież sporach z instytucjami unijnymi te ostatnie mają zawsze rację.
Czy wszyscy są za tym, by Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej? Kolejnym złudzeniem, w jakie łatwo popaść, to przeświadczenie, iż konsensusem pośród całej sceny politycznej jest projekt rozwojowy. To dużo bardziej skomplikowane. Po pierwsze, gdyby dopytać wyborców np. o to do jakich poświęceń byliby skłonni, aby powstały polskie samochody elektryczne, energetyka jądrowa, polskie porty i oczywiście CPK, na które notabene brakuje aktualnie około 20 miliardów złotych. Odpowiedzi mogłyby zaskoczyć. Również planowanie ścieżek dojścia do silnej gospodarczo-polski rozmaicie wygląda w programach poszczególnych sił politycznych.
Po drugie, partia o nazwie Nomen Omen Rozwój Plus, obiektywnie oceniając z największym intelektualnie dorobkiem programowym na tym polu, trochę gorzej wygląda to w zakresie wiarygodności personalnej, Nie zyskuje w sondażach wraz z kolejnymi odsłonami wyników prac programowych. To wszystko skłania raczej do wniosku, że te wybory będą fundamentalnie o czym innym, jak mawiają często nieporadnie językowo publicyści polityczni i politycy. Oczywiście klimat przez ostatnie lata uległ zmianie. Wystarczy na przykład porównać albo przypomnieć sobie wspomniane wcześniej wybory z roku 2011, gdy wszystkim partiom najbardziej zależało na absorpcji środków unijnych i obniżeniu podatków.
Czarnym koniem wyborów miał zostać Janusz Korwin-Mikke, a stał się nim Janusz Palikot, zresztą z agendą liberalno-liberalną. Obecnie jednak taka retoryka nie zniknęła zupełnie. Nawet jeżeli pojawiły się obiektywne przeszkody w drodze do minimalizowania roli państwa, to dalej choćby projekt CPK uzależniony jest od środków unijnych w dużym stopniu. I znowu ten szantaż może zostać wykorzystany w kampanii wyborczej. Pieniędzy po prostu nie ma. Póki co niewiele oczywiście wskazuje na to, aby nadchodząca kampania pozbawiona była stałego elementu, jakim są niekończące się i niepodliczane obietnice o charakterze finansowym.
Podobnie zresztą jak i drastyczne zmniejszenie wydatków państwa. Nie fetyszyzując kwestii samego poziomu zadłużenia, albowiem ważniejsza jest jednak chociażby jego struktura niż nominalna wysokość, to nie bez znaczenia są, rzecz jasna, koszty obsługi zadłużenia, a te po obniżeniu ratingu rosną. Z każdym obniżeniem wiarygodności w świecie finansów wiąże się zwiększenie tzw. premii za ryzyko. Aby zachęcić inwestorów do zakupu nowych papierów dłużnych , państwo z niższym ratingiem musi zaoferować wyższe oprocentowanie swoich papierów dłużnych. Przekłada się to bezpośrednio na wyższe odsetki, które budżet państwa musi regularnie wypłacać.
Jeszcze boleśniejsze dla rządu byłoby przekroczenie progu zadłużenia, co oznaczałoby m.in. iż w projekcie ustawy budżetowej na kolejny rok nie można by np. przewidzieć wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej, a waloryzacja rent i emerytur może być dokonana tylko o wielkość inflacji. Ponadto zakazane byłoby chociażby udzielanie nowych pożyczek i kredytów z budżetu państwa, a Rada Ministrów musiałaby dokonać przeglądu wydatków budżetu państwa finansowanych środkami pochodzącymi z kredytów zagranicznych oraz przeglądu programów wieloletnich. Jakkolwiek skutki prawne wpadnięcia w procedurę, którą sami sobie narzuciliśmy, można by przesunąć na okres po wyborach roku 2027, to już teraz widać, iż rządzący niespecjalnie szastają hojnymi finansowo obietnicami, a propozycja zmian w podatkach, choć pełna wad różnego rodzaju, nie przewidywała powiększenia dziury w budżecie państwa.
Jeśli nie chleb, to igrzyska i efekt flagi. To wszystko nie oznacza jednak, iż KO powtórzy błąd z kampanii wyborczej roku 2015 i pozwoli przeciwnikom zaktualizować w jakiejś formie mem z hasłem ministra Rostowskiego – pieniędzy po prostu nie ma. Wtedy rządowi pozostają takie opcje jak igrzyska, polaryzowanie i zrzucanie winy na innych, a także szukanie tzw. efektu flagi, jak w 2014 roku, kiedy słabnące notowania ówczesnego rządu Tuska uratowała Rosja, rozpętując wojnę na Ukrainie. Oby teraz nie oznaczało to dalszej eskalacji. W przywołanym roku 2011 Donald Tusk chełpił się do pewnego momentu, iż nie ma z kim przegrać.
Wówczas to hasło trzecia droga albo trzecia kadencja PiSu okazało się zadziwiająco trafne. Społeczeństwo w wystarczającej liczbie wybrało to pierwsze rozwiązanie. Jaka będzie taktyka tym razem? Nie wiadomo. Jednak jeśli ktoś uwierzył w propagandę prawicowych mediów o panice i powolnym odwrocie w łonie koalicji może się za rok rozczarować. Arytmetyka wyborcza ważniejsza niż rachunkowość zarządcza. Obecnie trzy listy mogą zastąpić dwie, a przygarnięcie pod skrzydła PO kilkunastu znanych nazwisk i kilku coraz mniej rozpoznawalnych szyldów nikogo nie odstraszy, a doda kilku kluczowych punktów procentowych.
Dość powiedzieć, że ostatnio z list PO startowali byli PiS-owcy, na przykład Paweł Kowal. Pól manewru jest jednak więcej. Może nadal powstać wokół PSL-u nowa centroprawicowa koalicja. Z ostatnich sondaży np. United Surveys by IBRIS dla Wirtualnej Polski oraz Instytutu Badań Polster dla Superekspresu poparcie dla partii Donalda Tuska osiąga 31-32%, a dla ogólnopolskiej grupy badawczej nawet 37%. Najczęstszym zaś komentarzem pojawiającym się do niego jest stwierdzenie, że przy takich wynikach KO znalazłaby się w sytuacji PiSu z 2023 roku, czyli braku koalicjanta.
W gorszej sytuacji od lewicy jest PSL, który jednak ma także możliwości koalicyjne, ostatecznie nawet z KO. Trauma po koalicji europejskiej w 2019 roku dawno minęła, a tych kilka dodatkowych punktów procentowych do łącznego wyniku KO może mieć kolosalne znaczenie. Dość przypomnieć sytuację z roku 2015, gdy 37% wystarczyło PiSowi nawet do samodzielnych rządów z uwagi na specyfikę systemu liczenia głosów. Wtedy zadziałał też sposób liczenia głosów, które przypadły na partie znajdujące się z kilkuprocentowym poparciem pod progiem Zjednoczonej Lewicy, Partii Razem i Partii Korwin.
Tusk zatem musi jedynie, to przynajmniej wydaje się mądrością etapu w chwili obecnej, wzorem Lecha Wałęsy, a pewnie nieco wbrew sobie, wzmacniać lewą nogę, a przychylnemu media skuteczniej kompromitować prawicę. Bo to, że ona sama będzie sobie nawzajem podkładać nogi jest raczej pewne. Prezydent nie musi pomóc prawicy. Obok rzekomej nieuchronności zmiany władzy po następnych wyborach pojawia się niekiedy argument o dużym znaczeniu prezydentury Nawrockiego na przyszły sukces prawicy. W istocie pierwszy rok prezydentury dość wyraźnie pokazał ambicje głowy państwa do utrzymywania dobrych relacji z każdą z prawicowych sił politycznych, a weta i zgłaszane projekty ustaw niewątpliwą aktywność i ambicje wpływania na politykę partyjną.
Pierwszy rok prezydentury naznaczony był też długo entuzjazmem po dość nieoczekiwanym sukcesie. Jednak gdybyśmy znajdowali się w momencie przecięcia cyklu kadencji prezydenta i parlamentu, jak w 2005 i 2015 roku, to wpływ byłby pewnie duży. Ostatnie wybory prezydenckie przypadały na połowę kadencji Tuska i raczej były plebiscytem popularności dwóch kandydatów, w tym jednego względnie nowego. Ale relatywnie aktywna, jak na uprawnienia prezydenta, kadencja Nawrockiego może skłonić część osób zmieniających sympatię co wybory do głosowania na równowagę, czyli wbrew obozowi prawicowemu. Przy minimalnych różnicach pomiędzy partiami właśnie nastroje wśród wyborców niezdecydowanych, którzy w jakiejś części obawiają się oddania władzy w te same ręce,
Jaka alternatywa dla Tuska? Zorganizowane przez nasze środowisko po wyborach w 2023 roku spotkanie na temat tego, co dalej z prawicą, zakończyło się wspólną konkluzją, iż powrót prawicy do władzy tylko po to, aby nie rządził Tusk i aby było jak w latach 2015-2023 nie ma sensu. Na pewno jednak za rok znowu usłyszymy znane hasło o najważniejszych wyborach od lat. Kolejna kampania na żyletki, choć może już bez szantażu emocjonalnego, że głos na partię inną niż PiS albo Konfederacja, jeżeli dojdzie do mijanki tych partii w sondażach, oznacza de facto przedłużenie mandatu Donalda Tuska.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Konrad Bonisławski omawia wydarzenie z Sejmu, gdzie Marcin Chorała wygrał wybory wicemarszałka Sejmu, co jest interpretowane jako pogwałcenie parlamentarnych obyczajów.
Bonisławski analizuje pierwszą kadencję rządów PO, podkreślając jej próbę stania się partią klasową i jej sukcesy, a także niepowodzenia.
Bonisławski omawia zmiany na politycznej scenie po 2010 roku, w tym wpływy kryzysu finansowego i wprowadzenie środków unijnych.
Bonisławski analizuje wydarzenia z wyborów 2023 roku, podkreślając strategie i strategie rządzącej partii oraz jej przeciwników.
Bonisławski analizuje sytuację prawicowej w Polsce, podkreślając perspektywy i możliwości utworzenia nowej koalicji.
wspierać nas Państwo mogą za pośrednictwem serwisu Patronite
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„wspierać nas Państwo mogą za pośrednictwem serwisu Patronite"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Niedawne głosowanie nad niespecjalnie znaczącą funkcją wicemarszałka sejmu, w którym Marcin Horała, reprezentujący dużo mniejszy klub parlamentarny, wygrał z niedawnym kolegą z drugiego co do wielkości klubu w sejmie, było już kolejnym pogwałceniem parlamentarnych obyczajów, co oczywiście już mało kogo porusza. Większość dostrzegła za to w tym przejaw geniuszu Tuska, który – sądząc po nerwowych wyzwiskach po wyborze – skutecznie skłócił prawicową opozycję. To tylko mały teaser przed tym, co czeka nas przez najbliższe miesiące, a co tak dobrze znamy z nieodległej przeszłości. DOŁĄCZ DO AKADEMII LIDERÓW MEDIALNYCH NOWEGO ŁADU: https://nlad.pl/akademia-liderow-medialnych/DEMOGRAFIA WALCZĄCA – nowy numer „Polityki Narodowej” kupisz tu: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-36/6589Wersja elektroniczna: https://capitalbook.com.pl/pl/p/E-book-Polityka-Narodowa-nr-36/6590🔴 WSPIERAJ NAGRYWANIE KOLEJNYCH FILMÓW http://wspieram.nlad.pl🔥 BONUSY https://www.youtube.com/@nowyladtv/join👉PATRONITE: https://patronite.pl/nowylad 🔔 SUBSKRYBUJ KANAŁ https://bit.ly/SubskrybujNowLadWspierając nas, zyskujesz dostęp do serwera Discord Nowego Ładu – miejsca, gdzie tworzymy zgraną społeczność, dyskutujemy, zbieramy propozycje tematów, gości i pytań do wywiadów. Publikujemy tam przedpremierowe materiały i angażujemy członków w kolejne inicjatywy.Śledź nasze media społecznościowe: 👉 FACEBOOK: https://www.facebook.com/nowylad/ ➡️ TWITTER: https://twitter.com/nowylad👉 GRUPA NA FB: https://www.facebook.com/groups/447189470429350„Koniec Globalizacji?” – najnowszy, 34. numer "Polityki Narodowej" kupisz tutaj:Wersja papierowa:🟫Capitalbook: https://capitalbook.com.pl/pl/p/Polityka-Narodowa-nr-34/6433🎙️NASZE ROZMOWY👇👉Raport z Frontu (Michał Nowak) w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R--44vlpLjKSF5lh4E_RDX45👉Rafał Ziemkiewicz w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-80jeR1AS2RUtLQ0OpQk3n2👉dr Krzysztof Rak w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8wEJI5py8GaUdrBUwtZETK👉Kacper Kita o Francji:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-_pMZ5k_D95kq5W8eGuUriK👉Marcin Palade w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXP👉Łukasz Warzecha w Nowym Ładzie:https://www.youtube.com/playlist?list=PLA1csXPN6R-8EpSzBfasKu0tGFamYGESz