Opowieści dywanowe, czyli kino perskie w Kinotece
Opowieści dywanowe, czyli kino perskie w Kinotece Co ma wspólnego kino Iranu z polskimi filmami z lat 80., i czym film walczący o Oscara różni się od starego arcydzieła odnalezionego... w puszce po kawie? W podcaście Normalnie o tej porze krytyk filmowy Michał Konarski opowiada o przeglądzie kina perskiego "Opowieści dywanowe" które już wkrótce startuje w Kinotece.
Myślę, że najpierw wspomnę o tych dwóch starczych, czyli o zbliżeniu właśnie Kiarostamiego i dywanie MacMalbuffa. Jest to o tyle ciekawy dyptyk, bym powiedział, może nawet, bo zbliżenie w całości opiera się na historii, która przydarzyła się Moxonowi MacMalbuffowi, reżyserowi dywanu. Tutaj Abbas kierostami śledzi Makhmalbafa w sytuacji, w której doszło do takiego specyficznego precedensu w irańskim prawie, kiedy to irański kinofil po prostu, mężczyzna, zwykły Teherańczyk, Postanowił podszywać się pod Mohsenem Akmalbafa, zapraszać ludzi na castingi do nowych filmów, opowiadać im nad czym pracuje i generalnie tworzyć jakąś taką fałszywą wizję siebie jako Akmalbafa.
Doszło oczywiście do procesu, zniesławienie, impersonifikacja, bla bla bla. Kierostami wchodzi w to i kręci bardzo taki znowu dokumentalny, ale fabularyzowany portret obu tych postaci. Mac Malbafa prawdziwego i Mac Malbafa sobowtóra, tak? Pokazuje też te wszystkie racje, pokazuje... Co znaczy też jednostka w systemie irańskim, że mimo tego, że mamy tutaj artystę, no to on wcale nie stoi od razu wyżej niż ten zwykły mieszkaniec. Z drugiej strony ten zwykły mieszkaniec no ma możliwość zbliżenia się do tego absolutu, tak? Więc tutaj jest wiele ciekawych kwestii. To jest też bardzo pięknie nakręcony film, mimo tej takiej właśnie intymnej dokumentalnej formy. Mamy tutaj sceny, które przeszły do historii kina, jak chociażby podróż na motocyklu z kwiatkiem fioletowym po ulicach Teheranu.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co ma wspólnego kino Iranu z polskimi filmami z lat 80., i czym film walczący o Oscara różni się od starego arcydzieła odnalezionego... w puszce po kawie? W podcaście Normalnie o tej porze krytyk filmowy Michał Konarski opowiada o przeglądzie kina perskiego "Opowieści dywanowe" które już wkrótce startuje w Kinotece.