Pękalizm okiem ateisty cz 2
https://patronite.pl/nihatPodoba Ci się moja działalność? Możesz ją wesprzeć korzystając z serwisu Patronite, klikając w link powyżej.Możesz mnie wesprzeć również jednorazową wpłatą za pośrednictwem suppi:suppi.pl/nihatDzięki!Zapraszam też do dołączenia do serwera discord:https://discord.gg/m5r4rdBukTMożesz mnie posłuchać także w formie podcastu:https://www.spreaker.com/show/nihilistyczny-ateistahttps://open.spotify.com/show/4Xw6fLF0mg2KdC57wMIc7g?si=d8dd90edc3a64265______________________________________________________________________Opis odcinka:Zapisy ze streamów, na których komentowaliśmy serię "Katolicyzm polsko-jasełkowy" na kanale @Szymonmówi ______________________________________________________________________Kontakt:https://www.facebook.com/nihatvoid/https://www.instagram.com/[email protected]
Wszystkie narzędzia potrzebne do analizy sprzedaży, np. do planowania zapasów, są dostępne bezpośrednio na pulpicie. Uruchom darmową wersję próbną na Shopify.com. Witajcie kochani! Pierwszy odcinek mojego montażu dawnych streamów, na których komentowałem kościół polsko-jesełkowy, czyli serię na kanale Szymon Mówi, przyjął się niesamowicie dobrze. Nie pozostaje mi więc nic innego niż powierzyć wasze ręce kolejną część i w tym przypadku dokładnie tak jak to było z pierwszą częścią. Premieruje ten odcinek rano dnia kiedy wieczorem odbędzie się stream, więc zapraszam na godzinę 17.
Więc zmieniam widok. Może cokolwiek zdążymy obejrzeć. Udostępnienia tego odcinka dalej. No i to tyle. Hej. Odnoszę ostatnio wrażenie, że coraz częstszą postawą w Polsce, chyba wszyscy odnoszą takie wrażenie, jest Bóg tak, ale Kościół nie. I ja z jednej strony oczywiście całkowicie rozumiem, skąd się bierze taka postawa, zwłaszcza w świetle bardzo wielu interesujących wydarzeń, które się odbywają w naszym kraju. Co za piękny eufemizm na aferę pedofilską interesujących wydarzeń, które się odbywają. Tak, dokładnie. To ze względu na interesujące wydarzenia ludzie odchodzą od Kościoła.
Ale wbrew pozorom to nie do końca tak wygląda. Bo ludzie nie mówią Bóg tak, a Kościół jakikolwiek nie, bo generalnie największym zjawiskiem jeżeli chodzi o odchodzenie od religii katolickiej nie jest ateizacja, A zmiana wyznania na jakieś protestanckie. Ludzie bardzo mocno intensywnie się rozwijają właśnie tego typu kościoły. Które mają duchowość tak bardziej w amerykańskim gospelowym stylu taką bardziej rozrywkową bym powiedział. Od jakiegoś czasu natomiast jednocześnie mam wrażenie że być może nie wszyscy do końca rozumieją co to właściwie znaczy i
Na czym to wszystko polega? Co w istocie oznaczałaby taka postawa? I co dokładnie mają na myśli przez tą postawę? A żeby o tym pomówić, trzeba zacząć w ogóle od tego, czym właściwie jest Kościół. Bo ponownie, odnoszę wrażenie, że wielu ludzi myśląc Kościół ma na myśli przede wszystkim instytucje, tzn. księża, biskupi, papież, dokumenty przez nich wystosowywane, nakazy, zakazy itd. Z tym, że nie. To nie jest kościół. Kościół jest wspólnotą osób i zaznaczam, że nie tylko zbiorem, ale i wspólnotą, która akceptuje Chrystusa jako Zbawiciela i którzy wspólnie chcą do Niego dążyć. To znaczy, jeśli jesteś osobą No bardzo mocno Szymuś upraszczasz. To nie jest do końca tak jak mówisz, bo owszem Kościół jest tą wspólnotą tych ludzi wierzących, ale z pewnymi haczykami
Na przykład takimi, że również wchodzi w grę ta hierarchia cała. To też jest istotne. Te wszystkie konstytutywne zasady są też istotne. I te budynki i te rytuały też są istotne. Kościół to jest trochę więcej niż tylko ludzie. No generalnie w kwestii formalnej jesteś członkiem kościoła katolickiego, jeżeli zostałeś ochrzczony jesteś wpisany do księgi parafialnej. Niestety to jest administracyjnie konieczne.
Ale to taka uwaga na marginesie. Nie można być członkiem kościoła katolickiego nie przechodząc przez chrzest. Możesz być wtedy czuć się członkiem wspólnoty ale muszą cię do niej po prostu fizycznie wpisać. Ja wiem że dla niektórych to jest oczywiste ale powtarzam to ponieważ mam wrażenie że wiele osób nadal po prostu nawet jeżeli to wie to wypowiada się w sposób jakby to nie. I pomijając, że właśnie dlatego, że dla niektórych to jest oczywiste, no to oni się chcą z tej wspólnoty wypisać, no bo nie chcą być razem z określonymi osobami w tej wspólnocie, więc to nie dlatego mówią Bóg nie, Bóg taka, Kościół nie, że źle rozumieją Kościół.
Tylko właśnie to im się nie podoba że kościół dobrze rozumiany oznacza że oni mają coś wspólnego również z tymi księżmi którzy troszkę nie tak się zachowywali w stosunku do dzieci. Nie tak działało zwłaszcza ludziom ludzie spoza kościoła którzy być może mają. Choć mnie osobiście. Gdybym na tym etapie był wierzący i i tak pewnie odszedł od kościoła bardziej by mierziło nie to jak zachowują się księża ale to jak wielka hipokryzja panuje wśród innych wierzących wśród współwyznawców. To jest coś co bardziej by mnie bolało. Do niego jakieś ale ponieważ za każdym razem kiedy się słyszy takie hasła Kościół nie ma prawa mieszać się do polityki np.
Kościół to chyba nie jest w stanie nie mieszać się do polityki. To nawet nie chodzi mi o to, że taka jest mentalność tych ludzi Kościoła, tylko po prostu to jest fizycznie niemożliwe. Na tyle polityka jest istotna, bo na przykład macie konkordat, macie lekcje religii. Kościół musi współpracować z polityką, bo inaczej po prostu nie może funkcjonować tak administracyjnie. Można znaleźć gdzieś statystyki dotyczące migracji międzyreligijnych. Teoretycznie można. Jest parę instytutów, które to ogregują. Polski jest z tym słabo.
Nie pamiętam teraz dokładnie treści, ale że w każdym razie, że na ile ważne dla ciebie są rytuały, na ile ważna jest dla ciebie wspólnota, na ile ważne jest dla ciebie tamten, a nie tylko, czy chodzisz do kościoła co niedzielę. I to są całkiem fajne statystyki. U nich wychodzi, że katolików w Polsce, tylko to są badania jakieś stare, z 2017 bodajże, że nie tak jak kościół mówi, że tam z 80 parę procent, tylko 15. Tak realnie takich co naprawdę są zaangażowani że faktycznie są katolikami w Polsce. To właściwie znaczy być może ktoś ma na myśli że polski a teraz może być jeszcze mniej bo to mówię to była jakaś staranka. Biskopat nie powinien mieszać się do polityki bo mówienie że kościół nie powinien mieszać się do polityki to co sugeruje że ludzie wierzący ludzie którzy są w kościele.
A najlepsza polska kwestia polskie źródło no to w 2021 był spis powszechny i da się na stronach GUS-u znaleźć te statystyki i tam są deklaracje Z tego co pamiętam, to około 18% ateistów, a 40 paru katolików i właśnie około 30% takich, że wierzę, ale nie przypisuje się do żadnego zorganizowanego kościoła. Spis narodowy. Spis powszechny to się nazywa, nie narodowy.
Wspólności kościoła nie powinni wypowiadać się na temat polityki, angażować się w politykę? No chyba nie, ale gdyby brać to na dosłownie, to można by takie odnieść wrażenie. Albo w ogóle takie bardziej ekstremalne przykłady, jak pani Lempart, która jakiś czas temu powiedziała, że kościół jest wrogiem kobiet. Znaczy, jaki kościół? Być może ma pani na myśli episkopat na przykład, hipotetycznie, albo jeżeli ma pani na myśli kościół ogólnie, to co? Wszyscy ludzie w kościele? Kobiety, które są w kościele też są wrogiem, wroginiami? Tak, bo doktrynalnie to jest trochę mało feministyczne miejsce, znaczy miejsce, mało feministyczna wspólnota i tutaj raczej bym się nie doszukiwał, że antykobiecy jest episkopat, wierni są o wiele gorsi.
Można sobie pooglądać parę YouTube'owych kanałów TurboKatolik, którzy No nie są zbyt kobiecy, znaczy pro kobiecy. Są bardzo sowinistyczni, promują model rodziny, w którym baba nie ma nic do powiedzenia, tylko ojciec domu, gdzie kobieta jest dosłownie tylko instrumentem do rodzenia dzieci. Tak to to mówią wierni kościoła katolickiego. Ta wspólnota. To w dużej mierze wynika z doktryny. A w dużej mierze ci, którzy mówią inaczej, no to się przypisują do tej grupy, którą właśnie określiłeś jako tych, którzy Bóg tak, a Kościół nie. Więc tak, nie jacyś ludzie z Kościoła, tylko Kościół.
To znaczy i wydaje mi się że osoby które wypowiadają takie słowa albo nie wiedzą co znaczy to słowo tak naprawdę albo wiedzą i naprawdę tak uważają chociaż wydaje mi się że to jest jednak pewien margines ale jest też szansa taka że wiedzą że tak naprawdę jest. No nie jest to margines. Na pewno. Chociaż też tak ciężko powiedzieć, że mainstream kościoła tego nie mówi, bo mainstream to nie są ci najbardziej zaangażowani, więc mainstream to są ci tacy, no taka jest tradycja, do tego kościoła się chodzi, ale ja wiem swoje. A ci tacy bardziej zaangażowani doktrynalnie taki. No.
Jak to nazwać. Ten. Taki twardy kościół. No to jednak on jest dość mocno antykobiecy. To technicznie niepoprawne stwierdzenie ale i tak używają go żeby stworzyć negatywne skojarzenia ze słowem kościół ale nie wiem jak jest w tych przypadkach. Nie nie po to żeby stworzyć negatywne skojarzenia tylko Po to, żeby uświadomić ludziom Kościoła, że źle robią. Ten, kto jest antyklerykałem i tak ma negatywne skojarzenia z Kościołem, więc to nie jest do niego przekaz. Przekaz jest do tego, kto ma o Kościele dobre skojarzenia, żeby się opamiętał.
Tak jak wskazywanie na to że PiS kradnie no to nie jest do wyborców anty PiSu tylko właśnie do tych którzy popierają złodziei. Oczywiście tylko to zaznaczam. Natomiast co za tym wszystkim idzie. Co to właściwie co to. Ale wracając do meritum co to znaczy. Co to znaczy. Ale to jest akurat normalne, że Szymon wybiela tutaj kościół. I mówi, że to jest marginalny problem, ale to nie jest marginalny problem. Gdyby to był marginalny problem, to ludzie jakoś by przymknęli na to oko. A niestety to jest podstawa doktrynalna i problem dość szeroki.
Że kościół jest wspólnotą. Na czym to właściwie polega? Zakonnice są poubierane w burki. No można to tak nazwać, aczkolwiek formalnie to się jakoś inaczej nazywa habit. Chyba habit to się nazywa. Czy habit to jest ten... Nie no to co ma ten to... Nie no habit chyba dobrze mówię. Bo to nie zasłania twarze tylko włosy. Co swoją drogą wynika ze Starego Testamentu żeby zasłaniać nogi i włosy. Nawet są jakieś w ogóle klasztory
Gdzie turystki dostają na wejście jakieś tam szmaty, dosłownie, bo to po tylu latach i tylu praniach już przypomina tylko szmaty. Takie formy płaszcza, żeby właśnie zasłonić nogi i nie gorszyć braciszków w klasztorze. Tylko nie pamiętam, gdzie to było. Ale to jakiś chyba włoski klasztor był z tego, co kojarzę. Ale jak najbardziej katolicki to nie to że to jest jakaś inna religia. Bardzo ważna rzecz że w kościele we wspólnocie jest Chrystus a zarazem jednostki w tej wspólnocie są we wzajemnej relacji czyli są w wzajemnej relacji będąc braciami i siostrami w Chrystusie czyli zarazem we wspólnocie jest Chrystus jaki wspólnota jest związana ze sobą w Chrystusie.
Ściaśnić. Więc zgodnie z katolicką nauką to nie jest tak, że wy jesteście braćmi między sobą oraz Między Chrystusem tylko że właśnie gdyby nie było Chrystusa no to wy jesteście sobie wręcz obcy. To w ogóle znaczy prawda. Mam nadzieję że domyślam się że wielu się zapytało zapowiedziało takie pytanie. To jest bardzo dobre pytanie ponieważ to jest jedna z tych rzeczy które powtarza się w kościołach ale nikt nigdy nie tłumaczy co to znaczy. Parka turbo katolików to okiem tradycjonalisty. Chyba że o inny chodzi. Tak hijab. Właśnie nie o innych chodzi.
Zresztą Metaliki słuchałem na takim etapie swojego życia, kiedy jeszcze angielski znałem umiarkowanie powiedzmy. Teraz jak słucham piosenek po angielsku to się skupiam na tekście, a wtedy to bardziej na melodii i co siódme słowo rozumiałem. W sumie to nawet teraz czasami jak słucham jakichś piosenek to sobie wyszukuje treść nie żeby na piśmie mieć te słowa żeby sobie lepiej przyswoić czy coś dobrze zrozumiałem czy źle zrozumiałem i wiedzieć o czym była ta treść. Lubię mam taką fazę ostatnio czy nawet nie tak ostatnio już paru lat. Czyż w życiu kościoła i tak w ogóle na marginesie kłócił bym się też jakiegoś rodzaju uczestnictwo w tej wspólnocie poprzez praktykę właśnie jest kluczowe w przekazywaniu tego dalej i w propagowaniu tego w jakikolwiek sposób.
Ludzie przyswajają normy i wartości nie tylko przez opowieści czy nakazy, ale być może przede wszystkim właśnie przez praktykę, głównie przez praktykę w grupie. Ok, ale jak to wszystko się ma do instytucji Kościoła? Bo bez wątpienia w Kościele jest także instytucja. Jest to instytucja nabudowana na wspólnotę. Nie powiedziałbym, że jest to instytucja nabudowana na wspólnotę, tylko jest to integralna część. Praktycznie nie było takiego etapu w rozwoju chrześcijaństwa, żeby nie było instytucji. I nawet bym wręcz powiedział, że zaczęło się od tego, że Jezus zatrudnił dwunastu pomagierów.
I od tego się zaczęło bujać dalej. Czyli wyszliśmy od instytucji do rozbudowania wspólnoty niż odwrotnie. To nie było tak, że była ogromna wspólnota i nagle zaczęliśmy budować instytucje. Nie. Od samego początku mieliśmy jakichś tam biskupów, masz to w dziejach apostolskich. Od samego początku byli przewódcy jakichś tam mniejszych kościołów. I wokół nich się budowało od nie nie było instytucja no bardzo mocno są powiązane że instytucja bez wiernych nie działa ale nigdy nie było takiego etapu w rozwoju chrześcijaństwa żeby byli wierni bez instytucji. Co jest bardzo istotne tutaj instytucja ta jest właśnie budowana na wspólnocie to nie że wspólnota kościoła wyrasta z instytucji kościoła nie dokładnie Szymon tak jest dokładnie to wspólnota wyrosła z instytucji.
Wierni zostali wciągnięci do instytucji. Co sądzisz o kanałach Królewska TV i Mocny Egregor na YouTube? Oj, kiedyś pasjami oglądałem Królewską TV. Ta cała teoria niebocentryzmu i te dowody z aparatu stojącego na boku, że tam zagina się ten, tylko że nie bierze pod uwagę, że aparat ma matrycę z soczewką, która zagina. No, uwielbiałem ten kanał. Mocnego Egregora nie kojarzę. Podoba jak działa instytucja do której nabudowana na wspólnocie do której należy zwłaszcza że ja tam bym się kłócił że ogromna większość problemów kościoła katolickiego polega instytucji kościoła katolickiego polega na tym że nie stosuje się on do swoich własnych norm nawet w kwestii wszelkiej maści nadużyć tak bardzo często to jest tak że to jest właśnie nie są wypełniane te normy które kościół sam sobie niby nakłada a potem a potem po prostu
Nowy Testament np. zawiera listy, które centralnie ktoś kiedyś wysłał do tego kościoła w tych Tesalonikach i te Tesaloniki otrzymały ten list i to jest obowiązujące pismo, które realnie pochodzi z tych czasów. I to jest generalnie któryś tam z listów hadohebrajczyków, to jest w ogóle najstarsze pismo Nowego Testamentu, starsze niż Ewangelia. Zacznijmy od tego, czy ja dobrze rozumiem, że pan Rafał Betlejewski lat 52, zanim nie przeprowadził tej swojej racjonalnej oceny, to myślał, że opowieść o Adamie i Ewie czy o potopie to są wydarzenia historyczne? No właśnie, dobre pytanie. Dopytuję, bo nie wiem, czy jestem pewien, czy rozumiem. Mimo iż np. Trzech ostatnich papieży bardzo jednoznacznie stwierdzało, że człowiek ma zwierzęcych przodków, zachodzi ewolucja biologiczna i nie jest to sprzeczne z katolicyzmem,
Trzech ostatnich jednoznacznie? Jan Paweł II coś takiego jednoznacznie deklarował? Boże Franciszek i Benedykt to wiem, ale z tego co kojarzę, jak to mówił Jan Paweł II, to on jedynie mówił, że ewolucja nie jest sprzeczna z nauczaniem Kościoła, czy coś takiego. Więc polemizowałbym. Że aż tak twardo wypowiadał się na ten temat Karol Wojtyła zwany Janem Pawłem II. Bo to w jaki sposób uformowało się ludzkie ciało nie kłóci się z tym do czego człowiek jest powołany. Albo chociażby takie rzeczy jak to że święty Augustyn i zresztą nie tylko on 1600 lat temu już pisał że opis stworzenia nie może być dosłowny a Bóg musiał dać stworzeniom
Więc czat, co wybieracie? Dajcie mi znać, czy wolicie A tej ten religię polsko jasełkową katolicyzm polsko jasełkowy czy wolicie karionera. Ale no dobra jak wolicie Szymusia przynajmniej jeden głos woli Szymusia. No to lecimy z Szymusiem. Instytucja ta jest właśnie nabudowana na. Wspólnocie to nie, że wspólnota kościoła wyrasta z instytucji kościoła, nie, nie, nie, nie, kategorycznie tak nie powinno być przynajmniej, tylko to jest raczej dodatek podgórny. I to chyba wczoraj przerabialiśmy, to komentowałem, że to właśnie tak nie działa, to właśnie jest odwrotnie, że wierni się zawiązują wokół liderów, a nie mainstream kościółkowy od grupy wiernych tworzy hierarchię.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Podoba Ci się moja działalność? Możesz ją wesprzeć korzystając z serwisu Patronite, klikając w link powyżej.
Możesz mnie wesprzeć również jednorazową wpłatą za pośrednictwem suppi:
suppi.pl/nihat
Dzięki!
Zapraszam też do dołączenia do serwera discord:
https://discord.gg/m5r4rdBukT
Możesz mnie posłuchać także w formie podcastu:
https://www.spreaker.com/show/nihilistyczny-ateista
https://open.spotify.com/show/4Xw6fLF0mg2KdC57wMIc7g?si=d8dd90edc3a64265
______________________________________________________________________
Opis odcinka:
Zapisy ze streamów, na których komentowaliśmy serię "Katolicyzm polsko-jasełkowy" na kanale @Szymonmówi
______________________________________________________________________
Kontakt:
https://www.facebook.com/nihatvoid/
https://www.instagram.com/nihat_void
[email protected]