Odcinek 34: Marina Hulia o dzieciach z Dworca Brześć
Otoczyła opieką czeczeńskie dzieci i ich matki, które przez długie miesiące koczowały na dworcu w Brześciu. Uczyli się, śpiewali, tańczyli – oswajała rzeczywistość jak bohater jej ulubionego filmu "Życie jest piękne" Benigniego. W Warszawie opiekuje się tymi, którym udało się przekroczyć granicę, dba o opuszczonych z Domu Samotnej Starości w Wawrze, odwiedza hospicja, a z bezdomnymi buduje domki dla ptaków. Gościnią audycji była Dama Orderu Uśmiechu, laureatka Nagrody im. Ireny Sendlerowej "za naprawianie świata" - Marina Hulia.
Podróżnik opowiada o swoim doświadczeniu i decyzji pomocy Anacie, a Niewidzialni podzieleni się swoją reakcją.
Podróżnicy podkreślają znaczenie pomagania i wspierania innych, podkreślając, że nie muszą to być znajomi.
Niewidzialna pani Lena proponuje stworzenie paczki świątecznej dla dziecka w wieku 5 lat i oferuje wysyłkę lub osobistą dostarczanie.
Podróżnicy opowiadają o Niewidzialnych z Białorusi, którzy pomagają opozycjonistom i potrzebującym, a Niewidzialni z Polaków proponują pomoc dla Waleryny.
Podróżnicy opowiadają o losach Waleryny, białoruskiej poetki, która uciekła z kraju i potrzebuje pomocy finansowej i profesjonalnej.
Podróżnicy opowiadają o życiu i pracy Marina Hulii, nauczycielki z Czeczenii, która opiekuje się osadzonymi przez wojnę rodzinami i starzejącymi się osobami.
Marina Hulia opowiada o swoim zaskoczeniu z wybuchem wojny w Ukrainie i jej roli jako koordynatorki międzykulturowej w szkole demokratycznej na dworcu Brześć.
Marina Hulia opowiada o swojej metadzie, która polega na przygarnianiu wszystkich dotkniętych wojną i oswajaniu trudnej rzeczywistości poprzez radość i sztuczki.
Marina Hulia podziela się swoją doświadczeniem z milicjantem Saszą i opisuje kobietę z nienawiścią, która prowadziła nocny dyżur na dworcu Brześć.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.