Mentionsy Mentionsy
Niesamowite Lubuskie w Radio ESKA
Niesamowite Lubuskie w Radio ESKA

Odcinek 22 - goście Krzysztof Ciuńczyk i Aleksander Żukowski

25.02.2025 ·33 min 55 s · 10 rozdziałów

Tym razem odwiedzamy malowniczą Kargowę.

0:00 · Wprowadzenie 1

Nazywam się Szanon Maldonado i jestem założycielką Yowie, sklepu z upominkami inspirowanego sztuką i rękodziełem. Wybrałam Shopify, ponieważ na tle konkurencji była to jedna z najbardziej przyjaznych dla użytkownika opcji. Zależało mi na poznaniu odpowiedzi na pytanie, gdzie będziemy w przyszłości. Wszystkie narzędzia potrzebne do analizy sprzedaży, na przykład do planowania zapasów, są dostępne bezpośrednio na pulpicie. Uruchom darmową wersję próbną na Shopify.com. To jest program Niesamowite Lubuskie z Radio ESKA. Ja nazywam się Łukasz Kozłowski, a dzisiaj moimi państwa gościem, a nawet moimi gośćmi, bo to jest dzisiaj odcinek nietypowy, pierwszy raz w historii tego programu mam dwóch gości. Będziemy rozmawiać o malowniczej, pięknej, jak to sami goście powiedzieli, najpiękniejszej, ale to już wy powiecie, gminie Kargowa.

0:29 · Mikrowyprawy 1

Z nami jest Krzysztof Ciuńczyk, miłośnik bushcraftu, przygód z grupą Commando Foki na Facebooku, zwiedził Wietnam, Sumatrę, mam nadzieję też, że Lubuskie dość dobrze. W planach na Amazonie. Zaraz tu porozmawiamy oraz Aleksander Żukowski, fotograf, nagradzany filmowiec, autor strony Kargowa Lasy i Kargowskie Historie, promotor walorów turystycznych i historycznych gminy Kargowa. Witam panowie. Cześć. Witamy. Cześć. Tak jak mówiłem nietypowo, dzisiaj będzie nas trzech, także mam nadzieję, że dwa mikrofony wystarczą. Powiedzieliście, że w opisie, którymi przygotowaliście, że oboje promujecie mikrowyprawy. Może od tego zacznijmy. Co to są mikrowyprawy? Krzysiu, jedziesz. Mikrowyprawy. Może zaczniemy od tego, że dużo ludzi nie wie jak zacząć przygodę z wyprawą, z wyjściem, a tak naprawdę to wszystko się zaczyna od tego, że trzeba po prostu

2:58 · Szlaki pieszo-rowerowe 2

No, jak w Parku Jurajskim. I to wszystko u nas. Na pewno dużo lepiej jest zwiedzać na piechotę niż autem, bo to jest zupełnie inne doświadczenie. Autem nawet nie wolno. A propos właśnie tych mikro wypraw i szlaków pieszo-rowerowych, bo wiem, że macie w swojej gminie ich kilka. Trzy pętle, cztery trasy łączące Kargowę z innymi gminami, trasy MTB. Dużo lasów, dzikich zakątków. Rozwijcie ten temat. Szlaki pieszo-rowerowe. Widzę, że panowie są przygotowani. Ja się trochę podeprę ulotką, żeby nie było, że przekłam jakiś kilometr. Krzysztof, Olku pozwól, że zrobię taki mały wstęp. Dawaj.

Jak chodziliśmy już, może to się zaczęło gdzieś tak trzy, cztery lata wcześniej, bo chodziliśmy po tych lasach. Oglądaliśmy te nasze miejscówki fajne i nie raz właśnie Olek też przez, jako to fotograf, to ma też inne spojrzenie na to wszystko. On widzi światło, on widzi kolory, jak to wszystko by pięknie można było sfotografować, ale Zaczęliśmy mówić o tym, że kurczę, jakby fajnie było to pokazać ludziom z Kargowej czy z naszej gminy nawet całej, że żyją w takim fajnym otoczeniu. No i tak sobie myśleliśmy, że może by Może by ich zabrać tu, ale jak?

6:18 · Bushcraft i wyprawy 2

Znak QR, gdzie można pobrać? Można pobrać na naszej stronie facebookowej Kargowa Lasy albo na stronie Gmina Kargowa facebookowej też stronie. Oczywiście też w lokalnej grupie działania, ale tam troszkę trzeba by się głębiej wejść w te strony internetowe. Pod tym QR-em jest strona internetowa, na której są wszystkie informacje o szlakach, dostęp do aplikacji, do tras, do śladów GPX, które można sobie zainstalować na swoich aplikacjach lub pobrać po prostu tą, którą my oferujemy. A mamy bardzo fajną współpracę z mapyturystyczne.pl, gdzie umieścili nam te wszystkie szlaki na swojej aplikacji.

One są już dostępne, są fajnie opisane. Będziemy je oczywiście jeszcze aktualizować, będziemy je jeszcze dokładać. Jeszcze dużo przed nami. Państwo, panowie, organizujecie jakieś takie wyprawy zorganizowane, czy to się robi na własną rękę? Jak to wygląda? Krzysiu zawsze był świetnym bushcraftowcem i świetnie opowiadał o lasach, więc ja mu kiedyś zaproponowałem, że weźmy dzieciaki, zabierzmy. I zaczęło się od pierwszej wyprawy, no może było już szóstka dzieci. Krzysiu zaproponował im, żeby zjedli kwiaty akacji. Te dzieciaki były w niebo wzięte. Potem była herbata, ognisko, kiełbasa w lesie. No i to była taka frajda, nas tak nakręciło, że stwierdziliśmy, że stworzymy coś w Kargowej przy Gminnym Domu Kultury i Krzysiu teraz prowadzi zajęcia bushcraftowe, ale to już teraz ty Krzysiu mów.

10:36 · Noclegi w lesie 1

Krzysiu poprowadził ich po Chwalimsku w naszych lasach. No i część z tych osób była pod wrażeniem, mieszkając przecież w naszej gminie, że nie wiedzieli w ogóle, że to są takie piękne tereny, że nawet, że jest jezioro Zacisze, o którym mało kto wie. Więc to jest wiele jeszcze do odkrycia u nas. A na wyprawie nocnej była nawet z nami pani burmistrz. Udało się namówić. No i było nas też dwadzieścia parę osób. I przeżyliśmy. No to muszą być wyjątkowe doznania, przyznaję. Wspomnieliście o jeziorach. Gmina Kargowa, no ma się czym pochwalić. Jezioro Linie Wojnowskie dość znane, Tuchola, Zacisze. Powiedzcie trochę więcej o turystyce wodnej, o jeziorach, o ich potencjale, jeżeli chodzi właśnie o rozwój turystyki w waszej gminie.

12:54 · Jeziora w gminie Kargowa 1

Ale polecamy, bo szlak jest niesamowity, ma tam naprawdę dużo różnych ciekawych miejsc do zobaczenia, do podziwiania. Jakby tak człowieka z Kargowej postawić tam, z okniętymi oczami go tam zaprowadzić i te oczy mu później otworzyć, to on by nie wiedział gdzie jest. Ja myślę, że w większości naszych gmin dużo mieszkańców może nie ma pojęcia, ale nie wie o wszystkich atrakcjach, które są tuż za rogiem. Dwa, trzy, cztery, pięć kilometrów. Nieraz się już spotkałem z takim zdziwieniem nawet tutaj, jak rozmawialiśmy. Polecamy zwiedzać Lubuskie na piechotę też, bo to jest niesamowity region. Jest jeszcze jezioro Liny. Linie. Linie duże, linie małe. To jest najgłębsze jezioro u nas, z najbardziej klarowną wodą.

18:27 · Historia Kargowej 7

Warto w to zainwestować, w młodość, w młodzież. To teraz wyjdźmy na chwilę z lasu, cofnijmy się troszeczkę do historii. Chciałem właśnie z panami, z wami porozmawiać o historii Kargowej. Umówmy się tak, ja będę zadawał konkretne pytania, a wy spróbujecie na te konkretne pytania, jeżeli chodzi o historię miasta, odpowiedzieć. Zacznijmy może od powstania samej gminy, miasta Kargowej. No Kargowa ma bardzo piękną historię. Pierwsze gdzieś tam ślady osadnictwa czy ludzkiego na tych terenach to jest 10 tysięcy lat przed naszą erą. To były jakieś grody, jakieś takie plemiona. Profesor, profesor Kobuszewski z Poznania, który niestety w tym roku zmarł.

Tam poprzednim, w 2004. Wydał piękny, znaczy prowadził tu chyba przez dwa lata wokół Wojnowa, wokół Smolna, małego badania i naprawdę powstała świetna lektura. Potem długo, długo nic w tej historii się nie działo. Gdzieś tam są jakieś wzmianki, że Rzymianie gdzieś tutaj przeprawiali się w poszukiwaniu burszczynów. A potem pojawia się już Mieszko i pojawia się granica państwa polskiego w Kargowej. Żeby tak się nie rozwlekać, są takie w ogóle ciekawe historie tutaj. Ostatnio nawet odkryliśmy taką historię z Bolesławem Kędzierzawem, że on w Kargowej oddawał hołd cesarzowi Fryderykowi Barbarosie,

No bo trochę nabroił w regionie i cesarz go chciał przywołać do porządku, no to kazał mu przyjść i w samych spodniach z mieczem zawieszonym na szyi miał przyjść i legnąć krzyżem przed tym cesarzem i to właśnie miało miejsce w Kargowej. Wiem, że macie jeszcze jakiś kontakt z Napoleonem. Oczywiście w cudzysłowie. Pałac, który w Kargowej niestety teraz nie jest dostępny, może kiedyś będą lepsze czasy dla niego, to był początek budowy czegoś większego. Król August Mocny chciał tutaj właśnie budować duży, ogromny kompleks pałacowy, taki jak jest w Żaganiu. W Szaganiu.

Ale niestety no funduszy nie było, a on wkrótce zmarł. Ale gdzieś tam po drodze było, znaczy ten pałac, tam mniejszy majątek, który tam wtedy był, to był zawsze taki hotel, wiadomo, dla tych przejezdnych, gdzie jeździli między Dreznem, Berlinem, Warszawą, Poznaniem. To był taki fajny trakt zawsze przez tą Kargową. Była bardzo znana, bardzo znaczącą miejscowością. Gdzie oni się tam zatrzymywali? No i też, nie wiem czy to jest prawda, czy to jest legenda, Napoleon tutaj, idąc na Rosję, prowadził polowania z miejscowymi margrabiami. I podobno zginęły mu tu pieski. I te pieski zostały pochowane w parku, który dzisiaj istnieje.

I jest tam taki kopiec, taka górka i legenda mówi, że te pieski są tam właśnie pochowane. To są psy Napoleona, które zginęły na polowaniu. To był pierwszy bushcraftowiec w gminie Kargowa. Napoleon. Z tego co wiemy, to historycznie Kargowa tutaj to była duża puszcza, duże bagna, rozlewiska i bardzo dużo zwierzyny i roślinności. To plameno się bardzo dobrze tutaj... To też o czym świadczy, jeżeli Napoleon tutaj chciał polować, to znaczy, że tu coś w tym jest, tak? W tych lasach coś drzemie. Obrona miasta przed rozbiorami Polski. Tak jest. To jest właśnie, to już Napoleon wraca, podbity przez Moskali, we Francji go rozliczają, a nasze Księstwo Warszawskie zaczyna gdzieś tam podupadać to wszystko.

Nie, przepraszam, to na odwrót, o Jezu, to trzeba wykasować. Powiedzmy jak było. Powiedzmy jak było. No właśnie, wątkim się. Pierwsze rozbiory Polski. No i Prusy niestety chcą tą naszą Kargową sobie dla siebie przewłaszczyć. Jest polski garnizon z kapitanem Więckowskim. I on jako jedyny praktycznie na granicach Polski stawia jakikolwiek opór. I to do dzisiaj jest takim jedynym... słów mi zabrakło. To jest jedyny w Polsce przypadek obrony właśnie przed rozbiorami, przed prsami. Niestety walka trwała kilka godzin, nie mieliśmy szans.

Wiemy też jaka była historia oczywiście. Tak, no i Polskę rozebrali. Ale do dzisiaj jest tablica pamiątkowa o kapitanie Więckowskim. Najnowsze badania historyczne twierdzą, że kapitan Więckowski wcale nie zginął w tym pojedynku. że za jakiś czas, później gdzieś kilka wiosek dalej, miał swój majątek i był farmerem. A coś takiego jak pierwsze odśpiewanie hymnu Mazurka na ziemiach polskich, to było w Kargowie? To właśnie był Napoleon, który przeszedł już i powstało Księstwo Warszawskie i wtedy ta Kargowa załapała się do Polski i jechał król August. Wtedy z Niemiec, znaczy z Prus i razem z tymi legionami Napoleona i że to były takie pierwsze ziemie, na których mieszkali Polacy, no to przygotowali takie piękne powitanie.

24:28 · Przyszłość turystyki w Kargowie 3

Podobno były jakieś bramy powitalne, pochodnie, które szły gdzieś od Smolna do Kargowej już. No i na miejscu odegrano, odegrano wtedy Mazurka Dąbrowskiego. I to był pierwszy raz? Pierwszy raz w historii, że na ziemiach Polski został odegrany Mazurek Dąbrowskiego. No to jest coś, to jest coś. Panowie mówiliśmy o historii, teraz porozmawiajmy o przyszłości. Chciałem was zapytać o plany na rozwój turystyki w gminie Kargowa. Wybawne spojrzenie. No też nasza gmina ma te walory turystyczne i to bardziej niż jakieś może przemysłowe, dlatego też chcemy wykorzystać to, żeby przyciągnąć turystę no i zaoferować mu

W Kargowej jest co pokazywać i nie możemy mówić tutaj o komercji, ale wiemy, że jest sporo fajnych producentów regionalnych czy lokalnych z najwyższej półki. Naszych dwóch producentów promowało nas teraz we Francji, więc to jest już naprawdę coś. To cieszy, bo Lubuskie ma coraz więcej takich przedsiębiorców, bo to trzeba nazwać. To są biznesmeni, to są ludzie, którzy robią biznes, ale też promują poprzez właśnie te produkty szerzej nasz region, nie tylko w kraju, ale tak jak wspominaliście, za granicą. Chciałem Was jeszcze zapytać o ostatnią rzecz. To będzie takie trochę pytanie z zaskoczenia. Czy uważacie, że Lubuskie jest niesamowite jako województwo? Wychodzimy z gminy Kargowa, trochę szerzej.

No i też cieszy rozwój i coraz większy turystyki kulinarnej w naszym regionie, bo już naprawdę możemy ten region już zacząć bardzo fajnie smakować. Tak, popijając z winem. I nie tylko, oczywiście, żeby też nie było, że promujemy. I rybkę, i wędzonkę, i dziczyznę. Chyba sen tkwi w tym pakietowaniu usług, żeby turysta czuł się zaopiekowany i żebyśmy mu podawali już jakby gotowe rozwiązania, gotowe pakiety i gotowe propozycje na spędzanie tego czasu. Już nie tylko weekend możemy tutaj spędzić naprawdę spokojnie cały tydzień. Tu chodzi nam też o tą mikroturystykę, gdzie bardzo ważne jest, żebyśmy często, ale może w krótszych okresach, nie tak, że raz w roku mamy długi urlop, dwa, trzy tygodnie i teraz spróbujemy sobie tak zorganizować, ale my praktycznie możemy co tydzień sobie do tej Kargowej zajechać i za każdym razem możemy sobie pójść inną ścieżką, bo mamy tych ścieżek chyba tam z pięć, tak, pięć szlaków.

30:05 · Zakończenie rozmowy 2

Zawsze coś nam gdzieś dziadkowie, rodzice coś nam poopowiadali, ale to słabo, bo to wszystko tutaj wiadomo, to były tereny tak zwane odzyskane, więc mało kto co wiedział. Trzeba było pytać się autochtonów, jak ta historia tutaj wyglądała. I tak się ta pasja nam się chyba rozkręcała. Jednym słowem jeszcze raz zapraszamy wszystkich do gminy Kargowa na nie tylko wędrówki piesze, ale ogólnie na podziwianie, zwiedzanie malowniczej gminy. Nie da się ukryć, jest to jedna z piękniejszych miejscowości i gmin w naszym regionie. Będziemy kończyć. Ja jeszcze raz bardzo dziękuję za rozmowę. Tak jak wspominałem, wyjątkowy odcinek, dwóch gości. Zawsze był tylko jeden. Widać, że możemy sobie poradzić też z dwójką. Bardzo dziękuję za bardzo ciekawą rozmowę. To był program Niesamowite Lubuskie z Radio ESKA.

Dzisiaj moimi gośćmi byli Krzysztof Ciuńczyk i Aleksander Żukowski z malowniczej, najpiękniejszej jak wspominali, gminy Kargowa. Dziękuję bardzo za rozmowę.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.