Mentionsy Mentionsy
Nie-winna Sztuka
Nie-winna Sztuka

90. Zniszczone działa sztuki.

07.03.2024 ·26 min 13 s

Opowiem Wam o zniszczonych dziełach sztuki. Jeżeli czasami myślicie, że macie zły dzień to po dzisiejszym podcaście stwierdzicie, że mogło być jeszcze gorzej! Wielu amatorów sztuki będzie dzisiaj gwiazdami odcinka. Podziurawiono obraz Picassa wart 1,5 miliona dolarów, ułamano palec rzeźby, które przetrwała 600lat do czasu felernego incydentu, upadek ze schodów, podczas, którego Pani rozbiła 3 chińskie wazy. Nie było wzmianki o tym czy coś sobie złamała czy tylko ukruszyła się jej miłość do sztuki.  Miłego słuchania, Marika Szwal.

Więc nie wiem, czy to kwestia może ugotowania jakiejś potrawy albo odczuwania zimna po narkotykach. Tam jest jakaś ogromna afera, bo chciałam znaleźć więcej informacji na temat tego, co się wydarzyło w galerii. Ale jest ogromna afera, że ludzie sprzeciwiają się pomocy bezdomnym z ich podatków i z tego co słyszałam, to w Seattle niektóre dzielnice są mega niebezpieczne, także lepiej na przykład nie wysiadać z auta, a jak się parkuje to auto, no to można mieć wręcz pewność, że jak się do niego wróci, no to nie będzie rzeczy, których w nim zostawiliśmy. Także jak ktoś się wybiera do Seattle, no to polecam wszystko zabierać ze sobą, nawet nie chować do bagażnika, bo to i tak będzie zafanzolone.

No, tak chciałam Wam tylko opowiedzieć, bo dużo właśnie przeczytałam teraz o tej bezdomności. Najwięcej, bo chyba 180 tysięcy ludzi bezdomnych jest w Kalifornii. Potem jest zapewne Nowy Jork, który też bardzo się zmienił od tego czasu. Ale jeszcze a propos Seattle, to chciałam Wam powiedzieć, że jestem ogromną fanką filmu Bezsenność w Seattle z Tomem Hanksem i z Meg Ryan. Taka dodatkowa ciekawostka. Dobra, żegnamy się z USA i przechodzimy do kolejnego zniszczonego dzieła sztuki. Przenosimy się na Tajwan, bo to dosyć zabawna, no w cudzysłowie zabawna sytuacja. Jest nawet do niej wideo, więc wstawię w post z tego odcinka na Instagrama. Błagam, zobaczcie wszystkie, które dzisiaj będę wstawiała.

Jestem mega ciekawa, napiszcie mi w komentarzu na Instagramie pod postem, bo tam będziemy mogli rozwinąć jakby tę daną myśl. Albo jak się wstydzicie, to na jakiegoś DM-a. Ja osobiście pamiętam jedną, jak byłam w pierwszej klasie liceum, pojechaliśmy z plastykiem na wycieczkę do Paryża i w Muzeum d'Orsay w pewnym momencie skręciłam sama jakby w jedną z pomieszczeń, bo zauważyłam, że wiszą tam jakieś ciekawe szkice, okazało się, że to szkice Pablo Picasso, więc podchodzę, oglądam, przyszła za mną jakaś moja psiapsi I chciałam jej pokazać palcem coś na szkicu i nagle, nie wiadomo skąd, rzuciło się na mnie dwóch strażników, odpychając mnie od ściany, prawie rzucając na podłogę.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.