Czy AI zabierze nam pracę?
Jak generatywna sztuczna inteligencja może wpłynąć na polski rynek pracy? Jak zmieni się nasza najbliższa przyszłość w kontekście pracy, rozwoju, bezpieczeństwa, ale też podmiotowości człowieka? Czy AI zabierze ludziom pracę? Goście: dr Agnieszka Ładna, Kierownik Zespołu Badań Cyberbezpieczeństwa i Cyberprzestrzeni, NASK oraz Mateusz Madejski, dziennikarz Business Insidera, autor książki "AI. Jak się przygotować do rewolucji?" dr Marek Troszyński, socjolog, ekspert Biura Analiz i Badań NASK, współautor raportu „Generatywna sztuczna inteligencja a polski rynek pracy”
Sprawdziłem sobie dane dotyczące bezrobocia, bo tak jak mówimy o rewolucji AI i jak ona wpływa na rynek pracy, to zacząłem szukać sobie po prostu jaka jest stopa bezrobocia w różnych rozwiniętych krajach. I na przykład Chiny, to jest kraj bardzo rozwinięty, pewnie jeśli chodzi o wykorzystanie nowych technologii. Najbardziej rozwinięty na świecie, tam jest bardzo niskie bezrobocie, mniej więcej na poziomie 5%, więc możemy stwierdzić, że w zasadzie nie ma problemu. To jest kraj bardzo rozwinięty technologicznie, ale ludzie ciągle mają pracę. No ale jak zobaczymy na to, jaka jest stopa bezrobocia, jeśli chodzi o tych najmłodszych pracowników, to ona wynosi tam, nie chciałbym skłamać, 16-17%. Więc widzimy, że tu jest problem, że młodzi ludzie nie mają takiego łatwego wejścia w ten rynek pracy, bo po prostu nie ma dla nich takich zawodów, pozycji, których mogliby się wdrażać.
Państwa zdaniem komu najbardziej zależy, czy powinno zależeć na rozwoju sztucznej inteligencji? A komu by ją hamować, czy regulować? Myślę tutaj o geopolityce. Choćby dla Chin, AI ma znaczenie wręcz strategiczne. Wiemy, że chiński przywódca Xi Jinping od dłuższego czasu realizuje taktykę, która zakłada, że Pamiętamy, że początkowo Chiny wyraźnie przegrywały wyścig o dominację z AI ze Stanami, choć z czasem konkurencja zaczęła się wyrównywać. Jak tutaj Unia Europejska może się odezwać w tej sprawie? To jest bardzo dobre pytanie. No niestety Europa nie radzi sobie tutaj najlepiej i rzeczywiście ten wyścig technologiczny jest obecnie trochę wyścigiem pomiędzy Stanami a Chinami, ale jest też coraz więcej aspirujących innych graczy, często nieoczywistych, na przykład Kenia bardzo się dynamicznie rozwija, Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Kraje takie jak Kazachstan, bardzo dużo osób stawia na te technologie i chce tutaj, że tak powiem, znaleźć się w tym wyścigu. No ale przede wszystkim to jest ciągle starcie pomiędzy Chinami a Stanami i rzeczywiście Chiny sobie radzą tutaj coraz lepiej, ale Stany też inwestują bardzo, bardzo dużo, więc tak, Unia Europejska jest gdzieś tutaj, próbuje nadrobić, natomiast jest wiele problemów, które ma Unia Europejska. Przede wszystkim nie mamy big techów, mamy duże firmy technologiczne, Mamy ciekawe startupy, ale nie mamy swojego Amazona, nie mamy swojej mety, po prostu tych firm nie ma, nie mamy też po prostu pieniędzy takich, jak mają Amerykanie na przykład. A z czego to wynika, że nie ma takich właśnie wielkich korporacji w Europie?
Oni zbudowali te swoje takie centra technologiczne, no przede wszystkim Dolina Krzemowa, ostatnio coraz częściej w Teksasie się, też w Utah, są różne centra tych nowoczesnych technologii, tam są pieniądze, tam są talenty, tam ludzie z całego świata przyjeżdżali, chociaż też ostatnio może to się zmienia, bo wiadomo, że obecna władza... Nie akceptuje wszystkich naukowców i ma dosyć napięte stosunki ze środowiskiem akademickim. Więc może paradoksalnie to jest też jakaś szansa dla Europy. Ale tak, w ostatnich dekadach to Amerykanie tutaj przodowali. Tam było gigantyczne pieniądze, gigantyczne ambicje. Ostatnio Chiny bardzo szybko nadrabiają. Tam chińska specyfika jest zupełnie inna, bo tak jak pan powiedział, tam to jest bardzo... Politycznie wszystko napędzane, a Chińczycy mówią wprost, że chcą przegonić Stany Zjednoczone i widzą tutaj potencjał w technologii i są w tym rzeczywiście bardzo dobrzy.
Chińskie drony są najlepsze na rynku, chińska motoryzacja rozwija się w fantastycznym tempie. Najbardziej zaawansowana technologicznie, która też ma swoją ekspansję teraz w Europie. To co potrafią chińskie samochody to jest niesamowite, chociaż nie wszystkie rozwiązania tu widzimy w Europie, ale na przykład Z chińskimi samochodami możemy już rozmawiać. Są takie rozwiązania, że mówię na przykład napiłbym się kawy na głos w samochodzie i chiński samochód w Chinach, nie w Europie, zaczyna szukać kawiarni, gdzie jest najbliższa kawiarnia i nas do niej kierować. Więc naprawdę to się fantastycznie rozwija. Chiny to jest też właśnie gigantyczny rynek, prawda? Tam też są gigantyczne pieniądze, no a my jesteśmy niestety gdzieś tam trochę w ogonie. Chyba też do końca nie mamy pieniędzy, nie mamy też chyba trochę pomysłu, w czym możemy się... Może pytanie, jeśli chodzi o wyobraźnię, na przykład taki sposób amerykański budowania biznesu, a w Europie może chodzi bardziej o ten proceduralizm, prawda?
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.