Mentionsy Mentionsy
NeuroFreaky
NeuroFreaky

Czy robienie MARKI OSOBISTEJ jako terapeuta jest ZŁE?

30.07.2025 ·1 godz 0 min

Jak docierać do nowych pacjentów?Czy etycznie jest robić marketing w branży terapeutycznej?Czy nie wystarczy być dobrym terapeutą?Na te i inne pytania rozmawiał dziś Patryk Sobotka oraz Maciej Duczyński.👇 Wpadnij na nasze strony 👇NASZE SZKOLENIA ► https://www.neuroprojekt.pl/nasze-szkolenia/FACEBOOK ► https://www.facebook.com/NeuroProjektINSTAGRAM ► https://www.instagram.com/neuroprojekt/Zapraszamy do gabinetu ► https://www.triadazdrowia.pl#chiropraktyka #fizjoterapia #osteopatia #manipulajce #terapiamanualna #marketing #biznes #markaosobista #rozwój #podcast #zdrowie #patryksobotka #maciejduczyński

Dzięki naszym kursom wzniesiesz swoją codzienną praktykę na wyższy poziom. Triada Zdrowia, kabinet fizjoterapii oraz neuroterapii na warszawskich Włochach. To tutaj dzięki naszym specjalistom dowiesz się, czym jest pełnia zdrowia i poczujesz to na sobie. Serdecznie zapraszamy do słuchania nas na Spotify oraz oglądania na platformie YouTube. Dzisiejszy odcinek będzie raczej, zobaczymy jak to potoczy się, ale w naszych głowach on jest na razie raczej dla ludzi, którzy zajmują się pracą z innymi ludźmi. I powiedzmy... mają swoje gabinety, chcą pozyskiwać jakoś klientów, pacjentów swoich gabinetów, no bo jednak fajnie na przykład zapłacić czynsz, mieć jakąś tam pensję i tak dalej, byłoby super. Promować swoje usługi. Właśnie będzie też o promocji swoich usług.

No i przechodzimy do tej osoby. Więc jeśli chodzi o świat terapii wszelakich, to moim zdaniem budowanie marki osobistej, o możliwości jest po prostu budowania full, bo to nie jest tak, że trzeba mieć po prostu teraz super dobry, klikalny content i jakiś profil na Instagramie, TikToku, YouTubie. Dlatego, że nawet jak nie mamy, to i tak tą markę osobistą budujemy. Choćby tego, że pracujemy z ludźmi, komunikujemy się z nimi. informujemy innych o tym, co robimy, więc to jest to budowanie. To budowanie marki osobistej też się odbywa na przykład przy stole wigilijnym. Tak jest. Jak jest moja rodzina, gdzieś tam są znajomi, na różnych imprezach. Nasza w ogóle specjalizacja. Jak ktoś się gdziekolwiek dowiaduje, że ty jesteś, nie wiem, fizjoterapeutą, osteopatą, chiropraktykiem, masażystą, to ludzie, którzy nie są zrazu... O!

Super, dobrze się składa, bo akurat... Znaczy nie czasami, ale jakby... Ja myślę, że ten... Chęć dowiedzenia się ciekawych rzeczy o swoim zdrowiu, ciele, psychice i tak dalej jest na tyle interesująca, że ludzie chcieliby od kogoś, kogo mają na wyciągnięcie ręki. I od razu poruszasz tematy i jak jeszcze rzeczywiście trochę siedzisz, trochę znasz różnych zależności psychologicznych, to można czasami fajną dyskusję z tego pociągnąć. I z automatu już masz swojego pacjenta, klienta, fana, whatever. zwłaszcza, że ludzie o zdrowiu dyskutują wybitnie dużo. W ogóle, nie? Takie... Ostatnio miałem wrażenie, że to mnie w ogóle prześladuje, bo byłem kilka dni w Poznaniu, jako że Iza akurat była na szkoleniu, a ja tak pojechałem sobie zobaczyć, co tam... Widziałeś, że miałeś kulinarny weekend.

u ciebie kupić, no bo to jest po prostu fajne i pożyteczne i tak dalej, no to mi się to w ogóle nie kojarzy z naciąganiem, nie? No ale dużo osób nadal tak uważa, że jak robisz coś dobrego, to wystarczy tylko ta poczta taka pantoflowa i ludzie będą wiedzieli, że robisz dobrą robotę, to i tak cię znajdą, to nie ma sensu tego reklamować, bo reklama to naciąganie, nie? Z jednej strony tak, wydaje mi się, że... Bo znowu tak pytanie, jak tutaj, na czym się w ogóle skupić, bo z jednej strony masa ludzi, może jesteś też w gronie tych terapeutów, którzy mają super wiedzę, dobrze poukładaną, fajne szkolenia, potrafią pracować z ludźmi, mają nawet efekty fajne, jak ci ludzie już do nich trafią, tylko że tych ludzi jest dużo, dużo za mało.

Czyli wiesz, otwierają gabinet, albo pracują w miejscu X, otwierają grafik i się okazuje, że tego grafiku jest zapewnione 20%, 25%, nawet 50%. To są wolne przybiegi. No nie pytanie teraz... jak tutaj zrobić, żeby było tego więcej. Z jednej strony można skupić się na super robocie, no bo rzeczywiście to jest nasza najlepsza wizytówka. Zadowoleni klienci, pacjenci, jakby ich nie nazwał, są naszą wizytówką. Fajnie, żeby oni też wiedzieli o tym, na przykład, czyli powiedzmy nasze umiejętności miękkie powinny być na tyle dobre, żeby oni wiedzieli, że mogą nas polecać. To nie jest zbyt oczywiste. Nie jest zbyt oczywiste, dokładnie. Bo na przykład nie wiedzą z jakimi tematami też pracujemy.

Oczywiście teraz wchodzą sobie w Google. Jaką mają ofertę też, co tam mniej więcej jest. Tak, ja jestem też wśród tych ludzi. Ja właściwie zawsze to sprawdzam. I właśnie sprawdzam przede wszystkim, czy jest otwarte. W ogóle, czy tam warto się fatygować. Jakie są opinie jakichś innych ludzi. Opinie i też ja patrzę na czas ostatni. Wiesz, widzę, że zostało, wiesz, nie tak, że pięć lat temu było super, bo to przez pięć lat mogło się wszystko popsuć albo wszystko porawić, tylko, że ktoś tydzień temu napisał, o, wiesz, dalej pięć gwiazdek, no nie? I sobie sprawdzam to. Praktycznie ja nie pamiętam, że był w knajpie, nawet jak widzę ją, wiesz, widzę ją tam po prostu, to odpalam sobie Google, patrzę, o, to jest to, klikam sobie, o, cztery i siedem, słup, kurde, idę, no nie? Wchodzę. I jak raz, słuchaj, jeden, jeden raz zrobiłem tak, nie pamiętam, gdzie to było, chyba na Malcie,

Kryminalista. Idę do niego i do widzenia. I super. Dla mnie to też jest fajne, bo po co się będziemy wszyscy denerwować? Ktoś do mnie przyjdzie, będzie rozczarowany, że nie spełniam jego wizerunkowych oczekiwań. No to jakby miejmy to z głowy. I wtedy do mnie przychodzą ludzie, którzy... W ogóle dużo osób śledzi to, co ja gdzieś tam wrzucam. Bo to jest jakby ta druga rzecz. Ta pierwsza to jest taki, trochę świadomie się wybieramy z osobami, które do mnie przychodzą, czują, że mamy jakiś wspólny vibe, jest w porząsiu i na przykład też widzą, to jest ta druga część social mediów, taka bardziej rozrywkowa. Ja na przykład też wrzucam kawę, którą robię. Niektórzy są rozczarowani, jak jej nie wrzucam.

Pozdrawiam wszystkich fanów mojego espresso i kotów na przykład, więc tam zawsze wrzucę jakieś koty, wszyscy są zadowoleni. I na przykład przychodzą na wizytę i to też na przykład mówią mi o tym, że ekstra koty i nawet bardziej cieszy content kawowy na przykład niektórych, czy koci niż terapeutyczne. Więc super, więc mamy jakiś wspólny vibe, wspólny flow. Ale druga rzecz jest taka, że mi też bardzo zależy na edukacji po prostu ludzi. Więc ja nawet bardzo rzadko... piszę na przykład dokładnie o tym, co robię. Czyli na przykład raczej nie pokazuję technik mojej pracy, nie pokazuję do końca, jak to u mnie w gabinecie wygląda.

Czasami jakby polecenie jednej osoby to może być za mało. I tak jak powiedziałeś, myślę, że jednym z większych plusów prowadzenia social mediów jakiejkolwiek formie. To też nie musi być jakiś duży profil. To jest to, żeby trafiać do odpowiednich ludzi. No i jeżeli na przykład ktoś nawet dostanie polecenie skądkolwiek, to wejdzie i zobaczy, że o, masz tatuaże, no to odpadasz, jesteś przekreślony. Super. Nie musimy się ze sobą spędzać czasu. Albo ktoś twierdzi, no dobra, mam tatuaże, ale w sumie, no, niefajnie trochę, ale to też jakby nie jest aż tak duży problem, jakoś to przycierpia, no nie? Po prostu nie będą mu cisnął. Dokładnie. I jakby on wie też czegoś, właśnie, że to, że on wie, czego się spodziewać po tobie, to jest jeden z większych plusów. Oczywiście. Że już jakby... Wiadomo, ktoś powie, no tak, ale już jakby część ludzi odpadła.

Według ciebie. To będzie też oczywiście super ciężko ocenić niektóre rzeczy, bo nie wszystkie rzeczy możemy od razu weryfikować, że to działa. Bo nam się może wydawać, że działa, bo jest tych ludzi więcej, ale znowu ta decyzja ludzi nie jest taka oczywista. Jakie według ciebie na przykład rzeczy działają, że ty masz stosunkowo dużo ludzi zainteresowanych swoją terapią? Wiesz co, myślę, że też, no tak, bo mówiłem o tych, które są z polecenia i jakaś tam stosunkowo nieduża część, która przychodzi, bo zobaczyła coś na social mediach, ale tam jest też trochę inny rodzaj poleceń, bo są polecenia od innych specjalistów. I to bardzo różnych branż. Więc myślę, że też ta trochę edukacja się na to może przekładać i też to, że jestem w pewnej jakby niszy, która może uzupełniać działania po prostu innych specjalistów.

Psujecie rynek, edukujecie ludzi i oni teraz będą się sami naprawiać, nie będą do nikogo chodzili po prostu i stracone po prostu. Cały rynek przez was będzie cierpać. Jako co już to działa totalnie odwrotnie. Dokładnie tak. Ja jestem za tym, że w ogóle wiedzę to ja jestem, generalnie każdą, mogę udostępniać w internecie to, co wiem. I ja z tym nie mam żadnego problemu i uważam, że samo to raz, że będzie fajnie, jeśli ktoś sobie, używając tej wiedzy, którą ja udostępnię, sobie pomoże. To dla mnie super. Po prostu ktoś będzie zdrowszy, szczęśliwszy. Ja i tak mam co robić.

Super. Często będzie tak, że ktoś sobie na przykład trochę pomoże do takiego stopnia, jakiego będzie w stanie sam to zrobić. Miałem trochę takich osób, które na przykład powiedziały, że ej, w ogóle wrzuciłeś na rolkę taką technikę, czuję się już dużo lepiej, ale tam widzę, że coś jeszcze jest do zrobienia. Tak. Super, cieszę się, że mogłem już ci pomóc. No to teraz po prostu dopracujemy to, czego nie dałeś, nie dałaś rady sobie dopracować. Dam ci nawet jeszcze więcej wskazówek. Ja w ogóle bardzo chętnie ludziom pokazuję to, co mają robić w domu, żeby nie musieli do mnie przychodzić po prostu bardzo często, tylko to, co są w stanie zrobić sami. to niech robią sami. To też będą mieli taką sprawczość w tym, że tak naprawdę to ich zdrowie jest w ich rękach. Więc nie wszystko jesteśmy w stanie zrobić sami, a czasami potrzebujemy, żeby ktoś nam po prostu wskazał konkretne miejsca i trochę takiej wiedzy, która jest indywidualnie dla ciebie.

Dokładnie. To jest dobry koniec. Dobry koniec. To jest dobry koniec, także działajcie, docierajcie do ludzi, róbcie świetną robotę, wybalansujcie tak, żebyście czuli się z tym dobrze, no i po prostu miejcie pełne grafiki. No i super. No to... Do zobaczenia. Do ciał.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.