Nauka z serca Puszczy!
Tomasz Rożek rozmawia z Dominiką Koprowską i Michałem Walesiakiem – twórcami Naukowego Radia Białowieża, którzy opowiadają o swojej pracy w Instytucie Biologii Ssaków PAN, pasji do popularyzacji nauki i o tym, jak wygląda badanie przyrody od pomysłu po publikację. 🎧 Usłyszysz o monitoringu rysia, pracy z fotopułapkami, dźwiękach przyrody i kulisach badań terenowych w jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce. 👉 Projekt finansowany jest ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji i Nauki w ramach Programu Społeczna odpowiedzialność nauki II.
Dzień dobry, tutaj Tomasz Rożek z Fundacji Nauka to Lubię, a w zasadzie z kanału Nauka to Lubię. Chciałem dzisiaj porozmawiać o radiu, co może być trochę... zadziwiające, może trochę niespodziewane, no bo kto robi podcast o radiu, skoro w zasadzie radio jest w pewnym sensie podcastem, ale o konkretnym jednym radiu, o radiu, które kojarzy się, które powinno po nazwie chociaż kojarzyć się z przepięknym, jeśli nie najpiękniejszym miejscem w naszym kraju i mam na myśli Białowieżę. Naukowe Radio Białowieża. Dominika Koprowska, Michał Walesiak. Dzień dobry, witam Was. Cześć, dzień dobry. Cześć, dzień dobry, witam. Jesteście pracownikami Instytutu Biologii SAK-u w Polskiej Akademii Nauk w Białowieży.
Nie wiem, ile instytutów naukowych w Polsce w ogóle ma swoje rozgłośnie radiowe czy swoje radia, ale Białowieża czy Instytut Biologii SAK-u w Białowieży takie radio ma. To radio nazywa się Naukowe Radio Białowieża. Czy to jest część waszej pracy naukowej? Czy to jest wasze hobby? Opowiedzcie trochę... Skąd jesteście? Mam na myśli radio. Co robicie? Po co to robicie? Mogę zacząć. Historia naukowego Radia Białowieża zaczęła się, kiedy nasz kolega dźwiękowiec przyszedł do nas z zajawką. My już wtedy pracowaliśmy w instytucie i powiedział, że marzy o popularyzacji nauki w jakiejś formie i że strasznie chętnie by z nami coś nagrywał.
No a trafił akurat na bardzo podatny grunt, bo zarówno ja jako doktorant odczuwam taką trochę przepaść pomiędzy tym, co robię, a tym, co ludzie wiedzą na temat tego, co robię. Również byłem bardzo zainteresowany tym, żeby jakąś formę popularyzacji nauki prowadzić. I właściwie po tym wspólnie postanowiliśmy napisać projekt pod banderą Instytutu Biologii Ssaków PAN, w którym pracujemy. Można nawiązać bezpośrednio do tego, o czym mówił Michał, czyli społeczna odpowiedzialność nauki. I zaaplikowaliśmy w 2023 roku, no i od tam dwóch lat kawałkiem wrzucamy na streamingi nasze podcasty.
Czyli, innymi słowy, tak podsumowując, to jest jakiś taki miks. Zaczęło się od zajawki, a teraz to jest właściwie w sumie element naszej pracy. Michale, powiedziałeś, że w którymś momencie przyszedł do Was dźwiękowiec. Ja się zastanawiam, po co w Instytucie Biologii Saków, czy co w Instytucie Biologii Saków w ogóle robił dźwiękowiec? Przecież Wy się zajmujecie biologią saków, a nie dźwiękiem. Czy coś tutaj pomyliłem? Nie, to jest ciekawa historia, bo kiedy Kamil do nas przyszedł, pozdrawiamy Cię Kamil, to Kamil jeszcze nie pracował w Instytucie, był po prostu dźwiękowcem. na zajawce nagrywał na przykład w Białowieży różne dźwięki natury. Natomiast odkąd, przewrotnie odkąd robimy podcast, on również pracuje w instytucie, ale nie zajmuje się tutaj tak często samym dźwiękiem, jak bardziej rozbudowywaniem metod pobierania danych, na przykład związanych z fotopułapkami.
Rozmawialiśmy też właśnie o pracy z fotopłapkami, o detektorach, o narzędziu Trapper, które tutaj rozwijamy intensywnie w Instytucie. Więc można zgłębić te i inne tematy słuchając naszych rozmów. Myślę, że mamy taką fajną rozpiętość, bo mamy zarówno wywiady z różnymi profesorami, którzy od zarania po prostu liczyli różne rzeczy w lesie, ale też na przykład mamy odcinek z doktorem Bubnickim o użyciu AI i rozwijaniu metod AI do monitoringu ssaków. Mamy moim zdaniem wspaniały odcinek z profesorem Stereńczakiem o lidarze, czyli o laserowym mapowaniu lasów i co można z tym zrobić.
Także myślę, że... A, no i mamy też w sumie jeden z moich ulubionych odcinków o tym... jak się prowadziło łapanie wilków w latach 90 i na początku lat 2000 starymi metodami. Z Romanem Kozakiem, naszym terenowcem. Tak jest. Dla kogo to jest radio? Czy Wy chcecie tym zainspirować ludzi młodych? Czy chcecie dostarczyć konkretnych informacji już naukowcom? A jeśli młodych ludzi to macie na celowniku nastolatków, którzy dopiero zaczynają się zastanawiać, czy iść do liceum, a jak tak, to jaki wybrać profil? Czy raczej macie już na celowniku tych starszych, nieco młodych, którzy na przykład kierują się na uniwersytety, a może już nawet w trakcie uniwersytetów zastanawiają się nad kierunkiem swojej pracy magisterskiej?
Złożone pytania. Najchętniej słuchana to jest odcinek pierwszy i wydaje mi się, że dlatego też po prostu, że jak ludzie trafiają na nasz podcast, no to najczęściej wracają do pierwszego odcinka. To jest odcinek z doktorem habilitowanym Ireneuszem Ruczyńskim o nietoperzach. Bardzo ciekawy. Tak, ale też algorytmy słuchają właśnie te pierwsze odcinki. A twój jest właściwie ulubiony? Bo o tym nie rozmawialiśmy nigdy. No ja bardzo lubię właśnie ten odcinek z Romanem Kozakiem o łapaniu wilków, ale też na przykład bardzo lubię łosiowy odcinek z doktorem habilitowanym Tomaszem Borowikiem, bo mam poczucie, że tam jest takie, to jest odcinek w dużej mierze dotyczący takich konfliktów łosia z ludźmi, na przykład kolizji drogowych i mam poczucie, że tutaj Tomek Borowik tak
w fajny, przystępny sposób, z dużym zrozumieniem też dla takich problemów, które sprawiają te zwierzęta. Opowiada o różnych metodach ograniczania na przykład takich kolizji. Także to też jest taki wspaniały odcinek. Chyba moje dwa ulubione są te z nami, gdzie rozmawiamy we dwójkę, bo to też troszeczkę inny rodzaj rozmowy i jako prowadzący dajemy się lepiej poznać. A powiedzcie, czy wasze audycje powstają zgodnie z jakimś ścisłym planem, czy to jest raczej bardzo spontaniczna sytuacja? Koncepcje ewoluowały na przestrzeni podcastu, bo my doświadczenie, jak zaczynaliśmy podcast, mieliśmy zerowe. Na samym początku wydawało nam się, że będziemy w stanie coś zaplanować i skierować jakąś rozmowę, że...
będzie tak jak chcemy. No i bardzo szybko już w pierwszym odcinku nasze plany legły w gruzach, bo doktor Ruczyński po prostu leciał od razu z mnóstwem interesujących informacji i nie bardzo wiedzieliśmy jak go zatrzymać, ale też bardzo cieszyliśmy się, że tych informacji dostarcza. Więc wydaje mi się, że cała nasza późniejsza aktywność to jest taka próba balansu pomiędzy taką spontanicznością, pozostaje przez cały podcast, ale też jakąś taką ramą, żeby przynajmniej na przykład odcinki dotyczyły mniej więcej jednego zagadnienia, tak żeby nie skakać jakoś tak bardzo po tematach. A jak te tematy znajdujecie? Naukowcy przychodzą do Was sami z ciekawymi rzeczami, które chcą pokazać światu?
Czy ta droga jest jakby w drugą stronę, że Wy coś gdzieś słyszycie, znajdziecie, kogoś podsłuchacie na stołówce na przykład w instytucie i później chodzicie i namawiacie, żeby ktoś Wam o tym opowiedział? Jeszcze nie było sytuacji, żeby ktoś do nas tam przyszedł i zapytał się, czy może być w podcaście. Raczej to my zapraszamy. No i tak w dużym skrócie to zapraszamy wszystkich, czyli i profesorów, i pracowników administracyjnych, i terenowców, i doktorantów, i studentów, którzy przyjeżdżają tylko na krótki czas. Więc jeżeli usłyszymy, że ktoś ma fajny projekt albo kiedyś, nawet 20-30 lat temu coś robił,
coś nas tak poruszy, to po prostu wychodzimy do nich i zapraszamy. Są tutaj trzy instytuty naukowe, więc my też mamy nie najgorszy ogląd tego, co kto robi wokół nas, a jednak nasze podcasty wszystkie dotyczą albo Białowieży, albo ludzi związanych w jakiś sposób z Białowieżą. Tak. Wiecie, prawie 50 odcinków to już jest naprawdę spore doświadczenie. Jak tak patrzycie wstecz i patrzycie w przyszłość, czy macie takie poczucie, że te najlepsze tematy już zostały zrealizowane, czy to jest raczej tak, że...
macie jakąś tam listę, może jakiś plik wspólny w chmurze i on się tylko wydłuża i wydłuża i na dzień dzisiejszy już tam jest kolejnych 500 albo 1000. W Instytucie pracuje 50, więc będziemy się starali. Na razie pierwszy sezon jest zakończony. No ale zobaczymy, co będzie dalej. Który element z tych, które... No bo powstanie podcastu czy audycji radiowej to jest wiele różnych elementów, które się muszą na siebie nałożyć. Dobry temat, dobry gość, czasami temat nawet najlepszy może być położony, ale też w drugą stronę często jest tak, że temat, który nie wydaje się być jakoś specjalnie ciekawy... jak jest człowiek, który ma pasję, który ma ogień w oczach i w sercu, potrafi z niego zrobić prawdziwe show, ale też oczywiście są kwestie techniczne.
Który z tych elementów sprawia wam największą trudność? Który jest najbardziej waszym zdaniem skomplikowany? Chyba organizacja czasu i takie ogarnianie od kuchni, czyli pisanie tekstów na socjale, wstawianie odcinków, bo tu trzeba być bardzo systematycznym i pilnować godzin i dat, co czasem nam przychodzi z trudem, ale już sama rozmowa, myślę, jest w porządku. Na początku bardzo się stresowaliśmy i nie wiedzieliśmy, jak to będzie, ale teraz myślę, że doszliśmy już do takiego momentu, że... mniej więcej wiemy, jak się ratować w razie co i uzupełniamy się z Michałem.
Więc staramy się jakby pokazać, że to jest jakaś taka interesująca przyszłość, a że to nie jest taki jakiś zramociały zawód, że Jak chcesz chodzić po lesie, a nie wiesz, co zrobić ze swoim życiem na przykład i kochasz przyrodę, to że po prostu zostajesz naukowcem, bo nie do końca to tak wygląda. Czym wy się zajmujecie naukowo? Ja się zajmuję zaburzeniami środowiska, czyli zajmuję się pożarami, wichurami i kornikami, drukarzami. Także między innymi teraz zajmuję się tą gradacją, taką sławetną z Puszczy Białowieskiej sprzed kilku lat i jej efektami przyrodniczymi. Ja wcześniej na przykład zajmowałem się pożarem na Biebrzu, takim dużym w 2020 roku, co był bardzo głośny w mediach. Też w Nauka to Lubię mówiliśmy.
A w którym to było roku, tak z ciekawości? To pewnie przed moimi plecami. To właśnie chodziło o ten duży pożar w roku 2020, tak mi się wydaje. No tak, tylko właśnie... Tak jak to niestety w nauce bywa, no moja pierwsza publikacja na ten temat ukazała się dwa lata później, więc kiedy już niewiele osób było zainteresowane tym tematem, ale tak, no to właśnie takimi rzeczami się zajmuję. A ty Dominiko? Moim głównym zajęciem jest prowadzenie monitoringu rysia w Polsce północno-wschodniej, czyli monitoring z użyciem detektorów, fotopułapek i pułapek włosowych do monitoringu genetycznego. No i mam 100 punktów, które objeżdżam przez całą zimę, potem piszę raporty, więc jestem bardzo wciągnięta w życie rysi, głównie tych białowieskich, ale też z Puszczy Knyszyńskiej i Augustowskiej.
Trochę jako kolega po fachu chcę Wam życzyć jak największego zasięgu, czy jak najdłuższej listy tematów, czy tego, żebyście mogli to robić, bo widzę w Waszych oczach ogień, żebyście mogli to robić, bo to po prostu jest bardzo, bardzo przyjemne. Ale zanim Wam podziękuję, chcę Was jeszcze zapytać o być może najważniejszą rzecz, czyli gdzie Was można znaleźć, gdzie Was można słuchać. Informacje na temat wszystkich odcinków, które będą lub były są na naszej stronie instytutu facebookowej Instytutu Biologii Ssaki Polskiej Akademii Nauk w Białowieży i wpisując Naukowe Radio Białowieża można nas znaleźć na Apple Podcasts, YouTubie i Spotify.
W ogóle bardzo też polecamy właśnie lajkowanie profilu Instytutu naszego na Facebooku, bo uważam, że nasz Instytut ma naprawdę fajną popularyzację i faktycznie pojawiają się tam posty, które myślę, że mogą zainteresować wiele osób na temat i badań, i jakichś takich kontrowersyjnych sytuacji. Gdyby zgłosił się do was ktoś z pomysłem, tematem albo z nazwiskiem osoby, która jest spoza Instytutu Biologii Ssaków, spoza Białowieży, czy rozważalibyście rozszerzenie swojego wachlarza tematów? Czy jesteście przekonani, że w Białowieży się na tyle dużo ciekawych rzeczy dzieje, że na ten moment o tym nie myślicie? Tak, ale też staramy się faktycznie pozostać w tej reklamie.
naszego ulubionego lasu, mojego na świecie, nie wiem jak twojego Dominika, czyli Puszczy Białowieskiej. Więc staramy się trochę, żeby ten podcast był jednak jakąś wizytówką Białowieży i badań w okolicy białowieskich tematów, ale nie ograniczamy się do tego, więc jak najbardziej. Bardzo Wam dziękuję za rozmowę. Dominika Koprowska, Michał Walesiak, Instytut Biologii SAK-u w Polskiej Akademii Nauk w Białowieży. Natomiast kontekstem naszej rozmowy był nie tyle sam Instytut, ile popularyzacja, a nawet jeszcze głębiej, jeszcze dokładniej naukowe radio Białowieża. Bardzo, bardzo Wam polecam to radio, ten podcast. Można się dowiedzieć masy ciekawych.
Pokazano wszystkie 18 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.