Mentionsy Mentionsy
Naturalnie o ogrodach
Naturalnie o ogrodach

318. Jaki będzie 2027? Rok Księżyca w ogrodzie

14.10.2026 ·52 min 44 s

Co czeka nas w ogrodzie w 2027 roku? Czy będzie dużo deszczu, czy znów będziemy zmagać się z suszą? Czy możemy liczyć na ciepłe lato, jakich plonów się spodziewać i z jakimi ogrodowymi wyzwaniami przyjdzie nam się zmierzyć?W 318. odcinku podcastu Naturalnie o Ogrodach rozmawiam z Magdą Przybylak-Zdanowicz, autorką Ekologicznego Poradnika Księżycowego. To nasza coroczna, październikowa rozmowa o nadchodzącym sezonie ogrodniczym i o tym, co może przynieść kolejny rok. Zdradzę Wam już teraz, że szczególną czujność warto zachować w maju i czerwcu – według przewidywań Magdy właśnie wtedy możemy spodziewać się wyjątkowo dużej liczby szkodników!Nie zabraknie też podsumowania sezonu 2026. Co się udało, co sprawiło nam trudności i jakie wnioski warto wyciągnąć na przyszłość? To okazja, by spojrzeć wstecz na miniony rok, a jednocześnie przygotować się na nowe wyzwania i świadomie zaplanować prace w ogrodzie.🌱 Posłuchajcie 318. odcinka Naturalnie o Ogrodach i sprawdźcie, jakie perspektywy rysują się przed naszymi ogrodami w 2027 roku według Magdy Przybylak-Zdanowicz i Ekologicznego Poradnika Księżycowego.Pamiętajmy, że przewidywania zawarte w kalendarzu księżycowym warto traktować jako inspirację do planowania prac, a nie pewną prognozę pogody. Obserwujmy przyrodę i dostosowujmy nasze ogrodnicze plany do warunków, jakie przyniesie sezon.Miłego słuchania i niech Wasze ogrody jak najlepiej przygotują się na nowy rok! Rozmawiają Katarzyna Bellingham i Jacek Naliwajek Polecane książki:Książka „Plan na warzywnik" Jacek Naliwajek: https://bit.ly/4imTaQHE-book „Plan na warzywnik": https://bit.ly/3EwJSDi„Dobry rok w ogrodzie” Katarzyna Bellingham: https://bit.ly/437mup8„Dobry rok w ogrodzie” z AUTOGRAFEM Katarzyny Bellingham: https://allegro.pl/uzytkownik/kitty908Więcej książek ogrodniczych znajdziesz w naszej Księgarni: https://kasiabellinghamsklep.pl/kategoria-produktu/ksiegarnia/ Polecane linki (reklama):Róże Łukasza Rojewskiego: https://bit.ly/4slEYw4Angielskie widły do kopania (męskie): https://bit.ly/3Ng7z7AAngielskie widły (damskie): https://bit.ly/3NrnkISWidły no-dig do napowietrzania gleby: https://bit.ly/4fE10nnSklep Katarzyny Bellingham: https://kasiabellinghamsklep.pl/ Newsletter: https://naturalnieoogrodach.pl/Strona internetowa: https://naturalnieoogrodach.pl/Kontakt: [email protected] Podcastu możesz też słuchać na aplikacjach mobilnych: �� Spotify: https://spoti.fi/2IT0uXP�� Apple Podcasts: https://apple.co/2VN51RH---------------- Zajrzyj do nas: FB: https://www.facebook.com/Naturalnie-o-ogrodach-803749476630224/IN: https://instagram.com/naturalnie.o.ogrodach/----------------- Co to za kanał „Naturalnie o ogrodach”? Opowiadamy o ogrodach naturalnych, ekologicznych, pożytecznych, wiejskich, miejskich i angielskich. Propagujemy i zachęcamy do uprawiania ogrodów ekologicznie, w zgodzie z naturą, bez chemii. #naturalnieoogrodach

Po prostu czekam do następnego dnia, do dnia korzystnego, ponieważ robię bardzo dużo przetworów, co zresztą chyba wszyscy widzą na moim Instagramie, bo mam wrażenie, że wrzucam więcej kuchni niż ogrodu. Ponieważ mając czterech synów siłą rzeczy siedzę w tej kuchni bardzo długo, słucham was i jest to mój ulubiony czas. Ale tak, zdecydowanie przetwory robię zgodnie z kalendarzem i jedyne co mi się w tym roku popsuło i z czego jestem niezadowolona to z ogórków, ponieważ miały być z dobrego źródła, chyba nie były. Druga partia, którą zrobiłam też w dobrym czasie, z innego źródła ogórki wyszło dużo lepsze, więc Ważny jest też surowiec, skąd mamy. Lipiec był trochę deszczowy i miałam wrażenie, że chyba te popsucie wynikało nie z czasu, w którym robiłam, tylko z tego, że możliwe, że sam ogórek w środku był popsuty, mimo tego, że na zewnątrz nie było tego widać.

Przymrozki, które nie zniszczyły kwiatów. Ja się na przykład u siebie bałam o wiśnie, bo była oblepiona kwiatami. Mówię, Boże, nie będzie wiśni. Drzewo było zasypane owocami, więc ten przymrozek jakoś tak nie zniszczył przynajmniej u mnie też owoców i owoców. W tym roku miałam mnóstwo zarówno borówek, jeżyn, wiśni, malin, więc obfitość była owoców zdecydowanie. Tak jak w roku Wenus bywają obfitości owoców, tak w roku Merkurego o dziwo też. I wydaje mi się, że właśnie ta słowiańska prognoza pogody, która była i urodzajności optymistyczna, Dała chyba przewagę właśnie, że rok był bardziej urodzajny, ponieważ nawet jak lipiec był taki zimny i mokry, to te choroby grzybowe nie weszły tak szybko, bo potem nastał czas suchy, bo jak zaobserwujemy sierpień suchy, wrzesień suchy, połowa października sucha i z jednej strony to się cieszymy, że dzisiaj odrobina wody spada, bo tak naprawdę jest susza u nas przynajmniej w Kujawsko-Pomorskim była zarówno wiosną wczesną,

...padły i zgniły. I czosnek w truskawkach tak samo. Miałam bardzo słaby plon czosnku. Nie wiem, czy to była kwestia samego czosnku, który sadziłam, już był marnej jakości, wydawały się zdrowe i duże główki, ale finalnie tak jak miałam co roku fajny czosnek, tak w tym roku był Mizerny. I co mi jeszcze w sumie chyba nie wyszło? Nie, ogórki wyszły, bo jestem bardzo zadowolona, bo jeszcze kilka zebrałam chyba wczoraj czy przedwczoraj. Pomidory też praktycznie zerwałam wczoraj, nie, czy dwa dni temu. Choroby grzybowe się w tym roku nie czepiały tak naprawdę. Nie czepiały, bo jak przeszedł ten wilgotny, beznadziejny lipiec, tak jak tutaj, że tak powiem, ludzie nad morzem mówili, że to jest listopad bardziej niż lipiec. Nie złapała zaraza w lipcu i potem po prostu było na tyle przyjemna pogoda, że ta zaraza nie weszła i myślę, że u wielu osób, bo nawet mam jednego pomidora takiego gruntowego, który w ogóle jeszcze nie ma zarazy, więc myślę, że ten rok zdecydowanie fajnie się udał.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.