Mentionsy Mentionsy
Najwięcej
Najwięcej

ZAMKNĘŁA LOKAL PRZEZ KSIĄŻULA

01.04.2025 ·1 godz 2 min · 14 rozdziałów

Afera Jękowa, choroba Mandzia, bieganie a także ogromny sukces lokalu który doprowadził do jego zamknięcia. To wszystko w dzisiejszym materiale! A dodatkowo z kodem MNIEJWIECEJ złapiecie 10% zniżki na WSZYSTKO w SFD: https://sklep.sfd.pl/?utm_source=INFLU&utm_medium=SM&utm_campaign=mniejwiecejInstagram :: http://instagram.com/mwiecej/Facebook :: http://fb.me/mwiecej/TikTok :: http://www.tiktok.com/@mwiecejProwadzący: Ignacy Łukowski i Łukasz SamońKierownik produkcji: Hubert OleksiakScenografia: Aleksandra Adamczyk--RODZIAŁY:00:00 - Wyjazd Mandzia do Niemiec01:10 - Mandzio zaczął czytać książki02:20 - Pierwsza polecajka książkowa03:08 - Czego byś się pozbył/a ze swojego życia?07:28 - Druga polecajka książkowa08:56 - Klucz doboru książek Mandzia11:17 - Doomscrolling13:48 - Rutyna czytelnicza 14:24 - Nerdy o Tonym Hawku15:19 - Wyjazd RPG’owy Ignacego18:44 - Sportowe świry o bieganiu21:31 - Siłownia publiczna czy domowa?22:58 - Dlaczego jest mało “trzecich miejsc”30:27 - Sport u dzieci37:08 - Problemy średnich miast38:10 - Perspektywy w Polsce39:52 - Afera jękowa XD44:06 - Opinia o turnieju YFL CS:Source46:48 - Kariera streamerska Szeligi48:43 - Książulo “zamknął” lokal na Żoliborzu58:10 - Opinie o lokalach01:01:43 - Ignacy w Podcaście Zgrzyt

7:18 · Koreńska książka 1

Rozumiem. Czyli dlatego nie lubisz czytać Twittera, tak? Tak. A jest tragicznie, wiesz. Naprawdę, za każdym kolejnym tygodniem ja się zbliżam do tego, żeby odinstalować to. Wiesz, dlatego być może zacząłem wreszcie czytać książki, bo ja wiem, że to się zbliża, że wy*** tą łapkę już zupełnie, bo mnie już irytuje po prostu. Mam same gówno, które jest od jakichś coachów właśnie ala motywacyjnych YouTube'owych, ponieważ interesują mnie tematy YouTube'a, to Twitter oczywiście mi musi wpychać tych gówno coachów. Przez jakiś AI-slop również, albo AI-slop przemieszany z YouTube'owym slopem, co sprawia, że w ogóle chce mi się już kompletnie rzygać, jak otwieram tę apkę, zatem może się szykuję do tego, żeby wywalić jedyną apkę, którą scrolluję w swoim życiu. To jest dobry pomysł. W ogóle doom scrolling to jest bardzo ciekawy temat. Kiedyś zacząłem się w ten temat zagłębiać, że jakby jak wielką krzywdą stało się to, że inżynierowie w tych dużych firmach pomyśleli, że ty musisz mieć niekończącego się walla.

10:40 · Wybór książek 3

Że jakby to jest tak praprzyczyna problemu tego, że dostajemy tak dużo tego gówno contentu tak naprawdę, nie? Że nie masz jakiegoś takiego, że ci się kończy. Na przykład nie wiem, na YouTubie Używasz czasami na górze tych proponowanych funkcji, jak masz, jesteś na swojej głównej, masz na górze te tam, główna jest wszystko, potem masz tam obejrzane, masz tam różne kategorie na przykład. Raz na sto lat, jak naprawdę chcę sobie binge'ować YouTube'a i nie mogę znaleźć nic do oglądania. To tam jest tak, że masz na górze nowe rekomendacje. To jest w ogóle najfajniejsze z tych wszystkich kart, moim zdaniem. I ja klikam sobie właśnie tylko nowe rekomendacje wtedy i nowe rekomendacje kończy się w pewnym momencie. Jak pierwszy raz do tego doszedłem do końca, pomyślałem, Nie, nie, przecież główna ziemi nigdy nie kończy, nie, nie. I się skończyło i nagle doszedłem do tego, że jak to było orzeźwiające, że jakby hej, zaproponowaliśmy Twitter.

Ale Twitter to kiedyś taki był. Facebook taki był. Jak Twitter był jeszcze normalny, przedtem jak Elon Musk postanowił, że fajnie byłoby mieć swoją łapkę. Kiedyś też nie był, tylko patrzymy przez różowe okulary. Nie no, kiedyś się kończył feed na nim. ZAMKNĘŁA LOKAL PRZEZ KSIĄŻULA. Names mentioned. Bardzo nie lubię się zamykać tylko na osoby, które obserwuję, bo czuję, że wtedy właśnie tracę trochę większą perspektywę, a też nawet już nie mogę znaleźć osób, które chcę obserwować. To jest właśnie problem, że jednocześnie nie mogę znaleźć nowych osób, które chcę obserwować, bo mi wyświetla się samo gówno, ale nie chcę też tylko patrzeć feeda od osób, które obserwuję, no bo to się szybko robi powtarzalne.

To niezależnie od tego, co ja tam sobie osobiście uważam o Elonie, co mi się zdarzało wytłumaczyć tutaj czasem, to wiesz, to jakby sam wgląd w Twitter Files, czyli jakby to, analizę później przez badaczy, przez dziennikarzy robione, jak wyglądał Twitter przed Elonem Muskiem, to stanowczo to nie było kraina mlekiem i onem płynąca. I shadowbany, i jednocześnie boostujące popularności jakieś losowe konta. I fajna współpraca ze służbami. I to wszystko tam miało świetnie miejsce. I jakby pompowanie, uciszanie jakichś tematów. To też było. To jakby łatwo mówię. Inaczej, to jest ta słynna mentalność Kalego, prawda? Że jak Kali najedzie wioskę, to jest spoko, ale jak wioskę Kalego najedzie ktoś inny, to już spoko nie jest. Więc ja sobie myślę, że to działa też z tej strony. Ale wracając, to bardzo mi się podoba w ogóle koncept takiego samorozwojowy, że właśnie z książkami ruszyłeś.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.