Mentionsy Mentionsy
Najsztub pyta
Najsztub pyta

PROF. KUŹNIAR: TRUMP STANĄŁ PO STRONIE PUTINA ZBRODNIARZA | Najsztub Pyta

14.10.2026 ·42 min 34 s

Donald Trump omija sankcje i kupuje setki tysięcy litrów rosyjskiego paliwa za dolary, które wzmocnią putinowskie ataki na Ukrainę. Prof. Roman Kuźniar mówi wprost: Trump od zawsze był po stronie Putina. To człowiek upadły, socjopata bez wartości. Rozmawiamy również o ostatnich działaniach Prezydenta Nawrockiego, które według gościa programu "Najsztub Pyta" kompromitują Polskę.Cenisz wartościowe treści? Posłuchaj reportaży z cyklu "POLSKA NA UCHO":Spotify: https://open.spotify.com/episode/7vKvh2cAWJ1EMjETiHk5rU?si=417763005b5449e0Apple podcasts: https://podcasts.apple.com/us/podcast/heweliusz-nieunikniona-katastrofa/id1769346089?i=1000740809760Spreaker: https://www.spreaker.com/episode/heweliusz-nieunikniona-katastrofa--68987584Youtube: https://www.youtube.com/watch?v=IDTWhHQILyw

Krakowianie mimo wszystko szczęścia będzie potrzebne. Czas na gościa. Prof. Roman Kuźniar, politolog, były dyplomata. Dzień dobry, panie profesorze. Dzień dobry, panie rektorze i dzień dobry państwu. Panie profesorze, co pan sobie pomyślał, kiedy prezydent Trump ogłosił, że USA kupią od Rosji miliony barwek ropy i znoszą na ten handel sankcje? Co pan sobie wtedy pomyślał? Redaktor, na dzień dobry, tak mnie prowokuje, no przecież można sobie było pomyśleć jak najgorzej o autorze tej decyzji.

Te dekarowane cele Trumpa to bujda, jeżeli chodzi o tę wojnę, dziką wojnę, którą on prowadzi przeciwko Iranowi. No więc wystarczy przestać bombardować Iran, wystarczy odblokować Cisina Ormus i ceny będą niskie i wszędzie będzie niskie, nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale w Europie, na świecie i nie trzeba będzie zbrodniarzowic Kremla, Podawać ręki. Ale czy można powiedzieć, panie profesorze, że Trump właśnie stanął po stronie Putina i Rosji w agresji tego kraju na Ukrainę? Tak było od początku. Tak było od początku. Ja zawsze twierdziłem, że Trump jest po stronie Putina. Nie miałem najmniejszych wątpliwości w tej sprawie przecież. To wszyscy widzieliśmy już 28 lutego w ubiegłym roku, kiedy on próbował zmusić Zeleńskiego do kapitulacji na oczach świata w interesie Rosji.

Dlaczego próbował go zmusić do kapitulacji? No dlatego, że Rosjanie nie mogą Na froncie zmusić Ukraińców do kapitulacji, w związku z tym postanowili posłużyć się Trumpem. Trump postanowił w tej roli wystąpić i cały czas wszystkie te śmieszne, komiczne, tragicomiczne takie właściwie sfarsy jakiejś takiej podłej, te rzekome rokowania, te porozumienia, Jak ty porozumień, jedne, drugie, które oni tam kładli ci Amerykanie, ci śmieszni dwajfagasi, którzy występują w roli negocjatorów. To są komiczne postacie przecież. Z tym ich kompanem, kolesiem z Moskwy. To wszystko świadczyło o tym, że Trump jest po stronie Putina i jedyna rzecz, którą on tutaj, jeżeli chodzi o Ukrainę, no to zarabia na Ukrainie, to znaczy sprzedaje nam broń, którą my następnie, nam Europejczykom broń, którą my następnie przekazujemy Ukraińcom, także potwornie zarabia.

To taki typ hieny właściwie politycznej, bo zarabia na kraju, który stał się przedmiotem, obiektem agresji ze strony innego mocarstwa. To są takie najgorsze właściwie przykłady z okresu XIX, pierwsza połowa XX wieku. Trump to jest... Ten poziom, tylko że on jest moralnie jeszcze bardziej lichy, intelektualnie jeszcze bardziej lichy niż ci brzydcy panowie z tamtych czasów. Panie profesorze, ale czy pańskim zdaniem jest niebezpieczeństwo, że jeśli Ukraina będzie nadal, tak jak robi to do tej pory, atakowała rosyjskie rafinerie, to Trump powie Ukrainie stop, bo to ropa amerykańska tam jest i nie atakujcie ropy amerykańskiej. Można tak powiedzieć?

I tej szynki nie było w Polsce. Była czy była na kartki pewne rzeczy, ale sprzedawano. Putin też może zmusić Rosjan do tego, żeby nie korzystali gorzej z gospodarką. Gospodarka też potrzebuje tych ciężkich olejów. Pewne dziedziny przynajmniej gospodarki, no spore. Także, ale na pewno Rosjan może zmusić do tego, żeby się przesiedli na hulajnogi, prawda? Tutaj pewien poseł może ich uczyć, pojechać do Moskwy i uczyć posługiwania się hulajnogą, prawda? Jestem biegłym, oczywiście. Także... A słucha pan tego, czy czyta pan, jak świat przyjął tą woltę Trumpa i tą umowę z Rosją? Bo przecież jeszcze niedawno Trump nałożył sankcje wtórne na Indie, które kupowały rosyjską ropę.

I co na to Hindusi, że Trump sam zawiera umowę z Rosją? Hindusi, jak wiadomo, ja miałem okazję z nimi nieraz rozmawiać, oni mają, mówiąc tak bardzo dyplomatycznie, nie najlepsze zdanie o Trumpie, o tak bardzo, bo jednak to stara kultura i im się wydaje, że to jest niemożliwe. Prof. KUŹNIAR ZBRODNIARZA

Zresztą bezwzględnym, brutalny jest Trump. No więc ja lubiłem do cesarza Bokascy czasem porównywać z całym szacunkiem dla Republiki Środkowej Afryki, ale miała taki epizod w swojej historii. Teraz Ameryka ma taki epizod w swojej historii, straszny epizod. Także Hindusi i ci inni, których przecież, ale przecież pamiętamy bardzo dobrze, Europę. Powiedział Trump, że nie nałoży sankcji na Rosję, I dopóki Europejczycy, kraje Unii Europejskiej będą sprowadzały produkty energetyczne, ropa, robopowodne, gaz z Rosji.

Dlatego, że chciał przymusić Europejczyków do tego, żeby zaopatrywali się wyłącznie w Ameryce. Ameryka wydawała mu się będzie w stanie zaspokoić europejski popyt. No pewnie tak by było, gdyby nie to, że sobie strzelił w nogę, właściwie odstrzelił nogę tą jedną i drugą wojną na Bliskim Wschodzie, ubiegłoroczną agresją na Iran i tegoroczną trwającą po dziś dzień agresją na Iran, chociaż nie ogłosił. Znaczy podpisał niby porozumienie. Widzieliśmy to. Ale co znaczy słowo Donalda Trumpa? Wiemy doskonale, nic nie znaczy. Podpisał przecież, gdzie? W Wersalu w obecności prezydenta Macrona. Przecież to był wielki obiad wydany na cześć Trumpa przez Macrona. No to jakiś szok.

Drobna. Ona nie jest drobna, ale przy tej umowie, przy tym dealu, ona wygląda drobnie. Drobno. Akurat Trump ogłosił tak zwany rozejm energetyczny między Rosją a Ukrainą. Czyli, że oba te kraje nie będą atakowały wzajemnie obiektów energetycznych. Na co Zełenski? Powiedział, że dowiedział się o tym z mediów. Nikt z nim tego rozajmu nie negocjował. A z kolei głosy z Rosji mówią, że Rosja się zastanawia. I teraz wychodzi ten Trump i mówi, że jest to rozajem energetyczny. Ktoś go wprowadził w błąd. On by tego chciał, ale nie potrafi tego załatwić.

Nie rozumiem takiego postępowania Trumpa. Bo tu ewidentnie się ośmiesza. Panie redaktorze, ja muszę powiedzieć, że jestem zdziwiony. Rozumiem, że pan troszkę udaje. Bo przecież z tym rozejmem, które on ogłosił, jest tak samo jak z tym dziewięć pokojów, które zawartości, dziewięć wojen, które zakończył i za każde zakończenie domagał się Nobla na kolejnych parę lat, że tak powiem, musiałby te Noble co rok po roku dostawać, gdyby to wszystko było prawdą. Nikt nie wie, poza nim samym, gdzie on te wojny zakończył, prawda? Nikt nie wie, tak samo z tym rozejmem. Nikt nie wie, poza nim samym, w jego głowie, Jak wiadomo, on jakby, to jest takie trochę, to jest trochę może łatwe, tylko że to jest problem z tym, że to jest prezydent tam wyznany, najpotężniejszego mu carstwa świata.

No tak, ale panie profesorze, Trump się akurat teraz miota i kompromituje siebie i swój kraj. Ze strachu przed wynikiem wyborów połówkowych, które na początku listopada będą w Stanach, bo najdroższy diesel w historii USA, takie są dzisiaj ceny, może republikanom władzę w Kongresie i Senacie odebrać. Ale czy te desperackie ruchy Trumpa mogą jeszcze tę przegraną oddalić? Czy już jest pozamiatane?

To znaczy, to nie jest jeszcze pewne, czym to się skończy, mam na myśli te wybory, niezależnie od tego, co wyrabia Trump. Oczywiście Trump pogarsza pozycję republikanów, oni to doskonale wiedzą, wszyscy się od niego Wystransują jak najdalej od Trumpa. Każdy, kto się ubiega o reelekcję, wiadomo, udaje, że nie ma z Trumpem nic wspólnego. Nie chcą jego poparcia, żeby, broń Boże, nie pojawiał się w ich Stanach, bo to będzie katastrofa, prawda? No to pokazuje, jak sytuacja się zmieniła, ponieważ... Jeszcze parę lat temu wydawało mi się, że kto jest namaszczony przez Trumpa, ten wygrywa tak jak Nawrocki, prawda? Automatycznie bez mała... No chyba, że jest namaszczony przez J.D. Vance'a, no to wtedy przegrywa tak jak... Orban.

Orban w tym swoim folwarku zwierzęcym. No więc ja czekam na poparcie Trumpa czy J.D. Vance'a tutaj w Polsce w przyszłym roku. Mam nadzieję, że któryś z nich przyjedzie i poprze naszą prawicę po to, żeby ją, tak powiem, zatopić. No więc w tej chwili to tak wygląda. To nie jest przesądzone, bo tam jest sporo czynników. Proszę spojrzeć, oni angażują coraz większe pieniądze. Wiemy, że na przykład Elon Musk przekazał na rzecz republikanów ponad ćwierć miliarda dolarów. Na te wybory, tylko żeby ich ratować. Ponad ćwierć miliarda, to są największe pieniądze przekazane na kampanie od jednej osoby, na kampanie na cele polityczne, na kampanię wyborczą w historii Stanów Zjednoczonych.

Pieniądze jak wiadomo potrafią dużo sprawić, jeżeli chodzi o tą kampanię promocyjną. Marketing kandydata tego programu także potrafił wiele ukryć, no więc i bardzo ładnie go pokazać. Tak, to są gigantyczne pieniądze. Mówi się o pieniądzach, mówi się rzeczywiście o tym, że Anusz, znaczy on z tej wojny nie zrezygnuje, mimo że to wyraźnie widać ten związek. Taryfy na przykład ciągną go w dół, znaczy cła, które wprowadził. Wojna ceny, znaczy koszty życia, no bo to jest odzwierciedlenie złego stanu gospodarki amerykańskiej tak w ogóle. To się nie zmieni jak za dotyczynieniem różyczki czarodziejskiej, ale ta przewaga demokratów bynajmniej nie jest jakaś wielka biorąc pod uwagę tą katastrofą jaką jest Trump i jego polityka.

W dalszym ciągu jednak jest jakaś słabość po stronie demokratów, że no i oczywiście tak jak powiedziałem te pieniądze gigantyczne, podlędy pieniędzy, Republikanie są o wiele mocniejsi niż demokraci, a w Ameryce bardzo wiele zależy od pieniędzy w polityce. Tak więc to nie jest przesądzone, ale za trzy tygodnie wydaje się, że jednak, że Republikanie przegrają, najlepiej gdyby przegrali w obu izbach. Gdyby tak się stało, to wtedy oczywiście jest szansa na takie jakieś ograniczone, ale jednak Rozpoczęcie procesu cywilizowania amerykańskiej polityki, także polityki zagranicznej. No tak, no właśnie, chciałbym o tym chwilę porozmawiać, panie profesorze, bo jeżeli rzeczywiście demokraci odzyskają kongres i senat, to jaki to będzie miało wpływ na politykę Trumpa?

Ile władzy takiej realnej straci przez to? Ogromnie dużo, dlatego że do tej pory, tak jak zawsze powtarzałem, kongres był podnóżkiem, wycieraczką dla Trumpa. Kongres nie stanowił żadnej przeciwwagi. Jak wiadomo, amerykański system, jak żaden inny, amerykańska demokracja, system polityczny opiera się na tym mechanizmie check and balance, a więc równoważenia się różnych instytucji, organów w tym federalnym systemie. To jest i pionowo i poziomo także, ale to co Trump, to co mu się udało ze względu na słabość i demokratów, którzy przegrali i takie zwasalizowanie partii republikańskiej, jemu się udało, że tak powiem, kompletnie wyeliminować Kongres z życia, z realnego wpływu na amerykańską politykę.

A przecież Kongres ma potężne instrumenty po to, żeby ograniczać prezydenta w jego szaleństwach, łącznie Z uniemożliwianiem wojen wydatki. Bardzo ważny kongres w wielu wydatkach. Wydaje mi się plus jest ryzyko, znaczy jest ryzyko, jest perspektywa przecież, że jemu się należy jak naturalna konsekwencja tego co wyrabia, zwłaszcza tej wojny, którą rozpoczął bez najmniejszych powodów w lutym tego roku, to jest impeachment. Demokraci gdyby mieli wystarczającą przewagę mogą uruchomić impeachment. A więc Trump w razie zwycięstwa demokratów w obu izbach nie staje się może jeszcze kimś w rodzaju lame duck, jeszcze na to może za wcześnie, ta kulawa kaczka, jako się mówi na amerykańskich prezydentów w ostatnim roku ich władzy, ale to będzie dosyć podobne.

No dobrze, Panie Profesorze, a jeśli tak się stanie, na co mamy nadzieję, i Trump straci sporo władzy, to jaki to będzie miało wpływ na polską partię Trumpa, na czole której stoi prezydent Nawrocki? W Europie już chyba tylko oni Trumpowi zostali. Tak, bo to jest taka typowa targowica, to są targowiczanie, ich mentalność jest targowicka, także ich własne interesy są ponad interesami kraju. Jednak w niektórych innych partiach tego rodzaju tam liczy się również pewna ideowość. Natomiast to nie są ludzie idei, mówię o partii Nawrockiego i ta okolica, tak powiem, Wpływ, wpływ władz za pieniądze, z których z tego wynikają, nic więcej.

No więc myślę, że... Jeżeli ich patron poniesie klęskę, to co to z ich pozycją w Polsce zrobi? No bardzo, bardzo silnie osłabi ich legitymizację. Ich pewność siebie, dlatego że oni bardzo silnie stawiali na Trumpa, niezależnie od tego, kim on jest. Proszę spojrzeć, czy powiedzieli jedno złe słowo, Jedno złe słowo pod adresem Trumpa w związku z tą decyzją o zakupie... Cisza, prawda? Mimo, że powinni wniebogłosy, a przyjaciel Trumpa naurokin powinien... Za telefon i natychmiast. On się nie zgadza. Wsiadać w samolot i lecieć do Trumpa, przekonywać go. Donald, nie możesz tego robić, to już jest katastrofa. Nie wolno ci tego zrobić.

Oni się słowem odezwali. To pokazuje, jak oni są jeszcze gorzej zwasalizowani niż Republikanie w kongresie w stosunku do Trumpa. To jest takie przykre oglądać tę partię Trumpa, taką targowicką, która nie jest w stanie nawet pistnąć teraz, wydać siły głosu, kiedy Trump zachowuje się w sposób tak nieprawdopodobny, Z polskiego punktu widzenia, no niebezpieczny, dlatego że on umacnia Rosję, prawda, umacnia jej potencjał. To Amerykanie piszą, że to będzie finansować machinę wojenną Putina. No to na Boga, jeżeli tak. To gdzie są ci geniusze strategi, ci wszyscy zatroskani o bezpieczeństwo Polski, ... zakazali temu Nawrockiemu podpisywać ustawę o sejf, prawda? Wszyscy to śmieszni ludzie. No powinni się byli odezwać, jednak nie, prawda?

Jak do niska paprotką pobyć tam po prostu, wśród tych śmiesznych ludzi. Przecież to było niepoważne, Tramp kazał, no to pan kazał, sługa pojechał, tak jak pojechał do Budapesztu, żeby przytopić na szczęście Urbana razem z J. D. Vansem. Natomiast on nie ma tam żadnej pozycji. To tylko dlatego oni tam się liczą jakoś, nie żeby mieli pozycję tam, że ich się słucha. Nie, nie, tam się ich nie słucha. Gdyby się ich słuchało, to oni by ten głos wykorzystywali, chociażby teraz, kiedy Trump chce kupić paliwo w Rosji. No dobrze, a czy ukształtowała się już jakaś taka międzynarodowa, europejska opinia o Nawrockim jako prezydencie Polski? Ja nie sądzę, żeby była jakaś opinia, z wyjątkiem tego, że to jest jakiś taki gość z innej epoki wzięty, z epoki kamienia łupanego,

Ja się obawiałem wtedy, kiedy jego zaprosił jego rzekomy przyjaciel Donald Trump na urodziny i tam w tej klatce była walka, nam sobie po buzi dawali ci specjaliści od wolnej amerykanki. Ja się bałem, że w pewnym momencie Donald mu każe wskoczyć do tej klatki, żeby pokazał co potrafi. Bo przecież na pewno tam gdzieś Nawrocki, a czy drugi, czy doszło do Trumpa, że Nawrocki jest miłośnikiem mordobicia. No więc tak sobie żartowałem. A tutaj bardzo proszę, nikt by nie musiał wepchnąć między te linie. On sam poszedł tam, prawda, żeby się pokazać, jaki heros. Bo to było kompromitujące, bo to nie jest na poziomie prezydenta Rzeczypospolitej. Jak taki kozak... Panie profesorze, ale on jeździ, spotyka się i kiedy tak działa, to on w świecie pomaga Polsce, szkodzi, czy nie ma żadnego wpływu na opinię o Polsce?

...konstytucyjnych władz państwa, bo to tylko, nie tylko szkodzi rządowi, szkodzi państwu, to jest oczywiste, dlatego że zmniejsza, pogarsza, obniża sprawczość rządu. O to chodzi cały czas zresztą Nawrockiemu, to jest zupełnie świadome, dlatego że on uważa, że jego środowisko, że obniżając sprawczość rządu, ten rząd będzie mniej popularny, będzie można... no niczego nie dowieźli, niczego... to, że in Trump, że i Nawrocki utrudnił, to Bez znaczenia, bo ten rząd to nieudacznicy, nie potrafili, prawda? To, że ich prezydent nieustająco blokuje na tysięczne sposoby, to już jakby będzie niewidome. O to chodzi na Wrocławskiej Emol. Ja myślę, że ta rola takiego politycznego pasożyta, w którą on się wpisał, będzie mu coraz bardziej szkodzić.

To znaczy, że nawet jego wyborcy będą jednak od niego się odwracać, tak jak od Trumpa się odwracają. Będę rozumieć, że po prostu przynajmniej duża część, że to jest nieporozumienie, że prezydent jednak nie służy dobrze Polsce albo wręcz szkodzi Polsce. Panie profesorze, przenieśmy się na Bliski Wschód. Cały czas jeszcze trwa tam operacja wojskowa Izraela w Strefie Gazy i w Libanie Południowym. O tej wojnie w Strefie Gazy wiemy coraz więcej. Wiemy o zbrodniach wojennych Izraela, bestialstwie żołnierzy. Widzimy na zdjęciach satelitarnych tysiące domów zrównanych z ziemią. Dla Polaków to widok przypominający Warszawę po Powstaniu Warszawskim.

Na szczęście Unia Europejska ma więcej dobrego niż złego, ale mamy przecież sumienie nieużywane. Brak sumienia w przypadku polityki amerykańskiej Donalda Trumpa cały czas. To jest człowiek podbawiony moralności, podbawiony sumienia i prowadzi taką politykę zagraniczną. Wobec Europy, także zresztą Europejczycy także ponoszą spore straty z uwagi na te wszystkie szantaże, presje, napaści ze strony Trumpa, a jednocześnie musimy jakoś liczyć na to, że w godzinie próby, ja nie wiem czy słusznie, gdyby taka godzina nadeszła, pojawił się taki moment, to jednak będziemy mogli liczyć na Amerykę i dlatego też zachowujemy się także wobec Trumpa. Panie profesorze i tak na koniec.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.