603: Steve Jobs i NeXT, nowy trailer GTA 6 oraz nowe Mac mini i Studio z M6 i M5 Ultra
W 603. odcinku Wojtek, Michał i Thomas zaczynają od follow-upu, w którym wracają do poprawionego montażu poprzedniego odcinka, problemów z kokpitem i streamingiem, nowego kanału VolandGaming, IMAX-a 70 mm, elektrycznej łyżki „solącej” jedzenie, zaćmienia Słońca oraz uporządkowanego archiwum Nadgryzionych. Największą … Czytaj dalej → The post 603: Steve Jobs i NeXT, nowy trailer GTA 6 oraz nowe Mac mini i Studio z M6 i M5 Ultra first appeared on Retro Rocket Network.
W przypadku Apple Podcasts trzeba skasować pobrany odcinek, zabić aplikację, czyli wrzucić ten multitask switcher, Żebyście widzieli wszystkie te aplikacje, zabić w tym momencie, wyrzucić jakby tą kartę z Apple Podcasts i na nowo uruchomić, na nowo pobrać i wtedy będzie prawidłowy odcinek. On ma intro nagrane przed, przed tym, przed, znaczy wstęp ma nagrany przed intro, więc przed muzyczką, więc będziecie wiedzieli, że to jest właściwe. I wtedy jest wszystko prawidłowo, więc z góry za to przepraszam, ale mam nadzieję, że jest ok. Thomas też parę rzeczy ponaprawiał. Tak, jeszcze dodam, że to się rozjechało w momencie, kiedy ten beatbox się zaczął.
I przeczytam tutaj informację, którą dostaliśmy a propos właśnie biografii Steve'a Jobsa. To nie jest biografią tak naprawdę. Kolej książki biograficznej o Steve'ie Jobsie. Tak, jest to autorstwa Jeffrey'ego Kane'a. Opowiada historię NeXTa, czyli to jest ten moment, kiedy Steve Jobs został wywalony z Apple'a i potem wrócił. I cytuję teraz, której z jakiegoś powodu do tej pory nikt bardziej szczegółowo nie przedstawił. Autorem jest Geoffrey Cain, ceniony korespondent zagraniczny i autor reportaży. Steve Jobs na wygnaniu, nieznana historia NeXT i przemiana niepokornego wizjonera skupia się na NeXT i straconej The Catch Jobsa, który po wygnaniu z firmy, którą sam stworzył, spędził na 12 lat na biznesowym pustkowie, zmagając się z porażkami i widmem bankructwa.
A to, czy logo jest dobre, czy nie, to nie miało dla niego żadnego znaczenia. A jak widać, to logo było takie, jakie było, czyli słabe. Jest pytanie, czy widziałem pierwsze logo Apple'a. Jeśli nie, to niech Wojtek mi pokaże. Ja pamiętam, jakie one były i wiem, że to była absolutna tragedia. Te logo wyglądały jak obraz. Strasznie wiele ludzi nie lubi tego loga i ono mi się szalenie podoba. Nie wiem, dlaczego. No bo to nie jest logo. To nie jest logo, to jest rysunek. To jest normalny obraz. To coś, co byś mógł w formacie 1x2 matry zrobić. Uwielbiam to. Uwielbiam to logo slash obraz. Jest absolutnie genialne w tamtych czasach zrobione jeszcze. Strasznie mi się podoba do dzisiaj. Tak, myślę, że żadna definicja loga, co się nie kwalifikuje do żadnej definicji, to NeXT jak najbardziej.
No i potem była ta prezentacja oczywiście przed Apple, żeby sprzedać NeXT, która po prostu była szachmat w wykonaniu Steve'a Jobsa. I to jest takie niesamowite, że po prostu czytasz tą książkę i myślisz sobie... Jakby ten gościu nic nie kuma. I to mi się też podobało, bo my zawsze uważaliśmy Steve'a Jobsa za tego wielkiego geniusza, za tego, wiadomo, no tak, on był cholerykiem, ale był wielkim geniuszem i on był takim wizjonerem i tak dalej. A tutaj widzisz w tej książce, że to był gościu, który naprawdę po prostu się przetoczył. On naprawdę po prostu zrobił mnóstwo błędów, wydał, przepalił mnóstwo pieniędzy. I dopiero wtedy jakby do niego dotarło, więc to była bardzo droga lekcja, no ale zaprocentowała potem drugą częścią Apple, która trwa do dziś.
I to oprócz tego jeszcze Było to ta chęć zemsty na Apple. On na początku, przez te pierwsze lata, chciał koniecznie szybko się odegrać. Chciał szybko zrobić komputer, który nagle spowoduje, że on will crush Apple. Po prostu zniszczy tą firmę, która jego jakby wyrzuciła. I to mu też zajęło. To jest ta lekcja pokory. Zajęło mu skumać, że to nie ma żadnego znaczenia. Skup się na sobie, skup się na tym, co robicie. I w obu firmach, i w NeXT, i w Pixarze, bo Pixara kupił tam od George'a Lucas'a, w obu firmach okazało się, że zwycięską formułą nie jest to, o czym on myślał.
W NeXT myślał, że to będzie ten magnesowy komputer, a okazało się, że ten software, który oni zrobili przez przypadek, by the way, okazał się świetny. A w Pixarze też miał być software do tworzenia animacji, a kiciorem była animacja. Ta książka pokazuje, że on też był tylko człowiekiem, który się nieźle mylił i który nieźle oberwał przez to, że wyleciał z Apple, no ale spokorniał. I dotarło, nie? Tutaj był fascynujący, znaczy w ogóle flow książki jest bardzo fajny, bo jest tak, że są wzdoty i upadki. Na zasadzie czytasz tę książkę, w pewnym momencie zaczyna ci się coś, nie powiem, że dłużyć, to jest złe, to jest to, że wydarzenia, które są opisywane, zaczynają negatywnie wpływać na to, co myślisz o tym wszystkim i potem jest następny rozdział i znowu wszystko rośnie i jest bardzo fajne tempo książki, bo jest podzielone na kilka sekcji, to mi się bardzo podobało.
I co jeszcze było istotne? W ogóle o WebObrzez nie będziemy opowiadali, natomiast to okazał się jeden z największych atutów NeXTa. No i ważna jest historia, jak poznał swoją żonę. Jak zobaczył ją wśród publiki na swojej prezentacji, to zaczął mu się język plątać. To się nigdy nie zdarzało. To się nigdy nie zdarzało Steve'owi Jobsowi, więc to było niesamowite. Więc to była fajna historia. No i oczywiście dla mnie tą puentą tej książki jest ta prezentacja przed Apple. I ta prezentacja taka, gdzie były dwa systemy operacyjne w konkurencji.
BOS. Jak się ten gość od BOS nazywał? A właśnie Gasset. On też fajnie ten aspekt opisał. Gasset jak opisał fajnie w ogóle. Tak, tak. A z drugiej strony właśnie był Steve Jobs, który po prostu jakby ogarnął to, ale to było tak, że jeden z inżynierów z firmy NeXT zadzwonił do CTO Apple powiedzieć, a czy wy bierzecie pod uwagę nasz system operacyjny? A oni właściwie nie, ale możemy wziąć pod uwagę. To było takie zupełnie randomowe, ale oczywiście jak to Steve Jobs zwietrzył temat, to on od razu zadzwonił do Gil'a Emilio, czyli wtedy obecnego szefa Apple. Ciekawe było to, że negocjacje odnośnie ceny, za którą Apple zostanie sprzedany były w kuchni u Steve'a Jobsa.
Zaprosił po prostu CEO Apple do swojej kuchni, do siebie, do domu i podczas posiłku ustalili za ile zostaną kupieni przez Apple. Więc to było też jakby bardzo, bardzo fajne i ciekawe było to, że po prostu Steve Jobs od razu ustawił poprzeczkę. Powiedział 12 dolarów za akcję, czyli około tam 500 milionów. A nie, 12 to się nie da rady, ale 10 może się da. Więc jakby typowe takie negocjacyjne, że ustalasz pewien poziom, z którego wschodzimy, ale już poziom jest ustawiony. Więc to było niesamowite. No i tam była taka anegdota, że ktoś, który pracował z Stevem Jobsem, zadzwonił jeszcze raz do tej pani z CTO Apple. Czy ty wiesz, co się stanie z waszym szefem, z Jillem Amilią?
No nie, a co się stanie? Bo przecież jakby nic się nie stanie. Przyjmujemy Steve'a Jobsa tutaj jako konsultanta i kupujemy jego firmę. Steve Jobs tak go wydyma, że mu pójdzie w pięty. No i miał rację. Ja bym jeszcze chciał tutaj powiedzieć o wątku. Czekaj, bo zgubiłem teraz wątek. Przypominam, jak bardzo mamy dzisiaj obszerny odcinek i jak mało czasu mamy. Już kończymy. Prawie kończymy, prawie kończymy. Jeszcze sekundkę. Tutaj Papla napisał, że NeXT był kupiony przez Apple, żeby ściągnąć Jobsa z powrotem. Nie do końca. Książkę przeczytaj, Papla, bo dowiesz się, że tak nie było. Potem uśmiercony, bo miał już za bardzo zaawansowany swój system, Copland.
Jeśli lubicie to, co robimy, możecie wesprzeć nasz projekt i dołączyć do nas na Patreonie. W zamian dostaniecie m.in. dostęp do osobnego feedu RSS z afterparty w wersji audio, czyli nie musicie na YouTube afterparty słuchać jak nie chcecie. I ten prywatny, to jest wasz prywatny RSS feed, dodajecie go sobie do waszej ulubionej aplikacji podcastowej, może to być nawet Apple Podcast czy cokolwiek innego, co obsługuje dodawanie własnych RSSów. Dziękujemy też bardzo obecnym wspierającym za zaufanie wasze zarówno na Patroni jak i osoby, które nas wspierają na YouTube. No i na liście płac mamy specjalny poziom na Patronie, czyli nasze miejsce na liście płac. To jest Marlis i Michał Pudło. Dziękuję panowie bardzo, że jesteście w tym tierze.
Nie, oni pytają o dolary amerykańskie. Przepraszam, to jest pogrzałe. 184 dolary hongkońskie. 100 dolarów amerykańskich, 784 hongkońskich dolarów, czyli około 373 złotych. Przepraszam, dziękuję za korektę. Okej, tyle. To będzie link do tego. Peak Design'a pominiemy dzisiaj już, żeby nie tracić. Myślę, że... Thomas, Bose chcesz zostawić czy pominąć? To nie moja. Michał, chcesz pominąć? Pominiem później. Dobrze. Mamy w Apple'u pytanie, co się z Vision Pro dzieje. Mamy software layoffs, zwolnienia pracowników.
Nie wiem, co to oznacza. Apple Vision Pro jest ciągle produktem w naszej ofercie. Tak, dokładnie, bardzo dobrze to podsumowałeś. Natomiast to jest standardowa odpowiedź Apple, jak nie chcą nic mówić. W każdym razie ponoć jest taka osoba, która się nazywa Keith Statenfield, który na Mastodonie napisał, że właśnie po 37 latach został zwolniony z Apple, Było to niespodziewane. Nadal się próbuję połapać, o co chodzi. Tak, będzie wszystko ok ze mną. Zastanawia mnie, dlaczego oni zwolnili te osoby, a nie przydzielili ich do jakiegoś innego działu, do jakichś innych zadań.
Nie wiem, bo z drugiej strony znowu brakuje contentu, brakuje zawartości aplikacji takich, które pokazałyby siłę Apple'a, natomiast to musiałyby być jakieś aplikacje zewnętrzne, a nie Apple'a, czyli te wszystkie streamingowe serwisy i tak dalej. Jeszcze tutaj podsumuję może, że Apple w dużej mierze zamknął całkowicie team Vision Pro, który był odpowiedzialny za gaming na nim, co jest prawdopodobnie wbicie Thomasowi noża w plecy, tak to potraktował. Gaming nie istniał na Vision Pro, więc chyba nic się nie zmieni. Ale był team, który pracował nad tym. No, ja miałem nadzieję, że oni po prostu zrobią kiedyś ten headset współpracujący z SteamVR, z OpenXR i wtedy deweloperzy by tworzyli gry jednocześnie na Vision Pro, tak jak na każdą inną platformę.
No, nie wiem, czy się tego doczekamy, ale do tego nie byłoby potrzebny osobny team, więc nie wiem, co ten team tam robił. Może pracowali nad jakąś grą, która miała pokazać, tak jak Half- Alyx, nie? Może chcieli mieć jeden jakiś tytuł taki wielki i to studio zamknęli? Nie wiem. W każdym razie wycięli 100 osób z Vision Products Group i dodatkowo 100 osób z Siri i Software Group. Apple powiedział Bloombergowi oficjalnie, że realign, czyli jakby zmieniają czy tam poprawiają jak swoje teamy współpracują, żeby rozwinąć biznes i dostarczyć najlepszego doświadczenia dla swoich użytkowników. Oczywiście. Bardzo istotne jest, że zwolnili 100 osób z teamu Siri, bo Siri już jest tak świetne, że tam nie ma potrzeby.
Tak jak AirPods 4 teraz są, jest wersja bez ANC i z ANC, więc ma być, cytuję, wersja podstawowa, klasyczna konstrukcja douszna, stanowiąca najtańszy próg wejściowy do ekosystemu Audi Apple i wersja z ANC, model wyposażony w ANC, tryb kontaktu oraz funkcja adaptacji dźwięku bez konieczności stosowania silikonowych do kanałowych końcówek znanych z serii Pro. Szczerze, ja mam czwórki, używam ich regularnie, mam pro. Jak macie kasę, to zawsze bierzcie pro, chyba że wam nie siedzą w uszach, a te zwykłe są dużo lepsze, dużo lepiej grają pod każdym względem. Dobra, nie przedłużając. Mamy zaproszenie oficjalne już na keynote w tej chwili pod hasłem Surprise and Shine, czyli nie wiem, jak nawet na polski przetłumaczyć.
Może będzie perłowy lakier nałożony. I magnezą obudowy będzie miał. Dokładnie. Dobra, to w zasadzie tyle jeśli chodzi o Apple'a. Myślę, że tyle jeśli chodzi o newsy. Myślę, że możemy w takim razie przejść do tematów, bo mamy szalenie ważny temat. Jest to produkt, który zamówiłem, który pojawi się dzisiaj. Zrobię o nim wideo. Do testów. Tak, będzie recenzja i jest to nowa i szmatka, czyli nowa ściereczka Apple'a. Została obniżona, jest to nowość, autentycznie zaznaczyli, że to jest nowość. Cena ze 120 na 44 złote.
Najtańsza szmatka w historii szmatek. Najlepsza szmatka w historii szmatek. Ja jeszcze przeczytam tutaj Darka. Sklep Apple oznaczał akcesorium statusem nowości i ustalił cenę na 44 PLN. To ponad 60% obniżka względem dotychczasowej stawki. Choć ponad cztery dychy za kwadrat materiału o wymiarach 16x16 cm w markecie budowlanym nadal brzmią egzotycznie, to w realiach cenników Apple to jedna z najbardziej spektakularnych redukcji cen w historii. Ja bym chciał powiedzieć, że szmatki mikrofibrowe różnią się między sobą diametralnie. I te, które są dodawane do okularów bardzo często, one się do niczego nie nadają, one rozmywają wszystko.
Ja też nie wiem, jak to określić. Musiałbym swój stary film obejrzeć. Może to jakoś tam nazwałem. Masz wrażenie, że ona ma taką strukturę kilkuwarstwową. To nie jest po prostu mikrofibra, która jest jakby jeden ten, tylko masz wrażenie, że ona ma kilka warstw. Ktoś ją rozcinał i patrzył na jej strukturę. Wiem, że Snazzy Labs zaprojektował własną szmatkę. Którą sprzedają, ona się nazywa jakoś tam Ściereczka Pro Max, czy jakoś tak ją nazwał śmiesznie. Ja nie wiem, czy ona nie jest droższa od tej w tej chwili, ta Snazy'ego. Natomiast Snazy mówi, że jego szmatka, to jest szacun do faceta, mówi, że ta Apple'owa, że nie był w stanie tak dobrej stworzyć, że Apple'owa nadal jest lepsza, jeśli chodzi o to, jak jest zbudowana i jak działa.
Inaczej, bo ja tego używam kilka razy dziennie do headsetu VR-owego, więc ja używam tych szmatek po prostu nagminnie, non-stop. Więc jedno przetarcie albo tak dosłownie sekundy, albo taką najgorszą szmatką czy taką średnią, no to po minucie dalej będzie wyglądało 10 razy gorzej niż taką po jednym przetarciu. Ja jestem jakby w szoku, że te właśnie Ray-Bany mają tak wyraźną tą szmatkę. Po prostu jakby ja myślałem sobie, okulary są takie pieniądze, one powinny mieć jakby najlepszą szmatkę. Górski napisał, kiedyś ludzie chodzili z mieczami, w przyszłości będą chodzić ze szmatkami Apple. Nasza kreatywność jest niesamowita. Pytanie, ja mam real-time follow-up do tego, bo słucham właśnie starych Nadgryzionych i Thomas mówił o tym, odcinek był z tym jego, ty miałeś ten taki, jak to się nazywa, to urządzenie z płynem ultrasoniczne, cleaner.
Także jest nowy układ zupełnie tutaj. Co jeszcze? Według Apple'a Multicore wzrośnie, wyniki w Multicore wzrosną około 20% jeśli chodzi o wydajność. GPU zyskało 2 rdzenie, 12 rdzeni będzie miało. Tym samym każdy rdzeń ma te Neural Accelerators, akceleratory neuronowe i jest ich też 12, bo 12 rdzeni mamy. Peak GPU Compute dla zadań AI-owych ma wzrosnąć o 30% według Apple'a. Zależy oczywiście od tego co robimy. Co tu jest istotne? Neural Engine to jest ten element, który zawsze każdy dotychczasowy SOC od Apple'a miał jeden Neural Engine i był 16-rdzeniowy, poza układami Ultra, które były z lepką dwóch Maxów.
Dlaczego nie chcę Hermesa na VPS-ie ani na NAS-ie? Na tym zastanawiam się długo. Bo lecąc przez Maca mam dostęp do notatek Apple'owych, co chcę mieć z pewnych względów. No masz wszędzie. Bo przez internet i z przeglądarki logujesz je i masz dostęp. Ale zauważyłem, że Hermes przez, jak ma lokalnie dostęp do Notatek, robi parę fajnych rzeczy, które chciałbym wykorzystywać. Dwa, chcę mieć dostęp do software'u macowego, czyli chcę, żeby Hermes mógł wykorzystywać narzędzia terminalowe, mianowicie Image Optima, który jest tylko na Maca w tej chwili, chyba z tego co wiem, w tej wersji. I do Mac Whispera mam też przez terminal i parę innych zastosowań jeszcze mam do tego, więc Mac by tutaj mi dużo rzeczy usprawnił, więc myślę, że i tak chciałbym mieć Maca mini właśnie pod Hermesa, mimo wszystko.
Myślę, że to nie będzie w przyszłym roku, ale może się będę mylił. Natomiast no ciekawy jestem, jak to będzie wszystko wyglądało. Myślę, że M5 Ultra to jest taki układ na przeczekanie. Jeżeli ktoś w tej chwili potrzebuje absolutnie kupić, to wyboru specjalnego nie ma. Natomiast myślę, że na tym etapie poczekanie do M7 jest dużo lepszym pomysłem, szczególnie jak myślimy tutaj o układach Pro, Max albo Ultra. Bo Apple już z przecieków dowiedzieliśmy się, Apple chciałem powiedzieć zapowiedziało, ale to przecieki zapowiedziały, że będzie duży skok jeśli chodzi o AI.
Polskie ceny, to już mówiliśmy o polskich cenach. A, już wiem co jeszcze nie omówiliśmy. Mamy odświeżone klawiatury Apple'a. Bardzo ważna nowość. Po cichu zostało odświeżone Magic Keyboard. Głównym problemem jest to, że tekst na klawiszach został zastąpiony w tej chwili ikonami. Tekstu nie będzie. Nie wiem skąd ta decyzja, ale tak to wygląda. O jaki tekst chodzi? O numerach? Zamiast napisu Command, Option. To właśnie tego nie będzie. Dobrze, teraz następny temat. To ja chciałem, Michał, żebyś poruszył temat, jeśli chodzi o te nowe cenniki Apple'a.
Dobra, tutaj mi ktoś coś psuł. Dobra, zawsze jest, ja potrzebuję mieć, jak coś robicie tego, to róbcie to jako podpunkt, a nie zmieniajcie mi nazwy kategorii jakby tematów, bo mi to potem rozwala, bo ja muszę z tego notatki zrobić i mi to potem rozwala to. Dobra, są nowe prowizje, to Michał, ty powinieneś tutaj w tej kwestii coś wiedzieć, więc proszę, powiedz mi, co zrobili i tak dalej. Dobrze. Dziękuję, że poczekałeś na mój komentarz. Mój komentarz jest taki. Apple 1, Unia Europejska 0. Dziękuję.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W 603. odcinku Wojtek, Michał i Thomas zaczynają od follow-upu, w którym wracają do poprawionego montażu poprzedniego odcinka, problemów z kokpitem i streamingiem, nowego kanału VolandGaming, IMAX-a 70 mm, elektrycznej łyżki „solącej” jedzenie, zaćmienia Słońca oraz uporządkowanego archiwum Nadgryzionych. Największą … Czytaj dalej →
The post 603: Steve Jobs i NeXT, nowy trailer GTA 6 oraz nowe Mac mini i Studio z M6 i M5 Ultra first appeared on Retro Rocket Network.