590: Nasze oczekiwania od WWDC 2026
W tym nietypowym odcinku prowadzący skupiają się przede wszystkim na nadchodzącej konferencji WWDC 2026, szczegółowo omawiając swoje oczekiwania i przecieki dotyczące nowości od Apple. Zanim jednak przejdą do głównego tematu, dyskutują o awarii i naprawie słuchawek AirPods Pro 3, lokalnym … Czytaj dalej → The post 590: Nasze oczekiwania od WWDC 2026 first appeared on Retro Rocket Network.
To kiedyś przetestuj, bo jestem ciekawy jakie będziesz miał odczucia w tej sprawie. Ale u mnie to nie ma sensu, dlatego że ja nie mam sprawnych tych w największym rozmiarze, ja potrzebuję tych dużych. Rozumiem. Znalazłeś coś ciekawego, jeśli chodzi o AI? PewDiePie wczoraj opublikował wideo i swój projekt Odyseusz po polsku. Odyseu, jak to się mówi po angielsku? Odyssey. Odyseus czy Odyssey? Nie, ale w sensie nie Odyssey, nie Odysseja tylko jako imię. On to nazywa Twoim AI-owym miejscem pracy, uruchamianym na Twoim własnym sprzęcie.
Przede wszystkim to jest interfejs webowy do AI postawionego na lokalnym komputerze. Tam są wbudowane najróżniejsze narzędzia, m.in. jakąś taką prowizorkę Photoshopa widziałem, że zrobił. I generalnie to jest m.in. chatbot, który działa trochę jak open-close, zapamiętuje nasze rozmowy. Im więcej z nami rozmawia, tym więcej się uczy. Tylko najważniejsze w tym wszystkim jest to, że to jest właśnie lokalnie uruchamiane i że zastępuje nam w dużej mierze inne narzędzia, czyli wewnątrz tego mamy Nie wiem, będę chciał napisać artykuł, to mogę go napisać wewnątrz tego i on tego nie napisze za mnie, ale poprawi mi składnię i tam wszystko inne zrobi AI-owo.
Wiesz, o co chodzi. No możliwe, ale po co budować, skoro jest rozwiązanie gotowe. Nie wiem, na ile się to różni, nie? To dopiero muszę potestować, żeby wiedzieć. Ale to jak mi się podoba. No to jest ciekawe, ma to jakieś dokumenty, że ty piszesz tekst, a AI pomaga, ale w czym pomaga, nie jest napisane. Ciekaw jestem, co to jest. No na przykład może ci to przeformatować, w jaki sposób chcesz poprawić gramatykę, poprawić wkładnię, cokolwiek. Po prostu to nie pisze za ciebie, chociaż pewnie też może. Natomiast on powiedział, że on pisze w tym teksty samodzielnie, AI nie wykorzystuje do pisania, tylko wykorzystuje do poprawiania. Ciekaw jestem o co chodzi. Jedną z ważnych części tego wszystkiego jest cookbook, czyli to jest coś co patrzy jaki masz sprzęt, patrzy na czym to wszystko jest postawione i do tego dobiera konkretnie co tam będzie później uruchamiane.
A teraz to jest jakiś Need for Speed Unbound. Dobrze powiedziałem. Był Need for Speed 2 Special Edition. No widzisz, nie, nie ma go tutaj. Musisz wyedytować tekst w takim razie. Tak właśnie mi się przypomniało, a propos edytowania Wikipedii, że jakaś firma dała swoim pracownikom nielimitowany dostęp do któregoś z AI-ów, nie pamiętam, który wykupili, czy to był jakiś Gemini, czy to był jakiś Cloud, czy coś innego. To w tym tygodniu wyszedł news. Wszyscy pracownicy, to korpo, wszyscy pracownicy mieli nielimitowany dostęp i w ciągu, nie pamiętam w jakim czasie w tej chwili, bardzo krótkim, nabili rachunek na 500 milionów dolarów.
Tam zrobi jakieś inne rzeczy, które twoja żona normalnie robi po powrocie do domu. No a Siri to najwyżej ci akcję wywoła. Ja bym chciał, żeby był agentic AI, czyli to, co Google zrobił w tej chwili w Androidzie, że masz agenta na telefonie, który może Ci tam obsługiwać niektóre Twoje aplikacje. I chciałbym, żeby ta Siri, która będzie w formie aplikacji też miała agenta, czy funkcjonowała jako agent, bo mam jedną aplikację do smart home'u, która się nie integruje z Apple Home, a nie musiałaby mi się integrować tak naprawdę, bo jej nie potrzebuję, żeby się integrowała, ale mógłbym ją głosowo obsługiwać wtedy. A nie mogę. Także to byłoby fajne. Muszę sprawdzić, czy ja przez shortcuta mogę to obsłużyć. To jest jeszcze jakaś opcja. No i można by pogadać, jak oglądasz jakiś film albo coś, spytać się jakiegoś aktora czy jakieś inne rzeczy, to też byłoby pewnie wygodne.
I po prostu te same błędy, które się pojawiają, po prostu mnie tak wkurzają, że jakby to ciągle nie jest naprawione. To ciągle jakby kraszuje mi aplikacje i to na aplikacjach właśnie Apple'owych. Jestem ciekawy, czy to będzie tylko to, plus skupią się na tym Siri i chyba nie mówiliśmy o tym, że ma być też Siri do czatowania, czyli ma być taki chatbot Siri też w ogóle zintegrowany w iOS 27 i w ogóle w systemach 27. Więc ja zastanawiam się, czy to nie będzie tak, że będzie Siri AI i poprawki i koniec. No i oczywiście do szlifowania tego w ogóle wyglądu Liquid Glass, który po prostu jest, no jeszcze wymaga wielu miejsc, poprawy kontrastów i takich rzeczy. Więc jestem ciekawy, czy to nie będzie wszystko. Te trzy rzeczy. Siri, poprawki ogólnie błędów i poprawki Liquid Glass i that's it.
Jak nic więcej się nie zmieni, to za sprawą samej tej Siri, to tak czy tak powinniśmy mieć wrażenie, jakbyśmy używali telefonu o kilka generacji do przodu. To i tak powinno być ogromny przeskok. No bo to AI teoretycznie powinno nam dać tak dużo możliwości, że tak jakbyśmy trochę dostali zupełnie nowy system operacyjny. Więc mi by to wystarczyło, gdyby to faktycznie działało tak, jak powinno działać. Moje oczekiwanie jest takie, że naprawią macOSa. To jest moje największe oczekiwanie, bo ja dalej siedzę na poprzednim i pewnie prędko nie przejdę na tego nowego, bo jak wiemy zawsze te początkowe wersje mają sporo bugów. A z kolei nie przesiądę się na Tacho, bo to jest jakiś kurios obdobnie.
Nieakceptowalne zupełnie. I pytanie, jak się nowa wersja będzie nazywała i kiedy się na nią przesiądę, bo pewnie będę zmuszony wcześniej czy później. Ja z tego nie mam żadnych problemów. Poza tymi pierwszymi zaraz na początku, jak jeszcze aplikacje nie dogadywały się z nim, no to tam było nie pamiętam ile tego dni, a później już wszystko okej. Czy oczekujecie jakieś funkcje AI-owe wbudowane w system, których wam brakuje na przykład? Mi się wydaje, że Tomek wcześniej powiedział, że oczekuje wysokiego standardu, czyli żeby te rzeczy, które obiecali i które miały być, działały w ogóle na przyzwoitym poziomie. To jest jakby nasza wysoka poprzeczka, którą ustawiliśmy, mi się wydaje.
Zakładam, że ta będzie potrafiła więcej. Pytanie, czy będzie na tyle... Okej, to jeśli nie będzie, jeśli nie będzie trybu agenta, to dostaniemy AI takie, z jakiego korzystaliśmy 3 lata temu za pomocą chatbotów na przykład. Tak, ale teoretycznie ta Siri mówiona będzie miała dostęp. Czy ta pisana też powinna mieć w tym momencie dostęp do twoich... No właśnie. Ty możesz jej napisać, nie wiem, wpisz mi do kalendarza jakąś taką pozycję i wyślij maila o takiej i takiej treści. To są rzeczy, które spodziewam się, że będą działały na podstawie tego. To jest tylko mój domysł, na podstawie tego, że Siri takie rzeczy potrafi. Ona nie potrafi złożonych zadań robić oczywiście pojedynczych, a jej wyślij wiadomość, dodaj do kalendarza jako osobne, jak skończy robić, to potem następną rzecz. Zakładam, że będzie można złożyć kilka rzeczy razem.
No właśnie, skoro to jest AI, to nie powinno być takie tempe. Powinno działać tak, że ona rozumie, co ty do niej mówisz. Wyślij do mojej żony dzisiaj smsa z pytaniem, czy idziemy do kina wieczorem i jeśli odpisze tak, to dodaj do kalendarza event. Coś takiego moim zdaniem nie zrobi. Natomiast jak powiesz i dodaj do kalendarza event, że idziemy do kina, to już z tym sobie powinna poradzić. Ale widzisz, chciałbym, żeby to było... No, a inny AI nawet byś nie musiał dodawać tej dajesz jej końcówki, tylko byś poprosił o zadanie pytania i on sam by wykombinował, że w takim razie, jeśli odpowie twierdząco, no to on musi dodać to do kalendarza, no bo to jest oczywiste.
No tak, ale też nie wiem, czy chciałbym, żeby to musiał być jakiś przyłącznik. Ja nie chciałbym, żeby AI mi dodawał w ciemno. Żeby się spytał. Mógłby się spytać. Ale żeby się domyślał, że to trzeba zrobić, a nie, że ty musisz jeszcze konkretnie mówić, co trzeba zrobić. Ale wiesz co, ja sobie wyobrażam sytuację, w której ja nie chcę, żeby on mi dodawał do kalendarza i nie chcę, żeby mi się pytał, żeby mi zawracał głowę, więc dla mnie domyślnie jest tak, że nie dodawaj do kalendarza, ale jeżeli powiem, to wtedy dodaj. I ja mam takie oczekiwania przynajmniej. Jak będę chciał mieć kalendarze, to sprecyzuję. Gdyby to było AI, które rzeczywiście byłoby AI, to by się nauczyło po tym, jak ty uważasz, jak powinno robić, nie? By się z tobą dogadało, że ty wolisz tak albo inaczej.
I normalnie, jako osoba, która jakby z AI jak nie miała styczności, to wiesz o tym, że jak masz jakiś taki skrypt, to za każdym razem musisz skrypt powtarzać, tylko zmieniając tytuł, tak? I on wtedy wykona ten skrypt, tylko będzie szukał dla odpowiedniego tytułu. A tutaj sam tytuł wpisujesz i on ci robi to w tym czacie, także to jest wygodne. Do tego komentarza Jaro Czaro. Jak pokażą funkcje, które już dawno są konkurencji i to w określonej formie, to będzie cringe. No a z tej naszej dyskusji wynika tutaj, że naszym marzeniem jest, żeby pokazali to, co ma konkurencja, a o pokazaniu czegoś ponad nią, to w ogóle nawet nie wszył nam do głowy. Tak jest. Nie marzymy o tym, żeby dokonili.
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym nietypowym odcinku prowadzący skupiają się przede wszystkim na nadchodzącej konferencji WWDC 2026, szczegółowo omawiając swoje oczekiwania i przecieki dotyczące nowości od Apple. Zanim jednak przejdą do głównego tematu, dyskutują o awarii i naprawie słuchawek AirPods Pro 3, lokalnym … Czytaj dalej →
The post 590: Nasze oczekiwania od WWDC 2026 first appeared on Retro Rocket Network.