561: (Special) Seriale naszego życia
Ten odcinek podcastu to specjalna, wielogodzinna audycja w całości poświęcona serialom, które miały największy wpływ na życie prowadzących. Po krótkim wstępie, słuchacze zostają zaproszeni do jednej, obszernej i nostalgicznej dyskusji, która wypełnia niemal cały czas antenowy. Prowadzący wspominają i analizują … Czytaj dalej → The post 561: (Special) Seriale naszego życia first appeared on Retro Rocket Network.
Ale w tych medycznych to mam do nadrobienia też inne. Więc jest gdzieś tam daleko na liście. Dla mnie jest najlepszy medyczny z tych medycznych. Ale okej. Czyli nawet lepszy od Hausa. Hausa widziałem, nie mam go na liście. A może powinien być na tej liście, nie wiem. W sumie to był fenomen. Jest u mnie. House of D jest jednym z najlepszych seriali. Okej, to potem o nim pogadamy. Nie oglądałem Grey's Anatomy, ale może jakiś pojedynczy odcinek. Natomiast House to jest House. Myślę, że chyba moim zdaniem lepszy będzie. Dobrze. Wojtek? Ja mam najlepszy serial w ogóle wszechświata, jeśli chodzi o seriale. Jakbym miał wybrać jeden, jedyny serial, tylko jeden, to to jest to.
Nie wiem, jak twoja żona była w stanie to oglądać, widząc jak ta prata wygląda faktycznie, a jak wygląda w tym serialu. Ale to chyba trochę tak jak Doctor House. Wiem, że to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, ale dla celów serialowych ogląda się świetnie. Wiesz co, ja oglądam analizy, jeśli chodzi właśnie o to, jak prawdziwe są te rzeczy z hausa i tak dalej. Tam są błędy oczywiście, ale w porównaniu z cudz, to haus to jest dokument. W ten sposób. Z podzglądem prawniczym to jest totalna fikcja. Tam jest po prostu fajny ten wątek, który się pojawia w pierwszym odcinku pierwszego sezonu. Przez jakiś czas się ciągnie, a potem zaczyna się już robić. Już nie mieli pomysłu po prostu.
Jest też w ogóle historia postaci, które grały potem w Glee, że tym aktorom dobrze się życie nie wszystkim ułożyło, ale generalnie sam, szczególnie pierwsze dwa, trzy sezony Glee, po prostu fajna muzyka, fajne hity, fajny, taki high school, taki high school musical, ale w takiej nowoczesnej wersji. Bardzo fajne. Dobrze, ja już w zasadzie chyba polecę do końca, bo dosłownie mam po jednym zdaniu dla wszystkiego. Serial medyczny najlepszy moim zdaniem to jest House, u nas Doktor House po polsku chyba. Wszystkie sezony, historia fajnie się kończy, fajnie się zaczyna, w sensie odwrotnie, fajnie się zaczyna, fajnie się kończy. Bardzo niesamowita przyjaźń i zwróćcie uwagę, proszę, że House i Wilson to jest Holmes, odniesienie do Holmesa i Watsona, jeśli lubicie Sherlocka, więc bardzo fajne połączenie tutaj.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ten odcinek podcastu to specjalna, wielogodzinna audycja w całości poświęcona serialom, które miały największy wpływ na życie prowadzących. Po krótkim wstępie, słuchacze zostają zaproszeni do jednej, obszernej i nostalgicznej dyskusji, która wypełnia niemal cały czas antenowy. Prowadzący wspominają i analizują … Czytaj dalej →
The post 561: (Special) Seriale naszego życia first appeared on Retro Rocket Network.