Wika z wozu, Kubie lżej
Cześć kochani!To już nasz czwarty odcinek!!!! (stąd cztery wykrzykniki) Dzisiaj przyjrzymy się z bliższa powiedzeniom, przysłowiom, które wszyscy znamy i... niekoniecznie lubimy.. Być może wolelibyście posłuchać naszej rozmowy na inny temat, ale jak się nie ma co się lubi, to się bierze co się ma ;)Pozdrawiamy was serdecznie i życzymy miłego słuchania, buziaczki <3
Cześć, z tej strony Wika. I Kuba. Wracamy do Was w Waszym ulubionym podcaście Na dnie. Odcinek czwarty. Nie wiem jeszcze, jaki będzie tytuł, ale to na pewno Wam się już wyświetla, więc nie będę go po prostu odczytywał na głos. Odczytywał? Nie będziesz go teraz wymyślał, mój drogi? Tak, to wymyślimy jutro. Musiałbyś najpierw nauczyć się czytać. Słuchaj, mam postanowienia noworoczne, tak? Tak, tak. Postanowienia noworoczne, drażliwy temat, nie poruszajmy go. Wiemy, jak się to skończyło ostatnio. Tak, chociaż wam jeszcze tego nie opowiadaliśmy, ale dojdziemy do tego na pewno kiedyś. Na pewno do tego dojdziemy. Chciałam tylko sprostować, zanim kiedyś to opowiemy, że nie doszło do rękoczynów. A mogło. No, to już zależy jak interpretujemy te słowa. No dobra, wracając do czasu teraźniejszego.
No mi też jest łatwiej wybrać te, których nie lubię, szczerze mówiąc, i łatwo było mi ułożyć listę. Tak jak typowemu Polakowi łatwiej przychodzą do głowy rzeczy, których nie lubimy, które się nam nie podobają. Także idąc razem z naszą narodową kulturą, zaczniemy od Kuby. Od Kuby, który przygotował dla nas pewne przysłowie. Proszę. Tak, jedno z moich trzech przysłów. Chciałbym, zanim je przeczytam, umotywować, dlaczego akurat Jaką kategorią się kierowałem, kiedy je wybierałem? Dobrze, opowiedz nam o tym. To jest przysłowie, którego nie lubię, nie dlatego, że na przykład brzmi głupio, chociaż takie też istnieją, bo na przykład po prostu wody brzmią śmiesznie i niepasująco do sytuacji.
A ja chciałem to powiedzieć. Ja nie używam tego powiedzenia na co dzień, bo nie używam powiedzeń, ale... Tak, tymczasem Kubo... Nie mówię ogólnie na co dzień. Nie wypowiadam na żadne tematy. Co jest bardzo dalekie od prawdy. Kuba jak Neron daje albo kciuk w górę, albo w dół. Albo w dół i najczęściej w dół. Ja akurat to przysłowie zawsze odbierałem bardzo pozytywnie i nigdy się nie spotkałem z Twoją opinią, więc jestem bardzo zainteresowany tym, co teraz powiedziałaś i będę starał się teraz na to w ten sposób patrzeć. Ale nie musisz, bądź sobą. Ja będę, w sensie nie będę tego odbierał w swoim kierunku w ten sposób, bo mnie na przykład te słowa, nie mówię, że zawsze, ale potrafią zmotywować. Jeżeli jest coś, co jest w zasięgu mojej ręki, a ja na przykład nie mogę się zebrać w sobie, żeby to zrobić, bo na przykład trochę w siebie nie wierzę. I ty wtedy sobie myślisz, że dla chcącego nic trudnego i po prostu wstajesz i podnosisz?
Tak denerwuje mnie to przysłowie, że może przejdźmy do kolejnego twojego, bo... Nie mam już następnego, ale chciałbym tylko powiedzieć, bo powiedziałaś, że denerwuje cię to przysłowie. Ja uważam, że to przysłowie, ponieważ dlatego, że się rymuje... Jest dwa razy bardziej irytujące. Faktycznie. To jest, myślę, bardzo duży czynnik tutaj. Tak. A ja jeszcze znalazłam takie powiedzonko personalizowane dla ciebie. Dla mnie? O, poproszę. Bo chciałabym powiedzieć, że Kuba teraz trochę zmienił swój imidż i ma grudkę. Więc personalizowane dla Jakuba tutaj proszę bardzo. Broda mędrcem nie czyni. Nie wiem, ja się czuję mądrzejszy od kiedy mam zarost, ale... Naprawdę? To może to jest błędne, ja nie jestem autorem, ale po prostu... To jest tylko moje ego.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
To już nasz czwarty odcinek!!!! (stąd cztery wykrzykniki)
Dzisiaj przyjrzymy się z bliższa powiedzeniom, przysłowiom, które wszyscy znamy i... niekoniecznie lubimy..
Być może wolelibyście posłuchać naszej rozmowy na inny temat, ale jak się nie ma co się lubi, to się bierze co się ma ;)
Pozdrawiamy was serdecznie i życzymy miłego słuchania, buziaczki <3