Mentionsy Mentionsy
Myszmasz
Myszmasz

Mars Express — pominięta francuska perełka — Cowboys de l’espace | Myszmasz 313

21.10.2026 ·1 godz 49 min

W tym roku słuchaczka, która wygrała aukcję na WOŚP, poprosiła nas o obejrzenie filmu, o którym większość ekipy nawet nie słyszała. Francuska animacja „Mars Express” przeszła bez większego echa, a ogromna szkoda. A dlaczego szkoda? Nagraliśmy o tym długi odcinek, trochę trudno go tutaj streścić.Ale za to w kąciku literackim Krzysiek wykorzystuje obecność Rafała i Ani, żeby opowiedzieć im o książce „Astarion” T. Kingfisher. Czy Krzyśkowi miała szansę spodobać się książka na motywach gry, która go nie porwała?Dziękujemy Sprigganie ze wzięcie udziału w aukcji i wybór tematu.Timekody:00:00:00 - Wstęp00:01:00 - Omówienie Mars Express00:56:29 - Sekcja spoilerowa01:34:38 - Kącik Literacki Krzyśka__________________________________________________⭐ WSPIERAJ NASZE PODCASTY NA PATRONITE ⭐https://www.podsluchane.pl/patron💬 Dołącz do naszego Discorda: https://www.podsluchane.pl/discord🎧 Sprawdź inne nasze programy: https://www.podsluchane.pl⏯️ Słuchaj na Spotify: https://www.podsluchane.pl/spotify👍 Polub fanpage naszej sieci: facebook.com/podsluchanepl😎 Dołącz do naszej grupy: https://www.podsluchane.pl/grupaNapisz do nas na [email protected]#myszmasz #podsluchane #podcast #marsexpress #animation

Alina zaczyna grzebać, kim była ta dziewczyna, o co chodzi, czemu zniknęła. No i na tym etapie jesteśmy w stanie połączyć kropki. A, czekaj, ta pierwsza scena z atakiem na jakiejś dziewczynę, okej, to było to. Wskakujemy tutaj w te tory. Jak w każdym porządnym kryminale okazuje się, że To jest nitka prowadząca do grubszej intrygi. Intrygi dużo, dużo grubszej, na którą jakby dużą część filmu nie ogarniałem, o co właściwie chodzi, ale ostatecznie wszystko się ładnie układa i zostaje wyjaśnione. I szczerze mówiąc, czy jest sens przywoływać więcej fabuły? Do znalezienia hakerki w pierwszej scenie Alinę wynajmuje jej były znajomy z wojska, który teraz jest turbo bogatym przedsiębiorcą, nazywa się Roy Jacker bodajże, albo Roy Jacker, jeśli też ma być Francuzem, nie jestem pewien.

Ale to nie jest tak, że on ma na imię Roy i na nazwisko Jacques. To jest jego nazwisko. Roy Jacques. On ma na imię Chris. Chris Roy Jacques. O Boże, przepraszam wszystkich ludzi, którzy znają francuski za ten odcinek. To się będzie powtarzać. A ja nie przepraszam. Wczoraj cały wieczór słyszałem, słuchałem francuskiego. Dlatego w Ghost Punku nie ma miasta inspirowanego Francją. W każdym razie zasugerowałem grubszą intrygę, więc wspominam o Roy Jackerze, ponieważ on wróci, gdy sprawa zacznie się wyjaśniać, co właściwie ma z tym wspólnego. Natomiast na tym etapie myślę, że nie ma sensu więcej mówić o fabule, Warto powiedzieć więcej o świecie.

Może trochę zbyt uproszczamy mówiąc, że Mars Express jest, że tam są tylko płaskie kolory, Jeśli są sceny z jakimś intensywnym światłem i w ogóle, to jakby są te cienie i jakby jakieś specjalne edge lighty i tym podobne. Tylko że właśnie tutaj to światło jest bardzo kontekstowe i jeśli jakby ten film nie jest zainteresowany zawsze estetyczną stroną, tylko jakby nastrojową stroną, a światło i jakieś bardzo zaawansowane cienie nie zawsze są potrzebne, żeby ten klimat tworzyć. Na tym etapie już po prostu bawi mnie, że nie mogę powiedzieć o tym Carlosie, więc zamiast wykorzystać okazję powiem trochę o Psazie, gdzie jedyną powiedziałbym rozpoznawalną międzynarodową gwiazdą jest Matthew Amalric w roli Roy Jackera, czyli zdecydowanie drugoplanowej.

Please. Na tym samym Marsie. Ja pewnie poleciałam w lewo, jestem na Wenus, ale please. Film zaczyna się od ataku na dwie studentki. Jedna ginie. Losu drugiej nie znamy. Potem Alina z Carlosem łapią Robertę na ziemi. Łapią ją. Ona pali swojego laptopa. To się okaże istotne. Lecą z nią na Marsa. Okazuje się, że Nigdy nie jest wyjaśnione jak, więc możemy założyć, że miała jakiś program na wypadek złapania, który wykasował nakaz aresztowania z bazy danych, więc muszą puścić ją wolno. Idą z tym do Roy Jackera, który zlecił im znalezienie hakerki i on im mówi, nieważne, mnie interesuje to, że spaliła swojego laptopa i już nie ma danych, które mi ukradła.

W związku z czym June przypomniała sobie, ale nie do końca świadomie, Program przejmujący kontrolę nad robotami, nad którym pracowała nieświadomie i nieświadomie wgrała go temu robotowi, który potem uciekł i zaczął budować ze złomu rakietę, żeby polecieć w kosmos. To też będzie zaskakująco ważne za moment. Ponieważ skąd ten program i komu wynajmowała swój mózg June? No więc idąc tym tropem odkrywają, że wynajmowała swój mózg Roy Jackerowi, który ma tajny program. Program tak tajny, że wyniósł go jakby poza swój system i pracował nad nim na nielegalnej farmie mózgów.

Wracając do streszczenia fabuły, jesteśmy już blisko końca. Kiedy wszystko idzie w diabło i roboty się buntują i wybucha chaos, Alina z Carlosem lecą do Roy Jackera, no bo wiedzą, że on za to odpowiada, więc zakładają, że będzie w stanie to wyłączyć. Oni nie wiedzą, że są w czarnym kryminale na tym etapie chyba. Docierają do rezydencji Carlosa, gdzie jest właśnie najnowszy model organicznej maszyny bojowej, który swoją drogą najnowszy model przestarzały Carlos, jakby kreł ci kółka dookoła niego, ale mniejsza z tym. Actually, oni wiedzą, że to jest wina Chrisa, bo w poprzedniej scenie Aline się dowiaduje w trakcie spotkania z Chrisem, że to on zlecił zamordowanie June. I to jest świetna scena, bo ja myślałam, że tam się dużo wydarzy, a ona po prostu wychodzi z tej sali i masz takie poczucie, to się odbije na tobie.

Jakby to, że ta scena nie zakończyła się twoją śmiercią albo śmiercią tego drugiego typa, to będzie miało konsekwencje. Więc ona wie, że ona idzie w niebezpieczne miejsce od razu. No tak. Ona wie, że Roy Jacker jest w sercu całej tej intrygi. Ostatecznie scena akcji, inna scena akcji. Ostatecznie Alina Magom na muszce. Ochroniarze Roy Jackera mają ją na muszce, więc jest meksykański pad. Ona bierze go za zakładnika, więc on każe im opuścić broń i nie strzelać, a jednocześnie już wcześniej mówił, że on stracił kontrolę nad sytuacją i to wszystko rozgrywa się na tle wielkiego akwarium, w którym jest wielka nerka, więc ja byłem przekonany, że twistem będzie aha, bo te organiczne istoty, które stworzył, one teraz wszystkim sterują. Aha.

Nie, nie. Głównym złym tego filmu jest kapitalizm, bo jesteśmy w czarnym kryminale, bo mamy po prostu powiedziane... Microsoft Teams. Zarząd. Roy Jackers stracił kontrolę nad Le Zarządem. W związku z tym w rewelacyjnej scenie widzimy wszystkich członków Zarządu na ekranie. Ochroniarze rozmawiają z nimi myślami, zakładamy, bo nie mamy tego. I nagle zarząd coś poddaje pod głosowanie. Ochroniarz mówi, zarząd podjął decyzję, panie Roy Jacques, i otwierają ogień. Jeszcze Rojczak tuż przed tym mówi, że słuchajcie, jesteście wyciszeni, bo ja nie słyszę, co jest bardzo zabawne, bo to jest bardzo ludzkie, a jakby oni głosują za tym, żeby go zamordować. Nie, nie, oni nie głosują za tym, żeby jego zamordować, żeby strzelać do Aliny, która się nim zasłania.

W skrócie, Zarzo przerwał rozmowę, Carlos zabija Roy Jackara, który był też jego przyjacielem, to cała trójka, przynajmniej znali się, cała trójka poznała się w wojsku. Służyła w wojsku. Razem w wojsku służyli, no. Swoją drogą, film nie pochyla się nad tematem... Czemu kolonia na Marsie ma armię? Co ta armia robi? Czym się zajmuje? Nie wiem. I Carlos najpierw ucieka z willi, ma halucynację, w pewnym momencie widzi Alinę, że jednak przeżyła, ale nie, tylko to sobie wyobraził i nie mając już nic innego do zrobienia na tym ziemskim Uespadole, przepraszam, marsjańskim Uespadole, dołącza do szeregów robotów, które idą gdzieś poza miasto, bo po co to wszystko było?

Roy Jacker zdążył to powiedzieć Alinie zanim zginęła, Program przejmujący kontrolę każe robotom kopertnąć się w kosmos, ponieważ jego firma jest na skraju bankructwa, zainwestował wszystko w organiki, więc chce posłać roboty w kosmos, żeby ludzie musieli kupować organiki. Generalnie o to chodzi w filmie. No a roboty idą i choć Carlos próbuje zawrócić ten bieg rzeki kijem, To roboty mu odpowiadają, nie, my wiemy, my o tym wszystkim wiemy, ale i tak lecimy, jakby znajdziemy sobie inny, nawet nie, że oni potrzebują innego świata, wyraźnie mamy powiedziane, nie potrzebujemy planety, Próbujemy energii i materii. Tak, żeby będą sobie orbitować wokół jakiejś miłej gwiazdy jako dane na dysku, bo wszystkie roboty idą pod autokar marki Mars Express, wgrywają swoją świadomość na pokłady jego komputera i ziom odlatują i w ten sposób film się kończy.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.