Mentionsy Mentionsy
Myślnik Stankiewicza
Myślnik Stankiewicza

Marek Aureliusz, Rozmyślania (VIII.34)

12.10.2026 ·5 min 5 s · 2 rozdziały

Zapisz się do mojego programu, razem to rozkminimy! Zapraszam, tędy 👉 https://piotrstankiewicz.pl/dojrzalosc2026/#autopromocja

0:00 · Wprowadzenie i temat 4

Dzień dobry, zacznij tydzień po stoicku, czyli w każdy poniedziałek bierzemy na warsztat jakiś kawałek ze starożytnych stoików i analizujemy o co w nim chodzi. Dzisiaj Marek Aureliusz, Rozmyślania, Księga VIII.34, który to rozdzialik, który to punkt zaczyna się tak, cytuję. Jeżeliś widział kiedy rękę odciętą albo nogę, albo głowę odciętą, leżącą gdzieś tam z dala od reszty ciała, to w takim położeniu stawia sam siebie człowiek, o ile to od niego zawisło, który nie godzi się na to, co go spotyka w życiu, odosabnia się albo popełnia czyn jakiś niespołeczny. Koniec cytatu. I chciałem się tu skupić na tej części o odosabnianiu się.

Bo to miejsce i inne miejsce w rozmyślaniach jest w znacznej mierze o tym, że to jest ten wątek, że my jako ludzie, jako pewien byt w ogóle o nazwie ludzkość, jesteśmy połączeni, jesteśmy wspólni, że jeżeli ktoś nie chce funkcjonować w społeczeństwie, to w ostatecznym sensie jest trochę, jak zdaniem Marka Aureliusza, jak ta odcięta ręka, noga, czy nawet głowa leżąca na gościńcu. Starożytni stoicy właśnie uważali, ja lubię o tym myśleć jako o takiej mocnej tezie ontologicznej, lubili o tym myśleć tak, że logos, ogień, pewien rozum w takim mocnym naprawdę sensie łączą ludzi i łączą wszystko co istnieje.

Czyli to jest po prostu pewien pierwiastek, pewna substancja, która nas wszystkich łączy. Na pytanie, czym one dokładnie są? Niektórzy powiedzą, że to może być dzisiaj DNA, niektórzy, no bo faktycznie łączy wszystkie istoty żywe, niektórzy powiedzą, że to jest nieśmiertelna dusza, niektórzy powiedzą, że tym wspólnym logosem nas łączącym są prawa człowieka na przykład. Moje spojrzenie jest takie, że to, o czym tutaj mówił Marek Aureliusz, to jest taka właśnie mocna teza, że faktycznie jesteśmy połączeni substancjalnie, Ja ją celowo nazywam mocną, żeby wziąć pod uwagę to, że może być też teza słabsza, bez żadnego właśnie metafizycznego, substancjalnego połączenia, bez żadnej twardej materii, która nas łączy, ale jednak, nawet jeżeli o tym nie mówimy, no to trudno ukryć,

Ważniejsze jest to, żeby działać, skoro tak już nas łączy, no to żeby działać, brać to pod uwagę i odpowiednio działać, czyli pamiętać o tym, żeby, nie mówię tutaj, że nie wolno się izolować od społeczeństwa, to nie o to chodzi, chodzi o to, że Rodzaj pełni ludzkiego doświadczenia, ludzkich możliwości, o których chodzi stoikom, zyskujemy tylko wtedy, kiedy działamy wspólnie, czy przynajmniej kiedy dopuszczamy możliwość tego wspólnego działania. To jest to, o czym tutaj nie wolno zapominać, że te wszystkie części ciała pasują do siebie. Jeżeli będziemy nie umieli ich do siebie przypasować, jeżeli będziemy je Marek Aureliusz, Rozmys lania VIII.34.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.