„Chłopki” (J. Kuciel-Frydryszak)
Dowiedz się więcej — dokmiń do końca — dołącz do nas! Zapraszamy do społeczności, szczegóły tutaj, wystarczy pierwszy próg: https://patronite.pl/Stankiewicz#autoreklama
Dzień dobry, witaj w cyklu Weekend z książką. Dzisiaj książka, która była, jest w zasadzie nadal wydarzeniem nie tylko wydawniczym. Książka z 2023 roku. Największy chyba hit obecnej dekady wydawniczy w Polsce zeszło czy sprzedało się ponad Pół miliona ponoć egzemplarzy dla osób nie obeznanych z rynkiem wydawniczym nad Wisłą. Jest to absolutnie astronomiczny wynik, do którego w ogóle nikt się nie śmie ani nie może zbliżyć. Mowa o książce Chłopki J. Kuciel-Frydryszak. Chłopki to jest, najlepiej by powiedzieć, chyba reportaż historyczny złożony z opowieści, świadec, dokumentów. Generalnie rekonstrukcja, to jest rekonstrukcja losów
To życie było wypełnione pracą na roli, pracą macierzyńską, pracą opiekuńczą, w każdym razie pracą darmową. Lektura jest wstrząsająca, bardzo mocna jest to książka. Również dlatego stała się wydarzeniem społecznym. Wiele kobiet odnalazło się w niej. To jest szeroko, generalnie była bardzo szeroko dyskutowana lektura. Nawet w dyskontach spożywczych i drogeriach można, egzemplarzy tej książki było i dalej można dostać. Co jest istotne to, że ta książka dotyczy nas wszystkich, to znaczy chodzi tutaj o babkach i prababkach i praprababkach 99,99% Polek i Polaków. Tutaj uciekamy od tej iluzji, że wszyscy pochodzimy z dworków i ze szlachty. Książka Chłopki przypomina, że pochodzimy z tytułowych chłopów.
Książka jest pisana właśnie w duchu tak zwanego zwrotu ludowego, to jest taki trend w eseistyce czy humanistyce powiedzmy, którego apogeum jakieś tam przypadło na początek lat dwudziestych obecnego wieku. Zwrot ludowy, czyli właśnie pisanie historii z perspektywy ludu, nie z punktu widzenia królów, słynnych wodzów i wielkich Książka Chłopki Jakimś takim apogealnym wyrazem tego zwrotu ludowego.
Ciesz się późny wnuku, chciałoby się powiedzieć, za Janem Sową. I naprawdę książka Chłopki pokazuje na jak wielkim wyzysku niesprawiedliwości i darmowej pracy i cierpieniu zostało zbudowane wszystko to, co mamy dzisiaj. I to jest jakby niesprawiedliwość o takiej skali i tak duża, Nie da się tego w żaden spójny jeden sposób ogarnąć, bo po prostu cała ta przeszłość, która jest za nami, no jest z dzisiejszego punktu widzenia przepełniona po prostu No i cóż, kończąc na bardziej finansowej, a mniej metafizycznej nucie, no właśnie nawet dzisiaj kiepsko nam idzie to wyrównywanie, o czym przypomina spór o wynagrodzenie autorki Joanny Kuciel-Frydryszak, która właśnie jako autorka największego bestsellera w XXI wieku czuła się pogrzywzona przez wydawnictwo, że tak mała część
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
#autoreklama