BŁĄD! Życie mi się przydarza
Dowiedz się więcej — dokmiń do końca — dołącz do nas! Zapraszamy do społeczności, szczegóły tutaj, wystarczy pierwszy próg: https://patronite.pl/Stankiewicz
No bo cóż, o własnych błędach mogę uczciwie mówić, skoro ich sam na własnej skórze Doświadczyłem. Więc pierwszy błąd, który dzisiaj mi się już chyba nie zdarza. Natomiast zdarzał się bardzo często, czy był normą, jak byłem młodym chłopakiem. Wiem, że wielu z was się, no może nie tobie konkretnie, ale wielu z was się ciągle zdarza. Mianowicie błąd czy sytuacja, czy takie podejście, w której nie planujemy naszego życia, tylko pozwalamy, żeby ono się wydarzało, żeby się przydarzało właśnie w taki dość losowy sposób, że nie jesteśmy tego życia podmiotem, tylko jesteśmy jego To oczywiście od razu disclaimer, może mieć swoje piękne zalety. Kazimierz Wierzyński, nasz wspaniały poeta, pisał w jednym z tych swoich ekstatycznych, młodzieńczych utworów, że on tak naprawdę nie żyje, tylko jest żyty.
W znaczeniu, że jest przejawem, czy eksplikacją, czy takim wykwitem pewnych głębszych sił życiowych, sił życia i użycia w duchu wierzyńskiego, które gdzieś tam kipią. Całemu szeregu postaci, właśnie artystom, prawdziwym, trochę szalonym, może oczywiście takie życie jakoś tam się sprawdzać. Życie, które właśnie się przydarza, które biegnie od przypadku do przypadku, czy toczy się w rytmie inspiracji i poszukiwania doznań. Natomiast, nie ukrywajmy, z biografii artystów wiemy, że bynajmniej ono się często też nie kończy dobrze, a często się kończy wcześniej, niż by się chciało. Wspominałem już w poprzednich odcinkach o Amy Winehouse przecież. No więc właśnie, dla większości z nas życie, które się przydarza jakimś takim losowym rytmem, no to będzie raczej błąd, tak?
I jestem czysto reaktywny, czysto defensywny. Ja się mogę tylko odnieść do tego, co robią inni, czy powiedzą inni, bo własnej koncepcji nie mam. I to jest błąd. Takie płynięcie od przypadku do przypadku, to będzie błąd. Dużo więcej powinniśmy chcieć od życia, niż tylko to, żeby ono nam się przydarzało. I z tą myślą Cię dzisiaj bym chciał zostawić, że właśnie Wbrew Wierzyńskiemu, ty masz swoje życie aktywnie i świadomie żyć, a nie tylko być Żytym czy Żytą, jakby to gramatycznie dziwnie nie brzmiało. Bądź podmiotem, skoro już o gramatyce, no to bądź podmiotem Swojego życia, jedynej z resztą materii, której możesz być podmiotem, no bo czego innego możesz być podmiotem?
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.