Mentionsy Mentionsy
Morze możliwości
Morze możliwości

#008 Radykalny Sztokholm i pasja przeprowadzek

11.09.2024 ·47 min 21 s

Czy wiecie, że przeciętny Szwed przeprowadza się 11 raz w życiu, a mieszkania i domy kupuje się w Szwecji tylko na aukcjach (dość szaonych)?W tym odcinku poczujecie szybszy puls Sztokholmu, bo miasto to nie jest tylko harmonijne i spokojne, jak niektórym się zdaje.Będzie o niekończących się remontach, katastrofie Slussen, najlepszych barach na dachach i o tym, że Szwedzi tuż po II wojnie światowej, w której nic im nie zniszczono (bo byli neutralni) burzyli przez 30 lat najstarszą dzielnicę miasta, Klarę. I jeszcze trochę cud sztokholmskich tajemnic- na przykład o dzielnicach, które trzeba zobaczyć, a których nie ma w moim przewodniku.Posłuchacie też o dwóch duńskich filmach do wielokrotnego oglądania, o szwedzkiej królowej Krystynie, która była prawdopodobnie transseksualna, uczyła się u Kartezjusza, sypiała z przyjaciółką i była niezłą skandalistką (a także miłośniczką wolności) i o najnowszej książce Nathana Hilla „Wellness".-------Podcast Morze możliwości możesz wesprzeć na Patronite:https://patronite.pl/katarzynatubylewicz(podcast będzie istniał tylko dzięki Słuchaczom) -------Montaż podcastu: Alicja Siarkiewicz

Którego nazwa w skrócie to SUS. Po szwedzku on się zwie Sztokholm pod gwiazdami. I to jest bar położony bardzo niedaleko Kulturhuset. Naprawdę w takim ścisłym centrum miasta. Jest kilka świetnych takich barów na Söder. Przy Slussen cztery, ale poza tym w paru innych miejscach. Zwróćcie uwagę, gdybyście byli w Sztokholmie na bar, który się nazywa Frej oraz na bar, który nosi nazwę po prostu tak. Dlatego mówię po prostu tak, bo tak po szwedzku to sufit. Czyli ta pierwsza ciekawostka.

Slussen to po polsku śluza i Slussen to jest taka część miasta, gdzie łączą się ze sobą wody jeziora Mälaren i Morza Bałtyckiego. Jednocześnie jest to najważniejszy węzeł komunikacyjny w mieście. A poza tym taka przestrzeń pomiędzy Starówką i Södermalm, no punkt, którego właściwie nie da się ominąć, kiedy jest się w mieście, dla mnie nadal jeszcze mieszkającej w Naka, to jest także ten punkt, który muszę zawsze Jakoś przejechać wjeżdżając do miasta, bez względu na to, czy jadę samochodem, czy na rowerze, czy autobusem, to zawsze przez Slussen muszę się jakoś przebić.

A w tej chwili to rzeczywiście jest przebijanie się, bo Slussen od 2016 roku znajduje się w przebudowie. Ten projekt się opóźnia, wszystko się w nim jakoś nie udaje. I teraz mówi się, że ta przebudowa będzie trwała do 2030 roku. Obawiam się, że dużo dłużej. To, co ostatnio się stało, to fakt, że właściwie zlikwidowano taki przystanek autobusów, które dojeżdżały do stacji metra przy Slussen i jechały między innymi z Naka, a to jest bardzo duża część Takiej aglomeracji Sztokholm, bo Naka nie jest częścią gminy Sztokholm, ale w Naka mieszka bardzo wielu sztokholmczyków, ludzi pracujących w Sztokholmie.

Do Slussen też dojeżdżają wszyscy mieszkańcy WRMD. No i wcześniej to było tak, że jechało się szybciutko autobusem, przeskakiwało z autobusu do metra i wszystko dobrze funkcjonowało. No ale teraz przebudowa spowodowała zlikwidowanie przystanku autobusowego. Opóźniło się tworzenie nowej pętli autobusowej, która miała być blisko metra. I uwaga! Nagle jest tak, że pętla autobusowa znajduje się na pontonie. W gigantycznym pontonie, który leży w pobliżu Muzeum Fotografiska i wszyscy spieszący się do pracy sztokholmczycy muszą z tego pontonu biec jakieś 15 minut do metra. Uwierzcie, to może nie brzmi tak dramatycznie, ale to jest dramat i niesamowite jest obserwowanie tego z jakąś taką

To, że dzielnica została wysadzona w powietrze nie dotyka tych, którzy po niej płaczą równie mocno, jak sam fakt, że w wydarzeniu tym dostrzegają nadejście nowych czasów, Z którymi nie czują żadnego związku, napisał. Musiało minąć sporo lat, aby Per Westberg zrozumiał, że jego działania na rzecz zburzenia Klary może nie były dobrym pomysłem. Dzisiaj pisze o tym tak. Nie pojmowałem, że zniszczenie Klary uczyniło nas bezdomnymi, pozbawionymi ważnej części naszej przeszłości. No cóż, tak właśnie się stało. W Slussen też zburzono kilka budynków, ale przede wszystkim jest taki plan, by tam różne rzeczy dobudować.

Nie wiem, czy to są dobre pomysły. Nie chcę zawczasu krytykować. Wspomnę tylko, że samo Slussen, czyli śluza, to jest taka część Sztokholmu, która jest naprawdę bardzo stara i pierwsza śluza, która została w tym miejscu otwarta, została uroczyście inaugurowana przez samą królową Krystynę. I kiedy wspominam już królową Krystynę, która panowała w Szwecji w XVII wieku. Otwarcie Slussen odbyło się w 1642 roku. Ona była niesamowicie ciekawą postacią. Nakręcono na jej temat kilka filmów. W jednym z nich grała Greta Garbo, która również była postacią dość niezwykłą.

Był członkiem kościoła Szwecji, tak zresztą jest do dziś. Szwedzki historyk Peter Englund twierdzi, że religijna konwersja w epoce, w której żyła królowa Krystyna, była czymś tak szokującym, że można by to porównać z sytuacją, w której córki prezydenta George'a Busha przeszłyby na islam tuż po atakach na World Trade Center 11 września 2001 roku. No, tak czy siak królowa Krystyna porzuciła bycie monarchinią, zmieniła imię na Aleksandra, oddawała się pisaniu oraz kłóceniu z Watykanem. Więcej przeczytacie o niej w mojej książce. Wspomniałam o tej postaci, dlatego że bardzo silnie jest związana ze Sztokholmem, a także z historią Slusen, śluzy, której przebudowa obecnie trwa.

I ta przebudowa stała się tak oczywistym elementem krajobrazu miasta, że są już takie stałe ozdoby choinkowe, które są umieszczane na pracujących w Slussen dźwigach. Między innymi jeden dźwig co roku jest Sztokholm jest piękny, ma w sobie wiele łagodności i przestrzeni, ale obecnie ma też W samym środku miasta jakiś wielki rozpad, totalny chaos, który w ogóle nie kojarzy mi się ze szwedzkim słowem logon i który na pewno zobaczycie, jeśli do Sztokholmu w najbliższym czasie się wybierzecie.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.