Mentionsy Mentionsy
Moja Albania
Moja Albania

Czy Albania ma konflikt z Iranem?

13.03.2026 ·28 min 41 s

Ostatnie tygodnie przyniosły dużo niepokoju. Przede wszystkim atak Stanów Zjednoczony i Izraela na Iran i konsekwencje, które wywołał są najszerzej komentowane. Również w centrum uwagi znalazła się Albania, która miała być zagrożona bezpośrednim atakiem. W tym odcinku będę chciała przybliżyć sytuację Bałkanów Zachodnich w kontekście tych wydarzeń. Gdzie jest Albania w tej rozgrywce? Czyim jest sojusznikiem? Oraz czy jest w niebezpieczeństwie? 

To jest podcast Moja Albania. Zapraszamy w wirtualną podróż. Dzień dobry. Nazywam się Izabela Nowak i dzisiaj witam w kolejnym odcinku albańskiego podcastu. Dużo się dzieje na świecie. Od ostatniego odcinka trzeba przyznać, że taki mocny Nastąpił rozwój wydarzeń międzynarodowych. Dzisiaj będziemy mówić w kontekście tego, co dzieje się na linii Iran, Stany Zjednoczone, Izrael i w jaki sposób jest to wszystko zamieszane.

Albania, również wspomnimy o Kosowie, jak wyglądają tutaj właśnie kwestie Które w tych niespokojnych czasach, jakby tutaj ich rozwój jest bardzo mocno widoczny. Przede wszystkim wyjdę od takiego wydarzenia, które wstrząsnęło wręcz polskim firmamentem, dlatego że w Albanii nie było tak szeroko komentowane, co jest ciekawe. To jest niedługo po ataku na Iran, amerykańskiego ataku na Iran, wypłynęła informacja, że Jakoby miał Iran zaatakować Albanię. I tutaj od tego zaczniemy. Właśnie od tej informacji, która

Po prostu jest fake newsem. O co tak naprawdę chodzi? Prosta sprawa. Musimy się tutaj kilkanaście lat wstecz przenieść. Wielokrotnie wspominam w wielu miejscach na temat tego, że w okolicach Tirany, w miejscowości Manza, Znajduje się obóz tzw. mujahedinów, czyli konkretnie przedstawicieli Organizacji Bojowników Ludowych Iranu, czyli są ludowi mujahedini związani z opozycją irańską. I sytuacja wygląda w ten sposób, że właśnie informacja pojawiła się, że miałby Iran zaatakować, wysłać rakiety, które uderzyłyby konkretnie w ten właśnie obóz, który się znajduje.

I łączy w sobie, uwaga, mieszankę marksizmu i szyickiego islamu. No brzmi dosyć egzotycznie i rzeczywiście są dość egzotyczni ci mujahedymi, wyróżniają się trochę. Jeżeli już w ogóle się wyruszą gdzieś z tego obozu, no wyróżniają się na tle. Albańczyków w Albanii w ogóle bardzo, bardzo rzadko obóz opuszczają. Jest to taka bardzo zamknięta enklawa. To zamknięcie tutaj tłumaczy się zagrożeniem ze strony Iranu, zagrożeniem terrorystycznym. I też od razu powiem szczerze, że to też nie za bardzo się podoba, to zamknięcie, to odizolowanie wielu organizacjom, też międzynarodowym, też niektórym działającym w Albanii, dlatego że oni twierdzą, że trochę sobie zbudowali państwo w państwie.

To są też takie głosy przeciwne. Abstrahując od tego, uznano ich aktualnie za takie właśnie zagrożenie, ale nie pierwszy raz mówi się o nich jako zagrożeniu dla Albanii. Tak naprawdę pierwszym takim momentem, kiedy w jakiś tutaj sposób można powiedzieć, że Iran zagroził w Albanii, to jest 2022 rok, kiedy to Administracja albańska została sparaliżowana poniekąd przez ataki hakerskie. Tutaj oskarżono o ten cyberatak Iran, hakerów irańskich. Wtedy też zostały zerwane stosunki dyplomatyczne.

Przez Mediago Ramneme, czyli przez premiera Albanii, Rama zerwał stosunki dyplomatyczne z Iranem, dlatego że jakoby miały zostać znalezione dowody, które wskazują na Iran, że oni właśnie tutaj przeprowadzili te ataki cybernetyczne na Albanię. Zostali wydaleni również też dyplomaci irańscy z Czyli te stosunki zostały przerwane. I mamy teraz, nawet aktualnie, w tej sytuacji, która jest, brak takich prawdziwych stosunków dyplomatycznych z Iranem. I to był taki jakby tutaj pierwszy element.

Mieli dostarczać dowody między innymi też Amerykanie chociażby. Jeszcze później powiem, kto się zajmuje bezpieczeństwem w Albanii, ale to za chwilkę. I to był jakby pierwszy element związany z tym, że Iran nie jest tak naprawdę przyjacielem Albanii. To jest jakby pierwsza sprawa. Druga sprawa jest taka, że ci mujahedyni teoretycznie mieli też tutaj być takim zagrożeniem dla bezpieczeństwa Albanii. W ogóle po tym właśnie też ataku wokół niego i jakby tutaj w kontekście zagrożenia atakami terrorystycznymi ze strony czy to Iranu, czy mujaheddinów, czy wobec mujaheddinów zrobiła się też sytuacja bardzo trudna i napięcia powstały także między administracją, między Albańczykami, a samymi mujaheddinami, dlatego że policja

A może rosyjskie trolle? No tego nigdy do końca nie wiadomo. Na platformie Telegram, ale także na Facebooku, na Iksie publikowało dane. Zapraszamy Iran do bombardowania. Pek dokładne dane związane z bazą Bonsteel. A więc to jest właśnie to, czy zagrożeniem tutaj też ta baza jest dla Kosowa, dla Bałkanów. No i właśnie tutaj dochodzę do pewnego clou. Albania, Kosowo znajdują się w tej samej jakby tutaj kółeczku. Jak i południe Polski dotyczące zasięgu rakiet, tutaj tych pocisków balistycznych Iranu.

To jest ważna sprawa, więc równie dobrze Zakopanek, gdzie jest bardzo dużo arabskich też turystów, mogło być bombardowane. Pokazując tę mapę zasięgu tych pocisków, Często się wspomina o tym, że raczej jest mało prawdopodobne, bo mówimy tutaj o odległości 2500-3000 km, no prawdopodobne, żeby rzeczywiście Iran strzelał tak daleko, żeby Osiągnąć cele takie jak Albania. Albania, Kosowo, no sorry, ale nie jest najważniejszym po prostu krajem Europy. To też musimy sobie to jakby mieć tego świadomość.

Kolejna rzecz jest też taka, że jednak oni są skoncentrowani aktualnie na Półwyspie Arabskim, aktualnie na tutaj właśnie tych bliżej położonych bazach, tam też chaos, no ale Cóż to szkodzi zasiać chaos w Europie? I zostało to nazwane też wprost m.in. przez Ediagoramę. W podcaście opublikowanym 8 marca Edi Rana odniósł się do tych właśnie kwestii związanych z ewentualnym atakiem Iranu na Albanię. Odniósł się bardzo wprost. Nazwał to fake newsem, nazwał to dezinformacją, bardzo mocno uderzył w media, które tę informację publikują.

I faktycznie, no tu muszę się z Adimraną zgodzić, wygląda to typowo na post dezinformacyjny. Po pierwsze... Jak on, w Polsce jak się pojawił to już był przetrawiony przez jakby jakieś takie machiny też dezinformujące i wcześniej pojawiając się w niszowych mediach albańskich było źródło podane Azerskie Media, portal właśnie tutaj z Azerbejdżanu, który powoływał się natomiast na Telegram i tam miała ta informacja się pojawić. Nigdy nie było oficjalnej informacji zagrażającej właśnie tutaj Albanii konkretnie. Oczywiście Iran straszy NATO, Iran uderza w bazy, które też tutaj z NATO są związane.

Tak, to jest to, takie zagrożenie oczywiście, ale mówimy o czymś, co jest absolutnie niepotwierdzone. Dlatego też sam Edi Rama odniósł się właśnie w ten sposób do tego, że słuchajcie, nie siedźcie dezinformacji, to jest dezinformacja. Nie ma takiego zagrożenia realnego dotyczącego ataku Iranu na Albanię, konkretnie uderzenia. No sorry, to nie jest możliwe. To jest całkowite science fiction. Tak to jest określane, więc należy uważać na te informacje dezinformacyjne. Wow. Na wszelkiego rodzaju dezinformacje należy uważać.

Jedno z drugim jakby w ogóle się nie absurdalnie brzmi, bo Iran też teoretycznie muzułmański, Albania muzułmańska, mujahedini też. No i co teraz? Jak z tego klinczu wyjść, ale jakby pakowanie do głowy takich po prostu... Informacje nagromadzone, które mają dla nas negatywny aspekt, już jest bardzo ważne, więc to jest to. To jest bardzo dobry też taki news pokazujący, z którym możemy zasiać chaos w Europie całej, bo jak zostaje zaatakowana jakaś tam Albania, nieważna, ale to pójdzie na całą Europę. I teraz uwaga. To jest dobra woda na młyn przeciwników tutaj właśnie Trumpa, ataku Trumpa i tak dalej.

Więc te high techy też się pojawiają tutaj w tle i jest Albania będzie używać izraelskich rozwiązań dotyczących bezpieczeństwa cybernetycznego. Również tutaj państwo będzie, administracja używać, już używa. Po ataku przez Iran wchodzi cało na biało. Izrael też. I te izraelskie rozwiązania są już po prostu używane. To jest to. No, jest to tutaj ciekawa sprawa, no ale chyba high techów i przepływu danych w ogóle przez różne cybernetyczne rozwiązania, przez różne firmy informatyczne nie unikniemy.

Więc to są kraje, które są atakowane przez Iran. Czyli od razu też tutaj bardzo wprost może rząd, przedstawiciele albańscy też się opowiedzieć. Ale w tym wszystkim jeszcze jest Turcja. I turecka rządowa właśnie tutaj, rządowe media, czyli Anadolu Agency skrytykowała po wizycie też ramy w tym przemowie w Knesecie, Albanię, ramę konkretnie. Też były w ogóle protesty w Tiranie. Nie w moim imieniu, że Rama właśnie jakby tutaj nie w imieniu Albańczyków, tylko swoim rozgrywa pewne kwestie.

No to jest tutaj ciekawe. I uwaga, Rama jakby tutaj z jednej strony tą krytykę, znaczy przełknął, zignorował, tak to trzeba powiedzieć. Turcja, jak widzimy, trochę się przygląda tej sytuacji, co się dzieje. Te ataki, jakby też kwestia tego Iranu jest rozrywana przez Iran w ten sposób. Oni atakują nas poprzez naszych przyjaciół, poprzez NATO i też się odniósł do tego, że leciała rakieta w kierunku Turcji. Odniósł się również do tej sytuacji, czyli też powiedział, że no nie, ale to jest też nasz sojusznik i również te arabskie kraje, Cypr też i Turcja i Grecja, stawia się w takiej dosyć ciekawej sytuacji.

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.