Czy potrafisz być swoim własnym szefem?
"Notorycznie jest tak, że w ciągu 8 godzin pracuję tak naprawdę 3."Takie pytanie dostałem od czytelnika. I od razu mam dla niego newsa, którego pewnie się nie spodziewał: to nie jest problem z produktywnością. To objaw czegoś zupełnie innego.Jeśli doszedłeś w pracy do momentu, w którym nikt nie patrzy ci na ręce - szef przestał kontrolować twój czas albo pracujesz na własny rachunek - to gratuluję. Naprawdę. Ale jednocześnie wszedłeś w jeden z najbardziej niebezpiecznych momentów w karierze. Bo wszystko, co dotąd cię motywowało, właśnie przestało działać.W tym odcinku rozkładam to na czynniki pierwsze:dlaczego motywacja zewnętrzna wygasa dokładnie wtedy kiedy zaczyna ci sie dobrze powodzić?co naprawdę napędza ludzi, którzy nie potrzebują bata nad sobączemu praca jako "zło konieczne" idealizuje lenistwo i jak z tego wyjśćtrzy konkretne kroki, które warto przejść, zanim osiądziesz na laurachi dlaczego dla części osób ten odcinek powinien skończyć się słowami "tak trzymaj, nic nie zmieniaj"Więcej materiałów, w tym Kurs Osobistej Produktywności, znajdziesz na pwlk.pl. Codziennie jestem też na Instagramie: @pawelkadysz.
Podróżnik pyta o motivację do pracy, gdy nikt nie kontroluje wydajności.
Wyjaśnienie różnicy między zewnętrzną a wewnętrzną motywacją i jej wpływ na produktywność.
Wpływ autonomiczności na motywację i znaczenie pracy w życiu.
Analiza sytuacji, gdy praca staje się jedynie obowiązkiem i sposób na zdobycie pieniędzy.
Przypominanie o badaniach pokazujących, że praca bez sensu może być bardzo dezmotywująca.
Podanie kroków do zwiększenia motywacji: wyobrażanie przyszłego siebie, znalezienie celu w pracy i rozwoju się jako człowieka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
"Notorycznie jest tak, że w ciągu 8 godzin pracuję tak naprawdę 3."
Takie pytanie dostałem od czytelnika. I od razu mam dla niego newsa, którego pewnie się nie spodziewał: to nie jest problem z produktywnością. To objaw czegoś zupełnie innego.
Jeśli doszedłeś w pracy do momentu, w którym nikt nie patrzy ci na ręce - szef przestał kontrolować twój czas albo pracujesz na własny rachunek - to gratuluję. Naprawdę. Ale jednocześnie wszedłeś w jeden z najbardziej niebezpiecznych momentów w karierze. Bo wszystko, co dotąd cię motywowało, właśnie przestało działać.
W tym odcinku rozkładam to na czynniki pierwsze:
dlaczego motywacja zewnętrzna wygasa dokładnie wtedy kiedy zaczyna ci sie dobrze powodzić?co naprawdę napędza ludzi, którzy nie potrzebują bata nad sobączemu praca jako "zło konieczne" idealizuje lenistwo i jak z tego wyjśćtrzy konkretne kroki, które warto przejść, zanim osiądziesz na laurachi dlaczego dla części osób ten odcinek powinien skończyć się słowami "tak trzymaj, nic nie zmieniaj"Więcej materiałów, w tym Kurs Osobistej Produktywności, znajdziesz na pwlk.pl. Codziennie jestem też na Instagramie: @pawelkadysz.